Dodaj do ulubionych

działka ze strumykiem

02.08.19, 13:01
Mam możliwość kupić działkę w Bieszczadach. Działka jest atrakcyjna cenowo, nieduża i blisko większej (na skalę Bieszczad) miejscowości.
Marzeniem naszej rodziny jest domek urlopowy całoroczny i można tam taki postawić. Dojazd z domu dobry.

I mam jedną wątpliwość. Wzdłuż granicy działki i troszkę przez nią (na samym skraju) biegnie strumień. Strumień ma koryto wielkości większego rowu. I nie wiem czy obawiać się, że to mi wyleje, podmyje czy coś? Czy może cieszyć się szumem wody i tyle, bo domek będzie trochę dalej?


Czy waszym zdaniem taki strumień to zaleta czy wada działki?
Edytor zaawansowany
  • kartkapapieru 02.08.19, 13:07
    Sama posłucham odpowiedzi ale ja zapewne bym brala I cieszyła się woda smile
  • alicia033 02.08.19, 13:10
    a dom będzie stał poniżej czy powyżej strumienia?
    Jak powyżej i do tego w sensownej odległości od niego to zaleta, jak poniżej i do tego blisko domu to niekoniecznie.


    --
    volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
    "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
    czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."
  • aankaa 02.08.19, 13:17
    spytaj jakiegoś tubylca czy wiosną wylewa

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • heca7 02.08.19, 13:24
    A strumyk ma nazwę? To wpisz w google- "Młynówka (czy jak mu tam) wylała" i sprawdź czy są wyniki. Popytaj sąsiadów co tam na stałe żyją.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • australijka 02.08.19, 13:25
    Najpierw popatrz w gminie czy jest właściciel strumyka. Jeśli nie, należy on do Polskich Wód a to organ impregnowany na wszystko. Zdarza się, że nie wolno budować się w jakiejś tam odległości od rowów melioracyjnych, rowów odwadniających, strumieni. Sprawdź zatem czy dostaniesz pozwolenie na budowę. Czy to nie tereny zalewowe. Bo potem nikt Ci nie wypłaci odszkodowania za ewentualne straty, na zasadzie widziały gały co brały. Pogadaj niezobowiązująco z najbliższymi sąsiadami na jakie atrakcje możesz liczyć, gdy śnieg zasili romantyczny strumień. Nie jestem biegła w tych sprawach ale tania działka w atrakcyjnym miejscu zawsze powinna skłaniać do lepszego rozeznania sprawy.
  • kosmos_pierzasty 02.08.19, 13:35
    My o mały włos tak się nie wpakowaliśmy. Uroczy strumyk z bobrami wiosną zalewał całą działkę po kolana... I pozwolenia też byśmy nie dostali.
  • cosmetic.wipes 02.08.19, 20:43
    Właśnie miałam pisać o bobrach. Kumpel wybudował dom obok uroczego strumyczka. Jak mu się dwa lata temu zagniezdzila bobrza rodzina, to żyje na środku rozlewiska.

    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • kalina_lin 02.08.19, 13:44
    Jeśli masz lub zamierzasz mieć małe dzieci, to absolutnie nie. To jak oczko wodne, nie można spuścić z oka dziecka bawiącego się przed domem.
  • heca7 02.08.19, 13:52
    Miałam małe dzieci i to całą trójkę oraz oczko wodne i basen. Bez przesady, żadne mi nie wpadło. Jak były większe puszczały prom playmobila z silnikiem z jednej strony na drugą (oczko płytkie) i straszyły nim ryby. Była ich trójka plus dzieci brata, żadnemu nie przyszło do głowy wchodzić do wody zielonkawej i zimnej. Bo u nas do oczka nie da się wpaść, trzeba by wejść specjalnie. Dzieci trzeba pilnować, dziś przeczytałam, że ojciec wyszedł na balkon i dzieciaka z trzech metrów upuścił z rąk. Dziecko nie żyje. Czy to wina balkonu?

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • kamin 02.08.19, 15:25
    No właśnie to napisałam - oczko wodne, basenik, rzeczka itp na działce = nieustanny nadzór nad dzieckiem. Co roku dzieci się topią w takich przybytkach, oczywiście nie wszystkie, można sprawdzić, czy własnemu się uda...Dziecko nie musi chcieć wejść specjalnie, wystarczy że zainteresuje go np. ważka, chce podejść, sprawdzić, złapać i pośliźnie się lub potknie.
    Kilka linków:
    www.tvn24.pl/poznan,43/dwulatek-utonal-w-oczku-wodnym,910646.html
    gazetaolsztynska.pl/441782,Kolejna-taka-tragedia-w-regionie-4-letni-chlopiec-utonal-w-oczku-wodnym.html
    dziennikzachodni.pl/tragedia-w-tychach-dziecko-utonelo-w-oczku-wodnym-przy-ulicy-browarowej/ar/10377629
    pomorska.pl/dramat-w-toruniu-w-oczku-wodnym-utonelo-15roczne-dziecko/ar/7219582

  • lauren6 02.08.19, 17:32
    Oczko wodne i basen przy małych dzieciach to opcja z serii "make life harder". Można, pytanie po co.
  • heca7 02.08.19, 19:39
    Basen stojący, wysoki. Bez drabinki. Wejście małego dziecka niemożliwe. Nie ma mowy o podciaganiu się czy zarzucaniu nogi na krawędź. Brak rzeczy do przystawienia.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • jematkajakichmalo 02.08.19, 13:51
    Popytalabym sasiadow jak to wiosna wygląda czy po dużych dreszczach. Do tego postawiłbym domek na podwyższonych fundamentach (czy jak to tam się fachowo nazywa), nie bezpośrednio na ziemi.

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • tol8 02.08.19, 15:07
    Na pewno nie możesz tego zagrozić, bo w Polsce jest wolny dostęp do linii brzegowej

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • tol8 02.08.19, 15:07
    Zagrodzić smile

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • damartyn 02.08.19, 16:13
    Strumyk zawsze stwarza zagrożenie. Nawet jak latami nic się nie dzieje , to może przyjąć taki moment w którym strumyk staje się wrąc potokiem. Tak było u moich znajomych w czasie wielkiej powodzi w Polsce w latach dziewięćdziesiątych. Domu nie zalało ale teren dookoła już tak i piwnice częściowo tez. Mając tez nieopodal strumyk musisz ć tez na uwadze czyszczenie lini brzegowej obok Twojej działki, czasami nawet korytka, bo to wszystko tam szybko zarasta i niefajnie wyglada. Obecność żabek na porządku dziennym ale to akurat nie wszystkim przeszkadza.
    Niemniej jednak taki strumyk ,jeśli wszystko jest w porządku jest uroczy. Jak się o niego dodatkowo zadba to widok na całość posesji jest fantastyczny.
  • damartyn 02.08.19, 16:26
    sorry za błędy ale pisze z iphona i sam sobie poprawia 🤦‍♀️
  • alaveda 02.08.19, 21:37
    Strumyk strumykiem, ale z innej strony domek w Bieszczadach to dla mnie porażka.

    Byliśmy ostatnio kilka dni na agroturystyce pod Ustrzykami i tydzień to dla mnie max. W Polsce i za granicą jest za dużo ciekawych miejsc, aby uwiązywać się do jednego. Plus obowiązki utrzymywania, doglądania itd. Może dla kogoś mieszkającego w bloku to atrakcja, dla mnie nie...

    To samo dotyczyłoby apartamentu w Hiszpanii albo Chorwacji...
  • baltycki 03.08.19, 10:33
    Strumyk to zaleta dla dziadka, moze budowac (ku radosci wnuczat) zabawki wodne big_grin

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/ri/qb/gx5h/Y3kCUyT85vmgMT7IbB.jpg" border="0" alt="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/ri/qb/gx5h/Y3kCUyT85vmgMT7IbB.jpg">
  • aerra 03.08.19, 14:39
    Jak bardzo nieduża jest ta działka? Bo po tej ostatniej dużej nowelizacji prawa dotyczącego zbiorników wodnych to każdy strumyk czy nawet rów melioracyjny jest dużo większą upierdliwością niż do tej pory.

    --
    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
    <*>
  • andaba 03.08.19, 14:55
    Jest duże prawdopodobieństwo że nie dożyjesz kolejnego wylewu strumyków w Bieszczadach. Np. Smolnik wylał kilka lat temu pierwszy raz odkąd najstarsi mieszkańcy pamiętają.
    Stebnik i dopływy tez narobiły zamieszania kilka lat temu podtapiając szpital, ale to raczej wyjątek niż reguła. Akurat Bieszczady pod względem podtopień są chyba jednym z najbezpieczniejszych miejsc w Polsce.


    No chyba, ze się bobry wtrącą, no ale też w jedną noc tamy nie wybudują...

  • andaba 03.08.19, 14:57
    Tfu, Strwiąż nie Stebnik, ale Stebnik drogę urwał i mało do niego nie wjechałam smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka