Dodaj do ulubionych

ematka wie wszystko: jak najbezpieczniej przewieźć

08.08.19, 19:13
sporą ilość gotówki? Firma ochroniarska? Konwój?

--
Cien años de soledad
Edytor zaawansowany
  • hrabina_niczyja 08.08.19, 19:22
    Sporo tzn. ile? Normalnie włożyć do torby, zapakować się do samochodu i jechać.
  • piekna_remedios4 08.08.19, 19:26
    nieważne ile. Chodzi o przewiezienie z miejsca A do banku, będą świadkowie przekazywania pieniędzy, więc może komuś z nich coś się durnego uroić. Takie po prostu włożenie do torby i spokojne odejście spacerkiem wydaje mi się mało rozsądne

    --
    Cien años de soledad
  • hrabina_niczyja 08.08.19, 19:46
    A to zmienia postać rzeczy. Ja kiedyś zrobiłam tak, bierzesz kasę, czekasz jakiś czas aż świadkowie sobie pójdą, zamawiasz taksi pod same drzwi. W tym czasie baaardzo zaufana osoba, której świadkowie nie widzieli wchodzi sobie, dajesz jej kasę, wychodzi do taksówki i jedzie do banku. Ty spokojnie też jedziesz do banku jakieś 15 minut później. Pytanie gdzie to przekazanie.
  • piekna_remedios4 08.08.19, 19:51
    O, to tez jest dobry pomysł. Dzięki.

    --
    Cien años de soledad
  • hanusinamama 09.08.19, 10:52
    Tylko ze ja bym nie robiła za taką zaprzyjaźnioną osobę. Kiedys przywiozłam znajomym kase zebraną z wesela. Wsadzili mi do samochdou miałam zawieźć do ich rodziców (miałam po drodze a wychodziłam wczesniej bo na drugi dzien lecielismy na wycieczkę). Tak zrobiłam. Podełko wsadzone do bagażnika, zawiozłam i oddałam do rąk własnych u rodziców. Po czym afera bo jakaś tam ciocia mówiła ze dała w Euro a tam Euro brak. Wyszło ze chyba sobie wzielam (zapewne na tą wycieczkę zabrałam). Powiedziałam ze pudełka nie otwierałam, pojechałam prosto zawieźć. Znajomośc się skonczyła. Potem dzwoniła do mnie matka młodej przepraszać, bo sie koperta z Euro znalazła w innych prezentach...
  • hrabina_niczyja 09.08.19, 11:08
    Zaufana osoba to na pewno nie koleżanka 😉
  • hanusinamama 09.08.19, 12:09
    Wiesz co moze nie najlepsza przyjaciólka ale znałysmy sie od piaskownicy....
  • tapatik 16.08.19, 16:28
    hrabina_niczyja napisała:

    > Sporo tzn. ile? Normalnie włożyć do torby, zapakować się do samochodu i jechać.

    A jak się samochód zatrzyma, to ktoś wybije okno, zabierze torebkę i zwieje.
    Moi kuzyni odbierali kiedyś od znajomych większą gotówkę i jak wracali do domu, to zostali napadnięci.
    Byłbym za wynajęciem ochroniarza z licencją. Taki ochroniarz może mieć już pozwolenie na broń i powinien być odpowiednio przeszkolony.

    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • bei 08.08.19, 19:29
    Solid ma usługę konwojowania gotówki, zadzwon tam...
  • piekna_remedios4 08.08.19, 19:50
    Dziękuję 😘

    --
    Cien años de soledad
  • nimfa_blotna 08.08.19, 19:31
    Ile masz tych walizek czy worków, że obstawy potrzebujesz?
    Np. 100 tys. mieści się spokojnie do średniego plecaczka. Pakujesz, wsiadasz do auta, jedziesz do banku. Dla spokojności niech jakiś facet z tobą jedzie – mąż, brat, kolega.
  • piekna_remedios4 08.08.19, 19:50
    A jak mnie ktoś napadnie w drodze do auta, w drodze do banku lub pod bankiem?

    --
    Cien años de soledad
  • valla-maldoran 08.08.19, 20:01
    Masz rację, ludzie zwykle mają wypisane na czole "wiozę milion złotych" i samym zachowaniem ściągają na siebie nieszczęście. Jeśli tyle tego jest i tak się boisz, to zadzwoń do jakiejś firmy ochroniarskiej i zapytaj.
  • hrabina_niczyja 08.08.19, 20:12
    Nie mają, ale autorka ma świadków przekazania gotówki, wystarczy myśleć.
  • nowel1 09.08.19, 11:36
    Przekazać gotówkę w banku.
  • hanusinamama 09.08.19, 10:54
    Zawsze mozesz trzymać w domu i co 2 dni w innym banku dla niepoznaki wpłacac po 10 tysiecy...
  • cruella_demon 08.08.19, 19:32
    Jak się bardzo boisz, to niektóre firmy ochroniarskie konwojują.
  • alpepe 08.08.19, 19:39
    Kilka lat temu moja znajoma przewoziła kilkaset tysięcy w reklamówkach tramwajem, aczkolwiek nie pamiętam, czy do banku, czy z banku. Tak, że ten.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • alpepe 08.08.19, 19:40
    Raczej do banku, by otworzyć konto. Gotówka hotelu.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • piekna_remedios4 08.08.19, 19:45
    Ło matko big_grin odważna

    --
    Cien años de soledad
  • hrabina_niczyja 08.08.19, 19:48
    Ę tam, jak zapakowała reklamówki i jechała na luzie jakby buraki wiozła to spoko. No kto babom kradnie reklamówki? Torebki i owszem, ale reklamówki, jeszcze te z biedry?
  • cruella_demon 08.08.19, 19:54
    Ha ha, dlatego ja zwykle po zakupach wrzucam portfel do reklamówki właśnie. Jeszcze nie widziałam, żeby komuś siatkę z kartoflami wyrwali big_grin
  • piekna_remedios4 08.08.19, 19:55
    No wiec właśnie mojej mamie skradziono reklamówkę. Szła spokojnie na osiedlu po zakupy z reklamówka, w której miała portfel i klucze, docelowo miała tam włożyć zakupy. Podjechał goowniarz na rowerze i wyrwał jej tę reklamówkę, została tylko cześć uchwytu w ręce mojej mamy.

    --
    Cien años de soledad
  • cruella_demon 08.08.19, 19:58
    No jak sam portfel i klucze bez zakupów, to widać.
  • piekna_remedios4 08.08.19, 20:00
    Ona coś tam jeszcze miała, to nie była smętna pusta siateczka z widocznym portfelem. Jakiś parasol był, inne siatki itp

    --
    Cien años de soledad
  • iberka 08.08.19, 19:58
    Ktoś kiedyś zgubił taką kasę w tramwaju 😂.....została w reklamówce
  • aqua48 08.08.19, 20:07
    alpepe napisała:

    > Kilka lat temu moja znajoma przewoziła kilkaset tysięcy w reklamówkach tramwaje
    > m,

    Znajoma normalnie w nieprzezroczystej reklamówce wiozła do banku gotówkę ze sprzedaży mieszkania, jak ziemniaki. Ubrana niepozornie.
  • kosmos_pierzasty 16.08.19, 17:40
    Też normalnie wiozłam, samochodem. Nie przyszło mi do głowy się jakoś zabezpieczać na tę okoliczność. Torebkę zawsze przypinam pasami, jak jadę przez miasto, więc tu też nic nie kombinowałam.
    A mąż to już jak dla mnie pobił rekord, kiedy kasę na samochód wiózł komunikacją luzem w kieszeniach dżinsów...
  • cruella_demon 08.08.19, 19:43
    Nie wiem, czy pomogę, ale nie mogą ci tej gotówki przekazać w banku z ręki do ręki?
    Ja byłam w podobnej sytuacji. Kupowałam (za gotówkę) mieszkanie od spadkobierców, rodzeństwa. Brat był na miejscu, a siostra (której się należało jakieś 80%, czyli +- 200 000). Brat był na miejscu, a siostra na stałe zagranicą. Wymyśliła sobie, ze jako, ze przelicznik bankowy jest niekorzystny i jeszcze o jakimś tam podatku w kraju docelowym bredziła, umyśliła sobie, że ja jej te 200k do notariusza przyniosę, a ona je w skarpecie sobie przewiezie. Grzecznie powiedziałam, że chyba jej na dekiel padło i jak chce gotówkę, to oczywiście nie ma sprawy, ale podpisujemy akt notarialny i razem jedziemy do banku ja wypłacam pieniądze i pani jak pokwituje może sobie je w plecak, reklamówkę wsadzić i krzyżyk na drogę.
    Ponieważ bardzo mi zależało na tym mieszkaniu, a baba by się uparła , to bym wzięła konwój.
    Ale może istnieje opcja przekazania kasy bezpośrednio w banku.
    Aha, brat i notariuszka wyperswadowali pani ten głupi pomysł i założyła sobie polskie konto.
  • piekna_remedios4 08.08.19, 19:48
    Tyle, że chyba musielibyśmy mieć konto w tym samym banku prawda? Bo np co mi da, ze dostanę pieniądze w banku, w którym docelowo one nie będą zdeponowane?

    --
    Cien años de soledad
  • hrabina_niczyja 08.08.19, 19:51
    Ale czekaj skoro ktoś przywiezie ci kasę do miejsca A to tym miejscem A równie dobrze może być twój bank, gdzie je zdeponujesz. Natomiast jeżeli to kasa że sprzedaży mieszkania to numer nie przejdzie. Kasa u notariusza.
  • piekna_remedios4 08.08.19, 19:58
    Pewnie może, jest to do rozważenia, ale wolałabym uniknąć informowania jej o miejscu i sposobie depozytu.

    --
    Cien años de soledad
  • cruella_demon 08.08.19, 20:00
    Natomiast jeżeli to kasa że sp
    > rzedaży mieszkania to numer nie przejdzie. Kasa u notariusza.

    A skąd ten pomysł?
  • hrabina_niczyja 08.08.19, 20:26
    A jak sobie to wyobrażasz? Pani x i Pani y podpisują akt notarialny, potem jadą do banku i przekazują sobie gotówkę z rączki do rączki. Pani x i Pani y kwituja sobie na karteczce w kratkę, że zapłacono za mieszkanie? 😀
  • hrabina_niczyja 08.08.19, 20:28
    A jak sobie to wyobrażasz? Pani x i Pani y podpisują akt notarialny, potem jadą do banku. W banku przekazują sobie kasę i kwituja na karteczce w kratkę, że zapłacono za mieszkanie? Paradne 😀
  • cruella_demon 08.08.19, 20:38
    Normalnie. W akcie masz zaznaczone, że w ciągu ( ja za każdym razem miałam 2 tygodnie) masz przekazać pieniądze, czy to przelewem, czy gotówką.
    Jak samochód sprzedajesz, to też podpisujecie tylko papierek.
    Przecież możesz mieć pokwitowanie ze świadkami przekazania (moi rodzice tak kupili działkę od emerytki, która nie miała konta), a jak się bardzo boisz, to można przekazać przy notariuszu.
  • erzulie 09.08.19, 11:12
    Tylko jeżeli kupujący jednak przelewu nie zrobi to sprzedający ma przekichane, bo mieszkanie i tak już ma nowego właściciela. Niestety, kilka lat temu były opisywane takie przypadki.
  • cruella_demon 09.08.19, 16:29
    No ma, ale to wszyscy sprzedający ludziom kupującym na kredyt ponoszą takie ryzyko, bo bank nie wpłaca kasy w chwili podpisania aktu, a w końcu zawsze może coś znaleźć i kredytu jednak nie dać wink
    Ale w sumie chodziło mi tylko o to, ze hrabina napisała nieprawdę.
    Jak najbardziej możliwe jest podpisanie aktu i przekazanie kasy w banku.
  • erzulie 09.08.19, 17:40
    Jezeli ktoś kupuje na kredyt to musi mieć promesę czy inne tam bankowe gwarancje, ze bank kasę przeleje. Natomiast kiedy osoba prywatna ma przelać kasę, a jej nie przeleje, bo jej nie ma, to sądzisz się latami. Z bankiem chyba jednak mniejsze ryzyko.
  • cruella_demon 09.08.19, 18:24
    Przecież ja nie piszę, ze to rozwiązanie optymalne i bezpieczne smile
    Tylko, że "kasa u notariusza, bo inaczej nie można" jest nieprawdą.
  • iimpala 10.08.19, 00:38
    >Tylko jeżeli kupujący jednak przelewu nie zrobi to sprzedający ma przekichane, bo mieszkanie i tak już ma nowego właściciela.

    no co ty piszesz??? naprawdę...zadziwiające...Wszystkie tu takie mądre i "zcyfryzowane" a prostej operacji bankowej przeprowadzić nie potrafią...
    Otóż...Nie, nie jest mozliwa taka sytuacja, jak piszesz bo w przypadku sprzedaży mieszkania sporządza się umowę przedwstępną u notariusza. I tam zabezpiecza się takie rzeczy, jak np. przekazanie kluczy po wpłynięciu odpowiedniej sumy na konto. Konto może być jednorazowe, do którego nie masz dostępu - dopiero wtedy jest podpisywana umowa notarialna i przekazanie kluczy. Oczywiście, pod warunkiem, że wydasz parę zł na notariusza. Ale chyba jak sprzedaje się/kupuje mieszkanie za kilkaset tys. zł to nie szkoda tysiąca, czy dwóch, na notariusza?
    Podobnie zresztą z każdą inną wpłatą bankową, przelewem. Ja nie rozumiem, jak mozna wozić dziesiątki, czy setki tys zł w kieszeni, reklamówce, kiedy mozna przelać na konto? po prostu...
    Jesli bank pobiera jakieś opłaty za wysoki przelew to robi się go w ratach. Takich ratach, od których nie ma prowizxji banku. Osobiście dostałam takie przelewy w kwocie ok. 20 000 zł jeden, bez żadnej prowizji.
  • erzulie 10.08.19, 01:10
    Już? Ochłonęłaś? Lepiej ci się zrobiło? To masz i czytaj, bo na razie bredzisz
    rejestr.pfrn.pl/porada,236,prawdy-i-mity-o-umowie-sprzedazy-nieruchomosci
    www.rp.pl/artykul/893944-jak-sprzedac-bezpiecznie.html
  • iimpala 16.08.19, 20:29
    sama "ochloń".
    Sprzedawałaś kiedyś mieszkanie? czy tylko bredzisz dla bredzenia bo "wiem lepiej".
    Ja sprzedawałam. Z pomocą notariusza. Zresztą na życzenie kupującego bo mnie akurat wsio rybka było - nie jestem złodziejem. No ale to tylko ja wiedziałam - kupujacy nie musiał.
  • iimpala 16.08.19, 20:31
    aha...i nie było żadnego "wozenia pieniędzy w reklamowkach".... żałosne
  • erzulie 16.08.19, 21:20
    Ohohoho z pomocą notariusza sprzedałaś mieszkanie. A można inaczej? Gdybys miała pojęcie o czym piszesz i umiała przeczytać ze zrozumieniem dwa zdania to byś nie bredziła. A bredzisz jak potłuczona.
  • tapatik 16.08.19, 20:40
    Iimpala, co to za cudo to konto jednorazowe, do którego nie masz dostępu?

    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • odnawialna 16.08.19, 21:33
    W umowie notarialnej może być jasno i wyraźnie napisane, że mieszkanie zmienia właściciela z chwilą zaspokojenia roszczenia, czyli wtedy, gdy sprzedawca otrzyma pieniądze. I to przekazanie pieniędzy może się odbyć się w innym terminie niż podpisanie aktu u notariusza.
  • kosmos_pierzasty 16.08.19, 17:43
    Może i można, ale ja i z mieszkaniami i samochodami zawsze od razu miałam/dawałam pieniądze przy umowie. Nie było żadnego czekania.
  • cruella_demon 08.08.19, 19:57
    A co za problem założyć w 15 minut konto, przelać kasę i konto zamknąć?
    Na pewno taniej niż konwój wink
  • piekna_remedios4 08.08.19, 19:58
    Gdyby miałby to być przelew to nie byłoby żadnego problemu wink

    --
    Cien años de soledad
  • cruella_demon 08.08.19, 20:02
    No to jedziesz do banku przekazania wcześniej, zakładasz konto, dostajesz do ręki gotówkę, wpłacasz przy okienku, robisz przelew do swojego banku, zamykasz konto.
  • cruella_demon 09.08.19, 19:06
    Ewentualnie zrób jak ta babcia od której moi rodzice kupowali działkę. Babcia w kamizelce, czy tam żakiecie, który miała na sobie, od środka wszyła kieszenie, nawet zamykane chyba, także jakby ktoś chciał ją okraść, musiałby nie tyle wyrwać babci torebkę, co ją rozebrać big_grin
  • tapatik 16.08.19, 16:36
    cruella_demon napisała:

    > Ewentualnie zrób jak ta babcia od której moi rodzice kupowali działkę.
    > Babcia w kamizelce, czy tam żakiecie, który miała na sobie, od środka wszyła kieszenie,
    > nawet zamykane chyba, także jakby ktoś chciał ją okraść, musiałby nie tyle
    > wyrwać babci torebkę, co ją rozebrać big_grin

    Ewentualnie rozciąć kamizelkę. Poza tym podejrzewam, że zdeterminowany złodziej nie miał by skrupułów przed rozebraniem kogokolwiek.

    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • kateandkate 08.08.19, 20:22
    Jeszcze jest opcja depozytu u notariusza.
  • piekna_remedios4 08.08.19, 20:26
    Napiszesz coś więcej, proszę?

    --
    Cien años de soledad
  • mysiulek08 08.08.19, 20:39
    tez mialam problemy co z gotowka ze sprzedazy, a w koncu bylo, tak, ze notariusz zawiesila czytanie aktu, obie strony i posredniczka pojechaly do banku, kupujaca zlecenie przelewu na taka i tak kwote, wrocilismy do notariusz i skonczyla czytac akt podpisy ito
    w akcie notarialnym byla klauzula dotyczaca przypadku braku zaplaty

    konta w dwoch bankach

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • swinka-morska 09.08.19, 16:35
    To tzw. akt przerywany. Notariusz nie powinien się na to zgodzić. Co jeśli któraś ze stron wróci z banku? Albo wróci do notariusza i oświadczy coś innego niż druga strona? Albo notariusz dostanie zawału?
  • mysiulek08 09.08.19, 19:07
    wiesz, to byla prowincja, nieduze miasto, obie strony byly znane pani notariusz, itp, nie dalo sie zrobic przelewu online, wiec tylko taka opcja byla wyjsciem, z gotowka nie chciala chodzic ani kupujaca ani ja

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • kateandkate 12.08.19, 00:23
    Przepraszam za pozna odpowiedz.
    Ja korzystalam przy sprzedazy. Nabywca byla firma, wpacili depozyt do notariusza (cala kwota na konto) przy umowie przedwstępnej. Chcialam miec gwarancje, ze sie nie rozmysla, dodatkowo oni musieli zaplacic przelewem (bo firma). Jak sie spotkalismy na akcie to notariusz przelal pienoadze z depozytu na moje konto.
    Transakcja byla bezpieczna dla obu stron stron i naprawde polecam. Koszt depozytu pokryl kupujacy.
  • hrabina_niczyja 08.08.19, 20:29
    Jest około 1200 za kwotę około 300000, kosztowna rzecz.
  • kk345 09.08.19, 18:27
    Niecałe pół procent kwoty transakcyjnej to dużo???
  • mysiulek08 08.08.19, 20:37
    bardzo, bardzo niechetnie praktykowana, pytalam przy sprzedazy mamy mieszkania

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • betty_bum 09.08.19, 11:09
    W czasach kiedy wypłaty dla pracowników i inne rozliczenia były w gotówce wsadzałam kasę do torebki i szłam do samochodu.
    Teraz płatności większych kwot gotówką są chyba nielegalne, więc bardziej niż złodziei powinnaś się obawiać US.
  • tapatik 16.08.19, 16:49
    betty_bum napisał(a):

    > W czasach kiedy wypłaty dla pracowników i inne rozliczenia były w gotówce
    > wsadzałam kasę do torebki i szłam do samochodu.

    O ile pamiętam wypłaty dla pracowników dalej mogą być w gotówce.
    No chyba, że się przepisy zmieniły.

    > Teraz płatności większych kwot gotówką są chyba nielegalne,
    > więc bardziej niż złodziei powinnaś się obawiać US.

    Jeżeli są to transakcje firma-firma. Jeżeli jest to transakcja firma-osoba fizyczna to jak najbardziej można płacić gotówką.

    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • black.emma 09.08.19, 11:29
    Może rządowym samolotem?
  • kryzys_wieku_sredniego 09.08.19, 16:38
    Sporo to ile? Ja chodziłam z 80 tyś w torebce, z 40 a ostatnio mając 30 tysi w torebce obleciałam wroclavie i kupiłam jeszcze sukienkę ;p i kosmetyki w rosmanie. Wszędzie byli świadkowie, bo kasa albo pobierana w banku albo w kantorze wymieniana, szczytem wszystkiego było wybieranie 10 tyś z bankomatu przy biedrze ;P
  • andace 09.08.19, 18:20
    A opcja przelewu ekspresowego? Od paru lat jest dostępny system Elixir Express i SORBNET, przelew międzybankowy zajmuje kilknascie-kilkadziesiąt minut. Ostatnio koleżanka sprzedawała mieszkanie, u notariusza po przeczytaniu aktu kupujący zlecili przelew, strony transakcji napiły się kawy, koleżanka sprawdziła swoje konto i po 15 minutach miała środki na koncie i dokończyli transakcje.

    Trzeba tylko upewnić się jaki jest limit transakcji online i przez telefon w banku.
  • bo_gna 09.08.19, 23:12
    Na pewno nie sama, najlepiej z męskimi osobami towarzyszącymi i gazem pieprzowym w kieszeni wink albo jak się da to umówić się na przekazanie w banku przy okienku, od razu będzie też dobrze przeliczone

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka