Dodaj do ulubionych

Byłam świadkiem takiej sceny:

09.08.19, 15:43
Ulica. Biały dzień. Duże studenckie miasto.
Dziewczyna, ok.20 lat.
Facet, ok.50 lat.
Mężczyzna podchodzi do dziewczyny i pyta ją, czy potrzebuje pieniędzy.
Masakrauncertain
Co za...
Brak słów.




Edytor zaawansowany
  • cauliflowerpl 09.08.19, 15:45
    Brat Samiec wyszedł na podryw.
  • anorektycznazdzira 10.08.19, 17:23
    big_grin


    --
    'Ta opowieść mnie znudziła, albowiem nie była o mnie. Kumasz zależność?' by król Julian
  • mildenhurst 09.08.19, 15:49
    I co na to dziewczyna?
  • ajrisz.ka 09.08.19, 15:56
    Nie potrzebowała.
  • chatgris01 09.08.19, 16:18
    Nie wytłumaczyła mu obrazowo, gdzie sobie może wsadzić tę forsę?

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • double-facepalm 09.08.19, 16:22
    Może oniemiala z wrazenia. Rozumiem ze ty jako dwudziestolatka bylas miszczyniom ciętej riposty?
  • chatgris01 09.08.19, 16:32
    Ja tak (głos traciłam jako dwunastolatka, potem się szybko nauczyłam), ale nie twierdzę, że ona też musiała i oniemienie też rozumiem (spytałam tylko z ciekawości).

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • asfiksja 09.08.19, 15:50
    Poręcznie mieć wtedy w ręce jakiś napój, bo obrzydzenie bierze na samą myśl o strzeleniu takiemu z liścia.
  • ajrisz.ka 09.08.19, 15:55
    Powiedziałabym: to TYLKO facet.
    Ale nie, nie można tego usprawiedliwiać.
  • katja.katja 09.08.19, 18:36
    A może facet był zdesperowanym właścicielem firmy budowlanej i szukał kogoś do murowania bo kolejny pracownik się rozpił, drugi nie przyszedł do pracy zaraz po wzięciu zaliczki, trzeci nie pojawił się i nie odbiera telefonu, czwarty nie wytrzeźwiał... Jest olbrzymi problem z pracownikami, pracodawcy mogą się chwytać różnych forteli.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • mildenhurst 09.08.19, 15:56
    Spokojnie. Spora część tego forum nie potępia sponsoringu. Nie wiemy jaka była reakcja dziewczyny.
  • damartyn 09.08.19, 16:25
    mildenhurst napisała:

    > Spokojnie. Spora część tego forum nie potępia sponsoringu. Nie wiemy jaka była
    > reakcja dziewczyny.
    No, dokładnie.
  • szmytka1 09.08.19, 17:30
    gdy będzie czysty i kulturalny, to każda matka powinna byc dumna, że córka taka zaradna. Grunt, żeby kompa ojcu do sprawdzenia nie dawała.
  • bywszy 09.08.19, 17:24
    asfiksja napisał:
    > Poręcznie mieć wtedy w ręce jakiś napój, bo obrzydzenie bierze na samą myśl o s
    > trzeleniu takiemu z liścia.

    To mogłoby zmienić kwalifikację prawną. tongue_out
  • kryzys_wieku_sredniego 09.08.19, 15:55
    Kiedyś jechałam na stopa (jeździłam przez 20 lat prawie codziennie) zatrzymał mi się miły pan w wieku 35-40, ładny pachnący samochód, po 5 min pyta się mnie czy nie chcę na bluzeczkę zarobić. Odpowiedziałam zgodnie z prawdą, że na bluzeczki to mama mi daje ;P
    A taki miły i mu dobrze z oczu patrzyło.
  • kryzys_wieku_sredniego 09.08.19, 15:55
    Przez 10 lat jeździłam (szkoła średnia + studia), nie dwadzieścia.
  • aankaa 11.08.19, 00:04
    zatrzymał mi się miły pan w wieku 35-40, ładny pachnący samochód

    big_grin big_grin
    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • double-facepalm 11.08.19, 13:24
    Może 30 lat temu na prowincji to była rzadkosc, w sensie umyte auto i niesmierdzace fajkami
  • mid.week 11.08.19, 13:37
    Jak miał pachnący samochód to moze autostopowiczki mu myły? A ty od razu o seksie...
  • konsta-is-me 09.08.19, 16:06
    Moze byl filantropem i chcial bezinteresownie pomoc XD
  • simply_z 09.08.19, 16:34
    Mialam chyba z 20 lat, wygladalam na 2 lata mniej ( jak to standardowa ematka..a nie czekaj..) i pan menel zapraszal mnie na lody za rogiem kamienicy. Ale z wrazenia chyba nic nie powiedzialam i ucieklam.
  • damartyn 09.08.19, 21:30
    simply_z napisała:

    > Mialam chyba z 20 lat, wygladalam na 2 lata mniej ( jak to standardowa ematka..
    > a nie czekaj..) i pan menel zapraszal mnie na lody za rogiem kamienicy. Ale z
    > wrazenia chyba nic nie powiedzialam i ucieklam.

    przebije Cię. Lata świetlne temu jechałam pociągiem z akademika do domu. Siedział gość koło czterdziestki, pięćdziesiątki? ( wtedy w każdym bądź razie dla mnie głęboka starość )i dosyć dobrze nam się razem gadało. O tym i owym ,i o literaturze , bo studia były po temu , i o prasie i facet mnie zapytał czy chciałabym zobaczyć świerszczyki, bo ma. Ja na to, że chętnie, bo kiedyś się zaczytywałam ( dla młodszego pokolenia Świerszczyk - magazyn dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym wydawany od 1945 w Warszawie , mama kupowała mi cyklicznie) to chętnie sobie przypomnę. Na co Pan otworzył taką walizeczkę pełną wiadomo jakiej prasy. Pobladłam, podziękowałam, rozmowa przestała się kleić, a ja się modliłam, żeby gość nie wysiadł tam gdzie jasmile.
  • simply_z 09.08.19, 21:51
    ahha dobre.
  • qs.ibidem 09.08.19, 22:41
    Ja sama jestem 40-50, a na Świerszczyki bym się załapała! Moje dzieciaki uwielbiają, czekamy na każdy numer dowieziony na obczyznę wink
    Tak że tego, nadal istnieją, nadal można w pociągu zagadywać!
  • damartyn 09.08.19, 22:52
    qs.ibidem napisała:

    > Ja sama jestem 40-50, a na Świerszczyki bym się załapała! Moje dzieciaki uwielb
    > iają, czekamy na każdy numer dowieziony na obczyznę wink
    > Tak że tego, nadal istnieją, nadal można w pociągu zagadywać!

    A to niespodzianka. Myślałam, że w raz z moim dzieciństwem przeminąłwink
  • mid.week 09.08.19, 17:29
    Kuźwa, a mnie nikt nie zapyta... Od razu bym dała rachunki do płacenia.
  • szmytka1 09.08.19, 17:42
    big_grin
  • mrs.solis 09.08.19, 19:29
    Ten przynajmniej grzecznie i w zawoalowany sposob zapytal. Kiedys siedzialam na skwerku na lawce i podszedl do mnie facet pytajac czy nie chce zobaczyc jego pindola. Jak mu powiedzialam zeby spi....l to mnie na caly glos wyzwal od kurew.

    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • m.y.q.2 09.08.19, 21:03
    Dziwne czasy. Te, co nie dają nazywa się k*wami.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • rosapulchra-0 09.08.19, 21:36
    Ale że co? Pan myślał, że dziewczyna zgodzi się płatny seks, czy uznał, że wygląda tak biednie, że chce ją finansowo poratować?

    --
    Ty milden samotna zdaje jesteś to może się wymienicie usługami? Bo pewnie też masz z tym problem. by bergamotka77
  • damartyn 09.08.19, 21:38
    Tez miałam o to zapytać.
  • bywalec.hoteli 09.08.19, 21:59
    Może miał dla niej jakaś (nieswksualna) robotę.

    --
    Lato smile
  • hrabina_niczyja 09.08.19, 23:48
    A kurde ja to bym powiedziała, że ja zawsze i niech daje jak ma w nadmiarze 😀 Dopiero by się zdziwił 😀
  • lepkowe 10.08.19, 00:15
    Wstyd. Dziewczyna powinna się zapaść pod ziemię
  • double-facepalm 10.08.19, 00:23
    Chyba facet powinien walnąć baranka w sciane za werbalizacje idiotycznego pomyslu. Kolejne pustawe ematkowe trolllollo co nie dosc ze nie umie po polsku prostego zdania sklecic, to przypisuje kobiecie winę za płeć.
  • anorektycznazdzira 10.08.19, 17:28
    Kiedyś to były trolle. Teraz to już nie ma trollów.


    --
    'A teraz wzbudzę w was poczucie niższości. Zresztą uzasadnione.' by król Julian
  • majenkir 10.08.19, 15:04
    ajrisz.ka napisała:
    > Mężczyzna podchodzi do dziewczyny i pyta ją, czy potrzebuje pieniędzy.


    Ja bym wziela big_grin. Skad Wy wzielyscie ten seks? Moze facet ma za duzo i chce sie podzielic?




    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • anorektycznazdzira 10.08.19, 17:26
    Bo to był ksiądz po cywilu z bożą misją niesienia dobra, a ona taka jakaś chuda była...




    --
    'A teraz wzbudzę w was poczucie niższości. Zresztą uzasadnione.' by król Julian
  • alina460 11.08.19, 07:37
    Ukryty Zorro smile
  • raczek-nieboraczek 10.08.19, 17:51
    pojechałam kiedyś na miasto rowerem,
    miałam kupić coś nieporęcznego (komórek jeszcze nie było)
    i szukałam dzieciaka, co za kasę odwiózł by mi rower do domu
  • karola2122 10.08.19, 22:43
    raczek-nieboraczek napisała:

    > pojechałam kiedyś na miasto rowerem,
    > miałam kupić coś nieporęcznego (komórek jeszcze nie było)
    > i szukałam dzieciaka, co za kasę odwiózł by mi rower do domu

    za czasów kiedy jeszcze nie było komórek, ludzie byli mniej wyczuleni na pedofilię. Spróbowałabyś teraz...
  • taki-sobie-nick 10.08.19, 23:46
    pojechałam kiedyś na miasto rowerem,
    > miałam kupić coś nieporęcznego

    A nie prościej było komunikacją albo samochodem?
  • raczek-nieboraczek 11.08.19, 13:21
    nie planowałam takich zakupów,
    coś się trafiło
  • obrus_w_paski 10.08.19, 20:44
    W ogóle nie zrozumiałam wątku startowego, moja pierwsza myśl, ze dziewczyna wyglądała na żebraczkę
  • wiarusik 10.08.19, 22:47
    ta odmówiła, a inna może nie. warto próbować.
    przynajmniej tak radzą na kursach podrywu.

    --
    Bloodywood
    Bloodywood
    Carnal Diafragma
    DESURABBITS behind the scenes
  • anorektycznazdzira 11.08.19, 05:01
    Kursach czego? Ten rodzaj zachowań mieści się w kategorii negocjacji ceny usługi a nie "podrywu"



    --
    'Daruj, ale czy mógłbyś stąd wyjść, bo to jest biznesklasa? Naprawdę, to nic osobistego, po prostu jesteśmy od ciebie lepsi.' by król Julian
  • smillla 11.08.19, 14:46
    Ja kiedyś wybrałam się kupić kapelusz, gdyż chciałam wreszcie prezentować się jako dama. Stanęłam przed wystawą kapeluszy, wyobrażając sobie tłum dżentelmenów, jakich wkrótce zwabi mój nowy look - a tu podchodzi facet w średnim wieku i składa mi propozycję płatnego seksu! Jestem drobnej postury, więc w analogicznych sytuacjach nie wdaję w dyskusje ani nie przystępuję do walki. Od razu zwiałam, byle dalej, co dodatkowo zaprzepaściło mój wymarzony wizerunek damy, a ten... jeszcze za mną podganiał i wykrzykiwał zwiększając stawki!... Ale byłam damą szybkobieżną, więc odpuścił.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka