Dodaj do ulubionych

Apel, nie wkładaj dziecka do sklepowego wózka!

04.08.19, 07:26
Nie rozumiem zupełnie tych sytuacji. Ostatnio jedna z mam skrzyczala dziecko, że w tym wózku na serki usiadł, dziecko na oko 5 letnie! W pełni sprawne, gdy je hmm wysadzila normalnie nóżkami chodziło. Ematki stosujące tego typu procedery, dlaczego to robicie?
Edytor zaawansowany
  • heca7 04.08.19, 07:28
    Dodaj jeszcze starsze kobiety wożące w wózku sklepowym...wózek na kółkach! Dlatego nie używam dużych wózków tylko te stelaże na plastikowe koszyki.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • pani-nick 04.08.19, 11:36
    A czy widzisz jak te koszyki na kółkach są składowane? Jeden w drugi, tak, ze kolka tego z góry znajdują się na dnie tego niżej. Fuuuuuj.
    Nie wożę dzieci w środku wózka. Wożę najmłodsze w tym siedzisku specjalnym.
  • heca7 04.08.19, 13:11
    Nie koszyki na kółkach tylko plastikowe kosze do ręki i do nich jest taki metalowy stelaż. W Rossmannie są takie. www.ajprodukty.pl/wyposazenie-sklepow/wozki-i-koszyki-sklepowe/wozek-na-koszyki/6210368-19453902.wf?productId=19453906&gclid=EAIaIQobChMIxsjcoIrp4wIVAt-yCh0-qQAkEAQYASABEgI2NfD_BwE&gclsrc=aw.ds
    Tych koszyków z długą rączką jak od walizki w ogóle nie używam.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • pani-nick 04.08.19, 15:24
    Te koszyki nie sa składowane w tych wózkach, tylko jeden w drugim. Nie każdy bierze wózek do tych koszyków. Ja nie biorę smile a przy kasie często stawiane sa na podłodze...
  • kalina_lin 04.08.19, 07:55
    Zasadniczo nie robię, bo ja jestem wyrodna i nie chce mi się podnosić dziecka, żeby je wstawić. Ale jestem przekonana, że miałby z jazdy w wózku dużą radochę, więc to mogłaby być główna motywacja.
    Przeciwskazań większych nie widzę, trochę się dzieciak wybrudzi o wnętrze wózka ale to nie tragedia, da się umyć i wyprać.
  • ewbal 04.08.19, 08:04
    😂
  • smiechupara 04.08.19, 08:09
    W sumie prawda, a buciki wytrzepaćsmile
  • ichi51e 04.08.19, 08:07
    Bylam wczoraj w IKEI co mnie uderzylo to dzieciaki szkolne w wozkach (nosy w telefonach wszystkie poza niemowlakami) nawet jedna gimnazjalizstke ojciec wiozl. Pod wplywem ematki sie zdziwilam a potem mi przeszlo. Takie zycie na poludniu widocznie.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • ajaksiowa 04.08.19, 08:21
    Na starość człowiek dziecinnieje więc.w sumie ja też mogłabym się do tego wózka wkitrać😃

    --
    ,,Oddajemy sprawiedliwość w ręce skazanych,,to Twój ideał?
  • mikams75 04.08.19, 13:01
    oj tam, ja wlasna matke wozilam na platformie w markecie budowlanym, bo ja bolalo to tu, to tam i najpierw przysiadla, zeby odpoczac a pozniej juz tak zostala big_grin
  • heca7 04.08.19, 13:12
    W sklepie budowlanym ok bo tam nie ma jedzenia.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • rulsanka 04.08.19, 15:37
    Koszyki są tak syfne, że dziecięce buty nie zrobią różnicy. Przecież tam się wkłada ziemniaki itp.

    --
    www.siepomaga.pl/uratujemy-amelie
  • memphis90 04.08.19, 08:26
    A ja strasznie chciałam, żeby mnie mąż powozil po Ikei (specjalnie oddaliśmy naszych gimnazjalistów na plac zabaw!) a tam wózków zabrakło! Teraz wiem dlaczego!

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • pani_libusza 04.08.19, 08:10
    Jak jest w wozku to się nie paletą po sklepie samopas.
  • smiechupara 04.08.19, 10:31
    To jakiś argument jest, tylko wciąż niewystarczającywink
  • kalina_lin 04.08.19, 10:43
    A jakiego wystarczającego argumentu potrzebujesz? Dzieci to lubią, dla rodziców to wygoda, zakazu nie ma. Wystarczy.
  • 35wcieniu 04.08.19, 10:49
    Zakaz bywa. W niektorych sklepach sa napisy o niewkladaniu. big_grin

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • koko8 04.08.19, 11:27
    kalina_lin napisała:
    zakazu nie ma. Wystarczy.

    Zakaz jest. Nawet są rysunkowe instrukcje w marketach jak poprawnie wkładać dziecko do wózka, ale dopuszczam możliwosć, że te grafiki mogą być zbyt skomplikowane wink
  • kalina_lin 04.08.19, 12:31
    Jeśli jest zakaz, to jasna sprawa, trzeba przestrzegać, ale nie wszędzie jest. Grafiki pokazują jak włożyć do wózka małe dziecko, tak do 3 lat. Starsze 4-5 lat widuję w środku, nie bulwersuje mnie to. W pewnym wieku problem się samoistnie rozwiązuje, bo jak włożysz dzieciaka, to zakupy się nie mieszczą.
  • homohominilupus 04.08.19, 13:14
    kalina_lin napisała:

    > A jakiego wystarczającego argumentu potrzebujesz? Dzieci to lubią, dla rodziców
    > to wygoda, zakazu nie ma. Wystarczy.

    kalino, o ile dobrze pamiętam byłaś jedną z forumek, które brzydzą się jeść, gdy w tym samym pomieszczeniu (restauracji) przebywa pies. Otóż twoje urocze dziecko na swoich malutkich bucikach wnosi do wózka sklepowego mnóstwo syfu z chodnika i brudnej, sklepowej podłogi. Niekoniecznie chciałabym tam kłaść swoje zakupy a obsługa sklepu niekoniecznie codziennie myje i dezynfekuje kosze.


    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
  • kalina_lin 04.08.19, 17:11
    Nie, nie brzydze się jeść tam gdzie jest pies. Nie chcę siadać na krzesło po psie, bo nie chcę kłaków na ubraniu. Nie chcę też w restauracji psów agresywnych. Tyle.
    Wózki sklepowe z definicji są brudne. Syf ze sklepowej podlogi i tak sie tam znajduje, podobnie jak ziemia z ziemniakow, kwiatow doniczkowych, sok ktory wyciekl z woreczka z kiszoną kapustą itp. Jedzenie ktore ładujesz do syfnego wózka, wcześniej jechało syfną ciężarówką, leżało na syfnym zapleczu i było przywiezione syfnym wózkiem widłowym (również niezdezynfekowanym). Wózki stoją na zewnatrz, są potężnie zakurzone, czasem gołąb na nie narobi. Ziemia z butów dziecka nic tam nowego nie wniesie.
  • homohominilupus 04.08.19, 18:20
    kalina_lin napisała:

    > Nie, nie brzydze się jeść tam gdzie jest pies. Nie chcę siadać na krzesło po ps
    > ie, bo nie chcę kłaków na ubraniu. Nie chcę też w restauracji psów agresywnych.
    > Tyle.
    > Wózki sklepowe z definicji są brudne. Syf ze sklepowej podlogi i tak sie tam zn
    > ajduje, podobnie jak ziemia z ziemniakow, kwiatow doniczkowych, sok ktory wycie
    > kl z woreczka z kiszoną kapustą itp. Jedzenie ktore ładujesz do syfnego wózka,
    > wcześniej jechało syfną ciężarówką, leżało na syfnym zapleczu i było przywiezio
    > ne syfnym wózkiem widłowym (również niezdezynfekowanym). Wózki stoją na zewnatr
    > z, są potężnie zakurzone, czasem gołąb na nie narobi. Ziemia z butów dziecka ni
    > c tam nowego nie wniesie.

    Oj, chyba jednak wniesie. Na chodnik ludzie spluwają, odcharkują i smarczą.
    Sadzanie dzieciaka w butach w wózku zakupowym uważam za przejaw braku kultury i roszczeniowość: jestem matką (madką) a to tylko dziecko. Wszystko nam wolno, z nikim się nie liczymy (z tego miejsca pozdrawiam profesora Mikołejko).



    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
  • kalina_lin 04.08.19, 18:34
    I po tym parkingu wozek jest prowadzony kilkadziesiat razy dziennie do samochodu. Koła wzbijają kurz z drobinami odchodów, sliny i czego tam chcesz i osadzają na dnie wózka.
    Dziecko włożone do środka prędzej coś wytrze, niż ubrudzi.
    Serio, dla mnie pretensje o brudzenie w jakikolwiek wozkow sklepowych są absurdalne. Podobny sens mialby bulwers, że ludzie chodzą w sklepie w tych samych butach co na zewnatrz i podlogę brudzą.
  • pani_libusza 05.08.19, 18:05
    Ale czym ty mówisz, przeciez gdy dziecko siedzi w wozku to stopy majtaja się na zewnątrz, siedzi tyłkiem na takiej specjalnej składanej poleczce gdzie gdy nie ma dziecka to Ew zmieszczą się gazety.
  • anorektycznazdzira 04.08.19, 10:45
    Tyle lat jestem na ematce i nadaj nie rozumiem afery wózkowej. Nie przeszkadza mi, że ktoś wsadza do wózka dziecko, nie interesuje mnie jak duże jest to dziecko dopóki się wózek nie zarywa, nie mam misji do zmuszania cudzych przedszkolaków do spacerów akurat po hipermarketach i analizowania czy mają nogi.


    --
    'Daruj, ale czy mógłbyś stąd wyjść, bo to jest biznesklasa? Naprawdę, to nic osobistego, po prostu jesteśmy od ciebie lepsi.' by król Julian
  • heca7 04.08.19, 10:49
    Bez butów niech sobie wsadzają. Z butami nie.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • bywalec.hoteli 04.08.19, 11:04
    Ale przecież są dziury na nogi w wózkach

    --
    Lato smile
  • betty842 04.08.19, 11:14
    Ale ludzie wkładają dzieci do wózka ale nie na to siedzonko otwierane. Ja do tego siedzonka dzieci wkładałam ale do wózka między zakupy nigdy.
  • heca7 04.08.19, 13:13
    Nie chodzi o siedzenie tylko tą część na zakupy wink

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • piekna_remedios4 04.08.19, 11:33
    >Bez butów niech sobie wsadzają. Z butami nie.

    dlaczego? uważasz, że wózek jest czystszy niż buty kilkulatka? Albo produkty, które do niego wkładasz? Wystarczy po rozpakowaniu zakupów w domu przyjrzeć się swoim dłoniom, a potem je dokładnie umyć.

    --
    Cien años de soledad
  • smiechupara 04.08.19, 11:40
    Wózek jest brudny między innymi od wkładania dużych dzieci z butami do wózka. Czy Ty wkładasz dzieci do wózka?
  • piekna_remedios4 04.08.19, 11:56
    tak, na pewno jest brudny od tego, na pewno!
    nigdy nie włożyłam żadnego dziecka do środka wózka

    --
    Cien años de soledad
  • smiechupara 04.08.19, 12:12
    Dzięki za odpowiedź. No na pewno nie tylko od tego, ale przyznaj, że brudne buty przyczyniają się do tego, że wózki są bardziej brudne.
  • anorektycznazdzira 04.08.19, 17:39
    Poza butami na dziecku są też czyściutkie spodenki lub sukieneczka, więc jeśli się odpowiednio wierci, to jeszcze uprzejmie wytrze to co na wózku wcześniej było big_grinbig_grin

    --
    'A teraz wzbudzę w was poczucie niższości. Zresztą uzasadnione.' by król Julian
  • anorektycznazdzira 04.08.19, 17:29
    Niby tak, ale nie do końca takwink
    Problem widzę tylko w butach rzeczywiście ubłoconych. Uważam, że produkty sklepowe są transportowane, pakowane, rozpakowywane i rozkładane potencjalnie brudnymi łapami. Są również, takimi samymi łapami ruszane przez kogokolwiek z klientów dowolną liczbę razy. Nie ma kontroli nad tym, czy ktoś grzebał w produktach po tym, jak był w toalecie rąk nie umył, czy w nosie dłubał, czy po tyłku się drapał. Tak więc produkty w sklepach traktuję jak "skażone"wink niezależnie od tego, czy się tam wozi dzieci w wózkach czy nie. Nie widzę różnicy.


    --
    '[Zwierzęta: I to zadziała???] Nie!!! A nawet tak!!! Maurce, powiedz im. [Maurice: Tak z 50%...] by król Julian
  • smiechupara 04.08.19, 19:03
    Och Ty, tak sugestywnie te brudne produkty przedstawiłaś! Jak jutro do sklepu iść, no jak? smile
  • anorektycznazdzira 04.08.19, 20:50
    ja bym nie szła


    --
    'A teraz wzbudzę w was poczucie niższości. Zresztą uzasadnione.' by król Julian
  • smiechupara 04.08.19, 11:10
    No właśnie mam na myśli te dzieci, które z butami siedzą w wózku. Hmm ich buty, potem czyjeś masło, mleko.
  • grrrru 04.08.19, 11:19
    A jak to masło leży tam, gdzie ja wcześniej wrzuciłam worek ziemniaków, włoszczyznę i worek cebuli?
  • 35wcieniu 04.08.19, 11:23
    Ja widze roznice. Worek ziemniakow i wloszczyzna sa brudne ale wole brud - ziemie z pola niz odchody i brud z ulicy.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • mamtrzykoty 04.08.19, 11:32
    A na polu to niby nie ma odchodów?

    Jak chcesz mieć czyste zakupy, to je pakuj do swoich toreb postawionych w wózku i nie czepiaj się innych, że źle wózków używają.

    Wierzysz naiwnie w to, że jak towar z półki bierzesz, to on jest czysty?
    Kiedyś byłam świadkiem, jak pani szybkę myła w sklepie z wędliną na wagę, wędliny leżą a ona sobie beztrosko nad tymi wędlinami pryska płynem do mycia szyb, a że nie mogła się dostać do końca szybki, bo szyneczki przeszkadzały, to szybkę otworzyła i wtedy jedna szyneczka hyc na podłogę, wprost pod nogi kolejki czekającej za zakup wędlinki. Pani szyneczkę podniosła i na miejsce odłożyła.
  • 35wcieniu 04.08.19, 11:33
    Gdzie sie czepiam? Ochlon.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • mamtrzykoty 04.08.19, 11:24
    Albo ktoś inny postawił kwiatki doniczkowe i worek nawozu, albo chemię do oprysków?
    Albo wylało mu się mleko i nikt tego wózka nie umył przez kolejny miesiąc?
  • mamtrzykoty 04.08.19, 11:22
    Przecież ten wózek i tak jest brudny, więc co za różnica?
  • heca7 04.08.19, 13:16
    Czyli jak jeden pies nas.rał na trawniku to można przyprowadzić swojego bo i tak już trawnik zasr.any?! Widać nadal mamy mentalność ruskich chłopów pańszczyźnianych uncertain

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • zofijkamyjka 04.08.19, 13:22
    smiechupara napisała:

    > No właśnie mam na myśli te dzieci, które z butami siedzą w wózku. Hmm ich buty,
    > potem czyjeś masło, mleko.

    a skąd Ty wiesz, gdzie stoją produkty. które ludzie wożą w wózkach. Wiele rzeczy stoi w magazynach na brudnych podłogach, np. napoje, środki czystosci.....




    --
    Nigdy nie jest tak, żeby człowiek, czyniąc dobrze drugiemu, tylko sam był dobroczyńcą. Jest równocześnie obdarowywany tym, co ten drugi przyjmuje z miłością.
  • anorektycznazdzira 04.08.19, 17:34
    Napisałam wyżej i powtórzę: masło i mleko ma prawo wyładować na półkę pracownik, który był w toalecie i nie umył rąk (ktoś go sprawdza?), albo podotykać i pooglądać ktoś, kto ma grypę i kicha sobie w dłoń co 30 sekund. Albo kto dłubał w nosie. Do wózków wkładane są te (na przykład) okichane produkty, a także ziemniaki itp. więc nawet jeśli wyszukasz i wydobędziesz mleko z dopiero rozfoliowanego pakietu, to wózek czysty nie jest i nie będzie. Nic się z tym nie zrobi. To już raczej dziecko wytrze czystymi spodenkami to, co na wózku było wcześniejwink

    --
    zasady są po to, by je zobojętniać
  • lauren6 04.08.19, 11:26
    Ja Ci powiem o co chodzi.

    Niektórym ludziom w dooopach się przewraca z dobrobytu i bezstresowego życia. Nie mają problemów to sobie je tworzą.
  • smiechupara 04.08.19, 11:34
    Też tak myślę, w dooopach się przewraca i myślą, że wózki na zakupy są wózkami do przewożenia dzieci wink
  • kalina_lin 04.08.19, 12:35
    Wózki mają ułatwić zrobienie zakupów. Możesz włożyć do środka swoją torebkę, żeby jej nie ciągać po sklepie, możesz dziecko, możesz wspomniane wcześniej kwiatki doniczkowe.
  • smiechupara 04.08.19, 13:05
    Wkładasz dziecko?
  • kropka_kom 04.08.19, 13:05
    mozesz i swojego dziadka...idąc tym tokiem myślenia...drogie ematki jeżeli jest napisane że to kosz na zakuoy to wasze dziecko jest tym zakupem?
  • kalina_lin 04.08.19, 17:19
    A jak włożę swoją torebkę, albo kurtkę to środka, to są zakupem?
  • lauren6 04.08.19, 17:18
    Jeżeli obsługa sklepu nie reaguje to znaczy, że wózkiem można to dziecko przewozić.

    Nie mam ambicji samozwańczego szeryfa supermarketowego, a Ty?
  • zofijkamyjka 04.08.19, 13:19
    ludzie, czy Wy nie przesadzacie? Przeciez wiadomo, że wózek na zakupy nie jest sterylny, zawsze po zakupach mam bardzo brudne ręce.

    --
    Nigdy nie jest tak, żeby człowiek, czyniąc dobrze drugiemu, tylko sam był dobroczyńcą. Jest równocześnie obdarowywany tym, co ten drugi przyjmuje z miłością.
  • noemi29 04.08.19, 13:21
    Nie wiem, nie wkładałam nigdy 5 letniego dziecka do wózka sklepowego. Ale chciałabym zadać pytanie właścicielom psów: dlaczego nie sprzątacie po swoich psach??? Dlaczego to robicie? Moje miasto to jedna wielka kloaka.
  • zofijkamyjka 04.08.19, 13:25
    noemi29 napisała:

    > Nie wiem, nie wkładałam nigdy 5 letniego dziecka do wózka sklepowego. Ale chcia
    > łabym zadać pytanie właścicielom psów: dlaczego nie sprzątacie po swoich psach?
    > ??

    włascicieli kotów nie pytasz?



    --
    Nigdy nie jest tak, żeby człowiek, czyniąc dobrze drugiemu, tylko sam był dobroczyńcą. Jest równocześnie obdarowywany tym, co ten drugi przyjmuje z miłością.
  • rulsanka 04.08.19, 15:44
    W czasie zakupów małe dziecko jest narażone na zderzenie się z innym wózkiem, który znajduje się na wysokości jego twarzy i szyi. Szczególnie gdy jest dużo ludzi w sklepie robi się niebezpiecznie. I jeżeli dziecko nie mieści się w specjalnym siedzisku (moje się mieściły do wieku 6 lat, bo były chude) to lepiej niech jeździ w koszu niż miałoby mieć wypadek. A kosz i tak jest brudny. Wczoraj z moim prawie siedmiolatkiem chodziłam po sklepie i naprawdę jest to ryzykowna sprawa. Tak więc rozumiem, że niektórzy wkładają dzieci do wózka i mi to nie przeszkadza.

    --
    www.siepomaga.pl/uratujemy-amelie
  • yadrall11 04.08.19, 15:58
    Moje 7 letnie dziecko owszem, ma dwie nogi (krzywe dosc,ale tego w butach ortopedycznych nie widac) i nawet chodzi,a czasem wrecz biega,a mimo to jest znacznie niepelnosprawne. Wiec jak czasem musze zrobic z nim zakupy (staram sie unikac-zadna radocha) to wkladam go do wozka. Niestety Pl jeszcze nie ma specjalnych wozkow dla starszych niepelnosprawnych dzieci,wiec wyboru nie mam.
  • zasiedziala 04.08.19, 17:29
    Ja kiedyś jeździłam w takim wózku w czasach późno nastoletnich, chociaż wówczas też normalnie nóżkami chodziłam. Polecam spróbować, żeby poszerzyć wiedzę w temacie smile

    --
    Nienawiść szkodzi dzieciom i innym żyjątkom

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka