Dodaj do ulubionych

Kot- technicznie

27.07.19, 06:50
Dziewczyny, więc Mimi jest z nami od wczoraj od popołudnia.

W kuwetę wchodzi,pogrzebie, ale nie ma tam cudów, ma ten pellet w środku, w domu też taki miała, ale jak na razie pusto, poza kuweta też nie znalazłam wpadek. Gdzie te cuda? smile

Mimi ma dłuższe futerko bardzo puchaty i delikatny podszerstek i szare oczy, obecnie prawie 8 tyg, urodzona 2.06.2019, tak jej już zostanie?

W nocy trochę mialczala, ale nie reagowałam i dało się pospać.

Jak ja karmic? 2 x dziennie saszetka + sucha + woda? Wczoraj zjadła może z łyżkę mokrej i w nocy trochę suchej chrupala, no żarłok to nie jest na ta chwile.

Za tydzień wet.

Jedziemy dziś po domk- drapak, bo męczy od rana pazurami narzutę na narożniku ( a był drogi...).
--
http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvclb1x9dzmepl.png
Edytor zaawansowany
  • mysiulek08 27.07.19, 07:34
    Cuda w sensie zwirku? to juz zalezy od kota, u nas sa dwie frakcje : grupa uwielbiajaca Corna Benka i grupa preferujaca Compact Benka, sypiesz zwirku tak na mniej wiecej 5-7 cm, kuwet raczej wieksza niz mniejsza, to czy kryta czy nie zalezy od kota.

    Siersc pewnie sie jej zmieni, ale tu tez reguly nie ma, puchata i dlugowlosa raczej zostanie smile

    Z jedzeniem to jest kilka teorii smile w skrocie, suche jest zle bo jest suche, jesli juz bedziec dawac to kieruj sie w kierunku bezzbozowek (kukurydza i owies to zrodla magnezu zbyt duzo magnezu to struwity w moczu), mokre tez raczej bez wypelniaczy.
    najlpiej i najzdrowiej jest dla kota gdy jest zywiony Barfe'em ale to dosc klopotliwe na poczatku i nie kazdy kot bedzie jadl mieszanki, ale napewno pokaz kici, ze surowe jest super smile wolowina, podroby, czasami kurczak. Bo zywienie whole prey to raczej niedostepne.
    O ile suche ma wielu przeciwnikow tak mokre przetworzone to tez nie taki miod dla kota, to jednak drapieznik smile przetworzone mokre oblebia tez zeby, co powoduje chorobami dziasel itp. Ale i tak teoria sobie a praktyka sobie, mam kotke, ktora 11lat je wylacznie suche i wyniki ma jak mlodka, a kot jedzacy mokre i surowe zszedl z tego swiata z powodu nerek.
    Picie, o to jest wazna sprawa, na poczatek porostawiaj miseczki z woda, zmieniana dwa razy dziennie, fontanna moze byc strzalem w dziesiatke, podrzucilabym linki ale zooplusa traktuje forum jak spam. W kazdym razie nasza banda uzytkuje 5 fontann i z misek juz nie chce pic.

    Czy zechce drapak, to tez zalezy od kota, jak juz bedziesz go miala (rufi sa super ale drogie) to spryskaj go kocimietka, dokup tez ze dwa drapaki poziome, takie z prasowanego kartonu, tanie a zabawy mnostwo, bo sa tez koty, ktore wola drapac powierzchnie poziome. Mozna kupic oslony naroznikow kanap smile

    Jeszcze kwestia wypuszczania, ja jestem z frakcji kotow niewychodzacych i nikt nigdy mnie nie przekona do wypuszczania kotow samopas, Kicia. Yoda od 11 lat wychodzi na smyczy (25metrowej) i nawet na drzewa sie wspina.

    To tyle na szybko, watek sie pewnie rozrosnie, kazda cos dopisze smile

    Info na temat kotow mnostwo ale poczytac:

    Jak kot z kotem Pam Johnson-Bennett

    Kot doskonały Annie Bruce
    to lektury obowiazkowe smile i oczywiscie:
    Kocie mojo, czyli jak być opiekunem szczęśliwego kota Jackson Galaxy, Mikel Maria Delgado
    Kocia magia Jackson Galaxy, Joel Derfner
    a dla inspiracji :

    Kotyfikacja. Zaprojektuj szczęśliwy i stylowy dom dla swojego kota (i siebie!) Jackson Galaxy, Kate Benjamin
    Milego wspolnego zycia!


    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • agrafa83 27.07.19, 07:50
    Na ta chwile od wczoraj ani siku ani ... W kuwecie i nigdzie indziej nie ma, wstrzymuje? Dokazuje na korytarzu i w salonie, więc z tego co zjadła energię ma.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvclb1x9dzmepl.png
  • mysiulek08 27.07.19, 17:25
    kuweta byla?
    ona zna kuwete?

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • yenna_m 28.07.19, 13:57
    Stres. Idz do vera, wez kalmvet.
    Ona w poprzednim domu do czego sikala? Trzeba kotu zapewnic dokladnie taki sam zwirek jak w macierzystym domu.
    Ogranicz jej teren do 1 pokoju, w tym wieku kotki lubią sobie pójść do cichego kacika i... do wlasnie. Pozatykaj więc wszystkie kąty.
    Jesli kociak jest wziety z podworka to do kuwety nasyp najpierw piasek taki jak z piaskownicy lub zwirek bentonitowy, bo nie zalapie, do czego to. Bedziesz to zmieniac stopniowo, podsypujac coraz wiecej docelowego zwirku do tego piaseczku.
  • mysiulek08 27.07.19, 07:38
    i jeszcze wazne, przyzwyczajaj Mimi do czesania! mniej klakow bedziesz miala

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/xe/yb/ncoj/HbWBkWlMTzkRbIiyoB.jpg

    to tylko czesc naszej grzebieniowej kolekcji smile


    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • agrafa83 27.07.19, 17:14
    <a href="fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4168619,2,1,received-369718390411815jpeg.html"><img src="fotoforum.gazeta.pl/photo/5/ld/jc/1lvu/N9b9W1JOJ9C9vhRVIA.jpg" alt="received_369718390411815.jpeg" title="received_369718390411815.jpeg" /></a>

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvclb1x9dzmepl.png
  • agrafa83 27.07.19, 17:14
    My tak, widzę potencjał futrowy smile

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvclb1x9dzmepl.png
  • mysiulek08 27.07.19, 17:23
    poprawiam smile

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/ld/jc/1lvu/N9b9W1JOJ9C9vhRVIB.jpg

    bedzie piekna kota smile

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • sofia_87 27.07.19, 18:03
    Przepiękna smile
  • czarniejszaalineczka 27.07.19, 18:31
    jakie fajowe
    wycałuj mordecke

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • pomidorowazrozgotowanymryzem 27.07.19, 20:00
    Napisz proszę skąd przyjechała. Wygląda jak młodsza siostra mojej kotki.
  • agrafa83 30.07.19, 08:02
    Wrzucisz fotkę? Jestem ciekawa, jak będzie wyglądała jak wyrośnie. Mimi z lubuskiego, koło zielonej góry.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvclb1x9dzmepl.png
  • pomidorowazrozgotowanymryzem 30.07.19, 09:01
    Masz @?
  • agrafa83 30.07.19, 09:03
    Mam

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvclb1x9dzmepl.png
  • agrafa83 31.07.19, 20:07
    Fotki proszę na agrafa83@gazeta.pl

    Skubana się rozbestwila, już cały dom jest jej, włącznie z łóżkiem córki. A ja bankrutuje na kocich gadżetach smile.

    Kurcze na razie wygodniej z kotem, mam czas ogarnąć rano ja i siebie i nie muszę wychodzić z domu na spacer. Dzieci bardzo pomagają. Chyba damy radę smile

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvclb1x9dzmepl.png
  • thea19 31.07.19, 21:54
    jak u mnie pojawiły się koty, to co drugi dzień przychodziły paczki z zooplusa i bitiba. Najlepsze jest to, że zamawiasz w sobotę a w poniedziałek rano kurier już jest. Co do dzieci, to mój dom jest okupowany przez dziewczynki sąsiadów po kilka razy dziennie. Koty uciekają na ich widok.
  • mysiulek08 27.07.19, 07:41
    wg autorytetow kocie do pierwszego roku zycia ma jesc tyle ile chce smile jesli nie jest zarlok to niech tak zostanie

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • koko8 27.07.19, 18:02
    mysiulek08 napisała:
    > wg autorytetow kocie do pierwszego roku zycia ma jesc tyle ile chce smile
    popieram wink
  • morekac 27.07.19, 07:50
    U mnie jeden kot pije z psiej michy, drugi z kranu, kwiatków i miski ustawionej wśród kwiatków. Taki rosnący kotek powinien jest częściej niż 2 razy dziennie, 2 razy dziennie to mogą jeść dorosłe. Pozabezpieczaj okna i balkon. Także okna uchylne.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • mirkad 27.07.19, 11:08
    Nie dajemy kotu suchej karmy - wysokomięsne puchy lub BARF - ale ten dla wtajemniczonych i nauczonych jak go przygotować. Polecam kocie grupy na FB np. KOTOLUBY, Koty - nasza pasja - dziewczyny chętnie dzielą się swoją wiedzą.
  • yenna_m 28.07.19, 13:50
    Karmy mokre czesto powodują biegunki. Dziewczyny, jako autorytety belkocą, że kot przeniesiony na karmę mokra typu mac ma biegunkę, bo sie oczyszcza mu ogranizm. Taaaaa... Mam za sobą probę wprowadzenia puszek bezmiesnych. Skutek - mega sraczka u wszystkich, zrobione pcr biegunkowe za milion monet i co? Zakazenie clostridium (ktore czesto zdarza sie po puchach pelnomiesnych bo te są po prostu robione z odpadow) i dlugotrwale leczenie za milion monet. Puszka pelnomiesna wywolujaca u kota sraczke jest jeszcze bardziej niebezpieczne od suchego, bo nie dosc, ze odwadniaja kota jak suche, to jeszcze powodują krwotoczne zapalenie jelit, mogace w powiklaniu dac perforacje jelita i smierc kota. Samo dobro.
    Mnie w ogole zachwyca fenomen tych grup netowych i belkot o dobrodziejstwach barfa (sluze screenami z grupy hodowlanej, gdzie zadeklarowany barfiarz pisze o zakazeniach u barfiarskich kotow toksoplazmozą, ktore zdarzaly sie w hodowlach barfowych i powodowaly u kotow zaburzenia neurologiczne oraz powazne i smiertelne wady u kociąt.
    Tak że ten tego.
    Do wszystkiego z rozsadkiem.
  • kasia_piet 27.07.19, 12:00
    O tym jak karmić kota, najlepiej zapytaj weterynarza. Wśród opiekunów są zwolennicy podawania kotu wyłacznie suchej, albo wyłącznie mokrej i mieszanej. O tym jak może wyglądać dieta tylko mokra wspomniała mysiulek08 - nie najlepiej taka karma traktuje zęby i dziąsła, sama sucha tez nie jest najlepsza. Przy suchej trzeba kotu zapewnic atrakcyjną formę piciasmile Niektórzy - twierdząc, że mysia tuszka dostarcza kotu wszystkiego czego potrzebuje - karmią swoje koty mysimi tuszkami. Albo niewyklutymi kurczaczkami...
  • mrs.solis 27.07.19, 12:55
    Mi kiedys jeden vet powiedzial , ze kot powinien dostawac sucha karme bo czysci zeby. No coz moj te chrupki polykal , wiec zebow nie czyscil po czym mial epizod zatkanej cewki moczowej i o malo nie umarl.

    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • karola2122 28.07.19, 08:44
    mrs.solis napisała:

    > Mi kiedys jeden vet powiedzial , ze kot powinien dostawac sucha karme bo czysci
    > zeby. No coz moj te chrupki polykal , wiec zebow nie czyscil po czym mial epiz
    > od zatkanej cewki moczowej i o malo nie umarl.
    >

    Ja tam mam psa, ale się wypowiem wink bo jednak na temat. Ma prawie 7 miesięcy, i dopiero od tygodnia zaczął gryźć suchą karmę, wcześniej też połykał. Mokrą też wsysał jak odkurzacz, potem nie raz wymiotował. Zaczęłam karmić go z konga i innego takiego gumowego jeżyka z otworem, to przynajmniej jadł wolniej, ponieważ karmę trzeba było wydobyć z tych zabawek. Tak jadł przez jakiś miesiąc, i oto od tygodnia coś mu się przełączyło w głowie i zaczął gryźć. Nadal je z konga. Ale też mi się wydaje, że teraz już czyści tym zęby
  • aniani7 27.07.19, 17:54
    Akurat w tej dziedzinie vet nie jest kompetentny, podobno na studiach maja az 1,5 godz zajec o zywieniu kotow.
  • segregatorwpaski 27.07.19, 12:36
    Dwa razy na dzień - to za mało, małe kocię jada częściej!
  • mrs.solis 27.07.19, 12:59
    Domek to bedzie strata pieniedzy. Jeszcze nie widzialam zadnego , ktory mialby drapak odpowiedniej dlugosci dla doroslego kota. Na kanape narazie naklej tasme klejaca dwustronna zeby kot jej za bardzo nie polubil.

    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • aerra 27.07.19, 16:00
    Rufi wink
    I z hamaczkiem, hamaczek rulez!

    --
    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
    <*>
  • jak_matrioszka 30.07.19, 15:57
    Drapak odpowiedniej długości dla dorosłego kota to tuba. Mój kot ma po rozciagnieciu prawie metr, kupiłam metrowej wysokości tube i nawet jak stanie wyciagniety to jest o co pazurki zaczepić smile Żaden inny model nie spełnia tego warunku, a dodatkowo tuba jest stabilna.
  • koko8 27.07.19, 17:35
    Czemu nie reagowałaś jak miauczała w nocy? Ktoś ci tak poradził? Ja bym przutulała, to bardzo małe (8 tygodni), przerażone kocię w nowym miejcu....
  • joann_80 27.07.19, 17:45
    Bo kot to nie dziecko, a zwierzę. Przytulanie i głaskanie w momencie kiedy zwierzę robi coś co nam nie odpowiada, wzmacnia niepożądane zachowanie.
    Ja swojego ulicznika, który darł mordę (bo to miauczeniem nie było) gdy był głodny oduczyłam w niecały rok. Gdy darł - ignor. Dostawał jest jak zamykał japę na dłużej niż dwie minuty. Dziś nie drze się prawie wcale, tylko popiskuje z ekscytacji.

    --
    To co się zaczyna na 192... to nie IQ. To jest IP. (by Krejzimama)
  • joann_80 27.07.19, 17:46
    "jeść", nie "jest"

    --
    To co się zaczyna na 192... to nie IQ. To jest IP. (by Krejzimama)
  • mysiulek08 27.07.19, 17:48
    alez to jest kocie dziecko, kocica (jesli byloby przy niej) by reagowala

    to co napisalas to i owszem do psa mozna zastosowac

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • berdebul 27.07.19, 21:01
    Myslisz że psia mama nie reaguje, jak jej szczenię popiskuje? Rili?
  • koko8 27.07.19, 17:57
    joann_80 napisała:
    > Bo kot to nie dziecko, a zwierzę.
    Dzieki za info, bo ani autorka, ani ja mogłysmy się nie nie zorientować.
    Mówisz, że to popłakiwanie ośmiotygodniowego kotka, to wymuszanie czegoś na włascielu(czego?)?. Napisz jeszcze, że złosliwe, bo przecież koty maja to w genach.
  • agrafa83 27.07.19, 18:07
    Mam schodzić do kotki w nocy i ja tulić? Czekać aż zaśnie? A jak będzie pomialkiwac cała noc,mam z nie siedzieć do rana? Nie zostanie jej tak? To nasz 1 kot,bez instrukcji obsługi.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvclb1x9dzmepl.png
  • koko8 27.07.19, 18:26
    Forumka "zasiedziala" napisała poniżej jak postępować z kociakiem w nocy. Zrób jej po prostu legowisko bliżej siebie.
    Mimi jest jest b. malutka i płacze jak każdy mały ssak bez mamy.
    No i zwierzę w domu to obowiązek. Zdarzają sie nieprzespane noce, nieprzewidziane wydatki i urlopy na żądanie z powodu np. choroby zwierzaka, także tego... smile
  • umi 27.07.19, 18:36
    Miauczenie to jest koci jezyk dzieciecy. Kociak miauczy do matki. Dorosle koty miedzy soba nie miaucza. Warcza, sycza, uzywaja mowy ciala, ale nie miaucza. Miaucza do czlowieka, bo traktuja go jak bliska rodzine. Cos, jak zamiennik matki. Dlatego komunikuje sie jak z matka, oczekujac opieki. Im blizsza więź nawiążesz z takim malym kociakiem, tym bedzie bystrzejszy, bardziej komunikatywny i bardziej zzyty z czlowiekiem. Wiec jesli kot jest do ozdoby i funkcji reprezentacyjnych, albo jesli do towarzystwa ale czlowiek z roznych wzgledow nie chce go za bardzo przywiazywac (bo np. nie lubi i wystarczy mu, ze mu futerkowiec lata w polu widzenia, ale nie chce, zeby sie za bardzo kleil, albo ma inne swoje powody) to lepiej trzymac malucha troche na dystans. A jesli czlowiek chce domowego przytulasa i taka troche namiastke psa (calkiem psem z zachowania nie bedzie, bo nie ma ku temu warunkow glownie genetycznych), to taki młody kicius jest w najlepszym wieku, zeby go socjalizowac i uczyc wiezi z czlowiekiem.
  • betty842 28.07.19, 10:51
    Rób tak a będziesz miała w domu kociego terrorystę. Kot to nie dziecko. Nasza też miauczała na samym początku a teraz miauczy tylko kiedy stoi pod drzwiami bo chce wyjść lub wejść.
  • czarniejszaalineczka 28.07.19, 11:00
    wez ja do lozka jak normalny czlowiek

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • betty842 28.07.19, 13:38
    czarniejszaalineczka napisała:

    > wez ja do lozka jak normalny czlowiek
    >

    Taaa.... Ja do dziś żałuję że mój pies śpi ze mną w łóżku. Wzięliśmy go od innych ludzi i widocznie u nich spał w łóżku bo u nas od razu do łóżka wskoczył i zagrzebał się pod kołdrą. Próbowałam go nauczyć spania w legowisku obok łóżka-niestety brakło mi zapału po kilku nieprzespanych nocach (wkładałam go do legowiska chwilę tam poleżał i hops do łóżka i tak w kółko) i odpuściłam. Doszliśmy jednak do kompromisu i pies zasypia w legowisku które leży w nogach łóżka ale w połowie nocy włazi pod moją kołdrę. Mimo wszystko nie śpi mi się komfortowo i gdybym miała szczeniaczka od samego początku uczyłabym spania w legowisku a nie w łóżku. Pies mojej kuzynki był uczony spania w legowisku i śpi tylko w legowisku i bardzo jej tego zazdroszczę. Więc dla mnie rady "weź go do łóżka" są radami kategorii "jak uprzykrzyć sobie życie".

  • mysiulek08 27.07.19, 17:46
    Masz racje, umknal mi wpis, ze kicia pomiaukiwala

    To jest jeszcze kocie dziecko i potrzebuje ciepla matki, przygotuj jej na noc legowisko z butelka z goraca woda owineta w kocyk lub welniana skarpete smile tak zeby mogla sie do czegos cieplego przytulic, idealna bylaby poduszka elektryczna, masuj tez jej brzuszek, pupsko przemywaj cieplym wacikiem, tak jakby to robila kocica, ona ma dwa miesiace ale to ciagle jest male kocie (byla z matka czy zagubiona?)

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • agrafa83 27.07.19, 17:55
    Zabrana od mamy, maja 10 kociakow, wydają co mogą, chcieliśmy pomoc i odciążyć wlascicieli. zna kuwetę, korzysta, biega za ogonem, zabawkami, śpi na płytkach ( ma rozlozone kocyki, tetrowe pieluchy żeby się zakopac, ale woli plytki). Zrobię jej dziś ten termofor, fajna jest ale szczerze, to wolałabym żeby się nie przyzwyczaiła, że jak mialczy w nocy, to ktoś ją tuli, potem raczej trudno od tego oduczyć myślę, i to nie były dramatyczne mialki. Ona u nas 2 dzień, jeszcze aż tak nie pozwala się głaskać, w sensie da ale widać jeszcze rezerwe. Sama na głaski nie przychodzi. Śmielej się porusza do domu, ale interakcji nie ma, nie wymagam, to kot, ale w tym układzie jakoś nie widzę tulenia jej po nocach.
    W domu 2 latka, nie męczy kota, ale jak biegnie po plytkach, kotka zmyka. Dajemy jej czas na poznanie nas i okolicy.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvclb1x9dzmepl.png
  • mysiulek08 27.07.19, 17:59
    termofor nie! bo jak zacznie 'pompowac' to bedziesz miala kaluze smile butla albo poduszka elektryczna (ta sie zawsze przyda jak w domu)

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • mysiulek08 27.07.19, 18:00
    jak w domu jest kot

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • owmordke 28.07.19, 14:10
    Moj kot spal ze mna jak byl maly, ale teraz woli spac sam, wiec nie kazdy kot sie przyzwyczaja. Moj kot jest ogolnie bardzo fajny, towarzyski (lubi jak mamy gosci, lubi sie bawic (ale wie ze to zabawa wiec nie ma obrazen), zawsze do nas gada, wita sie, czasem przychodzi na glaski. Po czesci to pewnie dobre geny, po czesci mysle ze to dlatego ze jak byl maly to poswiecalam mu duzo czasu, bawilam sie z nim, rozmawialam, a jak sie mialczal to wlasnie reagowala. Socjalizacja i budowa wiezi jest kluczem do posiadania fajnego zwierzaka. I zabawa/stymulacja, bo jak kot sie nudzi to jest nieszczesliwy.
  • agrafa83 28.07.19, 17:28
    Kuweta idzie jej super, zero wpadek poza, w domu miała ten drewniany pelet i taki też kupiłam. Je, wpina się na narożnik, wisi na zasłonach jak ninja, uwielbia ganiac za sznurkiem, warczy na niego i poluje. Spala koło nas na narozniku.
    Śpię raczej z mężem, i najczęściej 2 latka i dolazi nam na zmianę 9 latka i 6 latka, wolałabym kota tam jeszcze nie dokładać smile mąż ja chciał w nocy przytulić jak mialknela ale zwiala.

    Radzimy sobie myślę nieźle, czas pokaże jak nam pójdzie wychowanie , wzajemnie.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvclb1x9dzmepl.png
  • zasiedziala 27.07.19, 18:12
    Bardzo młoda ta Mimi - teoretycznie koty powinno się odbierać od matki po 12 tygodniu, co - jak mówią - wynika z tego, że mniej więcej do tego czasu matka uczy kota jak być kotem. Trzeba więc będzie zadbać o taką naukę samodzielnie, co może nie być proste - tu się jednak nie wypowiem, ja z takimi młodymi kociakami zabranymi od matki nie miałam do czynienia.

    Natomiast co do kuwety i jedzenia - większość kotów, które u mnie "lądowały" nie jadła i nie załatwiała się przez pierwszy dzień normalnie albo nawet w ogóle. Kociak potrzebuje chwilę, żeby się przystosować do nowej sytuacji i jak ja to nazywam - przywrócić czynności życiowe. Co do karmienia - mój kociak ma stały dostęp do miski z jedzeniem, nakładam jej jednak małe porcje, żeby się nie zsychały. Każdą porcję (ok 50- 100g) je na kilka razy, bo jej się zwyczajnie nie mieści cała w brzuchu. Wody dolewam do karmy, bo koty mam z tych niechętnie pijących.

    Co do miauczenia w nocy - moje koty przez pierwsze noce płakały, więc je brałam do łózka i głaskałam, ale mam koty z frakcji mało miauczącej, więc wiem, ze jak już się odezwą, to coś się dzieje. Nie nauczyły się od tego budzić mnie w nocy miaukami.

    No i co chyba najważniejsze przy takim małym kociaku - trzeba się z nim bawić, dużooooo. To powinno przynajmniej częściowo zapobiec robieniu szkód w mieszkaniu, ale też odstresować kota i sprawić że będzie szczęśliwy.

    --
    Nienawiść szkodzi dzieciom i innym żyjątkom
  • agrafa83 27.07.19, 18:24
    Dzieciaki zapewniają jej ruch i zabawę smile, najstarsza uspilam ja czesaniem futerka.Mimi raczej typ poranny, szalala od 5 rano, po południu więcej drzemek, więcej siedzenia w bezpiecznym kąciku.je, pije wodę i kocie mleko, miała chyba z 3 drzemki , trochę pomialkuje, głaszczemy jak się da i nie ucieka. Kuwetę nawiedza. Na noc zaskarpetujemy butelkę z wodą, zobaczymy czy to jej ułatwi funkcjonowanie w nocy.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvclb1x9dzmepl.png
  • zasiedziala 27.07.19, 18:27
    Czyli się zadomawia smile To już powinno być tylko lepiej.

    --
    Nienawiść szkodzi dzieciom i innym żyjątkom
  • thea19 27.07.19, 20:16
    Przytulaj płaczące kocię. Ono jest malutkie i samotne. Mój jest miesiąc starszy i wciąż potrafi płakać. biorę go wtedy na ręce i przestaje. Jak mnie zobaczy po dłuższym czasie, to zaczyna przeraźliwie czasem miauczeć i biec w moją stronę. Ja swoim daję jeść co 2,5-3h. Jedzenie w misce zjadają na raty, jak nie zjedzą, to daję psu i podaję świeże. Kiciuś kupy nie robił przez 2 dni i tylko raz się wysiusiał. Potem już mu się znormalizowało. Po tygodniu nawet zaczął załatwiać się pod muszlą klozetową i przeniosłam kuwetę do łazienki. Aklimatyzacja zajęła mu kilka dni, po mniej więcej 2 tygodniach zaczął polować na stopy i ręce. Kocie towarzystwo diabła wcielonego rozwiązało problem.
  • mysiulek08 27.07.19, 21:20
    i jeszcze maly 'myk', wez pudlo/karton, zamknij, oklej, wytnij dziure, taka zeby kicia mogla wejsc a Ty wsadzic rece, wymosc pudlo, wloz butle, obok jedzenie i picie, to bedzie jej kryjowka i jak tam jest to jej nie ruszajcie, musi miec kawalek swojego, bezpiecznego miejsca

    oczywiscie zabezpieczenie okien, balkonu, tarasu, sterylka za mniej wiecej pol roku, nie sluchaj oszolomow twierdzacych, ze kotka musi miec choc raz rujke i mlode, BZDURA!

    poczytaj ksiazki a do grup ba fejscie miej troche dystansu smile

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • mysiulek08 27.07.19, 21:21
    a i idealnie by bylo gdybys jej brata czy siostre sprawila

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • agrafa83 28.07.19, 07:04
    Mimi chyba woli chłód, spala na schodach z kamienia. W nocy 2 miałki.maz zniósł ja ze schodów , jak rano wstałam znów leżała na schodach, zjadła śniadanie z dużym apetytem i teraz gania ja 2 latka.MRUCZY przy głaskaniu ( kot teściowej nigdy...smile) , ale woli głaski jak leży, z kolan nawet z głaskaniem ucieka.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvclb1x9dzmepl.png
  • thea19 28.07.19, 09:31
    ona spała na schodach nie dlatego, że lubi chłód a dlatego, że chciała być bliżej człowieka. moje dziś spały pod drzwiami sypialni na podłodze.
  • betty842 28.07.19, 14:08
    Już chyba wszystko zostało napisane. Ale dodam parę rzeczy od siebie. Ogólnie w pierwszych dniach kotek może mało jeść bo jest na nowym miejscu. Karma mokra czy sucha- nie będę doradzała bo zdania są podzielone. Nasza je suchą, czasem dostaje saszetkę mokrej karmy.
    Pewnie mi się oberwie ale ja na twoim miejscu nie popadałabym w paranoję. Jeśli nie chcesz żeby kotka spała w waszym łóżku czy nawet sypialni to dąż do tego i nie dawaj się " terroryzować". Kotu krzywda się nie stanie i jakiegoś urazu psychicznego się nie nabawi. Nasza kotka początkowo miała być kotem podwórkowym,nocującym w piwnicy. No ale wyszło trochę inaczej i kota jest domowo podwórkowa. Ale że na samym początku nocowała w piwnicy to wprost uwielbia tam przebywać! Bardzo często stoi pod drzwiami z piwnicy i miauczy bo chce tam iść. Ma tam legowisko i kuwetę i jeśli ma ochotę to ją tam wpuszczamy. Chyba traktuje piwnicę jako swój azyl. Jest wypieszczona przez nasze dzieci, wysterylizowana,regularnie odrobaczana i profilaktycznie odpchlana. Uważam że jest u nas szczęśliwa,mimo że nie śpi w niczyim łóżku i wychodzi na podwórko (tu akurat zdaję sobie sprawę że bezpieczniejsza byłaby w domu ale tak wyszło). Dla "kociarzy" jest to niedopuszczalne ale niestety siebie nie nazwałbym "kociarą" i może w tym szkopuł.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka