Dodaj do ulubionych

ZUS mi prognozę przysłał...

29.07.19, 23:19
W poprzednich latach miałam zdecyowanie wyższą prognozę. Teraz to śmiech na sali. Zdechnę z głodu. (Jeśli tych kokosów dożyję..)

Chyba 500+ zacznę na emeryturę odkadać tongue_out

A tak już całkiem na serio, to chyba lepiej nie dożyć...
Edytor zaawansowany
  • riki_i 29.07.19, 23:24
    Jakieś szczegóły? Przecież za 2018r. dopisali prawie 10% waloryzacji składek, więc jak to możliwe, że prognoza Ci się pogorszyła?
  • manala 29.07.19, 23:29
    Zerknęłam na taką z 2016 (akurat się pod ręką znalazła) i mam ponad 1/4 mniej. Wydaje mi się, że to kwestia krótszego okresu składkowego (60lat teraz). Wtedy szału nie było ale teraz to lepiej zdychać szybko.
  • riki_i 29.07.19, 23:41
    No tak. W przypadku mężczyzn prawie nie widać zmiany z 67 na 65.
  • spanish_fly 30.07.19, 09:44
    Przecież młodszym kobietom liczy się teraz czas pracy o 7 lat mniejszy niż przy poprzedniej prognozie to chyba normalne, że się pogorszyła? Mnie też wartość prognozowanej emerytury w tym roku spadła o prawie 2 tys.
  • riki_i 30.07.19, 12:23
    spanish_fly napisała:

    > Mnie też wartość p
    > rognozowanej emerytury w tym roku spadła o prawie 2 tys.

    O ile??? Strasznie dużą musisz mieć tę prognozę! Żeby spadło o dwa tysiące, to musiało wcześniej być na co najmniej 5000 - 6000
  • spanish_fly 30.07.19, 13:41
    Miałam koło 5 tys. (przy założeniu pracy do 67 rż).
  • riki_i 30.07.19, 14:24
    No tak właśnie myślałem. Dzięki za info.
  • manala 30.07.19, 14:36
    Spanish_fly, gdzie tak dobrze płacą, że uzbierałaś na taką emeryturę? Kcem choć połowę ; ))
  • spanish_fly 30.07.19, 14:45
    W Warszawie, zaliczyłam kilka miejsc pracy. Pracuję ciurkiem na etacie od 1994 r. o ile dobrze pamiętam. Szybko zaczęłam dobrze zarabiać i jeszcze się załapałam na okres, kiedy nie było górnego limitu składek.
  • spanish_fly 30.07.19, 15:23
    A nie sorry, etat miałam chyba od 1996.
  • woman_in_love 29.07.19, 23:25
    kasą?
    "W poprzednich latach miałam zdecyowanie wyższą prognozę"
  • qs.ibidem 29.07.19, 23:26
    Taki mały offtop, może ktoś wie: skąd ZUS zna adres, na który wysyła takie prognozy? Czy to jest brane automatycznie z rejestru zameldowania (a jeśli ktoś nie ma stałego meldunku?)
  • riki_i 29.07.19, 23:42
    Kadry w miejscu pracy wrzucają Twój adres do systemu.
  • qs.ibidem 30.07.19, 00:09
    A jeśli się aktualnie nie pracuje i nie ma statusu bezrobotnego?
  • damartyn 30.07.19, 00:23
    Albo mieszkasz zagranica?
  • riki_i 30.07.19, 00:24
    To chyba pod ostatni adres, jaki był wtedy, gdy się pracowało.

    Ale głowy nie dam, bo fakt, mojej znajomej która nie pracuje i nie ma statusu bezrobotnej nieoczekiwanie przysłali na nowy adres. Więc może biorą też z danych skarbówki albo urzędu gminy, nie wiem...
  • manala 30.07.19, 00:34
    Mój mąż wysyłał im nowy adres ale od lat ślą na stary...
  • damartyn 30.07.19, 00:36
    manala napisała:

    > Mój mąż wysyłał im nowy adres ale od lat ślą na stary...
    To cały mój wpis poniżej ma nic☹️
  • riki_i 30.07.19, 00:38
    manala napisała:

    > Mój mąż wysyłał im nowy adres ale od lat ślą na stary...

    Mi powiedzieli, że nie mogę sam zmienić adresu i żebym to zgłosił w pracy w kadrach.
  • damartyn 30.07.19, 00:36
    Nie ,ja myśle , ze ZUS to akurat ma najnowsze dane o braku meldunku i na adres gdzie mieszka już może trzeci kolejny właściciel ,to jednak takiej poważnej imiennej informacji nie wysyła . Zastanawia mnie tylko czy może ma jakaś bazę , gdzie taka osoba mogalaby tę prognozę sprawdzić.
    Hallo, jakiś pracownik ZUS-u na sali?
  • jematkajakichmalo 30.07.19, 09:27
    Od 13 lat jestem w De, co roku dostaję info na adres, gdzie byłam zameldowana (podany u ostatniego pracodawcy) i gdzie nadal mieszkali rodzice. W zeszłym roku się wymeldowalam i mieszkanie zostało sprzedane. ZUS nie miał tej informacji, nadal wysyłał tam dokumenty. Ponieważ jest to trochę upierdliwe (mama też już mieszka w innym mieście) poszłam kilka dni temu do pierwszego lepszego oddziału ZUS i w 3 minuty zmieniłam dane.

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • 35wcieniu 30.07.19, 10:43
    Po co komu STALY meldunek? Wystarczy jakikolwiek. Poza tym przeciez rozliczasz pity wiec adres tajemnica nie jest.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • qs.ibidem 30.07.19, 11:54
    To do mnie? Ja nie rozliczam pitów i nie mam żadnego meldunku, mniej lub bardziej stałego. Pytałam o przepływ informacji. Ciekawa jestem, na jaki adres idą moje prognozy.
  • qs.ibidem 30.07.19, 11:55
    *meldunku w Polsce
  • 35wcieniu 30.07.19, 14:34
    W Polsce jest obowiązek meldunkowy, założylam że tu mieszkasz.
    Jak nie mieszkasz, to ZUS powinien mieć albo albo adres ostatniego zameldowania w Polsce, albo adres z ostatniego rozliczonego w Polsce PITu.
    Ale często po prostu ślą jak leci, czyli np. na taki adres zameldowania, na jaki wysyłali do tej pory, chociaż człowiek się przemeldował.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • zuleyka.z.talgaru 30.07.19, 09:32
    Cóż. A myślałam, że ludzie już doszli do tego, że ZUS tylko łupi i nie daje nic w zamian. A jednak są jeszcze osoby, które liczą na emeryturę....
  • justyna-anna 30.07.19, 09:45
    Ja nie liczę. Co najgorsze, zdaje sobie sprawę, że za 20 lat emerytura może być jeszcze niższa od tej prognozowanej teraz.
  • araceli 30.07.19, 10:10
    zuleyka.z.talgaru napisała:
    > A myślałam, że ludzie już doszli do tego, że ZUS tylko łupi i nie daje nic
    > w zamian.

    To akurat jest bzdura. Mało płacisz to nikt ci nie wyczaruje kokosów.

    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • mama-ola 30.07.19, 10:56
    araceli napisała:

    > To akurat jest bzdura. Mało płacisz to nikt ci nie wyczaruje kokosów.

    Moja prognozowana emerytura to ok. 35% tego, co zarabiam teraz. Nie wiesz, czy mało płacę, czy dużo, ale chyba się zgodzisz, że mieć trzy razy mniejsze dochody to słabo.
  • araceli 30.07.19, 12:04
    mama-ola napisała:
    > Moja prognozowana emerytura to ok. 35% tego, co zarabiam teraz. Nie wiesz, czy
    > mało płacę, czy dużo, ale chyba się zgodzisz, że mieć trzy razy mniejsze dochod
    > y to słabo.

    Nie - nie zgodzę się. Odkładasz niecałe 20% pensji brutto, okres składkowy jest niewiele dłuższy od okresu pobierania emerytury. Matematyka nie da się niestety nagiąć.




    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • araceli 30.07.19, 12:09
    araceli napisała:
    > mama-ola napisała:
    > > Moja prognozowana emerytura to ok. 35% tego, co zarabiam teraz. Nie wiesz
    > , czy
    > > mało płacę, czy dużo, ale chyba się zgodzisz, że mieć trzy razy mniejsze
    > dochod
    > > y to słabo.
    >
    > Nie - nie zgodzę się. Odkładasz niecałe 20% pensji brutto, okres składkowy jest
    > niewiele dłuższy od okresu pobierania emerytury. Matematyka nie da się niestet
    > y nagiąć.


    Tak na "grubych liczbach" - załóżmy, że skończyłaś studia więc pracujesz od 25 do 50 roku życia (35lat), odkładasz 20% pensji, na emeryturze będziesz do 80-tki. 20%*(35/25) - jak w mordę strzelił 35%.


    --
    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
  • araceli 30.07.19, 12:12
    araceli napisała:
    > więc pracujesz od 25 do 50 roku życia

    Do 60 rzecz jasna wink


    --
    Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
  • zuleyka.z.talgaru 30.07.19, 11:12
    Nie kłam. Jeśli masz dostąc ok 30% tego co się teraz zarabia to to jest żałość. W każdej postaci. Lepiej siedzieć w szarej strefie i sobie samemu odkładać na to wychodzi.
  • araceli 30.07.19, 12:06
    zuleyka.z.talgaru napisała:
    > Nie kłam. Jeśli masz dostąc ok 30% tego co się teraz zarabia to to jest żałość.
    > W każdej postaci.

    Prosta matematyka - % składki, liczba przepracowanych lat, liczba lat na emeryturze i właśnie tyle wychodzi.



    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • riki_i 30.07.19, 14:33
    Nie do końca to jest prosta matematyka. Obecny system, poprzez mechanizm hojnych waloryzacji podstawowego konta w zus, premiuje:
    - ludzi bardzo długo pracujących (lub "pracujących" jak niektóre leśne dziady w PAN i na uniwersytetach)
    - ludzi którzy jak najwcześniej mieli wysokie zarobki na umowę o pracę

    Nie do końca jest to sprawiedliwe, bo np. składki sprzed 1999r. zdążyły się już pomnożyć cztery razy. Jak masz zarachowany milion zł na koncie zusowskim , to sama waloryzacja roczna podnosi ci kapitał emerytalny o prawie 100 tys. zł rocznie. Inflacja w 2018 r. wyniosła dla przykładu 1,8%, waloryzacja składek 9,2%. Polakowi Szarakowi nie daje to prawie nic, bo i tak ma grosze w zusie, ale są jednostki, które chytrze ciągną z tego ile wlezie.
  • spanish_fly 30.07.19, 15:20
    Chytrze ciągną? Przecież to jest kompletnie niezależne od ich działań.
  • riki_i 30.07.19, 16:44
    Oj, nie. Można sobie troszkę "narzeźbić", zwłaszcza w kapitale początkowym.
  • spanish_fly 30.07.19, 17:05
    Jak?
  • riki_i 30.07.19, 17:55
    Sprzecznie z prawem, acz dość prosto. Koniec tematu.
  • astrologia333 30.07.19, 09:36
    Może będzie 500+ emeryt.
  • araceli 30.07.19, 10:10
    manala napisała:
    > W poprzednich latach miałam zdecyowanie wyższą prognozę.

    Efekt obniżenia wieku emerytalnego.


    --
    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
  • mama-ola 30.07.19, 10:58
    > Efekt obniżenia wieku emerytalnego.

    W mojej firmie niektórzy po prostu nie przechodzą na emeryturę mimo że osiągnęli wiek (rok, dwa, 3 lata temu). Za mała jest, boją się, że będzie ciężko finansowo, i postanowili pracować, jak długo się uda.

  • araceli 30.07.19, 12:10
    mama-ola napisała:
    > W mojej firmie niektórzy po prostu nie przechodzą na emeryturę mimo że osiągnęl
    > i wiek (rok, dwa, 3 lata temu). Za mała jest, boją się, że będzie ciężko finans
    > owo, i postanowili pracować, jak długo się uda.

    Zarówno moja matka jak i teściowa mimo osiągnięcia wieku emerytalnego dalej pracują. Właśnie z uwagi na kasę.


    --
    Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
  • manala 30.07.19, 13:38
    Nie zawsze jest taka możliwość.
  • asfiksja 30.07.19, 12:45
    Ja w ZUS-ie zbieram tylko na emeryturę minimalną, więc prognozy interesują mnie tyle, co zeszłoroczny śnieg. Już jakiś czas temu wyliczyłam, że nie opłaca mi się odprowadzanie do ZUS-u składek większych niż minimum. Będzie mi też przysługiwać świadczenie dla matek z 4+ dzieci, więc wezmę to, co będzie wyższe i bez zakazu dorabiania (zapewne emerytura).
    Oczywiście zawsze mogą się zmienić przepisy, ale nie sądzę, żeby się zmieniły rażąco na niekorzyść tych ogromnych rzesz ludzi, którzy będą pobierać emeryturę minimalną, to by generowało zbyt duże koszty społeczne.
  • delauras 30.07.19, 15:33
    Jeśli w wieku lat 60 to wyliczyli mi 827zł
  • spanish_fly 30.07.19, 15:54
    Nie ma się z czego śmiać. Miliony kobiet w Polsce będą żyły w nędzy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka