Dodaj do ulubionych

Nie boję się nacji, boję się psycholi

31.07.19, 14:54
W nawiązaniu do wątku o 8latku, wepchniętym pod pociag przez jakiegoś psychola. Właśnie - psychola. Nie Erytrecośtam, nie ciapatego, czarnucha, szwaba, oenerowca czy Żyda.

I najbardziej na świecie boje się psycholi. A ich przybywa. Wszędzie. I najgorsze jest to, ze są tak bardzo nieprzewidywalni.
Nie widać najczęściej, ze ktoś jest psychicznie chory i zdolny do morderstwa - własnego dziecka, żony, rodzica, przypadkowej osoby, czy tłumu.

Skupiska ludzi mnie przerażają. Metro, dworce, lotniska, centra handlowe, imprezy masowe. Bo wszędzie można na takiego wariata trafić.

Może gdyby ludzie uświadomili sobie, ze mózg nie ma koloru skory, czy narodowości, to byłoby na świecie mniej nienawiści i agresji.
Edytor zaawansowany
  • pani-nick 31.07.19, 14:55
    Bo tamten wątek zamienił się w przepychankę stereotypami.
  • alpepe 31.07.19, 14:57

    > Może gdyby ludzie uświadomili sobie, ze mózg nie ma koloru skory, czy narodowoś
    > ci, to byłoby na świecie mniej nienawiści i agresji.

    Ignorancja. Z twojej strony.


    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • pani-nick 31.07.19, 15:09
    Alpepe, może ty odczuwasz przyjemność z bycia obrzucana wyzwiskami tylko dlatego, ze mówisz po niemiecku w Polsce, czy nie nosisz chusty w dzielnicy muzułmanów?

    Są źli i dobrzy. Ludzie. Głupi i mądrzy. Ludzie. I nacja ani kolor skory nie ma tu nic do rzeczy. O to mi chodzi.
    Te wszystkie strzelaniny w szkołach, zabicie siekiera przypadkowego dziecka kilka lat temu, teraz to dziecko pod pociągiem, to są w większości rzeczy popełnione przez chorych psychicznie ludzi.
  • triss_merigold6 31.07.19, 15:11
    Wprawdzie Twoje ostatnie zdanie to kompletna bzdura, ale podpiszę się w pełni pod obawą przed psycholami. Unikam imprez masowych, źle się czuje w tłumie i rozglądam się, czy ktoś nie podchodzi zbyt blisko w sposób nieuzasadniony.
  • simply_z 31.07.19, 15:14
    jak widac, nie wystarczy unikac masowych imprez..
    wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Kosina.-Napad-na-dom-jednorodzinny.-Dwie-osoby-ranione-nozem
  • triss_merigold6 31.07.19, 15:20
    Nie napisałam, że wystarczy. Tłum mnie męczy, nawet jeśli to spokojny i przyjazny tłum, w Legolandzie bawiłam się świetnie dwie godziny, potem miałam ochotę się zabić.
  • nenia1 31.07.19, 15:18
    Czy ich przybywa? Przybywa niewątpliwie informacji o nich. To są niusy na pierwsze strony bo się najlepiej sprzedają. Wywołują po prostu największe emocje. Wystarczy spojrzeć chociażby na to forum i porównać ilość opisywanych negatywnych zdarzeń i pozytywnych, żeby nie mieć wątpliwości co wzbudza największą uwagę i wywołuje największe emocje. Kiedyś wiedziałaś co się dzieje we własnej wsi, ewentualnie jeszcze w tych sąsiadujących jak ktoś przyszedł w odwiedziny. Teraz takie informacje docierają do nas z różnych stron całego świata w ułamkach sekund od zdarzenia.
  • bi_scotti 31.07.19, 15:31
    Jak u Agnieszki Osieckiej, wszyscy jestesmy "latwopalni", bywamy delikatni, krusi, nieprzewidywalni. Nigdy nie wiadomo kto, kiedy, z jakiego powodu moze stac sie "psycholem", nikt z nas nie zna dnia ani godziny - vaccination nie istnieje. Warto o tym pamietac.
    W niedalekim suburbiu wlasnie wydarzyla sie taka tragedia. W skrocie: 23letni mezczyzna zabil matke, ojca, siostre i babcie. Nie chcial zeby sie dowiedzieli, ze rzucil studia, nie bedzie graduate, byl w depresji. Wiec w swoim twisted objawie milosci do nich, zabil ich zeby nie doswiadczyli wstydu z jego powodu. Crazy? Of course, completely crazy, ale nie trzeba byc w nieprzewidywalnym tlumie by spotkac na swojej drodze jakiegos "crazy" nieszczesliwego, zdeterminowanego, czyms tam opetanego czlowieka ... Life.

    --
    "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
    Leonard Cohen
  • olena.s 31.07.19, 15:46
    Nie wiem, czy przybywa psycholi.
    Ale im większy stres, tym łatwiej jest o to, że komuś w mózgu pyknie któraś klepka.
    A im więcej ludzi jest stresowi poddanych, tym większe prawdopodobieństwo, że pyknie gdzieś w pobliżu.
  • kozica111 31.07.19, 15:42
    Tez się nacji nie boję ale "motłochu" , przez który rozumiem niewykształcony, prymitywny tłum głównie sfrustrowanych młodych facetów, którzy także "u siebie" byli elementem problematycznym i niepożądanym.Jak można było takie bydło wpuścić, nie mogę przestać myśleć o tym biednym dziecku.
  • kozica111 31.07.19, 15:43
    Taki rodzaj międzynarodowych dresów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka