Dodaj do ulubionych

Gdańsk-gwałty w szpitalu psychiatrycznym

01.08.19, 09:54
Gdańsk-gwałty w szpitalu psychiatrycznym:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25047859,gdansk-gwalty-w-szpitalu-psychiatrycznym-dziennikarze-dotarli.html
www.polsatnews.pl/wiadomosc/2019-07-31/gwalty-w-gdanskim-szpitalu-psychiatrycznym-polsat-news-dotarl-do-trzech-nowych-spraw/
--
Lato smile
Edytor zaawansowany
  • mae224 01.08.19, 10:03
    Osobiście uważam, że jest to upadek państwa i systemu. Że tutaj widać, że państwo jest jeszcze daleko za cywilizacją i zamiast wydawać na kolejne pomniki, obchody, uroczystości gloryfikujace wątpliwe czyny, powinno dbać o chorych, słabych i młodzież. Teraz i tutaj. O przyszłość, choler..a, a nie żyć przeszłością.
  • alicia033 01.08.19, 10:25
    mae224 napisała:

    > Osobiście uważam, że jest to upadek państwa i systemu. Że tutaj widać, że państ
    > wo jest jeszcze daleko za cywilizacją i zamiast wydawać na kolejne pomniki, obc
    > hody, uroczystości gloryfikujace wątpliwe czyny, powinno dbać o chorych, słabyc
    > h i młodzież. Teraz i tutaj.

    zgadzam się.
    Ale to nie teza dla takiego pisiora jak autor wątku.

    --
    volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
    "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
    czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."
  • kosmos_pierzasty 01.08.19, 14:48
    Oczywiście.
    A to przecież nie pierwszy podobny przypadek...
  • baltycki 01.08.19, 11:20
    Tanebo chociaz 2-3 slowa komentarza napisze, a Ty nic?
    Macie, poczytajcie sobie.
  • bywalec.hoteli 01.08.19, 11:33
    Szok, to miejsce, gdzie chorzy ludzie i dzieci powinni być leczeni i chronieni. Szok szok szok.

    --
    Lato smile
  • nowel1 01.08.19, 11:37
    A wiesz, z czego to wynika? Z upadku dziecięcych szpitali psychiatrycznych przez ich totalne niedofinansowanie. Chore dzieci trafiają na oddziały psychiatryczne dla dorosłych i tak się to niekiedy niestety kończy.
  • aerra 01.08.19, 13:50
    Ale dla mnie to jest niepojęte - jak nawet jeśli młodzież trafia na oddział dla dorosłych - jak można do czegoś takiego dopuścić. I to wielokrotnie, czyli NIE MA żadnej reakcji!
    I nawet jak szpital próbował zareagować (ograniczyć liczbę przyjęć) to został zmuszony (haha, wynegocjowano) do wznowienia tych przyjęć.


    --
    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
    <*>
  • double-facepalm 01.08.19, 14:09
    Z tego z Polsat news wynika ze pełnoletni pacjent "przyszedł sobie ot tak na oddział dzieciecy" i molestowal czternastolatkę. niedobory kadrowe dotyczą też i sanitariuszy i innego niższego personelu.
  • dyzurny_troll_forum 01.08.19, 14:39
    double-facepalm napisała:

    > Z tego z Polsat news wynika ze pełnoletni pacjent "przyszedł sobie ot tak na od
    > dział dzieciecy" i molestowal czternastolatkę. niedobory kadrowe dotyczą też i
    > sanitariuszy i innego niższego personelu.

    W całkiem dobry szpitalu (nie psychiatrycznym) w Wawie na 60 pacjentów jest jedna pielęgniarka w nocy na oddziale. Zwykle ma ze dwóch trzech pacjentów, których musi przygotowywać do zabiegów następnego dnia oraz ze dwóch trzech wymagających ciągłej opieki.
    Też się dziwię, że jeszcze się nie zwolniła....

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • saphire-2 01.08.19, 14:41
    Tak było. Są dwie pielęgniarki na zmianie albo i jedna. Nie wiem na ile osób. Oczywiście, że gwałty są niedopuszczalne ale tam nie ma personelu. Pielęgniarki nie chcą pracować za grosze a lekarze zwalniają się bo są fatalne warunki pracy i też jest ich za mało.
    Dyrektor dziś odszedł ze stanowiska, właśnie słyszałam w radiu.
  • double-facepalm 01.08.19, 23:11
    A to nie ma wymogu żeby był choć 1 salowy na noc (przecież pielegniarki nie dadza sobie rady z setka agresywnych chlopow) czy oni też się pozwalniali co do jednego?
  • marusia.00 01.08.19, 14:36
    nowel1 napisała:

    > A wiesz, z czego to wynika? Z upadku dziecięcych szpitali psychiatrycznych prze
    > z ich totalne niedofinansowanie. Chore dzieci trafiają na oddziały psychiatrycz
    > ne dla dorosłych i tak się to niekiedy niestety kończy.
    Nie przez niedofinansowanie szpitali, tylko przez brak chętnych psychiatrów do specjalizowania się W psychiatrii dzieci i młodzieży. Problem ogólnopolski. Wiem bo w zeszłym roku byłam na konferencji, dlatego tak się wymądrzam 😉
    Droga i robiona na własny koszt specjalizacja , nie zwraca się lekarzom. Nie mają motywacji, wola leczyć dorosłych. I w sumie trudno się dziwić.
    A pielęgniarki na oddz psychiatrycznych ? 2 na noc na cały odział pychicznych facetów, z czego połowa może być groźna. No cudo nie praca.
    Nie tylko z psychiayrią tak jest , ogólnie brak lekarzy a zwłaszcza specjalistów staje się odczuwalny. Na razie w dużych miastach nie jest to bardzo odczuwalne ale w średnich i malych już bardzo.
    Za 10 lat będzie masakra. Zresztą z pielegniarkami też.
    I Nie, z Ukrainy nie przyjadą, jak ktoś się decyduje na emigrację to do kraju w którym lekarz czy pielęgniarka nie muszą pracować tylu godzin , mają bezpłatne szkolenia, godziny na naukę itd.

    Sytuacja z artykułu jest przerażająca i współczuję ofiarom.
  • araceli 02.08.19, 12:30
    marusia.00 napisała:
    > Nie przez niedofinansowanie szpitali, tylko przez brak chętnych psychiatrów do
    > specjalizowania się W psychiatrii dzieci i młodzieży. Problem ogólnopolski. Wie
    > m bo w zeszłym roku byłam na konferencji, dlatego tak się wymądrzam 😉
    > Droga i robiona na własny koszt specjalizacja , nie zwraca się lekarzom.

    Sama sobie zaprzeczyłaś.



    --
    Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
  • marusia.00 02.08.19, 17:51
    Mylisz dwie różne sprawy. Źródło finansowania szpitali a specjalizacji jest zupełnie inne.
  • cosmetic.wipes 03.08.19, 13:13
    Ale gdyby służba zdrowia była dobrze finansowana, to lekarzom oplacaloby się pracować nawet po drogiej, opłacone z prywatnych środków specjalizacji.

    --
    niepokalaność przebiśniegów jest faktem
    natura brzydzi się dogmatem jak nikt
  • double-facepalm 03.08.19, 15:15
    Wydatki na psychiatrie (nfz) w porównaniu do innych gałęzi służby zniechecania pacjenta to ogon ogona. Trzeba kasę typu 200-250 pln za wizytę w prywatnym gabinecie to można ale po paru ładnych latach po specjalizacji.
  • marusia.00 04.08.19, 22:54
    A to coś nowego, że społeczeństwo chce płacić więcej lekarzom. Według "spoleczenstwa" to darmozjady, co chcą krocie za wypisywanie recept.
    Nie trzeba było długo czekać na brak specjalistów.
    Że tak przytoczę, pensje lekarzy stażystów i rezydentów to wstyd dla tego kraju. W końcu jak zaczną jako tako zarabiać mając już podstawową specjalizację to niewielu ma ochotę wydawać kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy (zależy od specjalizacji) ze by zarabiać niewiele więcej.
    Ogólny absurd.
  • australijka 01.08.19, 14:41
    No to odpowiem. Od zawsze psychiatria była niedoinwestowana. Stare budynki, zdezelowane łóżka, kiepskie jedzenie, brak terapii zajęciowej lub prowadzona na odp.....l, brak personelu, brak koncepcji i chęci.
    Łatwiej cyknąć zdjęcie nowego urządzenia w sterylnej sali jako propagandę sukcesu niż osrany do imentu kibel przypadający na 30 chorych.
    Były czasy, gdy dzielono oddziały na męskie i żeńskie. Dzielono wedle jednostek chorobowych. Potem przyszła rejonizacja i w jednym oddziale spotykali się cyklofrenicy, schizofrenicy, depresyjni, pobudzeni, ze skłonnościami różnymi, wyciszani lekami, pobudzani lekami.Jeszcze później badania dowiodły, że w oddziałach koedukacyjnych pacjenci bardziej o siebie dbają, są bardziej zainteresowani aktywnym spędzaniem czasu czyli płeć przeciwna wpływa na ogólną postawę hospitalizowanego.
    Ale zaczęły się problemy. Dotychczas na oddziałach męskich potrzeby seksualne zaspakajane były w czasie poobiedniego leżakowania lub w nocy przez samego chętnego. A gdy pojawiły się kobiety zbyt żwawi po lekach zaczęli szukać partnerek do figlików. Czasem tak otumanionej lekami, że nawet nie podejrzewała akcji a czasem dobrowolnie.
    Powinny być kamery w każdej sali i osoba monitorująca. Nie ma innego wyjścia. To oddziały, gdzie w sekundę robi się zamieszanie i personel jest zajęty na sali 11 a pozostałe sale są bez monitorowania. Tak jest w każdym szpitalu. Personel zajęty przy reanimacji na internie również wyłącza się z opieki nad innymi pacjentami.
    A personelu mało i za mało. Oddziały psychiatrii dziecięcej są zamykane. Powód? Brak chętnych do pracy lekarzy. Powód? To już chyba nie na tym forum. Zamiast zwiększać ilość miejsc, bo dzieci coraz trudniej sobie radzą, oddziały zamyka się.
    Dzieci przyjmuje się i umieszcza z dorosłymi. Przyjmujący chciał ratować dziecko a mógł się wypiąć i zasłonić przepisami. I teraz jak zawsze odpowie za dobry uczynek. Na całym świecie w szpitalach są monitoringi. U nas za drogo.
  • mapo0 01.08.19, 22:52
    No właśnie - niedoinwestowana, a czytałem, że 30% ludzi w Polsce ma zaburzenia i choroby psychiczne.
  • double-facepalm 01.08.19, 23:16
    Australijce chodziło o warunki w szpitalach. Nie zakumales takiej prościutkiej rzeczy, z tych około 30% może z 1/4 jest zdiagnozwanych a tylko promil z nich wymaga leczenia szpitalnego.
  • mapo0 04.08.19, 02:02
    Mi chodziło o to co napisała Australijka - że psychiatria niedoinwestowana, a z drugiej strony problemy psychiczne w obecnych czasach tak powszechne.
  • alicia033 02.08.19, 12:13
    australijka napisał(a):


    > A personelu mało i za mało. Oddziały psychiatrii dziecięcej są zamykane. Powód?
    > Brak chętnych do pracy lekarzy. Powód? To już chyba nie na tym forum. Zamiast
    > zwiększać ilość miejsc, bo dzieci coraz trudniej sobie radzą, oddziały zamyka s
    > ię.
    > Dzieci przyjmuje się i umieszcza z dorosłymi. Przyjmujący chciał ratować dzieck
    > o a mógł się wypiąć i zasłonić przepisami. I teraz jak zawsze odpowie za dobry
    > uczynek. Na całym świecie w szpitalach są monitoringi. U nas za drogo.

    no, czyli państwo teoretyczne.


    --
    volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
    "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
    czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."
  • ichi51e 02.08.19, 12:24
    Nigdy nie zapomne historii o chlopcu co go matka oddala na obserwacje i juz pierwszej nocy zostal zgwalcony przez nastolatka z oddzialu dla starszych dzieciakow. W zyciu nie zostawie dziecka w szpitalu

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • bywalec.hoteli 03.08.19, 13:04
    Znasz więcej szczegółów? Gdzie to było?

    --
    Lato smile
  • double-facepalm 03.08.19, 15:16
    Symptomatycznie ze rajcuja cie gwałty homoseksualne nieletnich.
  • double-facepalm 03.08.19, 15:16
    *symptomatyczne.
  • bywalec.hoteli 03.08.19, 15:53
    Double Facepalm, co za obrzydliwy typ z ciebie! Rzyg.

    --
    Lato smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka