Dodaj do ulubionych

Pies luzem na osiedlu

28.07.19, 14:43
Sytuacja wyglada tak: pies sąsiadów biega po osiedlu (zamkniętym) bez smyczy i kagańca. W tym czasie właściciele siedzą sobie na tarasie, zupełnie się tym nie przejmując. Pies załatwia swoje potrzeby na placu zabaw dla dzieci, na części wspólnej ogródka. Rozmowy z właścicielami nic nie dają.
Ostatnio ten pies skoczył na moje dziecko, wpychając je na krzaki. Dziecko się przestraszyło, popłakalo, ma podrapana buzie. Od właścicieli usłyszałam, ze to wina dziecka, bo płakało i pies tak zareagował - wyskoczył przez ogrodzenie tarasu. Nie jest to prawda - mam świadka, innego sasiada, pies biegał luzem.
Na smycz go na wezmą, kagańca nie założą, oni są porządku. Przepraszam dziecko nie usłyszało. Rozmowa była bardzo nieprzyjemna, sytuacja patowa.
Mysle, zeby to zgłosić na policję/ straż.
Któraś z Was była w podobnej sytuacji?

Edytor zaawansowany
  • beauty_agadir 28.07.19, 14:47
    Zgłosić na straż i zrobić zdjęcia na dowód by pokazać na interwencji.Za sranie i nieposprzatanie po psie zapłacą 500 PLN może im przejdzie.
  • kalina_lin 28.07.19, 19:11
    Czy na prywatnym terenie wspolnoty mieszkaniowej straz miejska może interweniować w sprawie kup? Moim zdaniem nie.
  • disco-ball 28.07.19, 22:44
    Straż miejska nie może.
    Polecili następnym razem zgłosić na policję. Th nie kupy, ale biegającego luzem i szczekającego psa.
    Póki co spędziłam dziś półtorej godziny w siedzibie straży. Będzie moje zeznanie, do niego dołączone filmy z latającym luzem psem, zdjęcie podrapanego dziecka (pies przewrócił go całym ciężarem).
    Potem właścicielka będzie wezwana i obydwa zeznania trafia do sądu. Podobno ogarniają to w ciągu 2 miesięcy max (bo papiery składa straż a nie zwykły obywatel).
  • taki-sobie-nick 29.07.19, 21:52
    Co to za rasa?
  • mona-taran 28.07.19, 15:01
    Pewnie, że zgłosić. Co za mendy uncertain
  • iberka 28.07.19, 15:06
    Zgłosić i nalegać aby interweniowali, bo na osiedlach zamkniętych są inne zasady uncertain
  • woman_in_love 28.07.19, 15:17
    www.dziennikwschodni.pl/lublin/mieso-z-substancja-do-udrazniania-rur-ktos-truje-psy-w-lublinie-drastyczne-zdjecia,n,1000212499.html
  • disco-ball 28.07.19, 22:49
    Okropne. Pies nie jest winny, ze właściciel ma wywalone na innych.
  • berdebul 28.07.19, 15:33
    Mam alergię na pieski luzem. Zaopatrzyłam się w gaz pieprzowy, numer do dzielnicowego i zgłaszam, zgłaszam, zgłaszam.
    W mojej gminie taka przyjemność (piesek luzem) kosztuje słono, właściciele się pilnują.
  • mrs.solis 28.07.19, 16:50
    Sciagnij mu obroze i wypusc poza teren osiedla.

    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • pani_libusza 28.07.19, 19:07
    j.w.
  • disco-ball 28.07.19, 22:50
    Chyba, ze chipa ma. A serio nie odważyłabym się go złapać, bo bałabym się pogryzienia uncertain
  • hellen 29.07.19, 13:56
    Seriooooo? Możesz jakoś umotywować winę psa w tej sytuacji? Czemu chcesz go skazać za głupotę jego właścicieli?
  • aaa-aaa-pl 28.07.19, 16:56
    Ja dawno temu( jako dziecko). Uroczy piesuś sasiadki ugryzł mnie w nogę.Zaliczyłam szpital.
    Strach przed psami mam do dzisiaj.
    Nigdy nie zdecydowałam się na adopcję/ kupno psa.
  • katja.katja 28.07.19, 18:51
    Dodatkowo można zgłosić sprawę do administracji.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • disco-ball 28.07.19, 22:51
    Tak jutro zrobię.
  • hellen 29.07.19, 14:09
    Możesz też zgłosić właścicieli psa do organizacji zajmującej się ochroną zwierząt. Skoro pies załatwia się gdzie popadnie i zachowuje agresywnie, to są podstawy do przypuszczenia, że właściciele nie dbają o dobrostan zwierzaka i należy im go odebrać.
  • triss_merigold6 29.07.19, 14:10
    Krótki kij (może być coś jak klucz do kół albo pałka teleskopowa), gaz, ciężkie buty, powinno pomóc.
  • miss_fahrenheit 28.07.19, 19:00
    To nie wina psa, tylko sąsiadów.
  • karola2122 29.07.19, 13:35
    no ale dziecko trzeba bronić, jest ważniejsze, niz pies
  • miss_fahrenheit 29.07.19, 14:36
    Doraźnie, w sytuacji zagrożenia - oczywiście. Ale ogólnie, problemem są właściciele.
  • karola2122 29.07.19, 20:53
    no jasne...
  • justyna-anna 29.07.19, 14:52
    U mnie na osiedlu jest nagminne puszczanie psów luzem (małe, duże rasy, groźne itd.). Mimo, że mam psa, to boję się tych wielkich. Pies to pies. Nigdy nie wiadomo co mu strzeli do łba i pogryzie kogoś. Jakby taki właściciel dostał mandat, to drugi raz zastanowiłby się czy spuscic pieseczka że smyczy. Mam alergie na tłumaczenie, że piesio nikogo nie ugryzie. Tak samo nie pozwalam dzieciom głaskać swojego maltańczyka, bo nie wiem jak na takie głaski może zareagować.
    Ps. Mój chodzi na smyczy. Luzem puszczam go u siebie na działce.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka