Dodaj do ulubionych

Co o tym sadzicie?

  • jolunia01 29.07.19, 19:08
    Cały problem jest dla mnie dziwny. Przez wiele lat bywałam wychowawczynią albo kierowniczką takich imprez i nigdy nie zdarzyło się, żeby uzależniać umożliwienie dzieciom udziału w praktykach religijnych od tego, czy to one znajdą sobie opiekę. Jeśli z jakichś powodów nikt nie mógł chętnym towarzyszyć szłam sama. Jestem ateistką, ale daję słowo, że woda święcona n mnie nie syczy, ani żaden archanioł z mieczem ognistym w drzwiach kościoła nie staje na mój widok. Spokojnie mogę spędzić te 40-50 min. w kościele.Modlić się ani żadnych czynności religijnych podejmować nie muszę.
    Ba, w potrzebie - kiedy dzieciom były potrzebne jakieś poświadczenia udziału we mszy (np. do bierzmowania) - łapałam księdza za rękaw sutanny i załatwiałam tę sprawę.

    --
    Właśnie się dowiedziałam, jak bardzo jestem do tyłu z trendami makijażowymi... jamsu, primer, cakey look, cera porless i wy-airbrushowana, dewy look, finisher sulwhasoo, sleeping pack, urban decey. Jestem zapuszczoną diznozaurzycą - by morgen_stern

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka