Dodaj do ulubionych

Savoir-vivre: czy do lokalu można przyjść z psem?

  • triismegistos 28.07.19, 11:21
    Do psoprzyjaznego owszem.

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • miss_fahrenheit 28.07.19, 12:41
    To zależy od właściciela lokalu. Mnie psy w lokalach w zasadzie nie przeszkadzają, o ile właściciel dba o nie i pilnuje.
  • lilia.z.doliny 28.07.19, 12:47
    uk- chodze z psami. bo mozna
    jesli w restauracji jest zakaz, to tam po prostu mie wchodzimy
    tutaj psy w pubach to normalna sprawa

    --
    Wielu z uczniów, którzy musieli przeczytać wszystkie 4 tomy "Wojny i pokoju" żałowało, że w pojedynku zginął Puszkin, a nie Tołstoj.
  • mebloscianka_dziadka_franka 28.07.19, 14:59
    Można, jeśli lokal nie ma zakazu wprowadzania psów. Jeśli komuś nie odpowiada lokal, gdzie wpuszczane są psy, rezygnuje ze stołowania w takim lokalu.
  • zuleyka.z.talgaru 28.07.19, 15:20
    Jeśli to dog friendly miejsce to można, jeśli nie to nie. To chyba oczywiste?
  • berdebul 28.07.19, 15:42
    Nie, w wielu krajach w ogóle nie ma takiego rozróżnienia. Masz ochotę na kawę, a jestes z psem, to wchodzisz i pijesz. Wielokrotnie, w rożnych krajach słyszałam „dlaczego w ogóle pani pyta, oczywiście że mozna z psem”. Tylko, że te psy są normalne, ułożone, nieagresywne (jeżeli nikt ich nie zaczepia), dokładne przeciwieństwo agresywnych kundli bez smyczy.
    Wielokrotnie widziałam psy, które czekały na właścicieli w namiocie plażowym i nawet nie drgnęły, kiedy przechodziłam ze swoim psem.
  • zuleyka.z.talgaru 28.07.19, 15:55
    A tu piszemy o wielu krajach czy o Polsce?
  • berdebul 28.07.19, 16:05
    Nie było wyszczególnionego położenia kraju, tylko s-V wyjsć z psem.
  • sasanka4321 28.07.19, 16:16
    >Nie było wyszczególnionego położenia kraju, tylko s-V wyjsć z psem.<

    A no rzeczywiscie, nikt nie mowil, ze to chodzi o Polske. To ja jeszcze chcialam dodac, ze do restauracji mozna wejsc z psem i mozna go sobie tez zamowic na obiad. Jako psa po wietnamsku albo chinska zupe z psa...
  • sasanka4321 28.07.19, 16:19
    A bywaja tez miejsca, gdzie i czlowieka mozemy zjesc na obiad, skoro tacy juz jestesmy otwarci i miedzynarodowi na tym forum.
  • sumire 28.07.19, 16:20
    A te twoje dwa posty związek z tematem mają taki, że.........?
  • mia_mia 28.07.19, 16:00
    W wielu krajach w niektórych blokach czy na osiedlach jest zakaz trzymania psów.
  • homohominilupus 28.07.19, 19:27
    Na przykład gdzie?

    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
  • an.16 29.07.19, 09:07
    W Kanadzie. Parę dni temu gościła u mnie znajoma z Quebecu. Wielce zdziwiona, ze w restauracji miskę z woda psu dali. Powiedziała, że do restauracji psów się tam nie zabiera, a w większości lepszych bloków, zwanych kondominiami obowiązuje zakaz posiadania psów.
  • bialeem 29.07.19, 00:09
    Jak cichy i wychowany to mnie osobiście jest obojętne, ale facet jest uczulony i pies w pomieszczeniu wywołuje katar (paskudny, cieknący) i łzawienie, a pies blisko oznacza drapanie i duszności. Jako osoba mało empatyczna stwierdzę, że póki pupila nie słyszę, widzę tylko kątem oka i nie czuję, to bierz gdzie chcesz. Niestety są dziwni ludzie uczuleni na psy, koty, orzeszki i marchewkę. Wuje z nich. Moim zdaniem nie powinni wychodzićwink

    --
    "weź takie rady, zwiń ciasno i rozważ znaczenie słowa "czopek""
  • kanna 29.07.19, 08:44
    Wolno psa przewozić w autobusie, pociągu, SKM... te uczulone osoby muszą się z tym liczyć.

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • erzulie 29.07.19, 18:55
    Autobusie miejskim tak, w pociągu - tylko w bezprzedzialowych, z przedziału można osobę z psem wyprosić, jeżeli innym pasażerom pies w przedziale nie odpowiada. Właściciele psów muszą się z tym liczyć.
  • 3-mamuska 29.07.19, 05:22
    Ja wchodzę do pubu z psem.
    Korporacja która jest właścicielem ponad 600 pubów w całej Anglii ma politykę przyjazną psom.
    Maja miski na wodę i swobodnie można wejść.
    W tych pubach dają pic i jeść podają też kawę.
    Do kawiarni restauracji raczej nie wejdę.
    No chyba ze są ogródki i siadam przy stolikach tych na skraju.

    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • an.16 29.07.19, 08:57
    Blisko domu mamy restauracje przyjazną psom. Nowootwarta, elegancka. Pierwszy raz wybraliśmy się bez psa, ale okazało się, że są mile widziane. Nasz pies jest nieduży, łagodny i śliczny. Nie przeszkadza mu zainteresowanie dzieci, a ja nawet lubię gdy zachwycają się nim i chcą pogłaskaćwink Od personelu dowiedziałam się, że myślą nad wprowadzeniem menu dla psówsmile
  • majaa 29.07.19, 10:51
    Jak nie ma wyraźnej informacji, że można, to znaczy, że się nie powinno.
  • mia_mia 29.07.19, 13:18
    To najrozsądniejsze podejście, zapraszamy ze zwierzętami/psami/kotami/tygrysami/ptactwem domowym, czy co tam właściciel chce gościć. Wiadomo wtedy kogo można spodziewać się w środku. Nie ma informacji, czyli lokal nastawiony na dwunożne ssakiwink
  • maly_fiolek 29.07.19, 15:40
    Nie.
    Począwszy od najdrastyczniejszych - pies może zaatakować lub porwać jedzenie,
    pies ma swój specyficzny zapach,
    pies patrzy w 'żebrzący' sposób gdy ty jesz powodując dyskomfort,
    o psa można się potknąć.
  • homohominilupus 29.07.19, 18:02
    maly_fiolek napisała:

    > Nie.
    > Począwszy od najdrastyczniejszych - pies może zaatakować lub porwać jedzenie,

    OMG!!! Może odgryźć głowę jednym kłapnięciem! Może porwać schabowego z talerza!!!
    Fiołku, widziałaś kiedyś psa z bliska, czy tylko przy budzie na krótkim łańcuchu? Bo wiesz, to, co w zoo widziałaś jak przyjechałaś z wycieczką do wielkiego miasta, to był niedźwiedź lub tygrys bengalski.
    I , jak już tu pisałam, fobie należy leczyć.

    pies ma swój specyficzny zapach,
    większość psów trzymanych w domu nie ma

    > pies patrzy w 'żebrzący' sposób gdy ty jesz powodując dyskomfort,
    wink))
    > o psa można się potknąć.

    wink))

    pisz jeszcze, jeszcze, jeszcze! Masz zacięcie i wybitne poczucie humoru!

    No i znowu z trolem gadam... fiołek nie może być prawdziwy... takich bzdur jeszcze nie czytałam




    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
  • sumire 29.07.19, 18:26
    E no, fajna jest. Nigdy nie czułaś dyskomfortu wywołanego przez patrzącego w żebrzący sposób psa?...Nie zaatakował ci jedzenia?
    W sumie jakby się zastanowić, jest w tym trochę racji. Ja w poczuciu winy zwykle dzielę się kanapką big_grin
  • homohominilupus 29.07.19, 18:29
    😁😁😁
    Na mnie nie patrzy, bo wie, że ode mnie nie dostanie. Ale mojej mamie wszystkie moje psy darły rajstopy, drapiac łapa po nodze w celu wysepienia jedzenia...

    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
  • sumire 29.07.19, 18:38
    A to szacun, bo ja na to spojrzenie "dej, umierom z głodu" po prostu nie mogę, a ten sierściaty pieron jeden bezwzględnie i z zimną krwią to wykorzystuje.
  • homohominilupus 29.07.19, 19:21
    No dobra, czasem zdarza mi się złamać...

    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
  • maly_fiolek 30.07.19, 13:17
    Moja koleżanka ma labka co potrafił podprowadzić kotleta ze stołu, nie jest wiązany przy budzie - mieszka w bloku.
    W tym wątku były podane przykłady psów co potrafią ugryźć.
    Nie wszystkie psy są ładnie ułożone, a nawet takie potrafią zachować się wybitnie nieprzewidywalnie.

    Psy mają intensywny zapach, na zewnątrz tego nie czuć, właścicielka się do zapachu przyzwyczaja.
    Ale ten zapach jest obecny. I niektórym przeszkadza.
  • morekac 29.07.19, 19:45
    To zależy od lokalu. Są takie, do których można z psem.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • bi_scotti 30.07.19, 01:18
    Odkad Sredni ma Burka, Burek chadza z nim wszedzie, including restaurants smile No a przede wszystkim chodzi ze Srednim do pracy a Sredni pracuje w museum - pies sie nie skarzy, coworkers Sredniego tez nie, publicznosc, z ktora Sredni czasem pracuje tez nie ma problemu. Burek rulez smile Cheers.

    --
    "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
    Leonard Cohen
  • justyna-anna 30.07.19, 10:43
    Chodzę do lokali przyjaznym psom. Są to ogródki restauracyjne. Raz byłam w środku lokalu.
  • bywalec.hoteli 30.07.19, 19:57
    Widzę ze się niezła mwrdeburza zrobiła smile

    --
    Lato smile
  • homohominilupus 31.07.19, 08:21
    I czyz nie o to ci chodziło drogi bywalcu? 😜

    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
  • bywalec.hoteli 31.07.19, 08:24
    nie, chciałem się dowiedzieć big_grin big_grin big_grin

    --
    Lato smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka