Dodaj do ulubionych

"Agresywne" hobby i sport dla dziecka

04.08.19, 10:41
Na fali tematów o zajęciach sportowych dla dzieci, taka sprawa. Dzieci mojej siostry: syn 8 lat, córka 7 lat chodzą na boks tajski i strzelnicę. Syn od ponad roku, córka od miesiąca. Tzn. mają indywidualne treningi z instruktorami 2-3 razy w tygodniu. Kosztuje to sporo, ale kasa nie stanowi akurat problemu. Mąż siostry jest zwolennikiem szybkiego wyrabiania daleko posuniętych umiejętności walki u dzieci, sam ma pozwolenie na broń, regularnie trenuje na strzelnicy i od wielu lat boks. Ostatnio widziałam trening mt jego syna. Wyglądał na bardzo forsujący. Ciężka rozgrzewka, worek treningowy, instruktor z tarczą (takie coś co trzyma instruktor i w to się uderza) i w końcu sparing z chłopcem w zbliżonym wieku, kopniaki kolanem, uderzenia łokciami, oczywiście wszystko w stroju ochronnym. No i zastanawiam się, czy ematka posłałaby swoje dzieci na coś takiego, zwłaszcza dziewczynki (jej treningu nie widziałam, pewnie mniej zaawansowany i męczący)? A na strzelnicę? Chłopak potrafi składać i rozkładać pistolet, strzelbę i karabin, nieźle strzela, dziewczynka jest mocno wdrażana w temat. Czy to wszystko byłoby akceptowalne dla was, czy miałybyście jednak jakieś wątpliwości?
Edytor zaawansowany
  • anonimowapodczytywaczka 04.08.19, 10:49
    Jedni chodzą na jogę, inni na sporty walki. Jeżeli dzieciom to pasuje, to nie ma problemu.
  • grrrru 04.08.19, 10:53
    Jeśli córki będą zainteresowane to nie widzę przeciwwskazań. Kurs strzelecki to sama mam zaklepany jak tylko młodsza będzie bardziej zostawialna smile Otworzyli niedawno koło mnie strzelnicę to mam blisko.
    Jeśli nie będą przejawiały zainteresowań i chęci to namawiać nie będę - dotyczy też każdego innego sportu. Przy czym poszukałabym najpierw fachowca, który by doradził, czy np. boks tajski nie jest zbyt forsowny dla dziecka w danym wieku.
  • abecadlowa1 04.08.19, 17:24
    U nas boks 10-latkowi polecił fizjoterapeuta, jako fajną ogólnorozwojówkę. Młody chodził prawie rok, ale zniechęcił się, bo treningi były faktycznie bardzo forsowne. Na zajęcia chodziły różne dzieciaki, w tym różowe małe księżniczki. Niektóre wymiatały. Aha, zanim mlody zaczął chodzić do klubu, miałam bardzo złe zdanie o boksie jako sporcie, a potem sama chciałam spróbować.
  • princy-mincy 04.08.19, 11:01
    Nie, osobiście bym nie wysłała ale rozważyłabym, gdyby mocno dziecko należało.
    Na szczęście moje dzieci wolą bardziej tradycyjne sporty i traktujemy je jak hobby, nie mamy misji wychowania nowego Lewandowskiego.
  • rulsanka 04.08.19, 15:55
    Akurat piłka nożna to jeden z najbardziej agresywnych sportów. Agresywne dzieci, agresywni rodzice, dzieci są uczone faulowania. My trenujemy rodzinnie karate tradycyjne i tam jest zero agresji. A w piłce było dużo złego.
    Co do sportów, to nie chciałabym, żeby moje dzieci ćwiczyły sporty, w których można oberwać w głowę (nawet w kasku), wliczając piłkę nożną.

    --
    www.siepomaga.pl/uratujemy-amelie
  • asia.sthm 04.08.19, 11:47
    Mnie sie podoba, ze dzieci moga sprobowac pasji ojca - niech zdecyduja czy to jest cos dla nich.
    Uzycie slowa "agresywne" jest tu bardzo na wyrost.
    Znam rodzine w ktorej ojciec o typowo meskich zainteresowaniach ma trzy corki i wszystkie wdrazal w swoje pasje. Jedna okazala sie rownie zapalona jak ojciec, druga srednio, trzecia kompletnie sie wypiela.

    --
    Gdyby nos Kleopatry był trochę krótszy, cały świat wyglądałby inaczej.
  • vasaria 04.08.19, 12:54
    Bardzo mi się podoba. Sama trenuję boks tajski smile
  • tryggia 04.08.19, 13:12
    Mój kuzyn uprawiał motocross. Do 18 rz byl połamany kilkanaście razy. Brat też chciał, ale rodzice położyli się w drzwiach. I dobrze.

    --
    Hope
  • tryggia 04.08.19, 13:13
    A dziś się dowiedziałam, że jedna dziewczyn(k)a, zawodniczka, zginęła pod motorem podczas zawodów. 15 latka.

    --
    Hope
  • edelstein 04.08.19, 13:18
    Juz dawno okazalo sie ze sporty walki wcale nie wzmagaja agresji, ba nawet sa polecane dzieciom z ADHD,by nauczyly sie dyscypliny,samokontroli i przepalily nadmiar energii.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • z_pokladu_idy 04.08.19, 15:46
    A czemu 'zwłaszcza dziewczynki'? Myślę, że zwłaszcza dziewczynie się takie umiejętności przydadzą.
    Sama posyłam syna na sporty walki, bo dzięki nim stał się odwazniejszy i pewniejszy siebie. Nie wiem natomiast, jakbym potraktowała miłość do broni i wdrażanie w ją dzieci.
  • memphis90 04.08.19, 16:00
    Boks - tak, bok stał się teraz niemal częscia fitnessu, ostatnio zaleca się go nawet seniorom np z ch Parkinsona. Muay thai dla dzieci absolutnie nie.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • lot_w_kosmos 04.08.19, 17:27
    Moje dzieci po 6 lat trenują sztuki walki.
    Co im to daje?
    Kontakty, obozy sportowe, zawody, wyjazdy, fun, znajomości, otwartość na ludzi i świat.

    I odpępnienie od zyciodajnych komputerów i smartfonów big_grin

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka