Dodaj do ulubionych

Jak żyć tzn jak jeść?

02.08.19, 16:39
Na stare lata zachciało mi się zdrowo (tak jakby wcześniej nie było zdrowo), więc na początek zaczęłam czytać. Wcześniej wyczytałam, że owoce "absolutnie nie" bezpośrednio po posiłku, że pić "nie należy" podczas ani bezpośrednio po posiłku.
Dziś dotarłam do informacji, że węglowodanów z białkiem "nie wolno" łączyć. Chociaż był jeden wpis wg którego to bzdura i można spokojnie łączyć.
Potrawy wszystkich poziomow z tabeli żywienia - nie/łączcie się😕

Nie jest łatwo.

I tu pytanie do tych co zgłebiły temat - jak to z tym jest? łącznie czy oddzielnie?
Edytor zaawansowany
  • elle_du_jour 02.08.19, 18:06
    panna_lila napisała:

    > Nie jest łatwo.

    a skąd, jest bardzo prosto:
    ncez.pl/abc-zywienia-/zasady-zdrowego-zywienia/dieta-rozdzielna-
  • jehanette 02.08.19, 20:12
    Wlasnie chcialam wkleic ten link. Te wszystkie "zasady" nie maja specjalnego sensu. Trzeba jesc swieze, sezonowe, nieprzetworzone produkty i ruszac sie. Wtedy bedzie dobrze.

    --
    Error 404
  • elle_du_jour 02.08.19, 20:40
    ciągle zadziwia mnie, że ludzie jeszcze łapią się na te mityczne czarodziejskie zasady. trochę tracę już cierpliwość i w towarzystwie natychmiast staram się zmienić temat, gdy ktoś wyskakuje z kolejną rewelacją żywieniową. serio, ile można.
  • jak_matrioszka 02.08.19, 18:13
    Dwadzieścia lat temu była dieta polegajaca na niełaczeniu wszystkich trzech grup w jednym posiłku, dwie w dowolnych konfiguracjach były OK. Teraz niedawno widziałam wytyczne jako proporcje wyrażone procentowo, ile którego składnika. Weglowodany na poziomie 50-65%, tłuszcze 20-35% i białka 10-15% i takie coś stosunkowo łatwo załatwić. Wszelkie "jedz tylko banany przez miesiac" lub "nie jedz weglowodanów" nie wzbudzaja mojego zaufania.
  • ajrisz.ka 02.08.19, 20:06
    Nie znam się na dietach. A jeżeli mogę coś zasugerować: naukowcy orzekli, że szczury, które częściej głodzono - były zdrowsze i dłużej żyły, od tych wiecznie najedzonychsmile
  • ira_08 02.08.19, 20:17
    Idź na targ, kup sobie razowy chleb na zakwasie, prawdziwe masło, kilo pomidorów, kalafiora, pudełko malin, kefir, młode ziemniaki, jajka od wiejskiej kurki... Nie kombinuj z internetowymi mondruściami sprzed 20 lat, ani z nowoczesnymi mondruściami. Jedz normalnie, po prostu, zdrowo, lokalnie, sezonowo. Łącz na zdrowie. Chociaż czereśni lepiej nie popijać mlekiem.
  • konsta-is-me 02.08.19, 20:28
    Po prostu jedz normalnie.
    Tradycyjnie-i nie mam na mysli golonki z kapusta, tylko normalne posilki, surowki, duzo warzyw, kiszonki , zupy itp.
    Istotne jest by korztystac ze zdrowych produktow, prawdziwych kiszonek a nie zepsutych ogorkow z plastikowej beczki np.
    Wszelkie diety to wymysl tak naprawde.
    Co jak co ale ludzie jesc musieli zawsze, wiec nie jest to jakies odkrycie wspolczesnosci.
  • tifa_lockhart 02.08.19, 20:36
    "Wszelkie diety to wymysl tak naprawde."
    O to to to.
  • tifa_lockhart 02.08.19, 20:35
    "owoce "absolutnie nie" "
    Nie czytaj takich głupot.
    pić "nie należy" podczas ani bezpośrednio po posiłku - takich tez nie.
    węglowodanów z białkiem "nie wolno" łączyć - wolno
    Nie wiem co ty czytasz, ale zmień źródła lektury.
  • al_sahra 02.08.19, 20:48
    Amerykański popularyzator nauki Michael Pollan kiedyś podsumował najważniejsze punkty dotyczące zdrowego odżywiania: Eat food, not too much, mostly plants. Czyli: Jedz jedzenie (w sensie prawdziwe jedzenie, w odróżnieniu od śmieciowego), nie za dużo, głownie rośliny.

    Niektóre publikacje Pollana są kontrowersyjne, ale z tą poradą trafił moim zdaniem w sedno. Jeśli nie masz jakichś stanów chorobowych, które wymagają specjalnej diety, to nie potrzeba innych wskazówek.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka