Dodaj do ulubionych

Milczenie jest złotem

25.07.19, 20:57
Czy naprawdę każde spotkanie rodzinne, musi kończyć się politycznym pojedynkiem?
Czy naprawdę nie można pominąć złośliwych uwag typu: "Dziadek musi wrócić do domu przed godz.20.00. Bo o 20.00 - podsumowanie Pis - u ! ".
Czy to nieosiągalne?
Edytor zaawansowany
  • ajrisz.ka 25.07.19, 21:26
    Chciałam jedynie wyżalić się.
    Dzięki.
  • taki-sobie-nick 25.07.19, 21:34
    Można. Trzeba by się umówić. Widocznie nikt nie chce się umówić.
  • ajrisz.ka 25.07.19, 21:40
    Masz rację, musimy to zrobić.
  • tryggia 25.07.19, 22:00
    W aktualnej atmosferze politycznej - politykowanie w towarzystwie jest dla mnie równorzędne z puszczaniem bąków tamże.

    --
    Hope
  • smoczy_plomien 26.07.19, 16:04
    Och, chyba sobie zapamiętam to zdanie i przytoczę je teściowi, gdy kolejny raz zacznie nas raczyć opowieściami, jak mu dobrze robi PiS. Choć wątpię by poskutkowało.
  • rozalia_olaboga 25.07.19, 23:07
    Nie musi, na przykład u mnie w rodzinie rzadko rozmawia się o polityce, a jeśli już, to każdy może wyrazic swoje zdanie, inni to raczej olewaja smile

    Poza tym nie bardzo wiem, co złośliwego jest w przytoczonej przez ciebie wypowiedzi. Jakby ktoś powiedział że dziadek musi wracać do domu, bo Ojciec Mateusz się zaczyna, to też bys się tak przejęła? Dla jednego ważny jest film, a dla innego polityka...
  • ajrisz.ka 25.07.19, 23:22
    Na szczęście - ja - trzymam się daleko, od jednego i od drugiego.
  • kosmos_pierzasty 26.07.19, 16:11
    Oczywiście, że można. Dla mnie to zaskakujące zachowanie w gronie rodzinnym. My też mamy w swoim gronie zwolenniczkę pisu, czyli unikamy tematów politycznych. Takie docinki niczemu nie służą. Zależy, kto tak wyskakuje, ale w niektórych relacjach mogłabyś na osobności nawet zwrócić uwagę.
  • ajrisz.ka 26.07.19, 16:16
    kosmos_pierzasty napisała:

    > Zależy, kto tak wyskakuje, ale w niektórych
    > relacjach mogłabyś na osobności nawet zwrócić uwagę.

    Masz rację, chyba zaryzykuję.
  • ruscello 26.07.19, 17:30
    A dziadek nie wychwala pisu na tych spotkaniach? Jeśli nie, to zwróciłabym uwagę na osobności. Jeśli natomiast dziadek porusza tematy polityczne, to nie dziwię się, że innym razem ktoś komentuje złośliwie.
  • anorektycznazdzira 26.07.19, 17:50
    Osiągalne.
    Ale skoro ktoś tak wypalił, czego zasadniczo nie popieram, to jest dla mnie jasne że dziadek ze swoją miłością do pisu i nabożnym słuchaniem wiadomości musiał się najpierw poafiszować.


    --
    'Bóg zapłać, pradawni bogowie!' by król Julian
  • rozalia_olaboga 26.07.19, 18:00
    Ale ostentacyjne nieogladanie wiadomości i poparcie dla opozycji jest już jak najbardziej ok, prawda? I można się spokojnie afiszować, ba, nawet wypada być światowym i nowoczesnym. Nie to co zaściankowy dziadek z ciemnogrodu,
    Nie odpowiadaj...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka