Dodaj do ulubionych

a taka hardcorowa babcia jako gość?

05.08.19, 10:40
miejsce i czas: obiad rodzinny z okazji urodzin mojego syna u mnie w domu.
Akcja: czekamy na gości tzn najbliższa rodzina rodzeństwo , mama i jej siostra. Goście przyjechali i mama wchodząc za próg wita się, składa szybko życzenia po czym pyta:"macie obiad?, to dajcie szybko, bo ja chcę szybko zjeść bo jestem umówiona" okazuje się, ze to umówienie to tak naprawdę rządza zemsty na siostrze, której nienawidzi. Matka przy okazji pobytu u mnie na obiedzie umawia się z szefem siostry, aby donieść mu jaka ta siostra jest okropna i po to aby ja zwolnił. Informacja w stronę matki, że owszem jest umówiona ale na obiad u nas i na urodziny u nas i z kimś tam może się spotkać w innym czasie nie ma dla matki żadnego znaczenia (żądza zemsty jest ponad wszystko). przy stole nie wiemy nawet o czym rozmawiać , bo każdy temat, oprócz tego o pogodzie może spowodować , ze konflikt między siostrami wybuchnie, są momenty, ze hamuję matkę , bo prowokacyjnie zaczepia swoja siostre chcąć doprowadzić do jatki. Wieczorem dzwoni z prośbą typu rozkaz, żebym znalazła jej w sieci nr tel do biura swojeje siostry, gdy odmawiam, wpędza mnie w poczucie winy, że nie pomagam własnej matce, taka ze mnie córka, na argumenty, że do złego ręki nie przyłożę zieje agresją. Smaczku historii dodaje fakt, ze na obiedzie absolutnie nie mógł sie znaleźć nawet kieliszek wina do obiadu, bo jak twierdzi mama, przecież jest sierpień! Agresywne działanie na rzecz szkody bliźniego jest jak najbardziej ok, ignorowanie przeżywania rodzinnego swięa tez, ale kieliszek wina do obiadu w sierpniu!!! NIGDY to przecież grzech!
Edytor zaawansowany
  • valla-maldoran 05.08.19, 10:43
    Kieliszek wina w sierpniu mnie rozwalił.
  • madami 05.08.19, 12:03
    może w miesiącach z "r" w środku nie wolno wink
  • nosorozecwlochaty 05.08.19, 12:15
    Tu chyba chodzi o to że "Sierpień=miesiąc trzeźwości". Taka kościelna akcja funkcjonująca od lat.
  • madami 05.08.19, 14:02
    Ale to znaczy, ze nie wolno się upijać czy ogólnie zero alko?
  • ginger.ale 05.08.19, 14:24
    Cokolwiek to by nie znaczyło to w tym wypadku akurat mamusia potwierdza, że wszyscy tańczą jak ona zagra...
    Sorry, ale u mnie w domu JA decyduję co podam do stołu. Gość może podziękować, ale nie narzucić wszystkim swoje poglądy...

    --
    come to the dark side, we have cookies!
  • madami 05.08.19, 14:32
    Gdyby w moim domu ktoś zakazywał picia wina, czy jedzenia czegość, czy nakazywał cokolwiek - pokazałabym gdzie są drzwi wyjściowe i skrzętnie za nim zamknęła, nie zależnie czy to matka, ciotka, królowa angielska czy święty Mikołaj.
  • zosia_1 05.08.19, 15:11
    A bierzesz pod uwagę opcję , że gość nie wychodzi a zaczyna się awanturować?
  • madami 05.08.19, 15:14
    Kategorycznie proszę o opuszczenie lokum. Jeżeli nie pomaga wzywam pogotowie. Mówię, że gość ma atak szału i nie jestem w stanie sobie z tym poradzić, jednocześnie ów atak dokumentuję. Więcej tego gościa do siebie nie zapraszam.
  • disco-ball 05.08.19, 12:39
    Z Y to raczej na zdrowie!
  • hrabina_niczyja 05.08.19, 10:44
    A co tu komentować. Matkę masz stukniętą i o tym dawno wiedziałaś. O konflikcie matki z jej siostrą też wiedziałaś. Trzeba było nie zapraszać. A swoją drogą nikt tej matce wariatce nie powiedział, że jest m mściwa i stuknięta?
  • zosia_1 05.08.19, 10:58
    wiedziała, wiem, żyję z tym, w sumie matka zapowiedziała się, ze będzie w niedzielę do dziecka na urodziny. konflikt między gośćmi niech sobie goście sami załatwiają. jeszcze czego żebym musiała zastanawiać się kogo mogę zaprosić i kto zkim jet skonfliktowany. W sumie chciałam tak napisać, bo nie mam z kim o tym porozmawiać, a jednak to we mnie siedzi. Nie wiem jak to nazwać to uczucie: zdziwienie? żal. nie wiem
  • asia.sthm 05.08.19, 11:04
    A nie mozesz spojrzec na to wszystko jak na kabaret?
    W koncu taka swirnieta mamusia moze dostarczyc ci materialu do stand-up komedy.
    Dobre motto: Jak nie mozna nic z tym zrobic, to mozna przynajmniej sie z tego posmiac.

    --
    po prostu, prosto z mostu...
  • lauren6 05.08.19, 11:07
    Masz matkę wariatkę i na dokładkę dałaś sobie wejść na głowę. Wariatka steruje twoim życiem, niszczy imprezę urodzinową Twojego dziecka. Ogarnij się. Już najwyższą porą przeciąć pepowine.
  • hrabina_niczyja 05.08.19, 13:11
    Nie, konflikty w moim domu goście mają sobie odpuścić i darować. Jak wytrzymać nie mogą to wypad. Matce bym już dawno powiedziała, że jest stuknieta. I jak się zapowiedziała to bym napomknela będzie twoja siostra i ma być spokój. Inna sprawa, że wy nie robicie nic, żeby te jej zapędy powstrzymać tylko wszyscy siedzą grzecznie, żeby nie urazić a wariatka lata.
  • pade 05.08.19, 14:16
    Hrabina, przegięcie w żadną stronę nie jest dobre. Strasznie agresywna się zrobiłaś.

    --
    "Na berge trzeba mieć wygląd i pieniądze🤣 Dla Ciebie jestem pani bergamotka77."
  • hrabina_niczyja 05.08.19, 14:30
    Nie, ja się agresywna nie zrobiłam. Agresywna to jest ta matka z wątku. Ja rozumiem konflikty z siostrą, jakieś sobie dogryza albo nie rozmawiają. Ok, umywam rączki i sobie same radzicie. Ale latanie po szefach siostry, do jej pracy, robienie jej obory i dążenie, żeby ta prace straciła to jest wariactwo, mściwość i w życiu bym mojej matce na to nie pozwoliła. A już wyzwanie policji? Pade, to jest agresja tej matki w czystej postaci. Nie widzę powodu, żeby do mojego domu matka policję wywala i wszczynala awantury takiego kalibru. Masakra
  • pade 05.08.19, 15:01
    Jasne, merytorycznie się z Tobą zgadzam, tylko mnie nie chodzi o ten wątek, a o Ciebie. Od jakiegoś czasu kipisz złością. Tak tylko napisałam, bo może nie jesteś świadoma jak to z zewnątrz wygląda.

    --
    "Na berge trzeba mieć wygląd i pieniądze🤣 Dla Ciebie jestem pani bergamotka77."
  • hanusinamama 05.08.19, 10:48
    Nie zapraszałabym mamy. Zaprosiłabym tylko jej siostre...I ja bym podała wino do stołu. Mamusia nie chce nie pije. Mama u ciebie rządzi co podajesz do stołu??
  • zosia_1 05.08.19, 10:55
    kipiała taką nienawiścią, że w sumie nie wiadomo było co sie może wydarzyć, a mogło wszystko. napiłam się wina jak już pojechała, podczas spotkań z nią nie piją w ogóle, nigdy nie wiadomo, kiedy trzeba będzie ewentualnie wezwać policję, a wiadomo, że "pijany" jest wtedy niewiarygodny
  • hanusinamama 05.08.19, 11:06
    Chyna żartujesz?? We własnym domu mozesz sie napić jak mama pojedzie? Sorry ale za duzo jej pozwalacie. To twój dom a ona jest gosciem...nie podoba sie to żegam Panią ozięble. Zeby mi matka mówiła co mam na stole stawiać...
  • zosia_1 05.08.19, 11:12
    wolę napić się wina w spokoju jak pojedzie niżbym miała się z nią szarpać , wzywać policję i zepsuć dziecku obiad. w sumie i tak dzieci mówiły, ze babcia dziwnie się zachowywała, a ciekawe gdzie chodziła, a chyba płakała bo jak wróciła to miała czerwone oczy, jatka na 103 fajery z policją w tle naprawdę jest im zbędna do tego kompletu. nie mam zamiaru dać się jej wciągnąć w jej gierki, ona tylko czekała, aby ktoś zaczepiony przez nią wybuchł, ona robi wszystko w białych rękawiczkach, codzi o to by przez lata wypominać, jak to źle potraktowałaś matkę
  • vodyanoi 05.08.19, 11:20
    Pokazujesz swoim dzieciom, ze mają ulegać przemocowcom. Jak masz córkę, to być moze przez ciebie znajdzie sobie męża pijaka i będzie na paluszkach przy nim chodziła, zeby tylko awantury nie zrobil i policji nie trzeba bylo wzywac. A bedze to robila, bo raz na jakis czas awantura i tak bedzie, i pobicie, i gwalt. I co jej wtedy doradzisz, na podstawie swoich doswiadczen? Pewnie każesz jej nieść swój krzyż, prawda?

  • zosia_1 05.08.19, 11:24
    córki na szczęście nie mam, ale co przekaże dzieciom pozwalając matce grać w jej grę, zepsuć uroczystość dziecka, to nie jest układ zerojedynkowy.
  • hanusinamama 05.08.19, 12:12
    NIe zapraszać kogoś takiego!!! Cała rodzina na pluszkach, impreza zepsuta, urodziny dziecka bo babcia bedzie płakać...Sorry ale babcia sie zachowuje tak jak jej pozwalacie.Jak nie zaprosić raz i drugi to sie moze opanuje. Jak nie to nie zapraszam dalej...Mnie mama wkutwiła raz w Wielkanoc i moje dzieci miały zepsute święto. W tym wyjezdzamy z dziecmi, nie dam sie i moich dzieci tak traktować.
  • vitreous 05.08.19, 11:30
    Zgadzam się z dwoma paniami powyżej, tj. hanusinamama i vodyanoi, ja takiego gościa wystawilabym za drzwi z komunikatem, że nie życzę sobie szczucia na kogokolwiek w obecności mojego dziecka. Ty jako gospodarz masz prawo podawać do stołu co Ci sis zywnie podoba, od paluszków z piwem po świniaka z jabłkiem w pysku z winem. Czemu ona stawia warunki w Twoim domu na okazję urodzin dziecka? Twoje dzieciaki patrzą na przemocową babcie, jaki wzorzec im dajesz ulegajac temu?
    Na następną uroczystość zaprosilabym jedynie siostrę matki, swoją drogą warto ją uprzedzić, co matka knuje.
    Nie myślałaś by odciąć się i swoje dzieci od matki? Tylko siebie i dzieci tym krzywdzisz.
  • zosia_1 05.08.19, 11:38
    bądź dla mnie łaskawa, a skąd mogłam wiedzieć co ona knuje?, jaki ma akurat dziś humor, , przyjechała, to się okazało co i jak jest. ale macie rację co to pozwalanie na rządzenie, tzn zwróciłam jej dwukrotnie uwagę nt jej zachowania, to oczywiście przeszło bez echa. tak łątwo Wam mówić co powiinam sytuacji gdy przemocowy cham zachowuje się tak jak nigdy nikt z nas nie zachowałby się. Po prostu zgłupiałam z lekka
  • hanusinamama 05.08.19, 12:19
    NO ok rozumiem ze to pierwsza taka sytuacja? Mozna byc w cięzkim szoku. Natomiast pojechałabym do mamy i poinformowała ze u mnie w domu nie ma miejsca na takie zachowanie. I ze albo zachowuje sie przyzwoicie albo nie będzie zapraszana. I moze szlochać , grozić czy krzyczeć na taki tekst., Trudno. Mama zachowuje sie jak rozwydrzony dzieciak ktoremu wszystko wolno, bo rodzice nie postawili żadnych granic.
  • marusia.00 05.08.19, 12:21
    Przepraszam Zosiu ale jeśli wiesz, że jest przemocowym chamem, to dla dobra dzieci, innych gości oraz swojego, nie zapraszasz takiego kogoś do domu. A jak już zaprosilas i doszło do takiej sytuacji, to Ty lub mąż bierzecie ją pod łokieć i stanowczo wyprowadzacie za drzwi, mówiąc że nie chcecie zepsuć urodzin dziecka więc żegnajcie ją. Jesteście DOROŚLI.
  • konsta-is-me 05.08.19, 13:59
    Taa, latwo sie mowi...
    Przemocowcz potrafia swietnie manipulowac i jakos jestem pewna e niejedna was dalaby sie omamic.
    I pewnie przy akcji "mamusiu, wychodzimy" mamusia robilaby pieklo.
    Moja np widowiskowo mdlalaby , dbajac by kazdy z sasiaow to zauwazyl, dostalaby wstrzasajacego zawalu a potem obsmarowalalby mnie przed rodzina miesiacami.
    Pojecia nie macie jak wariaci dzialaja i latwo oceniac z pozycji klawiatury.
  • hrabina_niczyja 05.08.19, 14:05
    Chyba żartujesz, matka przychodzi do domu córki, robi awantury, wzywa policję i kolejny raz ja zapraszają? Po takiej akcji to się mówi od razu do mojego domu wstępu nie masz i zamyka drzwi. Widowiskowo to ja bym zemdlała jakby matka na policję już dzwoniła.
  • hanusinamama 05.08.19, 14:26
    Tum bardziej trzeba sie odciąc. MOja babcia (manipultorka master level) kiedys zaczeła krzyczeć ze własnie dostała zawału przeze mnie....to ja za telefon. Ona (nagle przytomniejąc) "gdzie dzwonisz" . Ja "na pogotowie, babcia umiera dzwonie po lekarza". Wstała z ziemi, otrzepała ubranie i obrażona wyszła trzaskając drzwiami. Wiecej takich numerów ze mną nie próbowała. Jak ojca chciała narać na swoją wymyśloną niepełnosprawność...to jej zamontowałam kamerkę w misiu w domu. Tatusiowi pokazałam jak babcia tanczy do muzyki w radio....oczka mu sie nieco otworzyły.
  • zosia_1 05.08.19, 14:48
    Dokładnie tak konsta , tak potrafi pokierować akcją, że wychodzi, że ona taka biedna, a my ją z gości wyrzucamy. Jak ktoś nie zna takich ludzi to nie zrozumie
  • madami 05.08.19, 15:00
    Ależ wiele z nas zna takie osoby.
    Tylko je nie zaprasza.
  • mauricella 05.08.19, 23:45
    a wyrzuciliscie kiedys? Jak nie to chyba trzeba zaczac...
  • ginger.ale 06.08.19, 01:00
    zosia_1 napisała:

    > Dokładnie tak konsta , tak potrafi pokierować akcją, że wychodzi, że ona taka b
    > iedna, a my ją z gości wyrzucamy. Jak ktoś nie zna takich ludzi to nie zrozumie

    Rozumiem, że można "zbaranieć" w trakcie takiej akcji (a przynajmniej kilku pierwszych).
    Nie zmienia to faktu, że należy wyciągnąć wnioski na przyszłość i nie zapraszać trującego bluszczu we własne progi. Ty już wiesz co Cię czeka, z wzywaniem policji włącznie.

    Nie będzie nas, nie chcemy znów cyrku w naszym domu, nie zaprosimy Cię dopóki nie zaczniesz zachowywać się normalnie...Napisz sobie na kartce, skoro istnieje możliwość, że wyprowadzi Cię po drodze z równowagi.

    Trzymam kciuki za przemyślenie i wzięcie życia w swoje ręce. Nie ulega wątpliwości, że nie będzie to łatwe, ale życie masz tylko jedno.

    --
    come to the dark side, we have cookies!
  • mauricella 05.08.19, 23:47
    konsta-is-me napisała:

    > Taa, latwo sie mowi...
    > Przemocowcz potrafia swietnie manipulowac i jakos jestem pewna e niejedna was
    > dalaby sie omamic.
    > I pewnie przy akcji "mamusiu, wychodzimy" mamusia robilaby pieklo.
    > Moja np widowiskowo mdlalaby , dbajac by kazdy z sasiaow to zauwazyl, dostalaby
    > wstrzasajacego zawalu a potem obsmarowalalby mnie przed rodzina miesiacami.
    > Pojecia nie macie jak wariaci dzialaja i latwo oceniac z pozycji klawiatury.

    pieklo zrobilaby tylko raz, gwarantuje
    i nie pisze wylacznie "z pozycji klawiatury"
  • madami 05.08.19, 12:32
    Zosiu - na przemoc i chamstwo reagujesz biernością, to się stało. Co z tego, że to matka - ma niby jakieś przyzwolenie niebios na takie jazdy a ty masz potulnie się zgadzać, załagadzać, udawać, nie widzieć? Czego nauczysz swoje dziecko?
  • mauricella 05.08.19, 16:15
    zwykle sie wtedy mowi :
    "Kaziu podaj plaszczyk bo mamusia wlasnie wychodzi"

    lub
    "mamo, badz uprzejma zauwazyc ,ze drzwi maja klamki z 2 stron i jak sie nie uspokoisz to poprosze cie o opuszczenie tego domu"
  • hanusinamama 05.08.19, 12:10
    No nie wiem...nie zapraszam osób ktore robią mi w domu awantury ktore sie koncza policją....
  • marusia.00 05.08.19, 12:15
    zosia_1 napisała:

    > wolę napić się wina w spokoju jak pojedzie niżbym miała się z nią szarpać ,
    Wcale nie wolisz, boisz się pić przy matce. Tu nie ma żadnego Twojego wyboru, robisz co sobie życzy matka.

    wz
    > ywać policję i zepsuć dziecku obiad. w sumie i tak dzieci mówiły, ze babcia dz
    > iwnie się zachowywała, a ciekawe gdzie chodziła, a chyba płakała bo jak wróciła
    > to miała czerwone oczy, jatka na 103 fajery z policją w tle naprawdę jest im
    > zbędna do tego kompletu.
    Obiad dziecka i tak był zepsuty. Sama pisałaś o tragicznej atmosferze przy stole.

    > nie mam zamiaru dać się jej wciągnąć w jej gierki,
    Dałaś się jej wciągnąć w gierki, wszyscy daliście.

    ona
    > tylko czekała, aby ktoś zaczepiony przez nią wybuchł, ona robi wszystko w bia
    > łych rękawiczkach, codzi o to by przez lata wypominać, jak to źle potraktowała
    > ś matkę
    I co z tego? Musisz tego słuchać?


  • disco-ball 05.08.19, 12:41
    Faaaak... Zakładasz, ze na urodziny Twojego dziecka noże przyjechać policja. Mocne. Przeczytaj to jeszcze raz i pomysł, kogo nie zaprosisz na następne.
  • ginger.ale 05.08.19, 14:28
    Wzywać policję?? Przy takiej opcji to sorry, ale po wuj ją zapraszasz.. Powinnaś unikać upokarzania się przed nią w obecności dzieci...co to za wzorzec..

    --
    come to the dark side, we have cookies!
  • hrabina_niczyja 05.08.19, 13:38
    zosia_1 napisała:

    > kipiała taką nienawiścią, że w sumie nie wiadomo było co sie może wydarzyć, a m
    > ogło wszystko. napiłam się wina jak już pojechała, podczas spotkań z nią nie p
    > iją w ogóle, nigdy nie wiadomo, kiedy trzeba będzie ewentualnie wezwać policję,
    > a wiadomo, że "pijany" jest wtedy niewiarygodny

    Policję? Wzywać? Matka w twoim domu odstawia takie cyrki, że policja przyjeżdża? To nie nienawiść kipiała, a patologia w twojej rodzinie. Kobieto ty się ogarnij i zastanów. Gdyby moja matka, a łatwa w kontaktach nie jest odstawiła mi cyrk z policją to bym otworzyła drzwi i wypier... Więcej by nie weszła. Chore to.
  • swiezynka77 05.08.19, 10:51
    Sierpień w hrabstwie Osage mi się skojarzył

    --
    Obrzeży pochwy nie pokazuje się na dzień dobry.[beataj1]
  • jak_matrioszka 05.08.19, 10:52
    Dlaczego podawanie wina do sierpniowego obiadu jest grzechem? Z czego to wynika?
  • turzyca 05.08.19, 10:55
    Sierpień miesiącem abstynencji, jak zgaduję.
    W sumie z sensem, żeby ludzie nie przepili całego zysku po żniwach.

    --
    Dzenderowy potfur A.D. 1904
  • turzyca 05.08.19, 10:58
    Może za skrótowo wyszło. Odkąd pamiętam jest taka akcja jak miesiąc trzeźwości, w kościele się składa przysięgę podczas mszy. Oficjalnie dlatego sierpień, bo święta maryjne.
    No a babcia jak widać nadgorliwa.

    --
    Entropia i chaos dnia codziennego
  • zosia_1 05.08.19, 11:03
    no nadgorliwa w kwestii picia w sierpniu, jeśli chodzi o miłość do bliźniego, kwestie wybaczania to już niekoniecznie, a w dodatku (tego akurat nie mogę udowodnić) miałam wrażenie , że jak zadzwoniła wieczorem z żądaniem pomocy w zemście to wydawała mi się jakby " po kielichu" była , no chyba ,że była z tej ządzy zemsty tak wściekła,że miała zmieniony głos. aż mi się kotłuje w piersi niedowierzanie , ze może być aż tak podła a udaje świętą. niby to wszystko znam a jednak trudno mi wrócić do równowagi
  • jak_matrioszka 05.08.19, 11:16
    Aha, dzieki za wyjaśnienie. Myślałam, że może w biblii coś z tym było a ja niedouczona.
  • zosia_1 05.08.19, 11:25
    nie tam, przecież dla prawdziwie wierzących biblia się nie liczy, tylko to co mówi ksiądz. Widocznie na niedzielnej mszy nie wspomniał o miłości bliźniego a o zakazie picia alkoholu tak
  • zosia_1 05.08.19, 10:59
    tyle,że nie mam w ogóle stodoły wink
  • turzyca 05.08.19, 11:18
    No bo pijesz wino w sierpniu. Sama jesteś sobie winna. wink

    --
    Wróżenie z fusów.
  • jak_matrioszka 05.08.19, 11:18
    Matka robi stodołe z twojego domu, to już masz tongue_out
  • zosia_1 05.08.19, 11:26
    wiesz, ze nie ma wpływu na to jak zachowuje się dorosły człowiek w dodatku chory czy też wredny
  • jak_matrioszka 05.08.19, 11:35
    Dlatego pozostaje Ci minimalizować straty, tak jak radza wyżej. A watek wyżalny dobrze że założyłaś, bo sobie poczytasz przed nastepna rozprawa z mamusia i bedziesz czerpać moc smile
  • zosia_1 05.08.19, 11:42
    rzeczywiście, jak_matrioszka, dziękuję, będę czytać i rozmyślać, czerpać moc. nie mam z kim o tym porozmawiać, boli mnie to, koleżankom nie chcę mówić, bo już kilka razy było tak,że patrzyły zdziwione i uważały, ze zmyślam, bo matki takich rzeczy nie robią , w dodatku moja matka, taka wspaniała mama, uśmiechnięta, serdeczna, wierząca, chodzi do kościoła, pomaga no i taaaak biedna bo sama mieszka, a córki ma niewdzięczne, takze tan. Ale jednak to boli
  • madami 05.08.19, 13:04
    masz wpływ na swoje zachowanie
  • ginger.ale 05.08.19, 14:32
    Masz wpływ na to czy zapraszasz takiego człowieka do domu i pozwalasz mu wejść sobie na głowę. Przemyśl to dla swojego dobra i dla dobra dzieci. Zanim ponownie chlapniesz coś o odwiedzinach przypomnij sobie ostatnie....

    --
    come to the dark side, we have cookies!
  • zosia_1 05.08.19, 15:08
    Pisałam wcześniej, że mama zapowiedziała się sama.
  • madami 05.08.19, 15:16
    Nie otwieraj drzwi.
    W rozmowie telefonicznej powiedz a potem również napisz sms, że nie życzysz sobie wizyt.
    W ostateczności można zgłosić nękanie na policji.
  • ginger.ale 05.08.19, 16:26
    To, że się "zapowiedziała" nie równa się: zaprosiłam ją do swojego domu i pozwalam jej robić rzeczy na które tak naprawdę się nie godzę...

    Następne urodziny z babcią proponuję w formule lody w kawiarni, albo wcale. I babcia byłaby pierwszą osobą, której bym to powiedziała.

    --
    come to the dark side, we have cookies!
  • aqua48 05.08.19, 16:45
    zosia_1 napisała:

    > wiesz, ze nie ma wpływu na to jak zachowuje się dorosły człowiek w dodatku chor
    > y czy też wredny

    Ale masz wpływ na to jak sama na zachowanie takiego człowieka reagujesz. Do chorego wzywasz lekarza, wrednemu mówisz, że niestety ale nie możecie się spotkać u ciebie w domu wtedy kiedy on chce przyjść. Ewentualnie zapraszasz na kawę i ciacho do kawiarni. Jak zachowa się nie tak jak należy, lub zacznie jakieś jazdy odstawiać, po prostu zabierasz torebkę i wychodzisz.
  • disco-ball 05.08.19, 12:42
    A winobranie jest kiedy? Czy ten sierpień dotyczy tylko Polski?
  • jak_matrioszka 05.08.19, 13:09
    Beaujolais nouveau wypuszczane jest w listopadzie, wiec sie łapie smile
  • chatgris01 05.08.19, 13:41
    Ale w sierpniu obowiązuje le rosé tongue_out

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • jak_matrioszka 05.08.19, 16:06
    Tegoroczne???
  • chatgris01 05.08.19, 16:17
    A nie, tegorocznego jeszcze w sierpniu nie ma. Dlaczego tegoroczne?

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • jak_matrioszka 05.08.19, 22:46
    Diskokulka sie o winobranie pytała, czy to nie w sierpniu. Zbiory wypadaja różnie, ale pierwsze spożycie to właśnie beaujolais nouveau w listopadzie. Jak nie pierwsze spożycie, to wino jest całoroczne (dla polskich katolików z wyjatkiem sierpnia, jak sie okazuje).
  • jak_matrioszka 05.08.19, 22:47
    Znaczy tak mnie sie pytanie zrozumiało smile
  • turzyca 05.08.19, 14:12
    >Czy ten sierpień dotyczy tylko Polski?

    A jak myślisz, ile episkopatów ma odpał na punkcie abstynencji i fisia maryjnego?

    --
    Wróżenie z fusów.
  • zuleyka.z.talgaru 05.08.19, 11:06
    Dlaczego nie można pić wina w sierpniu?
  • australijka 05.08.19, 11:32
    Wiesz z tym piciem w sierpniu i innych miesiącach. Najbardziej rygorystyczni są alkoholicy i pijący w tajemnicy przed bliskimi. Tak jak oficjalnie pijący najbardziej lubią gości, bo wtedy jest wytłumaczenie picia.
    Nie znam bardziej surowych w osądach danego nałogu jak ci, którzy z niego wychodzą lub wyszli. I nie chodzi wcale o to, by przestrzegać przed nadmiarem ale o fakt, że uzależnieni są do końca życia i czasami żal, że inni mogą a oni już nie. Rozmawiałam z wieloma i przyznają, że stoją w pobliżu palących, aby wdychać wypuszczany dym. I wtedy uciekają, machają rękami, oj, oj jak ten dym śmierdzi. Może mama podpija w tajemnicy?
  • agonyaunt 05.08.19, 11:32
    Zosia, a dlaczego Ty to robisz swojemu dziecku? Chłopak pewnie cieszy się na własne święto, a tu tylko stres, agresja i strach. Po co? Masz zobowiązania przede wszystkim wobec syna, jeśli matka wprowadza tylko terror, to po kiego wuja w ogóle jej otwierasz drzwi? Odetnij się, a przede wszystkim odetnij dziecko zanim będzie za późno.
  • zosia_1 05.08.19, 11:38
    bo dziecko, o ironio, lubi babcię ;-(
  • agonyaunt 05.08.19, 11:58
    Może i lubi, ale czy babcia sącząca jad to dobre towarzystwo dla dziecka? Ja bym się bała zostawić syna sam na sam z toksykiem, zobacz jak ty po latach na nią reagujesz i zastanów się czy chcesz, żeby Twoje dziecko za kilka lat było tak samo zestresowane i udupione.
  • hanusinamama 05.08.19, 12:20
    I co takie zachowanie babci jest ok??
  • sandrasj 05.08.19, 11:46
    Idź na terapię. Takich osób z życia należy się pozbyć ale bez terapii nie będziesz potrafiła tego zrobić.
  • bigzaganiacz 05.08.19, 12:01
    A nie ma tam jakiegos mezczyzny zeby stara pognal szybkim kopem w dupe za drzwi?
  • pani-nick 05.08.19, 12:02
    Zosia, u mnie jest podobna akcja.
    Odcięłam się.
    Mam poczucie winy, ale pracuje nad nim metoda zdartej płyty i racjonalnym myśleniem.
    Coraz więcej ludzi fisiuje na starość, a konflikt to ich główna rozrywka. Czasem jedyna.
  • dziennik-niecodziennik 05.08.19, 12:05
    a czemu w sierpniu nie mozna pic wina?...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • nosorozecwlochaty 05.08.19, 12:18
    htt ps://pl.wikipedia.org/wiki/Miesi%C4%85c_trze%C5%BAwo%C5%9Bci
  • kieszonkowa 05.08.19, 12:21
    Mam bardzo podobnie działającą "mamusię". A może raczej - miałam. Zerwałam ostatecznie kontakty z nią i resztą rodziny prawie kilka lat temu. Ulga, spokój psychiczny - tego sie nie da opisać, jak dobrze od tamtego czasu sie czuje.

    Bardzo polecam. Choc wiem ze to trudno zrobić.
  • disco-ball 05.08.19, 12:38
    Wstrętne zachowanie, bardzo mi przykro, ze w tym wszystkim urodziny dziecka zeszły ma drugi plan.
    A o co chodzi z sierpniem i winem?
  • princesswhitewolf 05.08.19, 15:03
    Tzn ja obiadem bym sie nie przejela ale... to pojscie i nagadanie szefowi siostry brzmi jak jakas choroba psychiczna. Facet ja wysmieje. To zenujace.
  • fusun1804 05.08.19, 16:45
    „Smaczku historii dodaje fakt, ze na obiedzie absolutnie nie mógł sie znaleźć nawet kieliszek wina do obiadu, bo jak twierdzi mama, przecież jest sierpień!”

    Tez mi smaczek........ obrzydlistwo a nie smaczek. Matka traktuje Cię jak szmatę, rządzi w Twoim domu a Ty to nazywasz smaczkiem..... syn dostał jasny komunikat, ze on i jego dobro są nieważne, a Ty tańczysz na paluszkach koło matki-chamki.
  • z_pokladu_idy 05.08.19, 23:48
    A to nie Ty ciągle podsyłasz namiary na blogi o toksycznych narcystycznych rodzicach? Czytałaś je?
    Nie zapraszałabym takiej matki zwłaszcza w święto dziecka, mimo że dziecko babcię lubi. Ty jesteś od tego, żeby decydować, kto ma mieć wpływ na Twoje własne potomstwo. Mój pieciolatek lubi helikoptery, ale Rambo mu nie puszczam.
    Od dałaś stery matce, chyba pora na terapię.
  • taki-sobie-nick 06.08.19, 01:14
    jw.
  • tt-tka 06.08.19, 02:03
    Coz, krotka pilka. "Mamo, nie jestes zaproszona, jesli chcesz, mozesz sie spotkac z wnukiem w lodziarni pojutrze".

    Zajrzyj na zycie rodzinne i poczytaj watki o stawianiu granic w kontaktach z toksykami. I o zaniechaniu kontaktow.

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • lot_w_kosmos 06.08.19, 06:18
    Jeśli jedna osoba mówi, że masz problem, możesz ją zignorować.

    Jeśli na tym forum 50 osób mówi Ci, że masz problem, to zatrzymaj się, pomyśl i.... Zmień coś.

    Radzę Ci dobrze.
  • mid.week 06.08.19, 07:12
    Dlaczego cała rodzina uważa na słowa bo starsza pani jest wredna? Są miliony tematów nie związanych z drażliwymi sprawami, o których można przy stole pogadać ignorując frustratów. Bo ignorowanie działa najlepiej. Zaczęłabym to ignorowanie w momencie zapraszania gości wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka