06.08.19, 16:27
Marzy mi się. Mam taki typowo miejski, z koszyczkiem. Nie jest funkcjonalny. Nie zamierzam też jeździć zawodowo. Raczej krótkie, kilkukilometrowe trasy, pod miastem.
Czym kierować się przy zakupnie?
Dziękuję.
Edytor zaawansowany
  • eat.clitoristwood 06.08.19, 17:17
    zauważyłaś, kierownicą należy się przede wszystkim kierować. Najlepsze są kierownice poświęcane Jasnogórskim Zaklęciem. Na drugim miejscu jest łańcuszek. Najlepiej świętego Antoniego. Warto też zadbać o kółka, różańcowe oczywiście. O pedałach nie wspomnę bo mnie posądzą o napady na Kościół Święty.
  • jak_matrioszka 06.08.19, 17:20
    KK poleca hulajnoge zamiast roweru, właśnie ze wzgledu na brak wiadomych (wrogich) elementów.
  • ajrisz.ka 06.08.19, 17:39
    Clint, nie rozumiem o czym piszesz. Co masz na myśli?
  • eat.clitoristwood 06.08.19, 17:47
    ajrisz.ka napisała:

    > Clint, nie rozumiem o czym piszesz. Co masz na myśli?

    Piszę o preferencjach w wyborze welocypedu. Mam na myśli aspekt duchowy, nie mniej ważny od technicznego.
  • ajrisz.ka 06.08.19, 17:54
    Aspekt duchowy? Nadal nie rozumiem. Nie należę do KK.
  • eat.clitoristwood 06.08.19, 18:02
    ajrisz.ka napisała:

    > Aspekt duchowy? Nadal nie rozumiem. Nie należę do KK.

    W takim razie pozwól, że zjem zupę.
  • ajrisz.ka 06.08.19, 18:05
    Smacznego! smile
  • czarniejszaalineczka 06.08.19, 17:21
    kup taki jaki ci sie podoba smile


    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • koronka2012 06.08.19, 17:30
    Nie jest funkcjonalny, bo...? co konkretnie ci w nim przeszkadza?

    Najlepiej pożyczyć rower od znajomych i wypróbować konkretny model. Ja tez mam miejski, bo nie znoszę jeździć na tych turystycznych - postawa, którą się przybiera jadąc (mają nisko kierownicę) sprawia, że po krótkim odcinku jestem połamana, boli mnie szyja i ręce (opieram się na nich). Nie potrafię jeździć ze wzrokiem skierowanym na koło, zresztą co to za przyjemność?
  • ajrisz.ka 06.08.19, 17:43
    Mój jest bardzo ciężki, duży. Patrzyłam na trekkingowe.
  • eat.clitoristwood 06.08.19, 17:49
    ajrisz.ka napisała:

    > Mój jest bardzo ciężki, duży. Patrzyłam na trekkingowe.

    Kup mniejszy i lżejszy. Popatrz na trekkingowe.
  • cauliflowerpl 06.08.19, 19:24
    Amen.
  • koronka2012 06.08.19, 20:57
    Moja rada - pożycz i przejedź się parę km, a nie dookoła osiedla.
    Czasem na działce u znajomych korzystam z tamtejszego wypasionego roweru trekkingowego - na początku super, potem masakra. Ja nie potrafię na tym jeździć, wszystko mnie boli, szyja, kark, ręce. Dla mnie kierownica jest duuużo za nisko.
  • kokosowy15 06.08.19, 21:55
    Rower typu miejskiego, na którym siedzi się pionowo nadaje się tylko do gładkich, asfaltowych dróg. Obciążenie kręgosłupa nawet na kostce Bauma jest ogromne. Właściwe dobranie rozmiaru ramy, geometrii, ustawienia wysokości siodełka i kierownicy jest ważniejsze niż waga roweru. Można też wybrać kierownicę dwupoziomowa lub regulowany mostek, przez co zmienia się pozycje w zależności od podłoża.
  • lauren6 06.08.19, 17:43
    Pojechać do sklepu i kupić ten, na którym wygodnie się jeździ.
  • ira_08 06.08.19, 18:07
    Kilkukilometrowe trasy to objedziesz każdym, przecież to 15-20 minut jazdy.
  • mikams75 06.08.19, 19:10
    wygoda, dopasowaniem ramy do siebie, ale trzeba mierzyc, przejechac sie kawalek a nie patrzec na tabelki bo np. mnie wg wszelkich tabelek pasuja srednie rowery, a mnie jest wygodniej na wiekszych.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka