Dodaj do ulubionych

czy są tu wielbicielki Mario Vargas Llosy?

01.08.19, 11:00
którą jego książkę uznajecie za najciekawszą i dlaczego?
Ja wolę zdecydowanie powieści pozbawione wątków politycznych i bazujących na historii Peru lat 50. i 60., typu Święto Kozła, strasznie mnie zmęczyła ta lektura. Pochwała Macochy mnie zniesmaczyła, ale np Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki uwielbiam. Bardzo podobał mi się Dyskretny Bohater i Dzielnica występku.

--
Cien años de soledad
Edytor zaawansowany
  • kosmos_pierzasty 01.08.19, 11:04
    Czytałam tylko Rozmowę w Katedrze. Owszem podobała mi się, ale faktycznie sporo polityki.
    Czyli trudno mnie nazwać wielbicielką.
    Ale może przeczytałabym coś jeszcze... Będę śledzić wątek smile
  • lucky80 01.08.19, 11:05
    obecna! A ciotkę Julię i skrybę czytałaś?
  • piekna_remedios4 01.08.19, 11:50
    nie, ale przymierzam się, bałam się takiego hardcore'u jak w Pochwale...ale to chyba co innego?

    --
    Cien años de soledad
  • lucky80 01.08.19, 15:58
    Ciotka Julia jest wspaniała - lekka i przyjemna smile
  • stwory_z_mchu 01.08.19, 22:14
    I ma przecudowny klimat, te opowieści radiowe... Mi się od razu przypomina dzieciństwo, dziadek i tata oglądający razem boks w telewizji, rogowe oprawy okularów <3

    --
    Aby zrozumieć rekurencję należy najpierw zrozumieć rekurencję.
  • tt-tka 01.08.19, 11:10
    W zasadzie jego samego nie... natomiast "Pantaleon i wizytantki" to jest cos, co bede wielbic do smierci smile

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • alpepe 01.08.19, 11:30
    Chyba to czytałam i mi się podobało, ale to było ze sto lat temu.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • piekna_remedios4 01.08.19, 11:48
    właśnie, to jest na mojej liście do zakupu. Mówisz, że takie dobre?

    --
    Cien años de soledad
  • tt-tka 01.08.19, 11:53
    piekna_remedios4 napisała:

    > właśnie, to jest na mojej liście do zakupu. Mówisz, że takie dobre?
    >


    Moim zdaniem swietne. Bardzo inteligentna satyra tongue_out

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • cauliflowerpl 01.08.19, 11:54
    Zarąbiste! Ja słuchałam audiobooka i płakałam ze śmiechu.

    "Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki" - też niezłe.
  • cauliflowerpl 01.08.19, 12:00
    Aaa, w dodatku Wardejn czytał audiobooka, a on się zawsze bardzo stara je zepsuć.
    Tam był taki fragment, który chyba z pięć razy przewijałam... jak to szło... nie znajdę, ale pamiętam, że aż poszukałam książki w oryginale bo chciałam wiedzieć, jak to brzmiało. Takie pomieszanie wulgaryzmów ze wzniosłością, w opisie pogrzebu prostytutki.


    O mamo, film jest!
  • cauliflowerpl 01.08.19, 12:02
    Mam, tak mi się zdawało, że to tu cytowałam: ""- Poza tym sama myśl, żeby oddać honory wojskowe ku**ie, była tak obłędna, że w końcu zafascynowała mnie"
    "Obłędna" big_grin
  • tt-tka 01.08.19, 12:08
    cauliflowerpl napisała:

    > Mam, tak mi się zdawało, że to tu cytowałam: ""- Poza tym sama myśl, żeby oddać
    > honory wojskowe ku**ie, była tak obłędna, że w końcu zafascynowała mnie"
    > "Obłędna" big_grin


    Mnie powalily od poczatku raporty wojskowe, cala ta organizacyjno-biurokratyczna otoczka smile
    A najbardziej zachecil mnie kolega, ktory z duza doza hipokryzji zapewnial, ze prostytutki go nie interesuja, ale bezwzglednie trzeba poczytac o wzorowym oficerze intendentury. Tak wlasnie.

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • cauliflowerpl 01.08.19, 12:14
    Hahaha tak, to zarąbiste było, całkowita powaga przedsięwzięcia.
    Posłucham sobie jeszcze raz smile
  • piekna_remedios4 01.08.19, 12:20
    Cały Llosa! 😂

    --
    Cien años de soledad
  • piekna_remedios4 01.08.19, 12:25
    Jest film, gra w nim Angie Cepeda, która w PL była popularna za sprawą telenoweli Luz Maria i Fiorella, śliczna dziewczyna. W ogóle telenowele lat 90.zaszczepily we mnie miłość do krajów latynoamerykańskich, do tej pory pisarze z tamtych rejonów są moimi ulubionymi.

    --
    Cien años de soledad
  • feniks_4 01.08.19, 13:19
    Ja tez.
  • stwory_z_mchu 01.08.19, 22:16
    Pantaleon jest też u mnie w czołówce llosowejsmile

    --
    Aby zrozumieć rekurencję należy najpierw zrozumieć rekurencję.
  • malia 01.08.19, 11:26
    Ja bardzo lubię, czytałam jeszcze Ciotka Julia i skryba, uwielbiam jego styl pisania. I Marqueza , o Piękna Remedios smile

  • piekna_remedios4 01.08.19, 11:46
    smile no w końcu ktoś zrozumiał mój nick!

    --
    Cien años de soledad
  • bywalec.hoteli 01.08.19, 11:38
    Nie czytałem Llosy. Warto? dobrze się czyta?

    --
    Lato smile
  • piekna_remedios4 01.08.19, 11:47
    noblista, choć to akurat nie zawsze COŚ znaczy. Ja bardzo lubię, natomiast zależy czy lubisz bardziej powieści fabularne czy historyczne, bo tym trzeba się kierować wybierając konkretna książkę Llosy.

    --
    Cien años de soledad
  • bywalec.hoteli 01.08.19, 12:04
    Fabularno-historyczne smile

    --
    Lato smile
  • biala_adelajda 01.08.19, 11:53
    Podobała mi się "Ciotka Julia", podobał mi się "Pantaleon". "Pochwała macochy" niesmaczna, a jej drugą część: "Zeszyty Don Rigoberta" nudnawa (mimo, że lubię Egona Schile). Ale moją ulubioną książką Llosy, którą czytałam kilkakrotnie, jest dużo mniej znany "Lituma w Andach".

    --
    pomagam.pl/kasiakuzma
  • grey_delphinum 01.08.19, 12:01
    Bardzo lubię "Pantaleon i wizytantki" oraz "Ciotkę Julię i skrybę".
  • ingryd 01.08.19, 12:05
    Och, bardzo mnie konweniuje.
    Czas płynący powolnie i niezobowiązująco, świat z innego świata... Mnie akurat wątki polityczne i historyczne Peru bardzo interesują (vide Pablo Kuczynski), tak wiec Rozmowy w katedrze i Historia Mayta są moimi ulubionymi, choć Ciotkę Julię tez bardzo fajnie mi sie czytało...
  • piekna_remedios4 01.08.19, 15:31
    >Czas płynący powolnie i niezobowiązująco, świat z innego świata

    prawda? Niektóre z jego książek są wartkie, inne bardzo powolne właśnie, ale obie te formy mają w sobie coś urokliwego i magicznego

    --
    Cien años de soledad
  • klaramara33 01.08.19, 12:26
    Dyskretny bohater bardzo mi się spodobała. Miłość dojrzała powiązana z erotyzmem. Podoba mi się opis kobiet z punktu widzenia mężczyzny, odbiór wyglądu kobiety w powiązaniu z jej charakterem. Tak jak w Evansa książkach ten odbiór jest ciekawie opisany.
  • dzikka 01.08.19, 13:40
    bez wątpienia autor bardzo zróżnicowany, przynajmniej wg mnie. Zaczęłam od "Wojny końca świata", wybitne dzieło, nie da się ukryć. Dlatego niespodzianką dla mnie była książka ""Ciotka Julia i skryba". Dwa światy ale obydwa fantastyczne. Natomiast "Rozmowy w katedrze" mi zupełnie nie podeszły. Z Pantaleonem chętnie się zapoznamsmile
  • livia.kalina 01.08.19, 14:06
    Autora uwielbiam, „ Rozmowę w katedrze” przeczytałam jako dziewczynka, musiałam opuścić tylko fragment o kasowanym jamniku. Pod koniec książki napięcie było takie, że pamiętam, że kręciło mi się w głowie i zaschło mi w ustach. Dzisiaj już chyba literatura tak na mnie nie działa wink w każdym razie polecam, no i motyw dyktatora, wielkiego propagatora wartości rodzinnych i katolickich cnót wszelkich, na boku gwałcącego swego szofera- mocno aktualny.

    „ Szelmostwa ...”chyba nie mogą się nie spodobać wink a „Pantaleon...” za okrutny dla mnie.
    „ Pochwałę Macochy” i jej drugą część lubię bo moja mama bardzo je lubiła.


    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • piekna_remedios4 01.08.19, 15:27
    motyw dyktatora przewija się w wielu książkach Llosy, czasem jest strawny, czasem męczący, czasem fascynujący.
    PS. czy twoja mama lub ty macie syna? wink

    --
    Cien años de soledad
  • livia.kalina 01.08.19, 16:41
    Żadna z nas nigdy nie była macochą smile

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • piekna_remedios4 02.08.19, 10:54
    hehe, ja też nie byłam, ale mam dwóch synów i aż mnie skręca na myśl o takiej babie big_grin wiem wiem, że chłoptaś współwinny albo nawet bardziej

    --
    Cien años de soledad
  • tryggia 01.08.19, 17:35
    Bardzo lubię jego styl. Niegrzeczny, często dosłowny, ale zagęszczony, więc nie prostacki.
    Polecam, już polecaną Ciotkę Julię i Zeszyty don Rigoberta (orgazm z uchem wink ), choć zniesmaczyła cię Macocha.

    --
    Hope
  • kieszonkowa 01.08.19, 18:40
    A ja uważam Swieto Kozła za jedna z najlepszych książek jakie czytałam i jedną z najlepszych jakie powstały w ciągu ostatnich 100 lat.

    Spróbuj jeszcze raz do niej podejść, kiedys, za pare lat. Może wtedy ci siądzie. Jest genialna.
  • jan.kran 01.08.19, 19:04
    Ja jestemsmile Najważniejsza to Rozmowa w katedrze ,przeczytałam jako nastolatka pierwszy raz w 1976 roku,towarzyszy mi całe życie ,ciągle wracam.Uwielbiam Pantaleonasmile
  • piekna_remedios4 02.08.19, 10:55
    lubię to smile

    --
    Cien años de soledad
  • kadfael 01.08.19, 19:01
    Mam bardziej lubianych pisarzy z tych rejonów. Marquez (nie tylko koleżanka powyżej wie o co chodzi z piękną Remedios wink ), Borges czy Cortazar.
  • piekna_remedios4 02.08.19, 10:56
    cieszę się, że jest was więcej, trend był taki, że co poniektóre mnie wyszydzały za me rzekome "piękno" i już straciłam wiarę w człowieczeństwo wink

    --
    Cien años de soledad
  • stwory_z_mchu 01.08.19, 22:26
    A ja zaczęłam od powieści "Miasto i psy", zrobiła na mnie spore wrażenie, Llosa nie był jeszcze noblistą i trudno było zdobyć jego książki, brałam co się w bibliotece pojawiło oddane smile dziki za wątek, miło było wrócić pamięcią do wrażeń, jakie powstawaly podczas czytania Llosy smile

    --
    Aby zrozumieć rekurencję należy najpierw zrozumieć rekurencję.
  • piekna_remedios4 02.08.19, 10:57
    o, a ten tytuł mi umknął! Muszę poczytać o tej powieści, dzięki smile

    --
    Cien años de soledad
  • zetkaad 02.08.19, 00:23
    Szelmostwa przeczytałam, gdy sama byłam jeszcze dziewczynką i trochę mnie zepsuły wink
    Bardzo lubię "Raj tuż za rogiem".
  • jan.kran 02.08.19, 01:23
    Ja teź jako pierwszą książkę Llosy przeczytałam Miasto i psy,młoda byłam bardzo.Do dziś pamiętam jak mnie ciarki przechodziły w czasie czytaniasmile
  • nangaparbat3 02.08.19, 02:00
    Też zaczęłam od "Miasta i psów", bardzo dawno temu, urzekła mnie, czytałam ją później jeszcze ze dwa razy co najmniej, w internecie jest bardzo dużo o niej, to chyba w Peru powieść kultowa, film też jest. Potem był "Zielony dom" - znakomita, rzecz się dzieje w Amazonii, ale o wiele bardziej serio od rozkosznego Pantaleona. Zaraz potem "Rozmowa w katedrze", świetna. Niedługo potem byłam w Limie i chodziliśmy trochę śladami bohaterów tych dwóch powieści, wszystko się zgadzało.
    W mniej odległych czasach magiczny "Gawędziarz" (ale tę akurat powieść dość ciężko mi się czytało) i bardzo mi bliskie "Marzenie Celta". Jakby drugi biegun w stosunku do "Szelmostw" czy "Ciotki Julii" albo "Pochwały macochy". Podobał mi się też "Lituma w Andach", a teraz odkryłam na półce "Historię Alejandra Mayty" i okazuje się, że jej jeszcze nie czytałam, pewnie zabiorę na urlop.
    LLosę pokochałam od pierwszego wejrzenia i to się nie zmieniło od kilkudziesięciu lat. Za to próbowąłam jakiś czas temu wrócić do "Gry w klasy" Cortazara i odrzuciła mnie, a kiedyś przecież zachwycała. Nie sama powieść nawet odrzuciła, ale bohaterowie - nie chciało mi się o nich czytać. Z Llosą nigdy tak nie jest.


    --
    "Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."
  • piekna_remedios4 02.08.19, 11:00
    >Niedługo potem byłam w Limie i chodziliśmy trochę śladami bohaterów tych dwóch powieści, wszystko się zgadzało.

    ale super! Ja tak schodziłam Barcelonę po Cieniu Wiatru (byłam wtedy młodziutka i ta powieść bardzo mi się podobała, teraz próbowałam nowe dzieło Zafona i po trzech stronach chciało mi się śmiać, dałam sobie spokój)

    --
    Cien años de soledad
  • cauliflowerpl 02.08.19, 12:10
    Hahahaha tak samo mam z Zafonem. Wprawdzie Cien Wiatru juz jako dorosla przeczytalam, ale to by bylo na tyle. Jeszcze cos z jakiejs trylogii zaczelam i odlozylam zazenowana.
  • lot.ti 02.08.19, 13:54
    Ciotka Julia i Skryba

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka