Dodaj do ulubionych

Mąż mnie zdradza?

07.08.19, 09:49
Przypadkiem znalazłam w samochodzie męża pudełko po afrodyzjaku. Jest też faktura. Marzec 2019. Odbiór w punkcie, pobranie. Nosi mnie. Nie wiem co robić. Sex shop, jego @, nr klienta. Mąż jest na wyjeździe teraz. Nie wiem co robić. Pomóżcie. Nie mam z kim porozmawiać.
Edytor zaawansowany
  • bergamotka77 07.08.19, 09:56
    Może dla ciebie go kupił?

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • nadzisiaj 07.08.19, 09:59
    Tak mi pewnie powie.
  • ginger.ale 07.08.19, 10:00
    I od marca zapomina wręczyć?

    --
    come to the dark side, we have cookies!
  • spanish_fly 07.08.19, 10:08
    A to afrodyzjak dla kobiety? Myślałam, że chodzi o jakąś viagrę dla niego.
  • nadzisiaj 07.08.19, 10:12
    Hiszpańska mucha.
  • spanish_fly 07.08.19, 10:15
    Facet jeszcze nie jest stary, gdyby chodziło o kochankę, to raczej afrodyzjak nie byłby mu potrzebny, nie uważasz? Zaobserwowałaś u niego problemy ze wzwodem?
  • nadzisiaj 07.08.19, 10:19
    No własnie tego nie rozumiem. Wzwód w sekundę, sex ok. Wszystko ok. Po cholerę mu to???
  • lena2222 08.08.19, 21:52
    nadzisiaj napisała:

    > No własnie tego nie rozumiem. Wzwód w sekundę, sex ok. Wszystko ok. Po cholerę
    > mu to???

    Może właśnie po to. Może już korzysta dawno.
  • tt-tka 08.08.19, 22:50
    I ta sugestia juz padla, dosyc dawno, a bodaj i nie jeden raz. Czemu autorka woli sie nakrecac zamiast sprawdzic na poczatek te najbardziej prawdopodobna wersje (a przy tym najbardziej niewinna), nie rozumiem.

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • spanish_fly 07.08.19, 09:56
    Ile lat ma mąż? Z Tobą seksu nie uprawia?
  • nadzisiaj 07.08.19, 09:58
    45. Mamy małe dzieci. Siedzę z nimi całe dnie. Bywam zmęczona, nie ukrywam. Kochamy się dużo mniej niż kiedyś.
  • spanish_fly 07.08.19, 10:07
    To może do seksu z Tobą mu te tabletki potrzebne?
  • nadzisiaj 07.08.19, 10:15
    Mąz nie ma problemów z hmmm... niczym. Orgazm zawsze itd. Nie rozumiem nic. Jak puka na boku na na ch. mu afrodyzjak. Pewnie powie,że mi dolewał. Nie wierzę w to.
  • spanish_fly 07.08.19, 10:16
    Bądź czujna, ale nie nakręcaj się przesadnie. Mógł z ciekawości kupić.
  • nadzisiaj 07.08.19, 10:20
    To nie w jego stylu. Czemu odbiór w punkcie, czemu pobranie? Gdzie butelka?!?!
  • lidek0 07.08.19, 18:07
    Może ktoś go poprosiła o zakup.

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • nadzisiaj 07.08.19, 18:15
    I dał bez pudełka.
  • lidek0 11.08.19, 10:22
    czemu nie

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • mary_lu 07.08.19, 10:20
    Ale kochance miał dolewać? To co to za romans? W dodatku to pewnie jakieś placebo.

    Wystaw mu walizki za nieudolność i głupotę, bo płomiennego romansu tu nie widać.
  • ortolann 07.08.19, 21:00
    nadzisiaj napisała:

    > na ch. mu afrodyzjak.
    Bingo!




    --
    http://s17.rimg.info/5aa663295cabae0e0baed1538c766a3b.gif
  • tanebo6.0 08.08.19, 06:19
    Ale ty masz. Czy drinki nie zmienily ostatnio smaki?
  • aankaa 07.08.19, 10:11
    takie są skutki późnego macierzyństwa wink

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • milva24 07.08.19, 10:31
    Raczej każdego macierzyństwa wink
  • aguar 07.08.19, 10:49
    Dokładnie.
  • aguar 07.08.19, 10:54
    Poza tym nic nie wiemy, aby macierzyństwo było późne. Tylko tacierzyństwo trochę późne, ale bez przesady.
  • aankaa 07.08.19, 12:19
    45. Mamy małe dzieci



    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • milva24 07.08.19, 12:35
    Ale 45 to jest odpowiedź na pytanie ile lat ma mąż. O wieku autorki wątku nic nie wiadomo.
  • nadzisiaj 07.08.19, 12:40
    Jestem dużo młodsza od męża,ale nie wiem jakie to ma znaczenie.
  • simply_z 07.08.19, 12:37
    No i..? w czasach kiedy ludzie mieli po kilkoro dzieci, niczym dziwnym bylo posiadanie malych dzieci w tym wieku, a nawet pozniejszym. Nie przesadzajmy.
  • ginger.ale 07.08.19, 14:32
    aankaa napisała:

    > 45. Mamy małe dzieci
    >
    >
    >
    45 to wiek męża, a nie autorki wątku....




    --
    come to the dark side, we have cookies!
  • yva-na 07.08.19, 11:18
    na wszelki wypadek zamiast macierzyństwa należy się od początku związku skupić na ćwiczeniu brazylijskiej pupy, może nie zdradzi.
  • stonkamarnotrawna 07.08.19, 09:56
    Oj tam. Pewnie kupił to w imieniu nieśmiałego kolegi z pracy ... A na wyjeździe jest grzeczny bardzo i tęskni za Tobą.
  • nadzisiaj 07.08.19, 09:59
    Wiem.
  • azja001 07.08.19, 10:06
    Nie ma sensu pytać bo skłamie i tak jeśli ma coś na sumieniu. Jeśli seksu jest zdecydowanie mniej to faceci potrafią bez skrupułów i emocji sięgnąć po coś co w domu niedostępne. Obserwowałam teraz wnikliwie i przeglądałabym telefon żeby mieć konkretne dowody bo będzie robił z ciebie wariatkę
  • saszanasza 07.08.19, 10:05
    Ja bym raczej celowała w seks analny z panią albo...z panem😬

    --
    „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
  • nadzisiaj 07.08.19, 10:07
    ?
  • plasmaplus 07.08.19, 10:12
    Pomyliłaś afrodyzjak z lubrykantem ;D
  • saszanasza 07.08.19, 10:26
    plasmaplus napisał(a):

    > Pomyliłaś afrodyzjak z lubrykantem ;D

    Aaaaaaaaaa, rzeczywiście😁😁😁🤣



    --
    „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
  • saszanasza 07.08.19, 10:36
    saszanasza napisała:

    > plasmaplus napisał(a):
    >
    > > Pomyliłaś afrodyzjak z lubrykantem ;D
    >
    > Aaaaaaaaaa, rzeczywiście😁😁😁🤣
    >
    >
    >
    Pewnie dlatego, że jeszcze nie piłam swojego „afrodyzjaku” w postaci porannej kawy, bo kuźwa nie mam, a kurier z dostawą jedzie już 5 dzień😡😉



    --
    „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
  • delauras 07.08.19, 12:12
    saszanasza napisała:

    > plasmaplus napisał(a):
    >
    > > Pomyliłaś afrodyzjak z lubrykantem ;D
    >
    > Aaaaaaaaaa, rzeczywiście😁😁😁🤣
    >
    >
    >
    Głodnemu zawsze chleb na myśli.
  • mary_lu 07.08.19, 10:09
    Nie wiem, jakoś afrodyzjaki z seks szopu mało kojarzą mi się z romansem. To w ogóle ma szanse działać? Może ma problemy i „do domu” kupił, zamiast się leczyć?
  • myfaith 07.08.19, 10:14
    Sory ze to powiem ale 45 lat to idealny wiek faceta ktory zdradza. Czuje ze mu cos umyka, pragnie poczuć jeszcze raz ten luz i swoją atrakcyjność a przedewszystkim ze kobieta patrzy na niego z zachwytem, zauważa go i okazuje mu ciepłe zainteresowanie a tu tylko zona ( zmęczona) i wrzeszczące dzieci - to nie tak miało przecież wyglądać smile
    Tak to moze widzieć facet.
    Rada - porozmawiać na spokojnie twarzą w twarz ( masz szanse widzieć jego reakcje)- powiedzieć co znalazłaś - jak zacznie wymyślać bajki to ukrócić to hasłem ze nie chcesz zeby kłamstwo było tematem rozmowy ale chcesz porozmawiać szczerze o waszym zwiazku - wysłuchać co jest nie tak w zwiazku - z jego perspektywy - czego mu brakuje - powiedzieć co myślisz ( ze masz dość, nie czujesz wsparcia, ale ze zdajesz sobie sprawę ze do zwiazku potrzeba dwojga, ze rzadszy seks to ie dlatego ze nie chcesz ale dlatego ze nie masz siły bo nie masz wsparcia i w zwiazku z tym gdyby ono było owszem tez chętnie bys wyskoczyła z nim na randkę i z zaangażował sie w jego problemy i w zwiazku z tym jak on widzi dalsza przyszlosc)
  • 3-mamuska 07.08.19, 13:29
    Nic mu nie nów.
    A sprawdzaj i zbieraj dowody zanim zacznie je skrzętnie ukrywać.
    Jak już będziesz miała coś konkretnego to wtedy możesz pogadać ,ale już będziesz wiedzieć swoje.

    Szczerość od zdradzającego faceta dobre 🤣
    Ja bym na twoim miejscu nie usiedziała.
    Przekopała wszystko w domu.
    Znalazła opiekunkę do dzieci i pojechała do męża. Późnym wieczorem zrobić mu niespodziankę.
    Ale jeszcze lepiej najpierw wyśledziła sprawdziła co robi w ciągu dnia. Jak cie stać weź firmę detektywistyczna.

    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • bo_ob 07.08.19, 13:48
    3-mamuska napisała:


    > Znalazła opiekunkę do dzieci i pojechała do męża. Późnym wieczorem zrobić mu ni
    > espodziankę.
    > Ale jeszcze lepiej najpierw wyśledziła sprawdziła co robi w ciągu dnia. Jak cie
    > stać weź firmę detektywistyczna.


    Ale po co to wszystko?

  • 3-mamuska 07.08.19, 20:58
    bo_ob napisała:

    > 3-mamuska napisała:
    >
    >
    > > Znalazła opiekunkę do dzieci i pojechała do męża. Późnym wieczorem zrobić
    > mu ni
    > > espodziankę.
    > > Ale jeszcze lepiej najpierw wyśledziła sprawdziła co robi w ciągu dnia. J
    > ak cie
    > > stać weź firmę detektywistyczna.
    >
    >
    > Ale po co to wszystko?
    >

    Po to żeby go przyłapać na gorącym uczynku żeby nie mógł się wyprzeć i wystawiała walizki.


    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • konsta-is-me 08.08.19, 03:46
    Ze co ?
    A laczego cos mialoby by byc nie tak w zwiazku?
    Jesli facet jest dziwkarzem to bedzie sie ogladal, chocby mu stopy calowac.
    Taki typ.
    Dlaczego ona ma sie usprawiedliwiac , ze nie ma sily , skoro caly dzien siedzi z dziecmi??
    Niech on posiedzi a pozniej zobaczymy czy bedzie mial na cokolwiek ochote.
    I skad przekonanie ze facet MUSI miec seks kiedy zechce, jaK zechce, i kiedykolwiek mu sie zamarzy??
    I przekonanaie ze jak nie ma, to nalezy go przepraszac na kleczkach ?
    Poza tym-blagam, skad wy bierzecie te mity o facetach w srednim wieku ktorzy maja kryzys??
    Brzmi jak artykulik z "Pani domu"
    Cos mu umyka, z zachwytem, ojej...
    Jeszcze dodaj ze pewnie ona chodzi w szlafroku po domu i sie roztyla (wstretna baba, zeby tak o mezusia nie dbac ).
    Kobiety jak wiadomo nie maja potrzeb seksualnych , nie potrzebuja zachwytu , a jedyna ich rola jest trwolzliwe spogladanie czy jasnie pan jest wystarczajaco zadowolony.
  • bombalska 10.08.19, 23:51
    myfaith napisała:

    > Sory ze to powiem ale 45 lat to idealny wiek faceta ktory zdradza. Czuje ze mu
    > cos umyka, pragnie poczuć jeszcze raz ten luz i swoją atrakcyjność a przedewsz
    > ystkim ze kobieta patrzy na niego z zachwytem, zauważa go i okazuje mu ciepłe z
    > ainteresowanie a tu tylko zona ( zmęczona) i wrzeszczące dzieci - to nie tak mi
    > ało przecież wyglądać smile
    > Tak to moze widzieć facet.

    Zgadza sie.


    > Rada - porozmawiać na spokojnie twarzą w twarz

    Odradzam. Jesli zdradza to za Chiny Ludowe sie nie przyzna.
    Podchody ze szczera rozmowa to mozna robic, gdy juz bedzie pewna, ze jej podejrzenia byly bezpodstawne.

    --
    Kazdy ma swojego trupa w szafie
  • gryfna-frelka 07.08.19, 10:15
    Jakiego typu to afrodyzjak?
    Jezeli masz numer klienta i adres email jakiego uzyl do zakupu, moze uda Ci sie dostac do jego konta na stronie tegoz sklepu. I wtedy zobaczysz czy kupowal cos innego czy tez tylka ta jedna rzecz.
  • nadzisiaj 07.08.19, 10:18
    To była pierwsza myśl,ale boje sie,że przyjdzie powiadomienie na @. Przyjdzie? Nie przyjdzie? Męza nie ma w domu.
  • nadzisiaj 07.08.19, 10:26
    Logowac sie?! Jak myślicie?
  • nadzisiaj 07.08.19, 10:36
    Rejestruje siebie . Sprawdzę czy cos przyjdzie przy błędnym haśle.
  • odnawialna 07.08.19, 11:11
    Samo logowanie nie wysyła powiadomienia. O ile znasz hasło do logowania. Jeśli klikniesz zapomniałam hasła, on nowe hasło dostanie na swojego maila.
    BTW ten jego mail jest Ci znany? Czy to jakieś novum dla Ciebie?
  • nadzisiaj 07.08.19, 11:14
    Nic nie przychodzi przy błędnym haśle. Ale nie użył tych co zwykle. Muszę poczekać aż wróci, dorwać telefon i wtedy kliknąć zapomniane. Nigdy mu nie trzepałam telefonu. Chyba czas najwyższy. Mail jego, używany na codzień. Jestem załamana.
  • odnawialna 07.08.19, 12:58
    To, że nie ma ukrytego maila świadczy, że pan albo świeży w kombinowaniu, albo nie przykłada do tego wagi (w sensie sprawa jest całkiem niewinna), albo ma Cię za tak naiwną i ślepą, że do głowy mu nie przyjdzie, że możesz coś zauważyć.
    Moja rada, nie wychylaj się z tym, co wiesz. Bądź czujna i zanim cokolwiek powiesz/zrobisz zbierz dokładne informacje.
  • chlodne_dlonie 07.08.19, 13:16
    Hmmm, chyba się przychylę do powyższej oceny.. Obserwować, możliwie na chłodno (wiem, wiem..ale trzeba - chyba..)

    --
    What we need, sustain, exhale and breathe again
    Stop and watch, don't complain
    Hope remains, we still have love (we are back to life)
    We are all insane
  • 21mada 07.08.19, 20:55
    A to on nie ma PINu do telefonu? Jak zamierzasz się fo niego włamać?
    Po drugie, jeśli nawet cie zdradza - no to co? Ubyło ci coś? Chyba ze i tak już go nie lubisz (co wynika z twoich wpisów) i chcesz się go pozbyć z domu ale tak żeby płacił alimenty. Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.
  • aerra 07.08.19, 23:49
    Ubyło. Zaufania.
    Ale wiem, dla ciebie to abstrakcja.

    --
    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
    <*>
  • araceli 07.08.19, 10:20
    Afrodyzjak do zdrady? Raczej tobie to po kryjomu chciał dolewać big_grin

    --
    Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
  • nadzisiaj 07.08.19, 10:22
    To gdzie butelka?!
  • araceli 07.08.19, 10:23
    nadzisiaj napisała:
    > To gdzie butelka?!

    No na pewno nie w samochodzie big_grin big_grin big_grin


    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • araceli 07.08.19, 10:24
    araceli napisała:
    > nadzisiaj napisała:
    > > To gdzie butelka?!
    >
    > No na pewno nie w samochodzie big_grin big_grin big_grin


    Swoją drogą jak zakup z marca 2019 a żona dalej ochoty nie ma to pewnie już dawno w koszu.




    --
    - What if people try to corroborate all this information?
    - Don't worry. They won't.
  • aankaa 07.08.19, 10:26
    sprawdź szufladę ze skarpetkami big_grin

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • umi 07.08.19, 11:12
    Moze wozi na te delegacje. I sie tam tym ludzie trują.
  • nadzisiaj 07.08.19, 11:16
    Takie delegacje trafiają się 2-3 razy w roku. Jedzie 5 chłopa z konkretną pracą. Na wyjeździe na bank nie puka. Jak to robi to na miejscu.
  • chicarica 07.08.19, 11:51
    Ja Ci mogę opowiedzieć jak pukają na wyjeździe. Chcesz?

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • nadzisiaj 07.08.19, 12:13
    Ja wiem jak mozna pukać. Tylko tam gdzie jeździ nie ma takiej opcji. Szybciej puka na miejscu. Nie mówię,że nie puka. O tym ten wątek. Mówię tylko,że jak puka to robi to na miejscu. Nie chcę pisac o szczegołach wyjazdu. Jedyna możliwoś to taka,że bierze urlop, pakuje się, przyjeżdża służbowy samochód i wiezie go do laski.
  • tt-tka 07.08.19, 12:19
    Tak w ogole to meza masz flejtucha, sorry. Garaz zagruzowany tak, ze niemal wejsc nie mozna, w samochodzie poniewieraja sie puste opakowania przez pol roku... kaz mu posprzatac. I patrz na rece caly czas, ciekawe, co sie znajdzie przy okazji sprzatania.
    Albo zamow profesjonalna firme sprzatajaca z wyszczegolnieniem, czego maja nie wyrzucac po znalezieniu tongue_out

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • fawiarina 07.08.19, 18:14
    Koleżanki mąż robił to tak, że jechał służbowym autem z koleżanką z pracy w delegację. Tyle, że obydwoje mieli w tych dniach urlopy wybrane za nadgodziny...
  • nadzisiaj 07.08.19, 18:16
    Biorę taką opcję pod uwagę.
  • 3-mamuska 09.08.19, 17:39
    araceli napisała:

    > Afrodyzjak do zdrady? Raczej tobie to po kryjomu chciał dolewać big_grin
    >

    Jak się wypompował z kochanka a żona by zechciała in musi być gotowy wiec.


    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • mona-taran 07.08.19, 10:26
    Nie no, bez sensu. Musiała by być albo mało chętna ta kochanka, albo mało atrakcyjna, zależnie od tego dla kogo był ten afrodyzjak :p bardziej prawdopodobne, że tobie po kryjomu dolewał.
  • milva24 07.08.19, 10:30
    Obstawiam, że albo Tobie próbował aplikować albo sobie. Może się przekonał, że nie działa i wywalił.
  • riki_i 07.08.19, 10:37
    Dolewał sekretarce do herbaty.
  • hanusinamama 07.08.19, 11:03
    Nasz znajomy kupił kiedys do igraszek z żoną...ale poczytał ze to moze róznie działać. I najpierw wypróbował na sucho...czy mu sie nic nie stanie. Srake miał taką ze 2 dni wolnego musiał z pracy brać...pewnie jakby żona zobaczyła puste opakowanie tez by w szał wpadła...
  • kafana 07.08.19, 12:53
    😂
  • anorektycznazdzira 08.08.19, 07:05
    big_grinbig_grin

    --
    'Nie musicie dziękować. Wystarczy mnie wielbić na klęczkach' by król Julian
  • mary_lu 07.08.19, 11:04
    Znajdź ewentualną kochankę i zrób jej dżihad. Że niech sobie tarczycę zbada i weźmie się w garść. Mąż dobry człowiek, nie pije, śmieci wynosi, a ta hiszpańskich much potrzebuje. Żeby na takie świństwa musiał wydawać pieniądze rodziny!
  • nadzisiaj 07.08.19, 11:06
    Dziękuję.Lepiej ci?
  • umi 07.08.19, 11:10
    Po tych wszystkich emamowych watkach i facetach palantach... to nie wiem. Nie daj po sobie poznac, ze cos znalazlaś, weź sobie kup kamerke, odbior w punkcie, za pobraniem i zamontuj mu w aucie czy gdzie tam. Sprawdź bilingi rozmow... Albo go wysledź na googlu, gdzie lazi.
  • nadzisiaj 07.08.19, 11:30
    Telefon ma służbowy.
  • umi 07.08.19, 11:15
    To goovno jest dla obu płci, dziala podobno po 10 minutach. Obserwowalas cos takiego? suspicious
  • nadzisiaj 07.08.19, 11:17
    Jak to mi dolewał to ja jemu codziennie bede dolewac środek na sranie. Tak samo uczciwe. Dziś jadę do apteki.
  • umi 07.08.19, 11:24
    Jest jeszcze jedna opcja. Masz mozliwosc sprawdzenia, czy sie gdzies leczył? Moze ma problem z erekcja i nie chce sie przyznac?
  • nadzisiaj 07.08.19, 11:29
    Nie ma problemu. Nigdy nie miał. Sekunda i gotowy.
  • 3-mamuska 07.08.19, 13:33
    nadzisiaj napisała:

    > Nie ma problemu. Nigdy nie miał. Sekunda i gotowy.


    No właśnie może nie wiesz. Może właśnie tak szybko siup i gotowy ,bo coś bierze i to od dawna.
    A ty nie wiesz. Może zaczął zauważać.


    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • hanusinamama 07.08.19, 11:30
    A moze on to dla siebie. Moze facet zauwazył ze ma problemy "męskie" i chciał tak załatwić...
  • bywszy 07.08.19, 13:29
    nadzisiaj napisała:

    > Jak to mi dolewał to ja jemu codziennie bede dolewac środek na sranie. Tak samo
    > uczciwe. Dziś jadę do apteki.

    Cóż za wysmakowana zemsta... cool

    Nawet Turnau kiedyś śpiewał o tym:

    Dłonie zapleć i złóż, nie obudzisz się już
    Lecz przynajmniej raz możesz się wysrać...


    smile
  • chlodne_dlonie 07.08.19, 13:34
    bywszy napisał(a):

    >
    > Nawet Turnau kiedyś śpiewał o tym:
    >
    > Dłonie zapleć i złóż, nie obudzisz się już
    > Lecz przynajmniej raz możesz się wysrać...


    > smile


    Kwikłam big_grin tongue_out

    ..o źródło cytatu cudnego spytać mogę..??
    wink

    --
    What we need, sustain, exhale and breathe again
    Stop and watch, don't complain
    Hope remains, we still have love (we are back to life)
    We are all insane
  • bywszy 07.08.19, 13:42
    Wszędzie świeci Słońce, a na Brackiej - leje. smile
  • chlodne_dlonie 07.08.19, 13:48
    big_grin

    LOL

    --
    What we need, sustain, exhale and breathe again
    Stop and watch, don't complain
    Hope remains, we still have love (we are back to life)
    We are all insane
  • chlodne_dlonie 07.08.19, 14:49
    bywszy napisał(a):

    > Wszędzie świeci Słońce, a na Brackiej - leje. smile

    BTW, to empiryczne..?
    Krakus..? wink


    --
    Blame, no one is to blame
    As natural as the rain that falls
    Here comes the Flood again
    Wash away the weight that pulls you down
    Ride the waves that free you from the dusk?
    Don't trust your eyes
    It's easy to believe them
    Know in your heart
    That you can leave your prison
  • bywszy 07.08.19, 15:16
    chlodne_dlonie napisała:

    > BTW, to empiryczne..?
    > Krakus..? wink

    Nie, to też cytat. smile
    Na okoliczność doraźnej potrzeby deczko - jakby to powiedzieć - podgiąłem oryginał, dlatego podając trop schowałem się za inną parafrazę.
    Wszędzie świeci Słońce, a na Brackiej leje - w ten sposób młody Maciek Stuhr jechał kiedyś po produkcjach Turnaua.
  • chlodne_dlonie 07.08.19, 15:42
    smile

    To 'podgięcie' właśnie mnie zatrzymało, a parafrazę zinterpretowałam (nieco przewrotnie) po swojemu wink



    --
    Blame, no one is to blame
    As natural as the rain that falls
    Here comes the Flood again
    Wash away the weight that pulls you down
    Ride the waves that free you from the dusk?
    Don't trust your eyes
    It's easy to believe them
    Know in your heart
    That you can leave your prison
  • ginger.ale 07.08.19, 14:37
    nadzisiaj napisała:

    > Jak to mi dolewał to ja jemu codziennie bede dolewac środek na sranie. Tak samo
    > uczciwe. Dziś jadę do apteki.

    big_grin


    --
    come to the dark side, we have cookies!
  • pani_tau 07.08.19, 11:16
    Zapewne tobie to aplikował, co nota bene też podpada pod czyn karygodny.
    Najlepiej byłoby poznać jego wersję.
  • nadzisiaj 07.08.19, 11:21
    Najpierw powie,że nie jego ręka. Przy fakturze powie, że to mi dolewał bo chciał jak dawniej bo mnie kooocha blablabla. Gdzie butelka? Wyrzucił. Jutro wraca. Będzie miał dolewanie. Już szukam na przeczyszczenie . Kupię Max tak jak on kupił Max. Maxi k. sranie.
  • nadzisiaj 07.08.19, 11:24
    A jak będzie w wc to będzie czas na sprawdzenie telefonu. Sz.aciarz. Prawie 20 lat razem. Zwykła szmata.
  • alpepe 07.08.19, 11:27
    Może dla znajomego, który zdradza kupił.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • yva-na 07.08.19, 11:44
    tiaaa big_grin
  • umi 07.08.19, 11:28
    Spokojnie, nie działaj impulsywnie, zwlaszcza jak macie dzieci. Najpierw wyklucz zdrade, ewentualnie zbierz dowody. Przydadza sie chociazby do tego, zeby go ustawic do pionu i pogonic panią. Plus moze w tym wieku juz mu cos nawala i sie tak glupio podkreca.
  • nadzisiaj 07.08.19, 11:34
    Jak mnie zdradza to pani gonić nie będę. Nie pani przysięgała. Dzieci kocha. Będzie widywał w weekendy.
  • umi 07.08.19, 11:46
    To tym bardziej. Zbierz dowody na swoja korzysc.
  • zlota.ptaszyna 07.08.19, 19:05
    Kurczę , 20 lat razem? Nie mieliście innych partnerów wcześniej ?
    Niestety to proszenie się o kłopoty , jak on się nie wyszalal za młodu .....
    I ta faktura taka porzucona ? Kurczę jakby był „ początkujący” i chciał zdradzić pierwszy raz to pierwsze co by zrobił to by dowody zakupu wywalił, chyba czuje się pewnie i jest zaawansowany w swoim oszustwie
  • zosia_1 07.08.19, 21:10
    Dlaczego od razu tak źle o nim myślisz?
  • tt-tka 07.08.19, 11:31
    Zanim sie na dobre nakrecisz, zrob porzadek w chalupie, w miejscach malo uzywanych. Moze sie bardzo zdziwisz i ta butelka gdzies tam stoi, pelna albo prawie pelna.

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • nadzisiaj 07.08.19, 11:38
    Nierealne. Mam maleńkie dzieci. W domu garaż z ogrooomnyn syfem. Prawie nie da się wejść. 3 pomieszczenia gospodarcze. Z dziecmi nie mam jak szukać. Ciuchy itd odpadają, jest porządek, wszystko w kosteczkę.
  • nadzisiaj 07.08.19, 11:39
    Już jestem tak nakręcona, że ogień mi z nosa idzie chyba.
  • alpepe 07.08.19, 11:41
    to weź się za odgruzowywanie garażu.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • boogiecat 08.08.19, 11:48
    alpepe napisała:

    > to weź się za odgruzowywanie garażu.
    >
    😀😀😀alpepe, doskonaly pomysl, nabralas ematkowego praktycznego sznytu- autorka wykorzysta ta energie na cos pozytecznego a jak w koncu sie okaze, ze sie nakrecila bez powodu to przynajmniej nie bedzie zalowala



    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • umi 07.08.19, 11:44
    Przejzyj kieszenie aktualnych ubran, biurko itd. Takie prawdopodobne miejsca. Moze znajdziesz jakies kwity za hotel, zielsko (w sensie bukiety) i jakies inne prezenty, albo burdel. Na wizytowki tez zwroc uwage.
  • nadzisiaj 07.08.19, 11:59
    Jak cos ma to na pewno w pracy. Jak położę dzieci to w nocy sprawdzę samochód dokładnie.
  • yva-na 07.08.19, 11:41
    Na twoim miejscu działałabym na zimno. Nie zdradź się z tym, co znalazłaś, sprawdzaj telefon, email itp. itd. Dopiero jak rzeczywiście nie znajdziesz nic niepokojacego - porozmawiaj. Może być i tak, że był to jednorazowy skok w bok. Twierdzenie, że niepotrzebny wtedy facetowi afrodyzjak jest naiwne. Może chciał być demonem seksu całą noc i miał obawy, że jednak sił nie starczy?
  • nadzisiaj 07.08.19, 11:45
    Ja myslę o tym samym. Chciałem byc zayebisty. Taki ze mnie ogieeeer.
  • bo_ob 07.08.19, 11:40
    nadzisiaj napisała:

    > Nie wiem co robić.

    Chyba trzeba poczekać jak wróci i powiedzieć, że znalazłaś to pudełko i prosisz o wyjaśnienie.
  • montechristo4 07.08.19, 11:49
    A facet zrobi z niej paranoiczną debilkę. Oni zawsze twierdzą "to nie moja ręka".
    Uspokój się i szukaj dowodów na zimno.
    Albo zrób dżihad i obserwuj reakcje, jeśli nie potrafisz na zimno.

    --
    "z nastolatkiem w tym wieku to jak w ruletką, nie wiadomo, jak zakręcisz i co wypadnie: jednego dnia fajny człowiek, drugiego- alien" by marzeka
  • bo_ob 07.08.19, 11:54
    montechristo4 napisała:

    > A facet zrobi z niej paranoiczną debilkę.

    To po co komu taki mąż, z którym nie można niczego wyjaśnić?

  • yva-na 07.08.19, 12:04
    wyjaśnią sobie i odtąd już będzie grzeczny
  • bo_ob 07.08.19, 12:10
    No tak, ludzie powinni sobie wyjaśniać wszystkie wątpliwości, nie uważasz?

    Tu jest wątpliwość: po co mężowi potrzebny afrodyzjak?
    Sam problemów z erekcją nie ma, ale małżonkowie "kochają się dużo mniej niż kiedyś", bo żona całe dnie siedzi z dziećmi i jest zmęczona.
    Więc specyfik potrzebny mu raczej nie dla siebie, ale dla żony.

  • sham-anka 08.08.19, 03:25
    > To po co komu taki mąż, z którym nie można niczego wyjaśnić?

    jeśli mąż może mieć powód żeby kłamać to nie ma mowy o żadnych wyjaśnieniach, bo ona albo usłyszy wersję, że to było dla jaj/dla kolegi i będzie to prawda, albo usłyszy wersję, że to było dla jaj/dla kolegi i to będzie kłamstwo, tyle, że ona nie będzie dalej wiedziała czy to była prawda czy nie. Opcja że powie "ach no tak, od pół roku pukam Zosię i zapomniałem o tym powiedzieć" jest raczej mało prawdopodobna, nawet, a raczej zwłaszcza, jeśli to prawda.
  • chicarica 07.08.19, 11:56
    To się zacznie lepiej kryć. Wg mnie złota porada by Cytryn&Gumiak: „jeździć, opserwować”. Z czasem wtopi z czymś grubszym i wtedy się go przyszpili.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • bo_ob 07.08.19, 12:03
    chicarica napisała:

    > To się zacznie lepiej kryć.

    Przecież po 20 latach żona zna dobrze swojego męża. Gdy spyta go z zaskoczenia o to pudełko, zauważy jego reakcję. Jeśli mąż zareaguje nerwowo, zrobi awanturę czy coś takiego, dopiero wtedy będzie powód do podejrzeń.
    Przecież mąż mógł nabyć ten specyfik, aby podnieść żonine słabe libido.

  • nadzisiaj 07.08.19, 12:16
    Zareaguje nerwowo, zrobi z siebie ofiarę, obrazi się i wyczyści telefon dokładnie. Musze na zimno. Przede wszystkim sprawdzić telefon. Dobrze,że go nie ma. Może trochę ochłonę. Z drugiej strony chciałabym ten telefon już teraz.
  • bo_ob 07.08.19, 12:19
    Czyli z góry zakładasz, że mąż cię oszukuje. Może lepiej od razy się rozwiedź.
  • nadzisiaj 07.08.19, 12:34
    Tak, z góry zakładam. Ja w swoim aucie nie mam pudełek po afrodyzjakach.
  • bo_ob 07.08.19, 12:38
    nadzisiaj napisała:

    > Tak, z góry zakładam.

    Współczuję więc twojemu mężowi.
  • yva-na 07.08.19, 12:43
    nie wiem komu tu bardziej należy się współczucie. Jeśli rzeczywiście kupił to dla żony i skrycie jej dosypuje, to wybacz... jest niebezpiecznym idiotą. Nie lepiej byłoby o tym szczerze porozmawiać i wspólnie podjąć decyzję?
  • bo_ob 07.08.19, 12:53
    yva-na napisała:

    > Nie le
    > piej byłoby o tym szczerze porozmawiać i wspólnie podjąć decyzję?

    Przecież to właśnie proponowałam, ale Autorka z góry wie, że mąż ją okłamuje, więc o czym tu rozmawiać?
  • yva-na 07.08.19, 13:01
    dosypywanie podejrzanych substancji na pobudzenie to nie oszukiwanie? gruby kaliber
    hiszpańska mucha z sex shopu to nie lubczyk czy ostryga
    ps. to o szczerej rozmowie było właśnie ironicznym ukłonem w twoją stronę big_grin
  • yva-na 07.08.19, 12:39
    z całą pewnością wyczyści dokładnie telefon i pozaciera wszystkie inne ślady, pozostanie ci już tylko wiara w to co mówi i ciągła niepewność i podejrzliwość. Prosta droga do nerwicy. Bez sensu.
  • bo_ob 07.08.19, 12:55
    yva-na napisała:

    > pozostanie ci już tylko wiara w to co mówi i ciągła niepewność i podejrzliwość.

    Fakt, wiara w to, co mówi rodzony mąż to prawdziwy dramat.



  • chlodne_dlonie 07.08.19, 13:29

    > Fakt, wiara w to, co mówi rodzony mąż to prawdziwy dramat.


    ..żebysz rodzony tongue_out

    Wybaczyć proszę wink

    ..a w temacie - no cóż..nie wszystkim wierzyć można niestety..życie uczy boleśnie






    --
    What we need, sustain, exhale and breathe again
    Stop and watch, don't complain
    Hope remains, we still have love (we are back to life)
    We are all insane
  • bo_ob 07.08.19, 13:34
    Nikt nie przeczy, że są mężowie i żony, którzy zdradzają smile

    Ale zakładanie z góry, że mąż będzie kłamał? To już lepiej od razu składać pozew. Po co komu mąż, któremu sie nie ufa? Po co komu żona, która nie ufa?
  • 3-mamuska 07.08.19, 13:37
    bo_ob napisała:

    > chicarica napisała:
    >
    > > To się zacznie lepiej kryć.
    >
    > Przecież po 20 latach żona zna dobrze swojego męża. Gdy spyta go z zaskoczenia
    > o to pudełko, zauważy jego reakcję. Jeśli mąż zareaguje nerwowo, zrobi awanturę
    > czy coś takiego, dopiero wtedy będzie powód do podejrzeń.
    > Przecież mąż mógł nabyć ten specyfik, aby podnieść żonine słabe libido.
    >

    Bzdura mnie by wkurzyło samo grzebanie mi po rzeczach.
    I zadawanie głupich pytań.
    Tak samo jak wszędzie piszą ze jak chodzisz do toalety z telefonem to zdradzasz. Ja biorę zawsze do wanny słucham muzyki lub czytam książkę. Czasem pisze z Kolezanka o duperelach.


    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • fawiarina 07.08.19, 18:20
    chicarica napisała:

    > To się zacznie lepiej kryć. Wg mnie złota porada by Cytryn&Gumiak: „jeździć, op
    > serwować”. Z czasem wtopi z czymś grubszym i wtedy się go przyszpili.
    >

    Słusznie prawi. Ja byłam taka głupia, że zaczęłam robić dżihad przy pierwszej okazji, zamiast czekać aż go złapię na gorącym uczynku. Na wszystko miał wytłumaczenie, na wszystko alibi. I zaczął się porządnie kryć. Dopiero trzy lata później wyszło szydło z worka.
  • hrabina_niczyja 07.08.19, 13:04
    Raz- siedź cicho. Jak go nie ma to przetrząsaj wszystko jak leci, centymetr po centymetrze. Dwa- tak, mój jak miał kochankę łykał niebieskie ile wlezie. Trzy- sprawdź komputer, potem telefon. I cały czas siedź cicho. Jak powiesz to się będzie lepiej krył. Tym sposobem jak mi się puścił to miałam nawet numery pesel kochanic.
  • nadzisiaj 07.08.19, 13:13
    Długo milczałaś?
  • fawiarina 07.08.19, 18:21
    Dobrze gada. Trzeba się przyczaić.
  • lwica_24 07.08.19, 13:12
    Proponuję ochłonąć ( trudne, wiem) i rozumować na zimno.
    Zakładając, że Cię zdadza to czy myslisz, że zbierając dowody na jego zdradę cokolwiek zyskasz? Owszem, dojdzie do karczemnej awantury, bo nikt nie lubi byc szpiegowany. I są dwie opcje albo będzie się lepiej maskował albo trzaśnie drzwiami i wyprowadzi się z domu ( na dłużej, krócej lub zawsze).
    Pytanie co robiłaś w samochodzie męża? Jeżeli szukałaś dowodów niewierności to słabo.
    Jeżeli wzięłaś auto za jego zgodą przy herbacie ( tak!) pokazałabym pudełko po afrodyzjaku i zapytała czy to dla Ciebie. Reakcja dużo Ci powie.
    Prawda może być zaskakująca..... Jeżeli jednak okaże się, że mąż jednak kogos ma, zatrzymywanie go na siłe, krzyki, awantury, szpiegowanie, detektyw itd przyniosą efekt odqwrotny do zamierzonego. Żadnego związku na siłe nie da sie utrzymac a jeśli juz będzie to zły związek.
    Pomysl i uspokój emocje , odłóz na półke rady typu "sprawdź wszystkie kieszenie, telefon i obwąchuj go".
  • aerra 07.08.19, 14:43
    "Nikt nie lubi być szpiegowany" hmm… zdradzamy też nikt nie lubi być. Ale co się ma, to się ma.

    --
    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
    <*>
  • madzioreck 07.08.19, 15:47
    No pomyśl chwilkę. Takie rzeczy robi się nie po to, żeby kogoś zatrzymywać, tym bardziej na siłę, tylko raczej, aby mieć dowody, np. w sądzie.
  • lwica_24 07.08.19, 17:12
    Chce się ponizać to jej sprawa.
    Chce awantur - nikt nie moze zabronić.
    Sa małżeństwem od wielu lat, znaja się. Prawda może byc banalna albo zaskakująca.
    Przyjmijmy jednak, że ma kochankę ( po kiego przy kochance afrodyzjak to juz inna bajka, ale niech tam). Jeśli to co łaczy go z kochanka jest czymś poważnym to i tak wyjdzie. Nie ma opcji, żeby się nie wydało, bo będzie chciał zalegalizować związek.
    Jeżeli to wakacyjny flirt to po co sie stresować, niszczyć atmosferę w domu ( tak, wina faceta). Przejdzie mu.
    A jeżeli: facet kupił to dla zony to co wtedy? albo dla kolegi, bo go prosił? albo żeby zrobic komus kawał? albo żeby sprawdzić jak zareaguje żona?
    W czasach studenckich ( tak byłysmy wtedy młode, duzo młodsze niz małżonkowie z 20 letnim stażem) koleżanka chciała wzbudzić zazdrość męża i.... ptrzesiadywała u mnie do póxna i wychodziła zlana męską wodą kolońska mojego męża ( sam jej pożyczał a ja oblewałam).
  • madzioreck 07.08.19, 17:33
    lwica_24 napisała:

    > Chce się ponizać to jej sprawa.
    (...)
    > Jeżeli to wakacyjny flirt to po co sie stresować, niszczyć atmosferę w domu ( t
    > ak, wina faceta). Przejdzie mu.

    I Ty piszesz o poniżaniu się? big_grin

    > A jeżeli: facet kupił to dla zony to co wtedy?

    To znaczy, że ma coś z głową i ja bym się takiego faceta bała. Chyba, że Ty lubisz, jak Ci facet coś za plecami dosypuje, no to Twoja sprawa.
  • lwica_24 07.08.19, 20:27
    Nie dosypuje, bo my rozmawiamy- także o trudnych sprawach. Nie przyszłoby mi do głowy, żeby przeszukiwać mężowi kieszenie, portfel, sprawdzać samochód, komórke czy śledzić gdzie i z kim wychodzi.
    Nie byłam zazdrosna o była zone, u której mieszkał ( za granicą) przez ponad dwa tygodnie.
    Nie byłam zazdrosna o koleżankę ze studiów, z która się umawia(!!!!) na spotkania raz na jakiś czas.
    Mąż nie robi mi scen, gdy wyjezdżam w tym samym czasie na urlop z naszym wspólnym kolegą. Nawet odprowadza nas na lotnisko ( nie sypiamy ze soba, nawet nie przyszło nam to do głowy).
    No może dziwni jesteśmy, ale dobrze nam z tym.
  • cat4 08.08.19, 16:42
    Ale wiedzialas o bylej zonie i kolezance, czy robil to po kryjomu?

    Na tym polega roznica.
  • lwica_24 08.08.19, 17:03
    `Wiedziałam. Co więcej nawet dla niego i byłej zony rezerwowałam pokoje.
    My ze soba rozmawiamy. Dużo. O sprawach ważnych i bzdurach. Spieramy sie, próbujemy przekonac do swoich racji, wypracować konsensus. I mysle, że wielu nieporozumień uniknęlismy dzieki rozmowom.
  • hrabina_niczyja 08.08.19, 19:40
    Yhy, z pewnością dzięki rozmowom czy może dlatego, że na wszystko się zgadzasz? A co powiesz na nasze rozmowy: kochanie, zarezerwuj mi i mojej eks pokoje, bo jedziemy na wakacje. Chyba na łeb upadłeś! Kurtyna, resztę tego dialogu można sobie odpowiedzieć. Nadal uważasz, że rozmowa wszystko załatwia?
  • umi 07.08.19, 20:29
    Tia... a zanim sam sie przyzna do trulof, rozwoj akcji bedzie trwal tyle, ze jej zdazy sprzedac z piec razy jakiegos grzyba. Genialna rada.
  • ponis1990 08.08.19, 07:04
    Ze co? Mamy tolerować wyskoki na kochanki? he-he... dobre

    --
    Lubię placki
  • yva-na 08.08.19, 10:37
    bo facet "musi", taka natura... a mądra kobieta przymyka oko
    tak mawiały nasze babki a dziadki skwapliwie przyznawali im rację big_grin
  • wapaha 07.08.19, 13:12
    Kochasz go ? Ufasz mu ? Przez 20 lat było dobrze czy były jakieś "trzaski"?
    Pomyśl na chłodno. To bliski Tobie człowiek. I pewnie nie głupi
    Myślisz, że gdyby chciał Cię zdradzić aż tak by się wystawił ?
    Pomysl, może jest inne prostsze wyjaśnienie, którego Ty zaślepiona emocjami nie widzisz
  • nadzisiaj 07.08.19, 13:17
    Nigdy nie sprawdzam mu telefonu, rzeczy, auta. Nigdy. Dla mnie to wstrętne. On wie,że bym tego nie zrobiła. Moze się wyluzował. Nigdy nie biorę jego auta. Podsuń mi proszę prostsze wyjaśnienie. Ja buzuję.
  • wapaha 07.08.19, 13:32
    Chcieli zrobić głupi żarcik jakiemuś koledze. Dla jaj.
    A że on ma najbardziej w porządku żonę, która w razie znalezienia czegoś/ innej formy dowiedzenia się o tym- nie zrobi mu avanti jak pozostałe


    Rozmowa. Przede wszystkim rozmowa.
    Miej w głowie, że go kochasz, że jesteście razem tyle lat w szczęściu i zaufaniu, że to Twój przyjaciel, ojciec Twoich dzieci
    Najpierw rozmowa


    Potem ewentualny dżihad
  • nadzisiaj 07.08.19, 13:35
    To nie typ żartownisia. Ale dzięki, że próbujesz mnie uspokoić. Minęła mi pierwsza wściekłość. Jest mi k.rewsko przykro.
  • wapaha 07.08.19, 13:43
    Rozumiem.
    Daj czasowi czas
    A jemu szansę
    Szkoda dobrych lat..
  • yva-na 07.08.19, 15:28
    no właśnie, po to należy sprawdzić telefon etc. żeby wykluczyć kolejne dowody niewierności i ze spokojem przyjąć ewentualną historyjkę np. o żarcie zrobionym jakiemuś koledze
  • hanusinamama 08.08.19, 22:59
    Napisałam ze moze kupił albo dostał i chciał wypróbować na sucho....i albo miało jakies uboczne działanie albo nie zadziałało wcale. Olał więc sprawe...Ja sie nie znam na zdradach..ale majać ponętną kochanke kupuje sie afrodyzjak??
  • lilia.z.doliny 09.08.19, 06:41
    zdradach..ale majać ponętną kochanke kupuje sie afrodyzjak??

    chyba, ze to nasza mityczna gruba z ksiegowosci

    --
    Wielu z uczniów, którzy musieli przeczytać wszystkie 4 tomy "Wojny i pokoju" żałowało, że w pojedynku zginął Puszkin, a nie Tołstoj.
  • aerra 07.08.19, 15:10
    Jesteś wściekła, to zrozumiałe.
    Ale też nakręcasz się. Raczej niepotrzebnie, bo to czego teraz potrzebujesz to raczej racjonalne działania.
    Jest możliwość, że cię zdradził, owszem. Ale może faktycznie to jemu coś zaczęło szwankować i zamiast iść do lekarza wymyślił taki sposób. Może dolewał tobie (to bardzo nie fair i na dodatek głupie). Może kupili komuś w prezencie w ramach nie wiem, 50 urodzin, ktoś wpadł na taki głupi pomysł i on się podjął realizacji.

    Pisałaś, że jesteście ze sobą 20 lat - to sporo i chyba chociaż trochę go znasz. Pomyśl, zastanów się, ochłoń!
    Jeśli opcja zdrady jest realna to naprawdę na spokojnie się zastanów jakie masz opcje - zwłaszcza skoro macie malutkie dzieci.

    --
    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
    <*>
  • lot_w_kosmos 07.08.19, 17:17
    Trollololo.
  • nadzisiaj 07.08.19, 17:55
    Ja?
  • nadzisiaj 07.08.19, 17:57
    Boli mnie każdy kawałek ciała. Jakbym przebiegła maraton uncertain
  • mysiaapysia 07.08.19, 18:18
    Macie wspólny rachunek bankowy? Możesz sprawdzić transakcje z ostatnich miesięcy?
  • nadzisiaj 07.08.19, 18:22
    Czysto.
  • umi 07.08.19, 20:35
    No to spokojnie, obserwuj. Moze byc tez tak, ze to jego od razu, to na wspomaganiu bylo, tylko sie nie chcial przyznac (ale wtedy bedzie sobie pewnie znowu zamawial, wiec o to nawet nie trzeba pytac, wystarczy miec oczy szeroko otwarte na wspomagacze). Ja bym sie najpierw upewnila bez rozmowy, obserwuujac i sprawdzajac. Jak cos wywija, to wpadnie predzej czy poźniej. Potem mozna ewentualnie podrążyc w rozmowie, jak wyjdzie, ze nic nie wyjdzie, po co siebie albo Ciebie chcial tym podkarmiac.
  • mysiaapysia 07.08.19, 18:22
    No i przebadaj się. Tak na wszelki wypadek.
  • alpepe 07.08.19, 18:25
    Kotku, to ta adrenalina. Kiedyś będzie lepiej.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • pani_tau 07.08.19, 18:25
    Wiem jak się czujesz i mam nadzieję, że to jednak okaże się być jakąś komedią omyłek.
  • nadzisiaj 07.08.19, 18:58
    Dziękuję.
  • noemi29 07.08.19, 18:49
    Ja bym nic nie mówiła, tylko obserwowała i zbierała "dowody". Gdybym się utwierdzała w tym, że mąż mnie zdradza, to wynajęłabym prywatnego detektywa (gdybym miała kasę). A nawet bez detektywa w dzisiejszych czasach można łatwo kogoś wyśledzić, przyłapać na kłamstwie.
  • kieszonkowa 07.08.19, 19:54
    W moim dczuciu zdradza. Afrodyzjaki panowie kupują nie tylko paniom które seks sobie całkiem albo prawie całkiem odpuściły (a chyba nadzisiaj jest tym przypadkiem). Jest masa panów którzy nagle, np o latach byle jakiego seksu odkrywają że "można inaczej" i chcieliby, zeby ich partnerka która i tak z nimi już szaleje (czasami dlatego ze jej za to zapłacili) byla jeszcze bardziej podniecona. Czy męza nie kręcą rzeczy typu squirting? Czy wiesz w ogóle co go kręci, jakie ma fantazje? Strzelam w ciemno że nie. A pan na wyjazdach ma idealne warunki zeby fantazje realizować.

    Także tego, udawaj że nie widziałaś albo szykuj się do małżenskiej rozróby stulecia.
  • konsta-is-me 08.08.19, 03:51
    Alez oczywiscie XD
    Na kazdym wyjezdzie przecietny facet ma na peczki panienek chetnych na squirting, pissing, fisting itd.
    Ustawiaja sie w kolejce i biora za kudly ktora pierwsza , phi...
  • kieszonkowa 08.08.19, 09:48
    jak placi to chetna sie znajdzie.
  • konsta-is-me 08.08.19, 20:50
    Jak placi to co innego.Ale wtedy hiszpanska mucha niepotrzebna.
  • kieszonkowa 09.08.19, 18:57
    potrzebna, jesli taka jest pana fantazja smile I tak, bywają i takie fantazje smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka