Dodaj do ulubionych

Pielgrzymka do Częstochowy

08.08.19, 10:45
A której emamy dziubdziuś albo dziubdziusia idzie właśnie w pielgrzymce do Częstochowy? A może sama emama idzie? Ja w młodości byłem kilka razy, miło to wspominam smile

--
Lato smile
Edytor zaawansowany
  • jeziorowa 08.08.19, 10:49
    Ja ani w młodości ani nigdy przed ani po nie byłam i bardzo miło to wspominam 😝🤪
  • bywalec.hoteli 08.08.19, 10:57
    big_grin

    --
    Lato smile
  • e-ness 08.08.19, 11:00
    Byłam we wczesnej młodości 2 razy. Do dziś na samo wspomnienie tego wysiłku słabo mi się robi, ale i wzruszam się ze dałam radę dotrzeć. Chwila jak zobaczyłam klasztor na gorze była magiczna, łzy spływały po policzkach a serce kołatało.
    I choć jako dorosła osoba mam „uraz” do kościoła, to widok pątników wzbudza moje uznanie, kibicuje im. Przeżywam jeszcze raz te młodzieńcze emocje które towarzyszyły mi na pielgrzymim szlaku, tyle zaparcia i siły wewnętrznej już nigdy w swoim życiu tyle nie miałam.
  • bywalec.hoteli 08.08.19, 11:22
    Ładnie smile Ja byłem młody i wtedy z łatwością przechodziłem tą odległość. Koło 25 km dziennie średnio.

    --
    Lato smile
  • jeziorowa 08.08.19, 11:38
    bywalec.hoteli napisał:

    > Ładnie smile Ja byłem młody i wtedy z łatwością przechodziłem tą odległość. Koło 2
    > 5 km dziennie średnio.
    >
    Oprócz trasy przechodziłeś dziennie średnio 25-cio kilometrowe koło??? Chyba nie sugerujesz, że przejście 25 km dziennie po płaskim terenie może być jakimkolwiek problemem dla młodego, zdrowego człowieka. Mnóstwo młodzieży przechodzi taką odległość na szlakach (np górskich) z plecakami i nie jest to dla nich problem.
  • e-ness 08.08.19, 11:49
    25 km jednego dnia to nic ale przez 9 dni robi różnice. Jedli dodać do tego tempo marszu, kiepskie warunki do spania, brak snu, temp 35 st i marsz w pelnym słońcu, bądź ulewny deszcz, wszystko mokre, ciężkie i niewygodne to nawet dla młodego zdrowego i silnego jest to mega wyzwanie. Ale to wiedza ci co przeszli ( nie przejechali w służbach pielgrzymkowych) i doszli do celu
  • jeziorowa 08.08.19, 11:57
    Jak miałam 16-22 lata jeździłam ze znajomymi w niższe góry (Świętokrzyskie, Bieszczady, Beskidy) na ok 7 dni. Chodziliśmy z plecakami, nocowaliśmy w stodołach lub pod chmurką, w deszczu, słońcu itd. Było mnóstwo takich ludzi jak my. Nie słyszałam o tym, aby taka wędrówka ok 25 km dziennie mogła być problemem dla młodego, zdrowego człowieka. Przecież to ok 6 godzin na dobę chodzenie bardzo spokojnym tempem i 18 godzin laby.
  • jeziorowa 08.08.19, 12:13
    Moja mama była trzykrotnie na pielgrzymce w Częstochowie. Ostatni raz gdy miała 76 lat - poszła z koleżankami - rówieśnicami. Wszystkie bez problemu dały radę, ale może tylko grupa staruszek ma wożone bagaże i co chwilę odpoczywa.
  • szeptucha.z.malucha 08.08.19, 14:57
    Wyciąganie asfaltu z nosa jeszcze wchodziło w grę. Inne wrażenia iść po asfalcie, inne po górskim szlaku - oba rodzaje atrakcji doświadczyłam.
  • bywalec.hoteli 11.08.19, 00:40
    ?

    --
    Lato smile
  • szeptucha.z.malucha 11.08.19, 11:08
    Parujący asfalt (upał) sprawiał, że się nim oddychało i zostawały odrobiny w nozdrzach. Trzeba było wysmarkać potem. Do tego kilku znajomym przytrafiły się udary cieplne.
  • bywalec.hoteli 08.08.19, 13:06
    Dla mnie nie było to problemem przejść tyle km i nie męczyłem się za bardzo. Była też stara babcia, która szła na pielgrzymkę 10 raz. Ale nie ma co sądzić po sobie, dla jednych był to mniejszy trud, dla innych większy. To nie zawody sportowe. To nie jest tak, że się idzie szybko po miękkim jak w górskich wędrówkach tylko dość monotonnie po asfaltowych drogach. Dla niektórych stóp jest to męczące. Dodatkowo nieraz po dotarciu na miejsce jeszcze kawałek trzeba iść z plecakami na miejsce noclegu. Monotonia trochę męczy. Koleżanka bardzo jasnej karnacji miała oparzone od słońca nogi.

    --
    Lato smile
  • mama.nygusa 11.08.19, 14:10
    mAM PODOBNIE, BYLAM 3 RAZY.Jak wspominam, to uff jak ja dalam rade smile to nie byla rozrywka, oj nie. Dla mnie ciezka harówka.A i szlam z tczewa do czestochowy, kawal drogi.

    --
    bip.inowroclaw.pl/?cid=72759&bip_id=8677
    78,954,90zl tyle zarabia nauczyciel.
  • bei 08.08.19, 11:02
    Byłam w liceum, a teraz nocowaliśmy pielgrzymów.
  • gosia.w40 08.08.19, 11:08
    Byłam 9 razy, w tym roku odprowadzałam pielgrzymów i dziś, niestety przywiozłam córkę z trasy, silne przeziębienie i dość mocno uszkodzona stopa.
  • zuleyka.z.talgaru 08.08.19, 11:19
    Zrób jej test ciążowy za kilkanaście dni.
  • sylwus34 08.08.19, 13:21
    Na uszkodzoną stopę?🤔
  • zuleyka.z.talgaru 12.08.19, 19:22
    Nigdy nie wiesz, może sobie jeszcze uszkodziła błonę...
  • mrs.solis 11.08.19, 00:51
    big_grin

    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • zuleyka.z.talgaru 08.08.19, 11:19
    Jedyną pielgrzymkę jaką sobie urządziłam to pielgrzymowanie do Santiago de Compostela. Ale i tak bez aspektu duchowego - ot po prostu taki challenge delikatny.
  • mdro 08.08.19, 11:26
    Skąd szłaś? I czy wg reguł sztuki, tzn. samotnie?

    --
    "mam świadomość, że jestem sterowanym botem" - 1elka26 na forum emama
  • zuleyka.z.talgaru 08.08.19, 11:57
    Z Bilbao. Mało popularny wówczas szlak. Nie, nie wg reguł. Z ówczesnym narzeczonym.
  • tryggia 08.08.19, 11:58
    Doceniam wartość duchową pielgrzymki. Ale to nie dla mnie, moje słabości (kręgosłup i niechęć do większych grup) są górą.


    --
    Hope
  • bergamotka77 08.08.19, 13:27
    Byłam trzy razy w życiu jako nastolatka i fajnie było smile Traktowalismy to jak rodzaj obozu wędrownego. Szliśmy poza grupa swoim tempem ze znajomymi i nocowalismy w namiotach, były romanse i normalne życie młodzieżowe wink Za to moja babcia była na pielgrzymce uwaga, ponad 50 razy 😄 Dozyla prawie 100 lat wiec chyba sobie to wymodlila smile

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • majenkir 08.08.19, 15:07
    Raczej wychodziła 😉

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • mrs.solis 11.08.19, 00:52
    Albo dobry seks miala na tych pielgrzymkach tongue_out

    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • attiya 11.08.19, 07:59
    w życiu!
    jestem porządną ateistką i nie zniżam się do marnowania sobie niepotrzebnie czasu takimi głupotami

    --
    "Bycie ateistą ma mnóstwo zalet, zbyt dużo, żeby nawrócenie się było atrakcyjne." Triss
  • vinca 12.08.19, 20:38
    Byłam 3 razy jako nastolatka z grupami akademickimi i dobrze wspominam. I duchowo, i towarzyskosmile
  • lot_w_kosmos 12.08.19, 23:21
    Byłam raz, 25 lat temu.
  • ixiq111 12.08.19, 23:35
    Zastanawiam się, czy takiej pielgrzymce można się odchudzić?
  • bywalec.hoteli 13.08.19, 00:31
    Myśle ze spokojnie mogłabyś schudnąć na pielgrzymce smile

    --
    Lato smile
  • jak_matrioszka 12.08.19, 23:50
    Zawsze zazdrościłam pielgrzymom. Ja bym bardzo chetnie poszła, ale o pielgrzymkach dowiadywałam sie zawsze jak już wystartowały, i żeby na nie pójść, trzeba najpierw było chodzić do kościoła.
  • bywalec.hoteli 19.08.19, 00:26
    No to chyba oczywiste smile

    --
    Lato smile
  • ajaksiowa 19.08.19, 12:10
    Duchowo$ci pielgrzymki ani wszelkigo umartwiania _nie ogarniam(ani sercem ani rozumem😞)

    --
    ,,Oddajemy sprawiedliwość w ręce skazanych,,to Twój ideał?
  • milamala 19.08.19, 12:13
    Ja mysle ze chodzenie samo w sobie ma jakas wartosc kulturowa. W Holandii organizowane sa parodniowe dnia marszu, w szkolach, ale nie tylko, chodzi sie przez pare dni po 2, 10 czy 15 a nawet 20 km. Dla zdrowia chyba, dla towarzystwa tez, noi taki zwyczaj jest po prostu.
  • pasquda77 19.08.19, 12:22
    Nie byłam i nie wybieram się , ale...kto nie ma w głowie ten ma w nogach 😂😂😂
  • maly_fiolek 19.08.19, 12:24
    Byłam, bardzo miło wspominam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka