Dodaj do ulubionych

12 lat czlowiek na kursie jezykowym za granica

03.08.19, 16:56
fachowe oko potrzebne osob, ktore wysylaja dzieci na takie letnie nauki do UK:

jakiego poziomu opieki nad dzieckiem nalezy oczekiwac, czy norma jest puszczanie takiej mlodej osoby na 6 godzin zupelnie luzem, calkiem samej, w nieznanym nadmorskim miescie, na plazy?

dokladny wiek to 12,5 roku, samodzielnosc jakas jest i radzi sobie, glupot nie robi, zle znosi bycie solo tak dlugo
Edytor zaawansowany
  • krowa_morska 03.08.19, 17:01
    Nie no, 12-latek powinien być pod opieką osoby dorosłej, żadne puszczanie, a zwłaszcza w nieznanym zagranicznym mieście, nie może być akceptowane.
  • grundy 03.08.19, 17:40
    dziekuje, czy sa jakies przepisy ktore to reguluja?

    dla mnie tez nieakceptowalne i nie tak mi prezentowano opieke na tym kursie kiedy go kupowalam. NIestety rzeczywistosc jest inna i jakas reklamacje bede skladac tylko czy jest na czym sie oprzec konkretnym, prawnym. Dziecko cale, tyle ze dzwonilo splakane , ogarnialam przez telefon.
  • saskia44 03.08.19, 17:44
    A jak ci prezentowano opieke?
  • grundy 03.08.19, 19:25
    prezentowano dobrze, ze pod opieka itd - nizej napisalam wiecej
  • kanna 03.08.19, 17:46
    Zależy, co miałaś zapisane w umowie.
    Trzeba porównać umowę ze stanem faktycznym.

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • grundy 03.08.19, 19:14
    no wlasnie umowa jest dosc ogólna, mam mejle bo pytałam o wiele rzeczy szczegółowo, nie przyszło mi jednak do głowy, że ktos wpadnie na pomysl puszczenia 12 latka na zasadzie "to widzimy sie za 6 godzin i albo plazuj albo idz w miasto". o taki az konkret nie spytalam i teraz nie wiem czy to jest w UK normalne w przypadku takich dzieci.

    Bardziej mam doprecyzowane czy dziecko nie bedzie zdane na siebie w weekendy, czy bedzie zorganizowany czas z opiekunem. Szukam albo przepisów albo norm spolecznych.

    a dzieciak w sumie troche glupi, powinien od razu powiedziec ze nie chce samodzielnie byc zamiast po 2 godzinach zadzwonic do mnie z placzem. po 4 godzinach nawet sie opiekun zainteresowal i spytal smsem dziciak czy ok, dziecak odpisal ze ok. No bo fakt, w sumie bylo ok ale to ja zorganizowalam czas przez telefon patrzac w necie, jakie atrakcje sa do zobaczenia.

    zeby nie bylo, probowalam ja dodzwonic sie do opiekuna ale nie odebral, wyslalam smsa - nie odpowiedzial.
  • kanna 03.08.19, 19:38
    > a dzieciak w sumie troche glupi

    Nie głupi, tylko bez doświadczenia życiowego. Ma dopiero 12 lat.

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • grundy 03.08.19, 20:03
    dziekuje - to chcialam przeczytac bo jestem przekonana, że to uslyszę - ze wszyscy sobie poradzili tylko moje nie. Nie wiem moze inni starsi, a moze tylko moje z Polski i reszta sie trzymala razem narodowsciami i tak wyszlo, ze moje bez grupki zostalo.

    poza tym w sumie to moje tez dalo rade, ok wsparlam ale wyprowadzilam z lez i jakos pare fajnych miejsc dzieciak zobaczyl

  • saskia44 03.08.19, 19:48
    A kto jest opiekunem? Czy dzieci sa w grupach? Gdzie mieszkaja? Jak to jest zorganizowane?
  • grundy 03.08.19, 20:42
    chyba nie moge podac nazwy biura. Sporo w tej organizacji jest inaczej niz w ofercie. Pewne rzeczy reklamowalam i sie poprawilo, pewne musialam zaakceptowac. Boli jedynie takie luzne podejscie do bezpieczenstwa powierzonego dziecka i do tego zeby jednak nie narazac na takie sytuacje jak dzisiaj. Szczegolnie jak porownam do opowiesci sprzedawcy.

    A dzieci pojechaly do Anglii w 12 osobowej grupie z opiekunem - w zyciu samodzielnie bym nie puscila. Jednak jest bardzo duza dowolnosc i swoboda, nie musza brac udzialu w wycieczkach, nie musza wieczorem przychodzic na zbiorke. Nie wiem co robily dzisiaj inne dzieci skoro tylko moje wybralo sie na wycieczke szkolna.

    nie chce psuc opini kursom, jeszcze ktos przeczyta i sie niepotrzebnie zniecheci. Moje starsze tez jezdzilo - z innym organizatorem, mniej popularnym - wszystko bylo bez zarzutu. Ten wyjazd tez ogolnie na plus bedzie, robie wszystko zeby tej zlosci nie przenosic na mlodego, podkreslam dobre rzeczy, bo na pewno jeszcze wysle tylko z innym organizatorem.

    koniec koncow wszystko dobrze sie skonczylo, zloze reklamacje i wytrzymam ofensywe w stylu - "a bo dziecko nieogarniete"
  • saskia44 03.08.19, 21:00
    Ale twoje samo sie na ta wycieczke wybralo? Przyznam ze nie rozumiem, bo skoro to grupa to raczej w grupach spedzaja czas choc maja rozne opcje i nie wszyscy robia to samo. Jesli twoj syn pojechal na wycieczke to jakiegos miasta nad morzem to raczej narmalne ze maja sporo luzu. Twoje dziecko widocznie nie zorganizowalo sobie towarzystwa.
  • grundy 03.08.19, 21:24
    To nie jest super towarzyski czlowiek i to jest fakt ale jakies gronko ma. Dodatkowo wycieczka jest bardzo damska co nie pomaga. Na tej konkretnej wycieczce byl jedynym Polakiem co tez nie pomoglo.

    Jestem tez pewna, ze to bedzie główny argument biura wlasnie, ze sam sie nie ogarnal. Choc w sumie ogarnal, a problem mam ja bo chcialabym byc spokojna o dziecko.

    Moj problem polega na tym, ze mlodziak zostal sam z sugestia idz na plaze lub do miasta i nikt nie interesowal sie jego losem. 12 letni czlowiek w obcym kraju. Supertowarzyscy 12latkowie czy tez 12latki w grupce tez moga wpasc w klopoty lub cos durnego wymyslic, a nawet "kreatywnosc" w grupce bywa wieksza.

    I moje pytanie tez dotyczy tego czy to jest standard opieki w UK? Faktycznie tak sie puszcza luzem takich mlodych?


  • saskia44 03.08.19, 21:37
    Trudno powiedziec, szkoly maja swoje zasady a to jest jednak cos innego. Generalnie jednak nie jest to 1:1. Opiekunowie pewnie uznali ze nie ma zagrozenia i dali im swobode. Twoj syn trafil niezbyt dobrze z grupa I tyle. Jesli pojechal tam z 11 innymi Polakami to moze doradz mu zeby sie znimi zakolegowal.
    Jaki tam jest przedzial wieku?
  • krelia 17.08.19, 17:00
    to ze byl jedynym polakiem to chyba akurat plus?
    pojechal sie tam uczyc jezyka czy towarzysko paplac po polsku?
  • katriel 03.08.19, 21:32
    > fachowe oko potrzebne osob, ktore wysylaja dzieci na takie letnie nauki do UK:

    Ja na razie nie wysyłam, ale powiedziałabym, że sześć godzin to przesada jednak.
    To znaczy jakiegoś czasu zupełnie luzem bym się spodziewała, ale godzinę, może dwie, a nie sześć.
    (Jak ja w tym wieku byłam na kolonii, to tak wyglądały wycieczki do pobliskiego miasteczka. Dojście wspólne, jakaś atrakcja razem, potem czas wolny, po godzinie czy półtorej zbiórka. Jak ktoś sobie nie umie zorganizować sam czasu, no to się nudzi, ale te półtorej godziny to jeszcze wytrzyma.)

    --
    There is a horse in aisle five.
  • aaa-aaa-pl 03.08.19, 21:32
    Nie wyobrazam sobie puścić " luzem" dziecka w tym wieku( w obcym kraju).
  • krowa_morska 17.08.19, 16:10
    Jak się to dalej potoczyło? Wrócił? Coś więcej opowiadał?
    Zmroziła mnie informacja, że 12-latek może sobie sam plażować przez 6 godzin w obcym kraju. A jak wlezie do morza i utonie to jakie będzie stanowisko organizatora? Że dziecko mało ogarnięte i nie umiało sobie bezpiecznie zorganizować czasu? Przerażające indifferent
  • anna-1500 17.08.19, 19:08
    Ja Cię bardzo proszę podaj nazwę biura żeby było wiadomo co omijać. Sama myślałam nad wysłaniem trochę starszej córki ale możliwość że mogłaby tak trafić przeraża. Skrajna nieodpowiedzialność.
  • aquella 18.08.19, 10:40
    Dlaczego nie wstawisz tego wątku na Matki Polki w UK. Tam dowiesz sie dużo więcej w temacie opieki i braku opieki
  • saskia44 18.08.19, 10:44
    Matki Polki w UK raczej nie wysylaja swoich dzieci na takie wakacje w Anglii
  • aquella 18.08.19, 10:53
    Ale napiszą kogo i jak mocno ścignąć za takie zaniedbania
  • saskia44 18.08.19, 11:15
    aquella napisała:

    > Ale napiszą kogo i jak mocno ścignąć za takie zaniedbania

    Jakie konkretnie zaniedbania?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka