Dodaj do ulubionych

Jesteś osobą z pasją?

04.08.19, 11:18
Nie ma chyba nic smutniejszego i nudniejszego niż osoby pozbawione zainteresowań.
Warto być człowiekiem z pasją, ponieważ oznacza to bycie człowiekiem znacznie szczęśliwszym.
I warto spotykać w życiu ludzi z pasją.
Obcując z takimi ludzmi, ma się świetną możliwość do rozwijania samego siebie, robienia i doświadczania nowych rzeczy.
Co jest Waszą pasją? Otaczacie się podobnymi do siebie ludzmi?
Edytor zaawansowany
  • redheadfreaq 04.08.19, 11:28
    Drzewa i grzyby.

    --
    - On twierdzi, że ją kocha. (granatowe_tulipany)
    - twierdzi, twierdzi. To sie rymuje z "pierdzi", ale poza tym nic naprawde nie znaczy.(minor.revisions)
  • joxanna1 04.08.19, 11:29
    To zależy.
    Jeśli zamęczają innych tą swoją pasją, to lepiej unikać.
    Jeśli poza tą pasją nic ich nie interesuje - też.
    Sam fakt posiadania pasji wcale jeszcze nie czyni człowieka atrakcyjnym towarzysko i ciekawym dla innych.
  • jematkajakichmalo 04.08.19, 11:34
    Amen.
    Takich głupot jak w poście startowym już dawno nie czytałam.

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • kosmos_pierzasty 04.08.19, 11:43
    jematkajakichmalo napisała:

    > Takich głupot jak w poście startowym już dawno nie czytałam.
    >
    Czemu tak uważasz?
  • kocynder 06.08.19, 22:36
    Znam człowieka, którego pasją jest wspinaczka wysokogórska. Poza tym oszust, kanciarz, fałszywy hipokryta, wiecznie narzekający malkontent, skąpiec, snob i ogólnie zestaw cech taki więcej nie do pozazdroszczenia. Serio sądzisz, że ta jego pasja (niewątpliwa!) cokolwiek zmienia w nim jako człowieku? To osobnik, który potrafił donieść (w relacji służbowej) na swojego przyjaciela, bo ten mógł dostać awans. Nie, ów pan nie był brany pod uwagę do tego awansu, więc to była tylko "sztuka dla sztuki". Jego świństw można by opisać dwanaście ksiąg trzynastozgłoskowcem. I co z tego, że ma pasję, realizuje ją i roziwja? I tak jakoś nie ma chętnych, by cokolwiek, nawet i ta pasję, z nim dzielić...

    --
    Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a wszyscy myślą, ze to coś od "kotka"... 3smile
  • ajrisz.ka 04.08.19, 11:48
    jematkajakichmalo napisała:

    > Takich głupot jak w poście startowym już dawno nie czytałam.

    A wiesz, że masz rację...70+...a ja tu z pasjami wyjeżdżam! smile
  • jematkajakichmalo 04.08.19, 11:57
    Tak, to są głupoty, żeby twierdzić,cze człowiek bez pasji jest nudny i przede wszystkim nieszczęśliwy. I to też nie ma nic wspólnego z rozwijaniem samego siebie, bo i swój rozwój można dbać na pierdylion innych sposobów nie mając przy tym żadnej konkretnej pasji.
    Znam za to osobiście 2 osoby, jedna tak się czymś tam pasjonowała, że już jej się rodzina rozpadła i siedzi teraz sama sfrustrowana (ale teraz to już trochę za późno), druga też na szczęśliwą jakoś nie wygląda, bo podchodzi do tematu jak w poście startowym: MUSZĘ mieć pasje, bo co inni powiedzą...

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • kosmos_pierzasty 04.08.19, 12:01
    A ja się nie zgadzam. Odnoszę jednak wrażenie, że posiadanie pasji (obok innych cech i umiejętności) bardzo ubarwia życie. I z drugiej strony - bardzo lubię spotykać pasjonatów i ich słuchać. Faktycznie wydają mi się ciekawszym towarzystwem niż ktoś z kim można miło poplotkować, ale nic więcej. Co nie znaczy, że ta druga osoba jest jakaś gorsza, nie, ale gdybym miała wybór iść z pasjonatem na kawę, a z kimś, z kim tylko miło zamienię kilka słów, to bym wybrała to pierwsze. Po prostu.
  • ichi51e 04.08.19, 13:16
    Ale ciezko sie z pasjonatem zyje zapewniam. Mam w domu dwoch.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • kosmos_pierzasty 04.08.19, 16:17
    Ja też mam. Wiem coś o tym, ale nie zamieniłabym na innego smile
  • jematkajakichmalo 04.08.19, 14:42
    A ja lubie wlasnie poplotkowac (choc spotkania na kawe nie sluza tylko plotkowaniu o pogodzie i pieluchach dziubdziusia). Nie wiem czy dobrze czulabym sie z kims, kto by mnie zagadal o swojej pasji. Jakbym nie miala o temacie pojecia to jak moglabym z nim rozmawiac? To bylby monolog. No dobra, jakby ktos jeszcze ciekawie np. o podrozach opowiadal...
    Ale co mialby do powiedzenia np. pan siedzacy godzinami w piwnicy czy innym zamknietym pomieszczeniu, sklejajacy mikroskopinych wielkosci modele czegos tam? Bez urazy, to bylby dopiero stracony czas.

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • kosmos_pierzasty 04.08.19, 16:18
    Przypuszczam, że taki pan wiele wie o tych modelach, historii. Ja bym tam chętnie wysłuchała.
  • tt-tka 04.08.19, 16:25
    kosmos_pierzasty napisała:

    > Przypuszczam, że taki pan wiele wie o tych modelach, historii. Ja bym tam chętn
    > ie wysłuchała.

    Za kazdym razem, gdy spotykasz pana ? tongue_out


    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • kosmos_pierzasty 04.08.19, 16:43
    Przy dłuższej znajomości tak, pod warunkiem, że to nie byłby jedyny temat. Czyli rzecz sprowadza się raczej nie do samej pasji, ale ogólnej wrażliwości na innych.
  • mama_kotula 04.08.19, 22:12
    > Za kazdym razem, gdy spotykasz pana ? tongue_out

    I czy tego chcesz, czy nie? I jeśli to byłby jedyny temat rozmowy - a raczej monologu - a każda próba wprowadzenia innego tematu kończyłaby się przejściem na temat jednej czy drugiej pasji?
  • konsta-is-me 06.08.19, 20:02
    A ja nie lubie.
    Rzako kiedy temat mnie interesuje.
    To czy mozna z kims poplotkowac albo wiecej zalezy bardziej od osobowosci i ogolnej inteligencji a z pasja nie ma NIC wspolnego.
  • ixiq111 04.08.19, 13:56
    Też znam takie osoby. I też swoją pasją rozwalili swoje rodziny. Praca musiała być związana z pasją, urlop podobnie, dzieci od początku tatuś próbował niemal na siłę zarazić swoją pasją. W mieszkaniu wszędzie zagracone gadżetami związanymi z pasją. Potrzeby reszty rodziny - nieważne, bo pasja. Masakra. Tacy ludzie na pewno nie powinni mieć dzieci, bo nigdy nie znajdą dla nich czasu.
  • kosmos_pierzasty 04.08.19, 16:19
    Z drugiej strony dzieci się uczą, że pasja to fajna sprawa, mają okazję zdobyć niecodzienną wiedzę.
  • ichi51e 04.08.19, 13:15
    Swieta prawda! Jak uslysze jeszcze raz rozwazania na temat tego ile Wither ma hp to przegryze tetnice...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • szafireczek 04.08.19, 11:30
    No, chyba nie ma ludzi bez pasji, tylko nie każdy jest świadomy jej posiadania. Pasja jest nagminnie postrzegana w pierwszej kolejności z rozwojem osobowości, gdy tymczasem może to być np. zamiłowanie do spania, kąpieli w pianie...itp.smile
  • szafireczek 04.08.19, 11:32
    Ps. Ludzie chyba najbardziej lubią podobnych do siebie smile
  • barbibarbi 04.08.19, 11:33
    szafireczek napisała:
    gdy tymczasem może to być np. zamiłowanie do spania, kąpieli w pianie...itp.:
    > )

    O, to ja! smile
  • ajrisz.ka 04.08.19, 13:13
    Dodajesz otuchy - doceniam tosmile
  • koko8 04.08.19, 11:36
    Co to jest pasja generalnie? Hobby? Czemu to oznacza bycie znacznie szcześliwszym? Jaki jest puknt odniesienia?
    Ludzi z pasją unikam szczególnie.
  • ajrisz.ka 04.08.19, 13:01
    Tak, hobby. Post startowy jest tylko moim punktem widzenia. Ludzie z pasją, których udało mi się poznać, to ludzie pozytywnie zakręceni, ciekawi, szczęśliwi.
    Ja nigdy taka nie byłam. Nie mam pasji...i źle mi z tym.
  • edelstein 04.08.19, 13:13
    Dam ci dobra rade, idz do psychologa, w watku obok wyszlo,ze nie akceptujesz swojego ciala,tutaj, smutno ci,ze nie masz pasji. Zanim wpadniesz w totalna depreche odwiedz lekarza.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • ajrisz.ka 04.08.19, 13:29
    Bez przesady. Zwyczajna ciekawość, którą i tak nikt nie zaspokoi.
  • edelstein 04.08.19, 13:43
    Z twoich postow przebija niezadowolenie z samej siebie, mniejsza o pasje.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • ajrisz.ka 04.08.19, 14:18
    Za to ematka ma wiecznie dziwne lęki i wszystkich, zawsze, odsyła na psychoterapię tongue_out
  • pade 04.08.19, 14:29
    Lęki to Ty masz. I naprawdę przydałaby Ci się terapia.

    --
    "Na berge trzeba mieć wygląd i pieniądze🤣 Dla Ciebie jestem pani bergamotka77."
  • jematkajakichmalo 04.08.19, 14:00
    Niby to tylko Twoj punkt widzenia, ale z postu bije przekaz: to jedyne sluszne podejscie! Wszyscy inni (bez pasji) sa mega nudni i nieszczesliwi.
    Zapewniam sie, ze jestem jak to okreslasz, zakrecona i super szczesliwa, ale pasji jako takiej nie mam. malo z tego, pomimo tego, ze obecnie nie pracuje nie nudze sie nai sekunde, mam milion ciekawych rzeczy do zrobienia i nie wiem nawet czy mialabym czas na taka pasje w pelnym tego slowa znaczeniu. Moze bym i miala, ale jakim kosztem? Rodziny?
    Moim zdaniem problem z pasja jest gdzie indziej, jak sie ludzie dobiora, ze jeden ten pasje ma, a drugi nie to sie zaczynaja schody, zazdrosc o spedzanie wolnego czasu itp. Jak wspomnialam znam taki przypadek, laska swoja miloscia do pewnej rzeczy rozbila rodzine, faet ja zostawil, a ona iedzi teraz sama z dzieckiem... tfu! musze napisac, ze dziecko siedzi calymi dniami samo, albo z opiekunka (10latka), bo durna mamusia nie zamierza z pasji zrezygnowac... Zal mi tego dziecka jak nie wiem co.

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • ichi51e 04.08.19, 14:06
    Zrezygnowanie z pasji zeby siedziec z dzieckiem byloby w sumie townie beznadziejne

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • jematkajakichmalo 04.08.19, 14:14
    Tak, ale to po co w ogole sprowadzala na swiat to dziecko? uncertain Po co zakladala rodzine? Mogla przynajmniej poszukac takiego samego pasjonata ze swojego kregu, moze by cos z tego wyszlo, a tak?


    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • ixiq111 04.08.19, 16:00
    Bo tacy ludzie chcą mieć wszystko. Są egoistami. Często na etapie budowania rodziny pasja idzie częściowo w odstawkę, a jak pojawi się rodzina, dzieci i obowiązki z tym związane, taki pasjonat odbija sobie w 300%.
    Każda próba wyegzekwowania obowiązków nie związanych z pasją kończy się zarzutem jak to się niszczy/ogranicza jego pasję.
    Przerobione w bliskim otoczeniu.
    Małżeństwo z taką osobą = samotne rodzicielstwo i porażka.
  • tt-tka 04.08.19, 16:10
    Plus pasja zwykle kosztuje... jesli to np zielarstwo, to jak cie moge, ale gdy pasja jest zeglarstwo, spadochroniarstwo, jezdziectwo itp, to koszty sa spore/bardzo duze, a kazdy wydatek domowy kwestionowany, bo przeciez pasja jest najwazniejsza !

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • ixiq111 04.08.19, 16:35
    Pasjonata po rozwodzie, którego znam ubolewa, jak to alimenty na ex-żonę i swoje dzieci (bliźniaki) rujnują jego pasję.
    Generalnie ex niszczy jego samego, niszcząc jego pasję poprzez alimenty.
  • taki-sobie-nick 04.08.19, 22:33
    Jeśli uważasz, że znalezienie (?) pasji AUTOMATYCZNIE uczyni cię osobą pozytywnie zakręconą, ciekawą, szczęśliwą, to niestety się mylisz.
  • pani_tau 04.08.19, 11:37
    Żebyz to jeszcze zawsze prawda była....
    Miałam kontakt z kilkoma pasjonatami (podróże, piwa rzemieślnicze, hippika) - czas przeszły dokonany, mam nadzieję, że bezpowrotnie, bo większych toksykow, jak żyję, nie spotkałam.
    Poznałam też osoby, które nie miały żadnych pasji (albo o nich nie mówiły), których towarzystwo to była czysta przyjemność.
    Tak że dwa plus dwa nie zawsze równa się cztery.
  • katja.katja 04.08.19, 11:39
    Ja nie mam pasji, a żyję.
    Nie otaczam się ludźmi bo ich nie lubię.
    Fajnie jest.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • afro.ninja 04.08.19, 22:40
    Twoja pasją jest emama.
  • rosapulchra-0 06.08.19, 05:11
    Niestety.

    --
    Na forum najrozsadniej jest ze wszystkim sie ukrywać, bo nigdy nie wiadomo co Ci wypomna wink by jak_matrioszka
  • kosmos_pierzasty 04.08.19, 11:41
    Mam różne zainteresowania. Owszem, na jakimś etapie każde z nich rośnie do rangi pasji, ale potem się wycisza jakby i przychodzi kolejne, a poprzednie pozostaje po prostu jako element codzienności. I tak: literatura, haiku, buddyzm, stoicyzm, psychologia, joga, herbata, moda (boho), ogród, pies, sztuka, malowanie (intuicyjne i prymitywizm jako punkt wyjścia), podróże, rower, kuchnia, fotografia, ostatnio trochę kamienie mnie zaciekawiły i ciągnie mnie też, by nauczyć się renowacji mebli - może kiedyś smile
  • czekoladazkremem 04.08.19, 11:45
    Mój mąż jest pasjonatem jazdy na rowerze, przez lata podczas wakacji tylko "rower, rower", wszędzie na rowerze, jak chciałam podjechać gdzieś samochodem to obraza, bo rower. Tak mi skutecznie obrzydził, że nie jeżdżę od kilku lat. A bardzo kiedyś lubiłam...
  • barbibarbi 04.08.19, 11:46
    Kolega z pasją do podróżowania. Bardziej irytującego gościa nie znam. Za każdym razem kiedy się ekscytuje na FB czy w realu mam ochotę mu powiedzieć "tylko się nie zsikaj", innych nie słucha, słucha tylko siebie.
  • szmytka1 04.08.19, 11:49
    Pasja za sjp "wielkie zamilowanie do czegos". Zatem nie, nie mam pasji. Jestem przykladem smutnego osobnika i godnego pozalowania. Zawsze mnie to wk...o. Takie stawianie sprawy. Pasja pasja... Musisz miec pasje, bo jak nie, to jestes mialki i nudny. Zwyczajne zainteresowania nie wystarcza, koniecznie musi byc pasja. A ja lubie czytac, zwlaszcza reportaze. Lubie roslinki, mam dzialke i pomidory na balkonie. Lubie spacery lasem sosonowym i plaza. Interesuje mnie historia i biografie postaci historycznych. Ogladam z zainteresowaniem seriale kryminalne, najbardziej lubie brytyjskie. No ale nic z tego nie jest prawdziwa pasja, zatem nie ma onczym ze mna pogadac. Bidetu tez nie mam. Masakra.
  • barbibarbi 04.08.19, 12:00
    Jesteś moją bliźniaczką, bo ja mam prawie identycznie, tylko pomidory mam na działce a na balkonie begonie i niecierpki.


  • szmytka1 04.08.19, 12:42
    Ja na dzialce mam 12 pomidorow a na balkonie 9 wink i jeszcze 3 odmiany pelargonii, papryki, surfinie, poziomki, pietruszke, szczypior, werbene, clematisow 6 i sama juz nie pamietam co.
  • barbibarbi 04.08.19, 12:55
    U mnie na balkonie trochę za mało słońca na pomidory, niestety. A z czytania aktualnie kończę "Heban" Kapuścińskiego, bardzo polecam.
  • szmytka1 04.08.19, 16:54
    Czytalam 100 lat temu. Teraz Jagielskiego mam na tapecie.
  • taki-sobie-nick 04.08.19, 22:35
    Ja tam wiem, że roślinki się sadzi zielonym do góry [z kawału o milicjantach], chciałabym mieć ładny balkon, ale o ogrodnictwie pojęcia nie mam, tak że wyrazy uznania.
  • szmytka1 05.08.19, 08:47
    Sprobuj kiedys. Sadzisz, podlewasz i rosnie wink
  • taki-sobie-nick 05.08.19, 23:59
    Taaa, żeby to tak było. Chciałam lobelię, to okazało się, że potrzebuje gleby jakiejś tam.

    A skąd ja wezmę glebę jakąś tam? I skąd mam wiedzieć, co mi się uda, a co nie? Co zasiać jaką wiosną (późną/wczesną/chłodną/ciepłą etc.), a co kwitnie jakim latem? Co trzeba szczepić, a co przycinać?

    Mamy taką roślinę doniczkową, zwaną kwiatem (aczkolwiek nie kwitnie nigdy). Rośnie jak chce i cała jest przez to poskręcana. Nawet nie wiem, jaki to gatunek.
  • memphis90 05.08.19, 11:21
    Nie, nie, nie, źle się do tego zabierasz! Gdybyś teraz podala odmianę każdego z 12 pomidorów z osobna, opowiedziała o wyjątkowości każdego krzaczka, o tym, jak uszczyknelas 3dni temu pączek z prowadnika, dodala pare słów o idealnym nadwozie i sposobie podlewania, i gdybyś powtórzyła to samo odnośnie papryki, surfinii, clematisow, werben, poziomek, pietruszek, szczypioru (z cebulki czy ten "trawiasty"?) - WTEDY wyszlabyś na osobę z pasją, a jaka INTERESUJĄCA byłaby ta rozmowa!

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • szmytka1 05.08.19, 13:14
    7latka z nasion, a pomidory mam zawsze przypadkowe, lubie jak mnie zaskocza, a w tym roku duzo mam od sasiadki z dzialek, ktora nie znala odmian wink najlepsze tegoroczne to slodkie groniaste od sasiadki wlasnie, a nawozy leje przypadkowe. Najpierw pedze w gore np 8-8-8 a potem stawiam na potas przylkladowo 5-4-8 wink teraz mam do rododendronow. Jak cos zemrze to wywalam i juz, bez wiekszej zaloby. Clematisy wlasnie maja drugie kwitnienie na tegorocznych pedach. Kwitnie ruppel i president. Komarzyce przycinam w tym roku caly sezon. Zdecydowalam, ze wole mlode pedy o zwartym pokroju. Lilie przekwitly. Rozmyslam, czy przesdzic do innej donicy. Nic pasjonujacego niestety.
  • memphis90 05.08.19, 17:38
    Jak się hoduje 7 latki z nasion? Tzn niby mam dwa na stanie, ale moje z jajek i kijanek. Te z nasion lepsze?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • valla-maldoran 05.08.19, 17:48
    memphis90 napisała:

    > Jak się hoduje 7 latki z nasion? Tzn niby mam dwa na stanie, ale moje z jajek i
    > kijanek. Te z nasion lepsze?
    >
    Zaplułam się i popłakałam big_grin
  • tiszantul 04.08.19, 13:08
    Dla mnie jest dziwne, ze ludzie się dają innym rozliczać z "pasji". Nawet żeby mieć prawo do zdystansowania się, ludzie czują się w obowiązku wymieniać jakieś pasje.
    "Mnie to oczywiście nie dotyczy, bo mam pasję - PiS" smile
  • ajrisz.ka 04.08.19, 13:46
    tiszantul napisała:

    > "Mnie to oczywiście nie dotyczy, bo mam pasję - PiS" smile

    - Widziałeś film "O takich dwóch, co ukradli księżyc"?
    - Taaa...PIS (Podpier..lą i Słońce)
  • ajrisz.ka 04.08.19, 14:13
    Omg...to cytat!
  • ponis1990 04.08.19, 20:24
    A ja mam rybki zamiast pomidorów, reszta podobnie jak wyżej, bidetu też brak, czas ómieradź big_grin

    --
    Lubię placki
  • szmytka1 04.08.19, 20:45
    oooo rybki od zawsze pragnie moj syn, ale jakoś się nie składa, a to brak miejsca, a to pojawił się młodszy szkodnik i znowu brak miejsca big_grin
  • tiszantul 04.08.19, 13:03
    Znamy, znamy. Jaką Ty masz pasję, bo ja uwielbiam podróżować, zaraz Ci pokaże zdjęcia. Zobacz, to ja w Londynie, a to ja z ciocia Jadzią na słoniu. To ja tu, a to ja tam. Tak rozwinęłam siebie, ze teraz cały czas gdzieś jeżdzę. A Ty rozwijasz siebie? Spójrz na mnie, jaka jestem rozwinięta, też mógłbyś się tak rozwinąć. To nic trudnego. Dlaczego się nie rozwijasz? Rozwijaj sie. Uwielbiam jeździć na rowerze i wskakiwać do wody. Lubię też siedzieć w wodzie, po prostu taka jestem rozwinięta, ze lubię i już. Zobacz, jaka jestem szczęśliwa, bo mam pasję, jestem człowiekiem z pasją, a ludzie z pasją są szczęśliwi. Kocham robić zdjęcia, chodzę na jogę i do psychotrapeuty... Otaczacie się podobnymi ludźmi? smile
  • barbibarbi 04.08.19, 13:04
    big_grin
  • asfiksja 04.08.19, 13:26
    To ci się wyjątkowo udało. Dawaj więcej nie o politycesmile Właśnie miałam napisać, że nie cierpię pasjonatów turystyki masowej, którzy obowiązkowo swą pasję nazywają "podróżowaniem" i niestety dzięki masowości zjawiska znajdują zwykle chętnych dyskutantów.
  • potworia116 04.08.19, 16:58
    big_grin
  • konsta-is-me 06.08.19, 20:19
    Pominelas fitness i zdrowe odzywianie -koktajl z jarmuzu i czeresni afrykanskiej na sniadanie i opowiesci o maratonie do ktorego sie przygotowujesz i monologi o heart rate , bilans energetyczny i kurde nie wiem co jeszcze ale tekst fajny XD
  • edelstein 04.08.19, 13:15
    Moja pasja jest czytanie ematki, uwielbiam czytac Jozka np.
    😂😂😂

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • australijka 04.08.19, 13:22
    Ludzie z pasją. Jeśli otaczasz się ludźmi z inną pasją, okazuje się, że w zasadzie wystarczy jedna rozmowa z nimi, by uzyskać wiedzę na temat ich pasji w stopniu zadawalającym ciebie. Potem nie chcesz już zgłębiać tematu a oni czują się zawiedzeni, bo mogliby mówić i mówić a ty nie chcesz słuchać.
    Ludzie dzielący nasze pasje bywają gwoździem do trumny. Niepostrzeżenie wymagają od nas całkowitego zaangażowania i poddania się pasji, nakręcają spiralę i podnoszą poprzeczkę. I tak oto lubiłaś zbierać filiżanki w tulipany, nic więcej, a teraz przesiadujesz w katalogach z porcelaną, bo nie umiesz rozpoznać po sygnaturze z jakiej manufaktury są. Tobie to niepotrzebna ale ludzie z pasją będą wymagać abyś się rozwijała.
    Mam duży ogród i to moja pasja. Ale nie mam miliona znaczników wbitych w ziemię i opisujących każdą roślinę.
    W związku z tym wyleciałam z forum ogrodniczego, bo mam nieskatalogowany i nieopisany zbiór. I jeśli mnie pytają o nazwę siedemdziesiątej róży w moim ogrodzie, to przyznaję, że nie pamiętam.
    To pewnie nie mam pasji.
  • pade 04.08.19, 14:31
    Pięknie to opisałaśbig_grin

    --
    "Na berge trzeba mieć wygląd i pieniądze🤣 Dla Ciebie jestem pani bergamotka77."
  • kosmos_pierzasty 04.08.19, 16:46
    Eeee... po prostu ci na tym forum byli... specyficzni big_grin Moim zdaniem tylko ty sama decydujesz, co jest twoją pasją, etykiety nic tu do rzeczy nie mają - ani przy roślinach, ani przy ludziach wink
  • cauliflowerpl 04.08.19, 17:53
    "W związku z tym wyleciałam z forum ogrodniczego, bo mam nieskatalogowany i nieopisany zbiór."
    LOL big_grin
  • puella_174 04.08.19, 21:02
    Hahaha, juz gdzies nizej napisalam, ale w pelni sie z Toba zgadzam odnosnie grup tematycznych. Wszelkie tego typu fora to siedlisko ortodoksji i fanatykow. Nie mozesz po prostu tego lubic i poswiecac temu sporo czasu. Po prostu nie wypada. Ja akurat gram w planszowki, ale raczej nic szczegolnie niszowego, nawet w supermarkecie niektore bywaja big_grin gdybym sie przyznala na forum planszowkowym, to by mbie zjedli. Tam to tylko jakies nowosci prosto z Japonii z instrukcja na 40 stron. I tak samo z ksiazka (wylacznie niszowe autobiografie tybetanskich mnichow) i z filmami (tylko wegierskie kino nieme). Pasjonaci w towarzystwie czesto musza pokazac, jak bardzo sa zaawansowani i zapaleni, a to bywa nie do zniesienia.
  • mama_kotula 04.08.19, 22:16
    > Po prostu nie wypada. Ja akurat gram w planszowki, ale raczej nic szczegolnie niszowego, nawet w supermarkecie niektore bywaja big_grin gdybym sie przyznala na forum planszowkowym, to by mbie zjedli. Tam to tylko jakies nowosci prosto z Japonii z instrukcja na 40 stron.

    O, bywasz na tych forach co ja big_grin
    Prawdziwi Gracze nie grywają w nic, co nie przyszło z kickstartera po 3 latach oczekiwania w pudle wielkości telewizora, czego instrukcja nie jest w formie książki, a rozgrywka nie trwa 6,5 godziny w tym 1,5 godziny setupu. Z drugiej strony #carcassonneicatan w odpowiedzi na każde pytanie "polećcie grę".
  • memphis90 05.08.19, 11:30
    O, to ja w ogóle na fora nie wchodzę, ale ostatnio pierwszy raz "kicknełam" jedną grę, więc chyba dołączyłam do tego zacnego grona, które oczekuje na grudzień 2020, żeby pograć 😂

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • mama_kotula 05.08.19, 11:38
    Ja cały czas kupuję na kickstarterze, bo zacne rzeczy tam bywają - ale to nie zmienia faktu, że wśród ponad 200 gier mam równiez totalnie mainstreamowe Wsiąść do pociągu, Azul i inne gry tego typu. I lubię w nie grać, o zgrozo. I lubię, jak rozgrywka nie trwa 3 godzin, bo - surprise - z reguły nie mam tyle czasu na grę, a jak mam, to potem reszta idzie se odpoczywać, a ja idę se pozapieprzać tongue_out i to mnie wkurza.
  • memphis90 05.08.19, 17:42
    Ooo, a ja właśnie odkryłam Gre Pangea, która ślicznie wygląda, a już się przeterminowala na kickstarterze. I jestem teraz nieszczęśliwa.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • mama_kotula 05.08.19, 19:06
    Na pocieszenie jest jeszcze przez 69 godzin Etherfields. Chyba, ze to jest to, na co czekasz wink
    (Mam chwilowo ban na planszówki, ogrywamy to, co mamy, więc też jestem nieszczęśliwa troszeczke wink)
  • taki-sobie-nick 04.08.19, 22:36
    Dobre!
  • triss_merigold6 04.08.19, 13:30
    "Co jest waszą pasją".

    Drzemanie.
  • ajrisz.ka 04.08.19, 13:37
    Interesującesmile
    W jakim sensie?
    1. Lekko, czujnie spać
    2. Pozostawać w ukryciu, nie ujawniać się
    3. Być bezczynnym, biernie istnieć
  • mid.week 04.08.19, 13:40
    Pani ma pasję - hodowlę psów, jezdzi na wystawy, rozmnaża je, sprzedaje. Zyje swoja pasją. Rodzina znosi dzielnie ale jest wykonczona - robia za wyprowadzaczy, w domu pelno siersci, ciezko kogos zaprosic bo psy skaczą, albo jest miot i suka musi miec spokój.

    Pan ma pasję - maratony biega. Nie je jak reszta rodziny, trzeba mu osobno gotowac. Wyjsvie do kawiarni na ciacho i kawę odpada, bo cukier zabija a kawa zle wplywa na costam. Imprezy odpadaja bo chodzi spac o 20, zeby o 4 wstac i odrobic trening. Poza tym alkohol to takie sano zlo jak cukier. Caly wolny czas trenuje, na wakacjach nie zajmie sie dziecmi bo musi trenowac.

    Inny pan ma pasję - piekne kobiety... Zona na antydepresantach.

    Takze ten... Ludzie z pasją sa różni,niekoniecznie fascynujący i ubogacajacy zycie bliskim.
  • summerland 06.08.19, 03:42
    Moze jak sie dwie osoby z taka sama pasja spotkaja, to wtedy maja o czym pogadac
  • nenia1 04.08.19, 13:57
    Pasja dla mnie to coś poważnego, wymagającego zaangażowania, ale też dającego dużą satysfakcję bo robi się to co się kocha i powoduje, że człowiek się na tym mocno koncentruje, a taka koncentracja bywa bardzo przyjemna. Ja mam raczej zainteresowania, ponieważ stety/niestety lubię nowe rzeczy, dość szybko się nużę, więc i pasji jako takiej nie rozwinęłam, za to jestem hobbystycznym dyletantem w paru dziedzinach. Osobiście bardzo lubię ludzi z pasją, nie mam takich doświadczeń jak tu w wątku, że to nudziarze czy narcyzi. Zazwyczaj, jak dla mnie, to entuzjaści i wielcy miłośnicy i znawcy czegoś, entuzjazm się udziela, a miłość i wiedza bywa, że zaraża a przynajmniej ukazuje wydawało by się zwykłe rzeczy w ciekawym ujęciu.
  • kosmos_pierzasty 04.08.19, 16:22
    Identycznie to widzę. Bardzo trafnie ujęłaś temat.
  • amsterdama 04.08.19, 14:28
    Pasje mogą być zgubne. Szanuję i pociąga mnie pasja do życia.
  • tt-tka 04.08.19, 15:01
    Po kilka razy w tygodniu. Szewska pasja mnie chwyta i wtedy jestem osoba z pasja.

    Jezeli pytasz o osoby pochloniete czyms jednym - unikam jak moge. Bo wiem z doswiadczenia, ze one zwykle gledza o tym jednym i na zaden inny temat nie da rady z nimi, a jesli jest to cos, co interesuje mnie srednio lub wcale - mogila.

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • bywalec.hoteli 04.08.19, 15:03
    Mój ukochany sport jest moją pasją - zarówno czynnie jak i jako kibic smile

    --
    Lato smile
  • bywalec.hoteli 04.08.19, 16:50
    Ale mam tez rodzine i dzieci i nie jestem w stanie trenować tak często jakbym chciał, gdyż nie chce zaniedbywać rodziny.

    --
    Lato smile
  • anahera 05.08.19, 05:23
    Jaki to sport?
  • bywalec.hoteli 05.08.19, 10:08
    anahera napisał(a):

    > Jaki to sport?

    Pisałem o nim ostatnio w innym wątku smile


    --
    Lato smile
  • memphis90 05.08.19, 11:37
    Już się rzucamy przeszukiwać inne wątki...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • bywalec.hoteli 05.08.19, 13:02
    no to jest sport zespołowy smile

    --
    Lato smile
  • anahera 06.08.19, 01:25
    Wybacz ale nie chce mi sie wertowac wszystkich Twoich watkow. Wole zyc w niewiedzy.
  • beaucouptrop 04.08.19, 15:07
    Sztuka współczesna.
    Bardzo lubię zwiedzać wystawy lub rozne ciekawe dla mnie miejsca z przewodnikami, którzy przygotowuja swoją "autorska" ścieżkę zwiedzania.
    Zdarzyło mi się też uczestniczyć w takich autorskich trasach na targach sztuki. Przewodnik wybiera dzieła sztuki, które w jakiś sposób go zainteresowały/zafrapowaly i o nich opowiada.
    Zwiedzalam też zbiory prywatnych kolekcjonerów, ktorzy albo otwieraja swoje domy kilka razy w roku, albo wypozyczają je na wystawy zbiorowe.
    Czasem uda mi się pogadać z właścicielem jakiejs galerii przy okazji wystawy lub na targach.
    We wszystkich wwymienionych przypadkach są to fascynujący ludzie z dużą wiedzą i wrażliwością. W głębi duszy zazdroszczę im, że że swojej pasji uczynili zawód. Ja niestety pracuje, żebym mogła miedzy innymi realizować swoje zainteresowania.
    Kiedy miałam taki okres w życiu ze rano mi się trudno było z łóżka zwlec, wykłady z historii sztuki i wystawy były takim swiatelkiem w czarnej dziurze w jakiej wtedy bylam. Więc to chyba pasja.
  • potworia116 04.08.19, 16:29
    Jeśli masz pasję, to raczej unikasz innych ludzi z pasją, żeby ci nie zawracali głowy jakimiś pierdołami, zamiast słuchać pasjonujących monologów na temat Twojej pasjismile Przedawkowałaś magazyny lifestylowe.
  • cauliflowerpl 04.08.19, 17:35
    IIiiiiiii ja wieeemmm.... czy to tak fajnie, zwłaszcza dla otoczenia...
    Jestem osobą z pasją.
    Tak wyglądam jak leje w sobotę:
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/ac/lj/uy6c/4RecDlFS9hbkI6641X.jpg

    Mój facet jest z pasją, żadna normalna kobieta by go nie zniosła. Chociaż ostatnio, na 24 godzinnym wyścigu widziałam, że takich nienormalnych kobiet jest więcej. Mają szczęście chłopaki.
  • cauliflowerpl 04.08.19, 17:36
    A w ogóle to manie pasji jest przereklamowane. Na pasję trzeba mieć w ch*j czasu a często gęsto również i sporo pieniędzy.
  • sumire 05.08.19, 11:34
    O, to to.
    To jest fajne, gdy trafiają na siebie dwie takie same osoby - i one niekoniecznie muszą uwielbiać to samo.
    Mój facet ma totalny odpał na punkcie swojego ukochanego sportu i prawdę mówiąc, gdybym nie miała własnych żarliwych zamiłowań, to bym z typem nie wytrzymała. Mniejsza już o kasę, którą na to wydaje - to jego kasa, stać go - ale to zajmuje czas i nie różni się w swoim mechanizmie jakoś bardzo od nałogu. Gdybym nie miała własnego odpału, bardzo by mnie to wkurzało zapewne; zresztą pamiętam z dawnych czasów, że w moim środowisku górsko-latającym ludzie przeważnie mieli duże problemy z utrzymywaniem związków, chyba że związali się z kimś podobnie świrniętym. Swoją drogą, ostatnio byłam na ślubie dwojga ultramaratończyków smile
  • cauliflowerpl 05.08.19, 12:15
    "nie różni się w swoim mechanizmie jakoś bardzo od nałogu"
    Dokladnie!
    Pasja jest fajna jak sie ma do niej zdrowe podejscie, ale latwo jest przekroczyc cienka linie, ktora dzieli pasje od obsesji. Szczegolnie widoczne w sportach wlasnie.
  • katja.katja 05.08.19, 20:13
    Nie chcę być złym prorokiem, ale to się może nie udać. Nadaktywna osoba z drugą nadaktywną nie wytrzyma na dłuższą metę w stałym związku.
    Przykład - Wojciechowska ( i wiele innych ).

    --
    Nie dam się wygasić!
  • lot_w_kosmos 04.08.19, 17:39
    Ptaki, książki, kultura arabska.
    Biżuteria Pandory wink
  • 21mada 04.08.19, 17:50
    Tak, mam pasję. Mam też znajomego, który podziela moja pasję. Spotykamy się często, żeby realizować tę nasza wspólna pasję. Pasji oddajemy się z pasja. Liczy się?
  • potworia116 04.08.19, 19:37
    Gratuluję, Mada, napisałaś coś dowcipnegosmile Tiszce też się udało, dzień cudówsmile
  • fawiarina 05.08.19, 06:47
    Matko, ktoś im nicki zajumał!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka