Dodaj do ulubionych

Warunki pracy w Polsce

30.07.19, 18:28
Serio już u nas żyje się równie dobrze jak w krajach starej Unii?

www.money.pl/gospodarka/kurier-rozwozil-paczki-ze-zlamanymi-nogami-dpd-zapowiada-wyciagniemy-konsekwencje-wobec-szefa-6407754247157377a.html
Czy osoby mieszkające w Niemczech, Francji, Szwecji, itp. słyszały o podobnym przypadku u siebie? Niekoniecznie w tej samej branży.

Imo to oburzające, że ten człowiek w takim stanie pracował. A to jest tylko wyjątkowo drastyczny przykład. Podobną sytuację ma przecież bardzo wiele osób. No i pracują chore, nie idą na urlop wypoczynkowy, bo nie mają jak... Tyle, że angina lub zwykłe przepracowanie nie są wystarczająco medialne, by trafić do serwisów informacyjnych.
Edytor zaawansowany
  • kosmos_pierzasty 30.07.19, 18:30
    A... i jeszcze ostatnio miałam okazję skonfrontować małomiasteczkową rzeczywistość z forumowym mitem świetnej pracy na kasie. Widziałam na plakacie ofertę pracy dla kasjerki w dyskoncie - za 2500... Brutto!
  • konsta-is-me 30.07.19, 18:53
    To jest oferta pracy w WIELKIM miescie tez...
    Zejdz na ziemie
  • kosmos_pierzasty 30.07.19, 19:22
    Zaraz, to nie ja wymyśliłam, tylko forum pisało nie raz nie dwa, jakie to świetne warunki zatrudnienia mają kasjerki. Nawet mnie to cieszyło. Tyle że, jak się okazuje, nie jest to prawda.
  • chococaffe 30.07.19, 19:41
    kariera.lidl.pl/pl/jobsearch/Pracownik-Sklepu-pe%C5%82ny-etat-wynagrodzenie-od-3-850-do-4-350-z%C5%82-brutto-31337?gclid=EAIaIQobChMIwaHQm5jd4wIVw-d3Ch073AwoEAAYASAAEgKnGvD_BwE
  • konsta-is-me 30.07.19, 20:02
    Do Lidla akurat trudniej sie dostac niz do Biedronki (mimo ze ematce sie wydaje ze "hue, hue, to tak, hue, niskowymagajaca praca, dla hue, hue patologii, hue, hue, biora kazdego" )
  • chococaffe 30.07.19, 20:16
    karierawjm.pl/oferta-pracy/sprzedawca-kasjer-blonie/
  • lena.113 31.07.19, 07:24
    U mnie pod domem wisi 3900 brutto plus socjal i ubezpieczenie i opieka medyczna Lidl chętnych brak...
  • katja.katja 31.07.19, 08:05
    Polaczki nie chcą już pracować u Niemca, smutne.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • konsta-is-me 31.07.19, 23:04
    Sklad wiesz ze chetnych brak ?...
  • aga_mon_ber 31.07.19, 08:07
    osmos_pierzasty napisała:

    > Zaraz, to nie ja wymyśliłam, tylko forum pisało nie raz nie dwa, jakie to świet
    > ne warunki zatrudnienia mają kasjerki. Nawet mnie to cieszyło. Tyle że, jak się
    > okazuje, nie jest to prawda.


    I masz rację, niestety.
    Podam przykład mojej koleżanki, która przez dłuższy czas pracowała za granicą i na jakiś czas wróciła do PL.
    Znalazła pracę w sklepie i nie wyciąga na rękę ok 1700 zł....
    Duże miasto wojewódzkie.
    No takie realia, niestety.
  • aga_mon_ber 31.07.19, 08:07
    Tzn wyciąga na rękę ok 1700 zł msc.
  • triss_merigold6 31.07.19, 08:11
    Muj bosze, a ile by chciała zarabiać w pracy, do wykonywania której można analfabetę przyuczyć w dwa dni (chodzi o prace niewymagające kwalifikacji i pracowników łatwo zastępowalnych).
  • katja.katja 31.07.19, 08:14
    Ciekawe czy Paniusia w tym sklepie kupowałaby dalej gdyby właściciel by więcej zapłacić kasjerce i wyjść też na swoje podwoił ceny produktów.
    Ale nie .... Wtedy to byłaby okropna drożyzna i poszłaby do innego sklepu.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • aga_mon_ber 31.07.19, 09:20
    Znalam osoby, ktore i do tego sie nie nadawały...
    Myslisz, że dlaczego w sklepach są takie rotacje?
  • katja.katja 31.07.19, 09:35
    To akurat trudna praca, wymagająca pewnych umiejętności - siły fizycznej , szybkości i podzielności uwagi, odporności na stres (w hipermarketach przewalają się tłumy, wystarczy, że co 50 klient okaże się chamem), wykluczone są osoby z nadwrażliwością sensoryczną (lampy, szybkość, praca w stresie i pod presją czasu - kolejka nie lubi czekać), słabe fizycznie (w sklepach innych niż mały butik zazwyczaj nie ma tylko tak, że jest się tylko kasjerem, ale i rozładowuje towar, który swoje waży).
    Tam gdzie pracuje Moja siostra 20-parolatkowie (płci obojga) rezygnowali po kilku dniach bo "praca ciężka".

    --
    Nie dam się wygasić!
  • konsta-is-me 31.07.19, 23:09
    Ja ci powiem dlaczego-bo nikt nie chce harowac z najnizsza stawke, za darmowe nadgodziny, z szefem psychopata.
  • berdebul 30.07.19, 22:27
    Przy braku żadnych wymagań. Podobnie zarabia adiunkt na uczelni państwowej, z minimum doktoratem i jednym językiem obcym biegle.
  • riki_i 31.07.19, 21:20
    berdebul napisała:

    > Podobnie zarabia adiunkt na uczelni państwowej, z minimum doktoratem i jednym językiem obcym biegle.

    O ile się takowy znajdzie. W wielu instytutach chętnych brak.
  • alaveda 30.07.19, 18:31
    W wiejskich okolicach Grecji bida z nędzą.
  • kokosowy15 30.07.19, 19:28
    W Nigerii strzelają do chrześcijan, w Papui jedli ludzi. I co z tego wynika dla kasjerki?
  • alaveda 30.07.19, 19:42
    Będzie biedną emerytką, jak ty....
  • kokosowy15 30.07.19, 19:53
    Wolę być biednym emerytom niż wredna "kobieta".
  • chococaffe 30.07.19, 18:32
    A to nie osoby mieszkające w xxxxx pisały, że angina to nie choroba i do pracy się chodzi?
    Niestety jak najbardziej takie sytuacje się zdarzają.
  • ichi51e 30.07.19, 18:38
    Pewnie ze takie rzeczy sie dzieja wszedzie na swiecie

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • mama.nygusa 30.07.19, 18:43
    To jest dramat, powinno byc niedopuszczalne zeby kierowca/kurier pracowal na dg.
    Jeden z komentarzy pod artykulem " A Polacy śmieją z Chin a sami robią za miske ryżu."

    --
    bip.inowroclaw.pl/?cid=72759&bip_id=8677
    78,954,90zl tyle zarabia nauczyciel.
  • hungaria 30.07.19, 18:44
    Ta sama firma, w UK: www.theguardian.com/business/2018/feb/05/courier-who-was-fined-for-day-off-to-see-doctor-dies-from-diabetes
    Ale tam mają patologię pt. 'zero hour contracts'.
  • hungaria 30.07.19, 18:50
    A sorki, on akurat nie byl na zhc.
  • chococaffe 30.07.19, 18:52
    co niewiele mu pomogło.
  • kieszonkowa 30.07.19, 19:14
    Są firmy i firmy. W jednej - tak jak u mnie - nawet podpaski i tampony są za darmo, gdzie indziej złamiesz noge i i tak musisz robić za tragarza. Niestety im niższe kwalifikacje tym gorsze warunki (wiem, Ameryki nie odkrywam). A wykorzstywanie ludzi i łamanie praw pracowniczych zdarza się wszędzie.
  • kokosowy15 30.07.19, 19:30
    Czyli jest fajnie, bo wszędzie są niewolnicy, a emama akurat nie jest.
  • kieszonkowa 30.07.19, 19:40
    absolutnie nie napisałam nigdzie czegoś podobnego. Raczej ze mozesz byc niewolnikiem na warunkach znosnych, albo na warunkach bardzo słabych, jesli w zyciu miałes pecha.
  • chococaffe 30.07.19, 19:40
    Ale autorka wątku zadała pytanie jak jest w innych miejscach - to ma odpowiedź. Nie oznacza to automatycznie aprobaty takich warunków.
  • sniyg 30.07.19, 19:42
    Nie, wszędzie jest super tylko w Polsce jest źle, niewolnictwo i kolonializm to też przeciez to wymysł Polaków.
  • kokosowy15 30.07.19, 19:57
    Wątek był o warunkach płacy w Polsce, lecz jedna z forumek natychmiast powiedziała, że w Grecji jest gorzej. Nie ja zmieniam temat.
  • chococaffe 30.07.19, 20:00
    To przeczytaj jeszcze raz post startowy
  • chococaffe 30.07.19, 20:01
    "Czy osoby mieszkające w Niemczech, Francji, Szwecji, itp. słyszały o podobnym przypadku u siebie? Niekoniecznie w tej samej branży."
  • katja.katja 31.07.19, 08:07
    A ja zarabiam na tyle dobrze, że wstyd przyznać... Ale... Stać mnie na zakup tamponów i wstydziłabym się gdyby pracodawca miałby mi je kupować.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • kieszonkowa 31.07.19, 18:37
    przygłupi trollu, odkąd ty to używasz tamponów, jakaś operacja płci była? big_grin big_grin big_grin
  • gryfna-frelka 30.07.19, 20:29
    Z moich doswiadczen we Francji i Belgii jasno wynika ze grypa czy angina to nie jest powod do zostawania w domu dluzej niz 1-3 dni, chyba ze ma sie lekarza ktory jest wyjatkiem i przepisze nawet i tydzien (co i tak niekoniecznie bedzie mile widziane w pracy). U mnie jest tak ze jezeli da sie pracowac z domu, to sie pracuje, mniej lub wiecej, bedac na chorobowym. Taka kultura.
  • konsta-is-me 30.07.19, 20:37
    W linku jest napisane, ze "podwykonawstwo" ma zorganizoeac zastepstwo.
    Czyli kto, kurier?
    10 tys kary za DZIEŃ.
    Firma MOZE ale nie musi uzyc kary.
    I wyciagnie konsekwencje-oby nie wobec kuriera...
  • chococaffe 30.07.19, 20:41
    chyba 150 funtów za dzień? Przynajmniej tak mówiła wdowa.
  • konsta-is-me 30.07.19, 20:45
    Jaka znowu wdowa??
  • chococaffe 30.07.19, 20:46
    z zalinkowanego artykułu "missed appointments with specialists because he felt under pressure to cover his round and faced DPD’s £150 daily penalties if he did not find cover, his widow has told the Guardian."
  • konsta-is-me 30.07.19, 22:16
    Ja mowie o linku z postu startowego...
  • bywalec.hoteli 31.07.19, 00:17
    no ale jeśli rząd proponuje opodatkowanie i ozusowanie samozatrudnień, to podnosi się wrzask "jak to?"

    --
    Lato smile
  • triss_merigold6 31.07.19, 07:38
    Samozatrudnienia są ozusowane i opodatkowane, głąbie.
  • bywalec.hoteli 31.07.19, 08:14
    Triss, mogłabyś mnie nie wyzywać od głąbów? Czy samozatrudnienia są opodatkowane stawką PIT 18/32% oraz normalną stawką ZUS z ubezpieczeniem zdrowotnym, chorobowym i emerytalnym w normalnej wielkości oraz daje zwolnienie lekarskie i zasiłek chorobowy czy są to jakieś stawki minimalne? Chodzi o to, że takie samozatrudnienia kurierów powinny być na umowę o pracę, żeby nie było takich patologii.

    --
    Lato smile
  • aga_mon_ber 31.07.19, 08:10
    Jedna z forumek często się tu wtedy udzielająca napisała, że u niej za granicą, też pracują z połamanymi kończynami a Polakom to w tyłkach się poprzewracało i chodzą na L4.
    Ona mieszkała wtedy w Irlandii wink
  • katja.katja 31.07.19, 08:16
    W Anglii pracownica poszła do pracy ze skurczami porodowymi, urodziła w toalecie jak zwierzę po czym usiłowała wrócić z powrotem na swoje stanowisko pracy (praca fizyczna, na nocną zmianę).
    Tam dopiero musi być klimat skoro kobieta ze skurczami porodowymi idzie do pracy.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • aga_mon_ber 31.07.19, 09:21
    Polacy w UK akurat względów jakichs szczegolnych nie maja, szczegolnie pracownicy fizyczni.
  • hanusinamama 31.07.19, 09:40
    W tym kraju jest troche na głowie to postawione: chory chłopak na działanosci musi rozwozic paczki ze złamanymi nogami. Jednoczesnie wiekszosc kobiet w ciązy jest na zwoleniniu całą ciąże "bo sie gorzej czują". KOlezanka w walii jest nauczycielką, do samego konca pracowała. W jej rodzinnym miescie nie mogli sie nadziwić czemu...u nas ciąża =zwolnienie.
  • katja.katja 31.07.19, 09:44
    To powszechna praktyka. Każdy lekarz wypisuje L-4 na zdrową ciążę. Lekarze dzielą się w Polsce na tych co: "sami proponują ciężarnej L-4 nim nawet zapyta" i "nie proponują, ale jak poprosisz to wypisze" - dane z rozlicznych for smile

    --
    Nie dam się wygasić!
  • konsta-is-me 31.07.19, 17:54
    Skoro w Walii tak mowia, to na pewno maja racje...
    No nie ?
    W UK sa zasilki dla matek i socjal, dlaczego wiec , skoro to dobre tam, w Polsce krytykowane jest 500 plus...?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka