Dodaj do ulubionych

Fundacje, które nie fundują.

01.08.19, 18:17
Z cyklu "Marcelina Szpak dziwi się światu".
Niedawno forumka poskarżyła się na fundację, której zadaniem jest aktywizowanie zawodowe kobiet w starszym wieku, tymczasem "aktywizacja" polega na pełnopłatnych kursach komputerowych (1500 zł).
Ja zetknęłam się niedawno z fundacją, która zajmuje się zarówno diagnozami, jak i terapią psychologiczną.
Zrobiłam "wywiad" - zadzwoniłam, a także wysłałam maila ze wstępnym zapytaniem.
Diagnozy są pełnopłatne (biorąc pod uwagę średnie pensje w Tym kraju dość drogo), tak samo jak terapia czy spotkania z psychologiem, ceny spotkań z psychologiem (dopytywałam) są rynkowe, wiem bo niedawno korzystałam z takich usług (indywidualna praktyka).
Skoro tak to na czym polega ta fundacja? Co i komu "funduje"?
To tak jakby Owsiak zaproponował szpitalom sprzęt dla noworodków po rynkowej cenie albo Caritas jedzenie ubogim w cenie takiej samej jak w pierwszym lepszym markecie.
O co Tu chodzi?


--
Nie dam się wygasić!
Edytor zaawansowany
  • joanna05 01.08.19, 18:58
    Sprawdź sobie może jednak definicję słowa, co?
    Mylisz fundację z organizacjami pożytku publicznego, które mają obowiązek realizacji celów społecznych (i dzięki temu mogą liczyć na wsparcie z budżetu), ale i te nie rozdają często nic za darmo.
    Pozostałe typy fundacji mogą sobie i całkiem prywatne cele realizować (np. danego artysty, powołane do opieki nad jego dorobkiem, de facto zarabiające często na nim), wszystko zgodnie z prawem.
    Fundacja to po prostu forma prawna, nigdzie nie jest powiedziane, że z założenia rozdająca cokolwiek.
  • katja.katja 01.08.19, 19:05
    Fundacja - funduje, jak sama nazwa wskazuje.
    Jeśli nie funduje to zwykła firma i ok. Tylko po co wprowadzać w błąd?


    --
    Nie dam się wygasić!
  • chococaffe 01.08.19, 19:09
    "Fundacja - funduje, jak sama nazwa wskazuje."

    big_grin
  • olena.s 01.08.19, 20:05
    Aż trudno uwierzyć, nie?
  • joanna05 01.08.19, 19:12
    Nie. Fundacja, bo powołują ją fundatorzy (wkładają swój kapitał, fundują ją). Dawniej "fundowało", czyli zakładało się w ten sposób miasto czy klasztor. Oj, gazet, gazet...
    Status prawny też jest inny niż firma, wiele innych wymogów prawnych - np. obowiązek sprawozdawczy. Ale obowiązku fundowania dóbr dla ludzkości nie ma. Zwykle są cele społeczne, ale różnie je można realizować. Zarabiać też wolno - zwykle kasa z działalności idzie na cele statutowe głównie i na opłacenie kosztów działalności. Wiem, bo mam swoją fundację wink
  • szafireczek 01.08.19, 22:59
    To proste, bo nie byłoby szlachetnych darczyńcówsmile przecież fundacje swoich środków nie przekazują, są pośrednikiem, w zamian do kosztów projektu dochodzi pozycja koszty stałe na utrzymanie fundacji. Im więcej projektów, tym lepiej fundacja prosperujesmile
  • joanna05 02.08.19, 00:11
    szafireczek napisała:

    > To proste, bo nie byłoby szlachetnych darczyńcówsmile przecież fundacje swoich śro
    > dków nie przekazują, są pośrednikiem, w zamian do kosztów projektu dochodzi poz
    > ycja koszty stałe na utrzymanie fundacji. Im więcej projektów, tym lepiej funda
    > cja prosperujesmile
    To ostatnie to prawda smile
    Ale pierwsze stwierdzenie już nie - jak najbardziej fundacje mogą i inwestują własne środki na działania, jeśli tylko mają co inwestować. Rzeczywiście, zwykle dzięki formie fundacji często łatwiej uzyskać dofinansowania od większych graczy, ale i bez nich jak najbardziej można działać.
  • szafireczek 02.08.19, 11:53
    Pierwsze też prawdziwe. Cały model biznesowy opiera się na wyszukiwaniu i zachęcaniu do przekazywania pieniędzy oraz pozyskiwaniu dofinansowania poprzez uczestniczenie w konkursach grantowych - co oczywiście wymaga kreatywności przy opisywaniu cudownego świata, jaki powstanie po realizacji zgłoszonego projektu smile
    Teoretycznie fundacje mogą inwestować "własne" środki, ale najpierw musza je mieć. Aby powstała fundacja konieczny jest fundator, który przeznacza pewien majątek na określony cel. Fundusz założycielski mozna sprawdzić bez problemu w KRSsmile Sumy w Polsce "zawrotne" i wiadomo dlaczego, ale i tak się opłacawink Ale już na świecie znany jest np. przypadek Mr Gates'a, który przekazał pieniądze swojej fundacji (Bill &Melinda Gates Foundation), przez co miał miliony zwolnienia podatkowego, a i tak środki zostały do jego dyspozycji, tylko w innym podmiocie, czyli fundacjismile Co więcej, zakładając fundację można wybrać taki "dodatek": fundację prowadzącą działalność gospodarczą, co daje możliwość prowadzenia biznesu na warunkach zbliżonych do spółki z o.o. Ale czy reguły są jednakowe dla spółek i fundacji? - otóż nie - fundacja daje legalną możliwość korzystania z darmowych pracowników – wolontariuszy, teraz nawet w szkołach, by dostać najwyższe noty, trzeba wykazywać się m.in. wolontariatem, masz jedną opłatę rejestracyjną (w sumie groszową) a korzyść - za niefart odpowiadasz tylko majątkiem fundacji smile Gwoli sprawiedliwości - by prowadzić fundację trzeba mieć jednak spryt i choć trochę charyzmy, żeby ściągnąć wolontariuszy, mieć wachlarz projektów, które mogą zyskać konkretne dofinansowanie, na których można będzie oczywiście zarabiać...
  • joanna05 02.08.19, 12:40
    Ojej. No nie. Prowadzę fundację, ale nie mamy, nie mieliśmy i mieć nie będziemy wolontariuszy - za pracę powinno się płacić. I wiele fundacji nie ma wolontariuszy wcale. Pieniądze bezpośrednio od ludzi zbierają głownie OPP (w sensie - np. 1% podatku). Większość ubiega się o środki z dotacji + wkłada środki własne, w tym pozyskane poprzez działania, my też tak robimy. I dzięki temu jesteśmy w stanie robić różne przydatnie społecznie rzeczy, przy ciut niższych niż firma kosztach. Nie jest jednak tak, że jak nie mamy dofinansowania, to nie działamy. Też pracujemy, tylko na mniejszą skalę. Różnice nie są jednak jakieś ogromne, to nie jest żyła złota, jak się niektórym wydaje. Ale czasem się udaje zrobić fajną akcję i do niej nie dołożyć, co mnie cieszy. Czy jestem sprytna? Pewnie prędzej naiwna, bo inwestuję nie tylko w swoją firmę.
  • szafireczek 02.08.19, 19:08
    No i...? Fundacji w Polsce jest ponad 13,5 tys! Mamy uwierzyć, że Twoja jest wyznacznikiem? I utrzymujesz się z tej, jak piszesz naiwności...


  • joanna05 03.08.19, 13:40
    szafireczek napisała:

    > No i...? Fundacji w Polsce jest ponad 13,5 tys! Mamy uwierzyć, że Twoja jest wy
    > znacznikiem? I utrzymujesz się z tej, jak piszesz naiwności...
    Nigdzie nie napisałam, że moja jest wyznacznikiem. Po prostu podałam przykład, że nie wszystkie działają tylko dzięki zbieraniu kasy i pracy wolontariuszy. Różne bywają, nie ma tu reguły, zbyt uprościłaś.
    Nie, nie utrzymuję się z mojej naiwności i z fundacji. Zarabiam na życie we własnej firmie, a fundację prowadzę dodatkowo, i na pewno do niej dokładam, planowo. Została założona, aby pomagać i to robi, w dużej mierze z moich środków + czasem z dotacji, jeśli je zdobędę. Nigdy to nie są dotacje na 100% kosztów projektu, tylko na część, więc tak czy siak - inwestuję własne pieniądze w działalność społeczną. Jak wielu innych ludzi, nic specjalnie odkrywczego ani nowego nie robię, po prostu chciałam robić coś więcej poza biznesem - i się udaje.
  • 123zielona123 01.08.19, 19:08
    Pewna forumka to chyba o mnie, ale źle mnie zrozumiałaś. Narzekałam, że oferują kursy i szkolenia dobrane do konkretnego człowieka i zgodne z potrzebami rynku. Jak poszukałam takich kursów z certyfikatem to kosztują od 5000 do 13 000 tys, a oni finansują kurs za 1500 zł.
    Finansowo to budzet fundacji na tem projekt wynosi 760 000. i 55 osób ma dostać albo szkolenie, albo 3 miesieczny staż
  • double-facepalm 01.08.19, 20:45
    Finansowo muszą opłacić pracowników biurowych, "doradców zawodowych" i innych szkoleniowców od obsługi Windowsa. Stąd taki kosmiczny budżet.
  • panna_lila 02.08.19, 07:51
    Fundacje bo zostały powołane przez fundatora, który wyłożył kasę na start...dalej muszą radzić sobie same
  • vitreous 02.08.19, 09:24
    Fundacja to forma prawna. NGOsy mogą prowadzić działalność gospodarczą i realizować działalność statutową odplatnie. Wystarczy użyć googla by pojąć wiedzę tajemną.
  • alpepe 02.08.19, 09:38
    Faktycznie Marceli Szpak dziwi się światu. Fundacja to sposób na optymalizację podatkową. Stąd tylu celebrytów je założyło.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • katja.katja 02.08.19, 10:20
    To znaczy to się po prostu opłaca? Czyli mogę założyć sklep w necie albo firmę zajmującą się np. kurierką i zrobić z niej fundację?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • alpepe 02.08.19, 10:53
    tak, tylko musisz sobie dołożyć cele statutowe, że z tej kurierki co 20. paczka jest np. to zysk, który przeznaczasz na przybory szkolne dla dzieci z domu dziecka itp. Wiadomo, nieco obostrzeń jest.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • aguar 02.08.19, 10:51
    Ja się zgłosiłam do fundacji Jedyna Taka, do pododdziału Jedyna Taka Mama i jestem bardzo rozczarowana. Udostępniłam im moje dane i zdjęcie z dzieckiem, a wcale nie chciałam od nich kasy tylko liczyłam na grupę wsparcia i żeby mi załatwili ginekologa, który by się dostosował do moich ograniczeń (ale nie oczekiwałam bezpłatnej wizyty).
  • double-facepalm 02.08.19, 11:29
    I nie dali żadnych namiarow na dostosowany gabinet?
  • aguar 02.08.19, 18:19
    Nie.
  • dyzurny_troll_forum 02.08.19, 11:13
    katja.katja napisała:

    > O co Tu chodzi?

    O to o co zawsze w Polsce! żeby jeden wyruchał drugiego...

    --
    Nic nie zostało wybaczone!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka