Dodaj do ulubionych

Feminizm dla inceli...

11.08.19, 14:14
Jedną z wielu politycznych ironii naszych czasów jest fakt, że ruchy feministyczne w swym najbardziej kulturotwórczym momencie zderzyły się z powstaniem ekstremalnej mizoginii. Podczas gdy kobiety protestują, ubiegają się o urzędy publiczne i wzmacniają potrzebę równości płci na wielu różnych polach, generacja młodych, zwykle białych mężczyzn radykalizuje się i wierzy, że ich problemy biorą się z postępu, jakiego dokonały kobiety - podkreśla Jessica Valenti.

Zwraca uwagę, że akty przemocy, jakich dopuszczają się skrajni mizogini, są jasnym sygnałem tego, że amerykańscy chłopcy desperacko potrzebują pomocy. A choć ruchy feministyczne ubolewały nad patriarchalnym przekazem, z którym musieli zetknąć się młodzi mężczyźni, to tak naprawdę nie zrobiono nic, aby ich przed tym przekazem uchronić. Skupiono się na ochronie dziewcząt, nie wprowadzając tych samych standardów postępowania również wobec drugiej płci. I to musi ulec zmianie.
Więcej: weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,24109500,bunt-samcow-beta-chca-zabic-kobiety-ktore-odmawiaja-im-seksu.html
od lat o tym piszę. I co? Psinco...


--
Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
Edytor zaawansowany
  • triismegistos 11.08.19, 14:55
    Hurr durrr, dlaczego zue feministki zajmuja się kobietami zamiast pomóc biednym misiom, które nie wiedz jak znaleźć się w świecie, w którym kobieta jest człowiekiem a nie inwentarzem domowym vol 54637

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • czarniejszaalineczka 11.08.19, 15:07
    10/10

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • princesswhitewolf 12.08.19, 11:58
    prawda
  • ultimate.strike 12.08.19, 12:43
    Rzecz w tym, że feministki zajmują się tak kobietami, jak i mężczyznami, stworzyły system mitologiczny (najbardziej szkodliwy, dosłownie mit opisałem niżej i niczyich praw nie bronią, są kapłankami nowej religii czerpiącymi korzyści materialne i napawającymi się władzą nad wiernymi.
    Chcesz kolejne mity?
    Kobiety podobno zarabiają mniej, co oczywiście jest nieprawdą.
    Tylko kobiety padają ofiarą przemocy domowej. Wiozłem niedawno sąsiada na obdukcję.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • ck2 17.08.19, 13:51
    Mnie już nudzi obwinianie kobiet za dosłownie wszystko, niedlugo przebiją winętuska.
  • jeanny1986 21.08.19, 22:00
    Wyjdzie ze Tusk jest kobietą. Jak Kopernik.

    --
    "Mój syn miał świadectwo z wyróżnieniem pierwszy raz, efekt ciężkiej pracy [...] kiedy to został brutalnie uświadomiony, że z takimi ocenami i motywacją grozi mu szkoła branżowa i wypad do tatusia, bo ja nie chcę w domu towarzystwa z męskiej zawodówki." (by triss_merigold6)
  • smillla 11.08.19, 15:20
    Dlaczego to feministki mają pomagać incelom?... Co to za dziwny pomysł?... Feministki pomagają kobietom.
    Niech incelom pomagają spełnieni, świadomi mężczyźni.
    Ale coś mi się wydaje, że tacy nie chcą "pokazywać się" z incelami, bo wiedzą, że nie byliby w stanie wypracować sensownych postulatów podnoszących temat niedyskryminacji mężczyzn. Gdyż incelom nie chodzi o niedyskryminację mężczyzn, tylko chcą dominacji mężczyzn. A to już nie ujdzie w dzisiejszych czasach, ich szczere pragnienia są wysoce passe. Wstyd się przyznawać.
  • tanebo2.0 11.08.19, 15:29
    Na tej planecie żyją dwie płcie. Mężczyźni i kobiety, Zmieniając pozycję kobiet nieuchronnie zmieniamy i sytuację mężczyzn. Więc to nie jest tak że feministki powinny martwić się jedynie o kobiety. Bo mężczyźni mogą zagłosować na jakiegoś hitlerka i pod jego wodzą wziąć karabinki i zafundować kobietom opowieść podręcznej a tym które będą protestować pod ścianę i kulę w łeb. Co widząć Trumpka, Orbana czy Bolsonaro nie jest niemożliwe...

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • dramatika 11.08.19, 15:33
    tanebo2.0 napisał:

    > Na tej planecie żyją dwie płcie. Mężczyźni i kobiety,

    Zanim jakiś lokalny Trumpek zafunduje coś złego kobietom, to najpierw ciebie ktoś uciszy za herezje które wypowiadasz o "dwóch płciach".


  • malia 11.08.19, 16:03
    "Zmieniając pozycję kobiet nieuchronnie zmieniamy i sytuację mężczyzn." - po tej zmianie pozycja kobiet staje się powoli RÓWNA pozycji mężczyzn, a to panom wszechświata nie odpowiada jak widać. I straszysz teraz hitlerkiem, który z kobietami zrobi porządek, pokazując im gdzie ich miejsce. Twoim zdaniem kobieta ma teraz zajmować się czule misiem by tego nie zrobił. Powiem tylko tyle - coraz bardziej dorównujesz najwiekszemu pierdołowa...mu incelowi tego forum, a wydawalo się że jakieś różnice jednak są
  • smillla 11.08.19, 16:22
    Tanebo, na ogół pisujesz w kulturalnym tonie, więc przepraszam, że odpowiem Ci nazbyt rubasznie:
    Nie strasz, nie strasz, bo się...
    Na razie nic nie wskazuje na ogólnoświatowy trend do cofania pozycji kobiet do bardziej poddańczej. Kobiety się emancypują - to jest kierunek i to jest rozpędzona maszyna nie do zatrzymania.
    Problemem jest to, że incele nie mogą sformułować swoich nośnych haseł, bo to, czego chcą, to dominacja mężczyzn nad kobietami, a na to zgody nie będzie. Nie są w stanie wykombinować, o co jeszcze im chodzi, poza tą nieakceptowalną propozycją - bo chyba już o nic więcej. Jeśli się mylę, to wyłóż mi, czego tak właściwie w świecie płci oczekują mężczyźni - i pomiń rzeczy związane z dominacją nad kobietami. Chętnie się dowiem.
  • chinczyk_z_donbasu 11.08.19, 16:24
    Incele przede wszystkim czują się odrzuceni i sfrustrowani.
  • smillla 11.08.19, 16:35
    No to powinni zażyć terapii w kwestii "Jak zdobywać sympatię i jednać sobie ludzi" (w tym kobiety).
  • majenkir 11.08.19, 16:25
    tanebo2.0 napisał:
    > Na tej planecie żyją dwie płcie. Mężczyźni i kobiety


    Podobno juz nie... wink


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • umi 11.08.19, 18:56
    Ale Ci peron odjeżdza o.O Ty to serio masz za spokojne zycie i go nie doceniasz. Weź se załóż rodzine, jak Ci sie trafi dziecko z dysfunkcją, to bedziesz latał po poradniach i nie bedziesz kiedy mial pisac głupot na babskich forach (gdyz panowie podobno nie sa wielofunkcyjni suspicious).
    Jak juz idziesz w katastroficzne wizje, tp nawet jakby sie nawet ziscil ten straszny scenariusz (nie zisci sie, bo jak sobei spojrzysz na rozklad inteligencji w populacji meskiej, to macie wiecej geniuszy i wiecej debili. Incele to ta druga grupa. Reszta raczej nie bedzie miaal sklonnosci autodestrukcyjnych) to słaba gałąź gatunku po wybiciu jednostek płci żeńskiej po prostu yebnie i tyle suspicious Gdzies tam sie pochowaja madrzejsi i przeczekaja glupich. Wiec nie bedzie tego zlego wink
  • hanusinamama 12.08.19, 11:28
    Tylko czemu?? Mozesz nie wierzyć, ze facet woli sytuiacje kiedy kobieat ma równe prawa (ich kobieta- partnerka żona) ale ten facet moze mieć też córkę. Zapytaj mojego męża czego chce dla swoich córek...równych praw, zeby nie były przedmiotem a osobą, zeby były niezależne a w związek wchdoziły z chęci bycia z kimś a nie bycia kimś ( w sensie ze kobieta tylko mężatka coś znaczy)...
  • chinczyk_z_donbasu 11.08.19, 16:13
    Incele po prostu nie mogą odnaleźć się w świecie, gdzie trudniej zdobyć kobietę, niż kiedyś. Kiedyś każda baba do przeżycia potrzebowała chłopa. Dziś panna, woli być często niezobowiązującą kochanką przystojnego żonatego, niż związać się z przeciętnym.
  • smillla 11.08.19, 16:30
    I dodałabym jeszcze brak umiejętności społecznych. Są albowiem mężczyźni wcale nie bardzo przystojni ani też nie bogaci, którzy są tak fajni, sensowni, sexy i po prostu lubią kobiety, że mają partnerki, żony, dzieci, dużo seksu i ciekawe życie. Incel zamiast jojczyć w sieci i knuć kampanie zbrojne, powinien rozwijać swoją osobowość, gdyż ona u mężczyzny też jest afrodyzjakiem. Jedno, w czym współczesny świat mógłby pomóc incelom, to refundacja terapii. Serio.
  • madami 17.08.19, 15:32
    Toż ja to ciągle im powtarzam ale jak grochem o ścianę - nie jestem przystojny i bogaty więc mnie nie chcą powtarzają jak mantrę. Ale ciasne umysły nie ogarną złożoności ludzkich wyborów. Mężczyzna atrakcyjny dla kobiety przede wszystkim musi lubić kobiety i ludzi ( incel z założenia kobiet nie lubi a potem bardzo zdziwiony, że jak to one go nie chcą - w domyśle bo brzydki i biedny) i musi być zwyczajnie fajny, sympatyczny, interesujący, miły, zabawny aby czas z nim spędzony był przyjemny.
    Rozumowanie incela: kobieto nie lubię cię ----> czemu mnie nie chcesz ----> jesteś wredna -----> to przez feminizm ----> bo jestem biedny/ brzydki ----> głupie kobiety
  • dyzurny_troll_forum 11.08.19, 18:31
    chinczyk_z_donbasu napisał:

    > Incele po prostu nie mogą odnaleźć się w świecie, gdzie trudniej zdobyć kobietę
    > , niż kiedyś.

    Kiedyś nadmiar chłopców utylizowało się regularnie na wojnach. Powodowało to nadreprezentację kobiet, tak więc każdy, nawet totalny przegryw, coś tam sobie wybrał. Dlatego właśnie "kiedyś" było łatwiej zdobyć kobietę.

    Czy chcemy powrotu do tego modelu!? Sam nie wiem....

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • umi 11.08.19, 19:03
    Kiedys najglupsi gineli na wojnach albo nie wytrzymywali warunkow zycia, w ktorych trzeba sie bylo starac, a nie siedziec na doopie (i to samemu, bo zona nijak na rodzine zarobic nie mogla, nie wolno jej bylo w tych wspanialych czasach, do ktorych tesknia incele). Niepelnosprawnych (nawet w stopniu lekkim) umyslowo wykluczalo sie ze spoleczenstwa z łatka "głupek". Słabe ciąże sie nie utrzymywaly (a jak wiadomo, meski płód jest slabszy). Smiem twierdzic, ze gdyby tamte realia wrocily, to incele mogli by ich nie przetrzymac.
  • dyzurny_troll_forum 11.08.19, 19:09
    umi napisała:

    > Kiedys najglupsi gineli na wojnach

    Nawet nie koniecznie najgłupsi. Wystarczyło, że ginęli robiąc przestrzeń dla innych

    > albo nie wytrzymywali warunkow zycia, w ktorych trzeba sie bylo starac,

    Trochę też, socjalizm zniszczył cywilizację wink
    Kiedyś trzeba było walczyć o przetrwanie, a teraz wystarczy wiedzieć gdzie się odbiera zasiłek i pińceta.

    > Słabe ciąże sie nie utrzymyw
    > aly (a jak wiadomo, meski płód jest slabszy). Smiem twierdzic, ze gdyby tamte r
    > ealia wrocily, to incele mogli by ich nie przetrzymac.

    Bezkrytyczne korzystanie z dobrodziejstw medycyny odbije się na cywilizacji jeszcze większym piętnem niż socjalizm....

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • erzulie 11.08.19, 15:33
    tanebo2.0 napisał:

    od lat o tym piszę. I co? Psinco...
    >
    >
    I co z tego, że piszesz? Pochwał się raczej co w związku z tym zrobiłeś. Czy może czekasz aż kobiety się znów zajmą biednymi misiami?
  • triismegistos 11.08.19, 15:44
    On? On miałby coś zrobić? Przecież od robienia czegoś są baby, nie mości książę tongue_out

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • lauren6 11.08.19, 15:52
    Nic mnie tak nie wkurza jak ta moda na obwinianie kobiet za to, że faceci są incelami.

    Czy panowie są niepełnosprawni intelektualnie, skoro nie rozumieją, że to oni i tylko oni są odpowiedzialni za swoje życie? Jeżeli są przegrywami to nie przez spisek Żydów, masonów komunistów czy feministek tylko dlatego, że są imbecylami. Na to żaden Żyd, mason, komunista czy feministka nie pomoże.
  • chinczyk_z_donbasu 11.08.19, 16:15
    Są "przegrywami", bo kobiety często mają ogromne wymagania.
  • bib24 11.08.19, 16:25
    nie ma kobiety z tak niskimi wymaganiami, żebyś jej pasował.
  • chinczyk_z_donbasu 11.08.19, 16:39
    Nie podobam się po prostu i nie wzbudzam chemii, poza tym jestem trochę niezdarny z zachowania. Jakbym był przystojny, to by to uszło. Pracuję w korpo i wiem, jakich facetów często mają koleżanki z pracy. Albo z naprawdę dobrą pracą albo po prostu przystojnych.
  • hanusinamama 12.08.19, 11:30
    Józek wrócił???
  • manon.lescaut4 11.08.19, 16:36
    Kolejny mit, który powielasz i powielasz. Myślisz, ze jakie kobiety (i ich rodzice) miały wymagania, gdy od męża i tylko od męża zależał byt rodziny? Zapewniam, ze niemałe. Dziś kobiety same mogą, chcą i powinny być sobie sterem, żeglarzem i okrętem wiec i na facetów patrzą inaczej.
    Wytłumaczenia swojego braku powodzenia szukaj gdzie indziej, ale to już Ci tysiące razy tłumaczono, ale to jak grochem o ścianę.
  • chinczyk_z_donbasu 11.08.19, 16:46
    Kiedyś ludzie żyli inaczej. Zwykły pracownik fabryki utrzymywał całą rodzinę. Ja piszę z punktu widzenia świata biurowo-korporacyjnego. Jasne, że faceci zarabiający na produkcji najniższą krajową dalej znajdują żony. Jeśli jednak ja jestem po studiach, pracuję w biurze i kokosów nie mam, to dla koleżanek z pracy nie jestem smacznym kąskiem. Jak tak sobie patrzę, to niewielu facetów jest na podobnych stanowiskach co ja. Czyli jak na faceta pracę mam kiepską.
    Poza tym ja pisałem, że ją do kobiet nie zagaduję w sensie podrywu. Aktualnie podoba mi się jedna koleżanka, ale raczej nie mam u niej szans i pogodziłem się już z byciem starym kawalerem.
  • smillla 11.08.19, 17:22
    Jak nie zagadujesz to jak masz znaleźć dziewczynę? Przecież na lasso nie porwiesz. Musisz zagadywać. Innej drogi nie ma.
  • martishia7 12.08.19, 11:42
    > Kiedyś ludzie żyli inaczej. Zwykły pracownik fabryki utrzymywał całą rodzinę.
    Tak, oczywiście. A dzieci zasuwające w fabrykach to były tam hobbystycznie, bo tracenie kończyn bawiło je bardziej niż zabawa w berka.
  • lauren6 11.08.19, 16:52
    Sam wymagasz żeby kobieta jednocześnie była niewinna niczym dziewica i potrafiła zrobić ci loda jak zawodowa diwa.

    Jeśli już szukasz osoby z wymaganiami z dooopy w stosunku do potencjalnego partnera to zacznij od spojrzenia w lustro.
  • chinczyk_z_donbasu 11.08.19, 17:10
    Czy ja kiedykolwiek pisałem o takich wymaganiach? Dziewicy to ja bym nawet nie chciał. Wielokrotnie to pisałem.
  • lauren6 12.08.19, 08:19
    Wielokrotnie wyrażałeś się w obrzydliwy sposób o kobietach z przeszłością seksualną. Jednocześnie w wątku sprzed kilku dni pisałeś, że robienie loda w związku ci się po prostu należy. No sorry, dla mnie to są sprzeczne oczekiwania.
  • chinczyk_z_donbasu 12.08.19, 11:22
    Pisałem o nieodpowiedniej dla mnie przeszłości. A pisałem tylko, że uznałbym się że kobieta która mi tego nie robi się mną brzydzi i uważa za nieatrakcyjnego.
  • mauricella 12.08.19, 22:15
    najpewniej masz racje... no i?
    jest jakis obowiazek byc atrakcyjnym dla plci przeciwnej? w akcie rewanzu niech i ja nie bede atrakcyjna dla ciebie.
  • hanusinamama 12.08.19, 11:30
    Taaaaaaaaa...odezwał sie taki przegrany???
  • beneficia 11.08.19, 16:25
    Ale o co Ci właściwie chodzi?
    Że to kobiety powinny coś z tym zjawiskiem zrobić? Ale co? Edukować panów, że kobiety to wolne istoty i mogą bzykać się z kim chcą, czy raczej zmuszać się do seksu bo pan może zastrzelić?
    Napisz wyraźnie gdzie widzisz problem, bo trudno się odnieść.
  • tanebo2.0 11.08.19, 17:47
    Feministki powinny edukować chłopców że nie ma jednej narzuconej roli. Nie muszą być samcami których męskość objawia się tabunem kobiet. Że męskości nie mierzy się ilością partnerek.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • tanebo2.0 11.08.19, 18:04
    Zauważ że kobiety, a nawet ematki kultywują maczyzm. Czyli bardziej męski jest ten mężczyzna który miał więcej partnerek. Nieważne że liczba duża bo rzucały go bo to damski bokser. Dodatkowo maczyzm to zwarty system wartości. Między innymi tych które kobiety chcą zwalczyć. Takich jak męska przemoc i dominacja w życiu zawodowym i politycznym. Powinno więc wam zależeć także na zwalczeniu tych cech któe wymieniłem wcześniej...

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • triismegistos 11.08.19, 18:09
    To ja, jako feministka udzielam ci sensownej edukacji. Skończ pierdulić.

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • chinczyk_z_donbasu 11.08.19, 18:27
    Tanebo ja bym raczej powiedział, że zarywanie do dużej liczby kobiet świadczy o tym że facet lubi walkę i ryzyko związane z możliwą odmową. A skłonność do ryzyka i walki są męskie. A tacy jak Ty i ja cenimy spokój, bezpieczeństwo i stabilizację. To widać nie jest męskie. Zobacz, ja nie walczę o wielki dom, wycieczki do Tajlandii, dobrze płatną, ale stresującą i ciężką, pełną delegacji pracę. Wolę mieć pracę gorzej płatną, ale lżejszą. Jakbyś mi złożył propozycję kopania rowów w Holandii za 15 tysięcy PLN na rękę, to bym pewnie Ci odmówił. Bo lubię swoje mieszkanie i cenię sobie rzeczy, do których jestem przyzwyczajony.
  • sumire 11.08.19, 18:29
    Kolego, jak ty się bardzo mylisz, to się w pale nie mieści.
  • chinczyk_z_donbasu 11.08.19, 18:38
    To do mnie, czy Taneby?
  • wiarusik 11.08.19, 18:32
    tanebo2.0 napisał:

    > Zauważ że kobiety, a nawet ematki kultywują maczyzm.


    bo to alfa wdowy.

    --
    Bloodywood
    Bloodywood
    Carnal Diafragma
    DESURABBITS behind the scenes
  • dyzurny_troll_forum 11.08.19, 18:39
    wiarusik napisała:

    > tanebo2.0 napisał:
    >
    > > Zauważ że kobiety, a nawet ematki kultywują maczyzm.
    >
    >
    > bo to alfa wdowy.

    wszystkie kobiety kultywują maczyzm, oczywiście z tych, które mogą sobie pozwolić na takie fanaberie....

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • beneficia 12.08.19, 11:54
    >Zauważ że kobiety, a nawet ematki kultywują maczyzm. Czyli bardziej męski jest ten mężczyzna który miał więcej partnerek<

    Nic takiego nie zauważyłam.
    Wiesz co, po takich tekstach nie dziwię się, że dziewczyny Ci mówią "Nie jesteś w moim typie".
    Masz tak powalony ogląd rzeczywistości, że nawet nie wiadomo od czego zacząć prostowanie.
  • beneficia 12.08.19, 11:50
    tanebo2.0 napisał:

    > Feministki powinny edukować chłopców że nie ma jednej narzuconej roli. Nie musz
    > ą być samcami których męskość objawia się tabunem kobiet. Że męskości nie mierz
    > y się ilością partnerek.
    >

    Nie znam ANI JEDNEJ kobiety, która za miarę męskości przyjęła liczbę partnerek seksualnych.
    O czym Ty mówisz.
  • fawiarina 12.08.19, 22:25
    Ja też nie. Wolę w drugą stronę, im mniej, tym facet wydaje mi się bardziej rozsądny.
  • madami 17.08.19, 15:26
    toż to jego jakaś obłąkana projekcja wink
  • wiarusik 11.08.19, 18:41
    beneficia napisała:

    > Ale o co Ci właściwie chodzi?
    > Że to kobiety powinny coś z tym zjawiskiem zrobić?

    wśród feministek też jest sporo incelek-kobiet beta i omega. tyle że kobiety mogą oficjalnie nienawidzić mężczyzn w organizacjach feministycznych, a mężczyznom to jakoś nie wypada, chyba ze względu na patriarchalne brzemię tongue_out
    mężczyznom pozostają metody partyzanckie-fora deepnetu. pozwólmy naszym kolegom, naszym samcom beta i omega swobodnie nienawidzić kobiet. niech powstanie ruch przeciwny do feministycznego-męski szowinistyczny.




    --
    DESURABBITS (Usagi Stream 2)
    DESURABBITS-(Graduation Girl-Future Picture)
    DESURABBITS-(Magic of Butterfly)
    DESURABBITS live (demo)
  • gladys_g 12.08.19, 12:22
    W organizacjach feministycznych kobiety zajmują się sprawami kobiet a nie nienawidzeniem mężczyzn. To do niczego nie prowadzi, jest toksyczne i wymaga terapii. Większość z nas ma partnerów, rodziny, wychowujemy córki i synów i naprawdę nie zajmujemy się kultywacją nienawiści do płci męskiej. Te, które są same, są same z różnych względów, ale nie zajmują się knuciem jak podcinać ścięgna mężczyznom żeby przed nimi nie uciekali, tylko pracują nad osiągnięciem swoich celów życiowych (niekoniecznie musi chodzić o zdobywanie partnera).
  • triismegistos 12.08.19, 14:57
    Taaa, a internety są pełne incelek domagających się, by mężczyźni programowo zajęli się tresowaniem innych mężczyzn, żeby je zechcieli i obsługiwali. Oh wait...

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • dyzurny_troll_forum 11.08.19, 18:23
    tanebo2.0 napisał:

    Chciałem tylko zauważyć, że ten materiał jest w ramach "*Weekend na wakacjach - przypominamy najciekawsze teksty*" A sam artykuł jest starszy od węgla...

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • chinczyk_z_donbasu 11.08.19, 18:29
    Nie pierwszy i nie ostatni raz Koszerna odgrzewa kotlety. Z tego jest znana, oprócz obrony beneficjentów transformacji.
  • chinczyk_z_donbasu 11.08.19, 18:38
    Z przykrością stwierdzam, że internetowe wydanie Najwyższego Czasu to dopiero dno i tabloid. Ten Sommer zrobił z niego po prostu muł. Papierowe wydanie to może z 9-8 lat temu kupowałem, jak jeszcze uważałem się za prawicowca, a liberałów za dalszego członka swojego obozu.
  • chatgris01 11.08.19, 18:41
    W temacie-właśnie sobie doczytuję stary wątek big_grin
    forum.gazeta.pl/forum/w,567,166226944,166226944,Mezczyzni_to_podgatunek_.html?so=0

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • umi 11.08.19, 18:47
    Incelom sie nie da pomoc. Nic porzadnego nie wyrosnie na ch.uyowej, piaszczystej ziemi (to jest porownanie ogrodnicze,nie biblijne). Jedyne, co mozna zrobic, to nie wychowywac kolejnych generacji na roszczeniowych, leniwych, przemocowych buców od ktorych uciekaja wszyscy, łącznie z rozsadniej myslacymi przedstawicielami ich wlasnej płci. Weź pod uwage, ze incele to jest pewna charakterystyczna grupa mężczyzn, o charakterystycznych pogladach. Jak ktos nie ma w glowie, to mu nie poprzestawiasz sila calego spojrzenia na swiat. Pisanie artykulow tez nic nie da, bo do nich nie dociera to, co chcial przekazac autor. Mysla po swojemu i sa oburzeni, ze minely czasy, kiedy ludzie musieli sie do nich dopasowywac.
  • chinczyk_z_donbasu 11.08.19, 18:54
    Incele to pewnie byli mili, grzeczni, niezbyt przebojowi chłopcy, których z czasem złapała frustracja. Ze mnie dziewczyny się śmiały z powodu trądziku, że mam ryj jak pizza.
  • sumire 11.08.19, 19:05
    LOL WUT.
    Wiesz, jakimi tekstami rzucają nastoletni chłopcy do dorastających koleżanek?
  • umi 11.08.19, 19:09
    100/100
  • chinczyk_z_donbasu 11.08.19, 19:16
    To było jeszcze na studiach i w pracy.
  • chinczyk_z_donbasu 11.08.19, 19:19
    Ale wszyscy widzę Sumire, że będziesz bronić te dziewczyny, bo czujesz satysfakcję z tego że ktoś mi dokuczał.
  • umi 11.08.19, 19:28
    No, niejedna na studiach i w pracy tez wyzywaja od paszteta i smieja sie za plecami. A jednak wreszcie bierze sie za siebie i juz nie jest pasztetemm. Ty źle podchodzisz. Jesli ktos Ci wytyka wade, nawet w niewybrednych slowach, nie wycofuj sie i nie zalamuj. Lepiej, ze Ci wytknął. Naprawde, sa ludzie, ktorzy widzac Twoje wady beda zbyt taktowni, by w ogole zwrocic Ci uwage. Albo zbyt leniwi. A Ty sie bedziesz latami mierzyl z problemami, nie wiedzac, co jest przyszyna. Z dwojga zlego, lepiej uslyszec nawet bolesna prawde i cos z tym zrobic, niz nie wiedziec co zmienic, zeby nie miec klopotow.
  • chinczyk_z_donbasu 11.08.19, 21:22
    Doliczanie komuś to szczerość i porada, by zadbał o siebie?
  • umi 12.08.19, 11:41
    Nie, staralam sie pokazac Ci, ze szklanka moze byc do połowy pełna, nie od połowy pusta (mam wrazenie, ze jestes troche pesymistą).
    Ale w sumie nei musisz tego zmieniac. Zpaomnialam, ze w przyrodzie jednak zawsze jest rownowaga. Weź sie, Jozek, za panie dsperatki. Takie biora jak leci, kazdego. Nie masz zony, dzieci, alimentow płacił nie bedziesz, przebiegu za duzego nie masz. Duzo wyzsza półka, niz zonaty facet z przychowkiem, z ktorym trzeba najpierw rozwieść zone. Bedziesz dla takiej ksiaze na bialym koniu, przy okazji bedziesz mial wygodne zycie (desperatka pojdzie na wszystko, byle cie zatrzymac) i unieszkodliwisz jej desperację. Patrz, ile teraz plusow big_grin
  • umi 11.08.19, 19:09
    A wiesz, z ilu dziewczyn w szkole smiano sie z powodu tradziku albo nadwagi? Meskie komentarze (zwłaszcza dorastajacych chłopakow) sa duzo bardziej okrutne niz damskie. A dziewczyny znacznie bardziej przewrazliwione na punkce swojegowygladu niz chłopaki. A jednak nie zostaly przez to samotnymi, sfrustrowanymi kobietami. Ot, wziely się za siebie i tyle. Teraz nie masz ryja jak pizza, a dawna grubaska juz nie jest grubaską. Gdzies sa ci ludzie, obu płci, ktorzy z roznych powodow nie ułozyli sobie zycia na studiach czy w pierwszych latach pracy. Po prostu za malo (albo źle, czyli nie w tym co trezba srodowisku) szukasz.
  • chinczyk_z_donbasu 11.08.19, 19:18
    Brońcie sobie dalej takie wyrażanie się do chłopaków przez dziewczyny...
  • aerra 12.08.19, 15:19
    Biedactwo takie wrażliwe, że po latach jeszcze ma traumę. Ti ti ti.

    Jak masz traumę, to się zapisz na terapię, a nie chrzań głupoty w necie.

    --
    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
    <*>
  • chinczyk_z_donbasu 12.08.19, 18:44
    Widzę, że tu za wszelką cenę będzie się bronić dziewczyn które wyśmiewają się z czyjegoś wyglądu, jeśli tylko on jest facetem. Uczeń zły, uczeń dobry, chłopak i dziewczyna.
  • aerra 12.08.19, 19:08
    Tu nie ma czego bronić. Nastolatki w tym wieku, niezależnie od płci, potrafią być okrutne i tyle. I dziewczyny i chłopaki. Taki lajf i taki wiek.
    A ty podobno nie żywisz żalu i pretensji. Aha. Tak, to wręcz wzorcowy brak żalu i pretensji. Idź na tę terapię, bo robisz z siebie większą ofiarę niż jesteś - nawet jak to się wydaje niemożliwe.

    --
    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
    <*>
  • chinczyk_z_donbasu 12.08.19, 20:54
    A jeśli ja pisałem o kobietach dwudziestokilkuletnich?
  • arista80 12.08.19, 21:12
    Józek, w mojej szkole podstawowej i na początku liceum z około 90% (zarówno dziewczyn jak i chłopaków) osób z trądzikiem, które znałam, było wyśmiewanych przez tych, którzy mieli mieć szczęście lepszą cerę. Nie jest to fajne, ale to też taki głupi wiek. I te wszystkie 90% ułozyło sobie życie. Po prostu zaczęli chodzić po dermatologach, leczyć i z czasem, również za sprawą mijania wieku dojrzewania, trądzik zaczął znikać.
  • chinczyk_z_donbasu 12.08.19, 21:21
    Mnie męczył prawie do 30tki, a po nim już cera nie została idealna.
  • alin9 12.08.19, 21:24
    Wiesz ile osób ma nieidealną cerę?Niektórzy mają blizny na twarzy.Ich sekret fajności polega na tym ,że są ludźmi o pięknym wnętrzu.Wtedy takie sprawy jak wygląd spadają na dalszy plan.
  • arista80 12.08.19, 21:33
    Józek nie wymyślaj jakiś głupich wymówek. Ze wszystkich znanych mi obecnie osób, nikt nie ma idealnej cery. Do tego większość facetów ma zakola, spora tzw. brzuszki i inne defekty. Mój osobisty mąż też ideałem nie jest. A jednak te wszystkie osoby są w związkach, mają dzieci, założyli rodzinę. Powiem ci coś w sekrecie: uroda to nie wszystko. Jest jeszcze charakter, który chyba bardziej niż wygląd potrafi przyciągnąć przeciwną płeć. Ty mógłbyś mieć urodę Brada Pitta, ale twoje malkontenctwo i narzekactwo odstraszy każdą potencjalną zainteresowaną. Weź ty się w garść, idź na jakąś terapię czy czy coś, bo to ty wypisujesz to mieszanka narzekactwa z pogardą dla każdego kto śmie być bardziej odważny niż ty i robić coś co przynosi mu między innymi powodzenie. Mógłbyś wy ciągnąć jakieś wnioski, ale ty nie. Lepiej jest napisać coś złośliwego, a potem dalej użalać się nad sobą.
  • chinczyk_z_donbasu 12.08.19, 21:38
    Nie pisałem, że na tym etapie życia mój wygląd jest jakoś strasznie istotny. Jednak dawne kompleksy i upadki ukształtowały mnie takiego jakim jestem dziś i to sprawiło że moje życie dziś nie jest takie jakim bym je chciał widzieć. Piszę głównie o życiu zawodowym.
  • arista80 12.08.19, 21:53
    Życie zawodowe możesz zawsze polepszyć. Ja sama w tej chwili dążę do podniesienia kwalifikacji zawodowych, bo chciałabym nieco zmienić profil mojej pracy.
  • fragile_f 12.08.19, 02:14
    Moj kumpel z liceum mial cos potwornego na skorze - ropne zmiany na calej twarzy, szyi, plecach, nawet we wlosach. I zgadnij co? Wyleczył a potem wyrwał jedna z najpiekniejszych dziewczyn, jakie widzialam w zyciu - mimo potwornych blizn (serio cos strasznego, poziom typu poparzenie 3go stopnia na calej twarzy+plecach).

    No tylko on był po prostu fajny i miły, nie uzalał sie nad soba a do tego dobrze grał w piłkę. Idz wreszcie na terapie.

    --
    Fragile
  • chinczyk_z_donbasu 12.08.19, 06:28
    No właśnie, grał dobrze w piłkę, a to w podstawówce daje wysoką pozycję w grupie, ja byłem sportową łamagą. Już dawno przestałem się nad sobą użalać i nikogo nie szukam. Pogodziłem się ze swoim losem. Ty pewnie chodziłaś do dobrego LO i ten kumpel dziś ma niezłą pracę i jeździ SUVem Volvo, nie mieszka w małym mieszkaniu jak ja i ma perspektywy na własny biznes. Zgadłem? A ja już z rolą nędzarza się pogodziłem. Zawsze staralem się być miły, ale to stosunkowo niewiele daje. Jeśli jestem miły, to mogę być odbierany co najwyżej jako sympatyczna pierdoła/niezdara życiowa. Tyle. Nic więcej.
  • aerra 12.08.19, 15:20
    Przestałeś się użalać?? To co robiłeś wcześnie, jeśli to co tu prezentujesz to jest "przestałem się użalać"??

    --
    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
    <*>
  • chinczyk_z_donbasu 12.08.19, 16:33
    Teraz już przestałem. Nie mam do nikogo żali ani pretensji. Pogodziłem się z samotnością. Czasem boli, ale raczej już tego nie zmienię.
  • fragile_f 12.08.19, 17:57
    Chodzilam do absolutnie przecietnego LO, kumpel z tego co wiem nie jest ani kasiasty ani nie ma suva.

    --
    Fragile
  • chinczyk_z_donbasu 12.08.19, 18:41
    To na tym gorum przyznałaś się do największego tu o obciachu, czyli "zwykłego" LO. Tu wypada być po "topowym".
    A bycie miłym naprawdę nie wystarcza. Kolega też po prostu mógł mieć tzw. bajer i być trochę zawadiaką. Bruce Willis pomimo łysienia zawsze uchodził za bezczelnego samca i może dlatego wyrwał Demi Moore, mimo że wtedy przy niej był mało znanym aktorzyna. A i w trakcie małżeństwa pewnie do pewnego momentu był mniej kasowy, a na pewno nie próżnował i w wierności nie trwał.
  • snakelilith 12.08.19, 19:03
    chinczyk_z_donbasu napisał:

    Bruce Willis pomimo łysienia zawsze uchodził za bezcze
    > lnego samca i może dlatego wyrwał Demi Moore, mimo że wtedy przy niej był mało
    > znanym aktorzyna.

    Twoje postrzeganie świata opiera się na ignorancji, dlatego ze wszystkiego wysuwasz błędne wnioski, nie tylko te dotyczące twojego życia. Bruce Willis bowiem od 1985 był głównym bohaterem niezwykle popularnej serii "Moonlighting". Serii, którą wyróżniono nagrodami Emmy i Golden Globe. Miał także rolę gościnną w serialu Miami Vice. W 1987 roku więc, kiedy brał ślub z Demi Moore był już znanym i cenionym aktorem. Mało znanego aktorzynę, to sobie jak zwykle wyciągnęłeś z tyłka. A kariera Demi Moore rozwinęła się mniej więcej w tym samym czasie, choć gwiazdą stała się dopiero w 1990 roku, kiedy zagrała w filimie "Ghost". W tym czasie Willis miał już za sobą dwie pierwsze części kinowego blockbustera "Die Hard".
  • chinczyk_z_donbasu 12.08.19, 20:55
    No, dobra źle to ująłem. Był aktorem telewizyjnym.
  • snakelilith 12.08.19, 21:07
    Ale znanym aktorem. A Demi Moore na pewno nie zainteresowała się nim z powodu jego filmowym imidżu bezczelnego samca, a dlatego, że był utalentowantym facetem. Nawet w Hollywood ludzie nie są takimi idotami, by nie rozróżniać fikcji zapisanej w sceanriuszu od reala. A ty masz rozumek jak pięciolatek.
  • chinczyk_z_donbasu 12.08.19, 21:23
    Willis przede wszystkim musiał być bardzo pewny siebie i to mu dało dużo wiary w siebie. Poza tym to typ faceta przystojnego z natury i samym wyglądem już robił furorę.
  • snakelilith 12.08.19, 21:42
    Mnie tam uroda Willisa aż tak bardzo nie przekonuje, prezentowany przez niego filmowy typ zabijaki nie jest dla wielu kobiet w najmniejszym sposób interesujący, a ty jak pomylony masochista rzuciłeś się na jakiś tam typ faceta, który jest dla ciebie ideałem i któremu nie odpowiadzasz, by zwalić na brak podobnego wyglądu wszystkie życiowe porażki.
  • fragile_f 12.08.19, 19:25
    Kolega przede wszystkim nie mial zalu do calego swiata i bral sprawy w swoje rece. Masz dwa wyjścia: terapia, ciezka praca nad soba i za pare lat normalne zycie albo bycie nieszczesliwym człowiekiem do smierci.

    --
    Fragile
  • chinczyk_z_donbasu 12.08.19, 20:57
    Nie mam żalu do świata, raczej do samego siebie że moje życie nie potoczyło się tak jakbym chciał. Ta wizja konieczności terapii jednak mnie przeraża.
  • chatgris01 12.08.19, 21:50
    Niech przeraża, ale odważ się i idź.

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • maly_fiolek 22.08.19, 13:17
    A ze mnie chłopaki śmiali się że mam z przodu plecy i co?
  • tanebo2.0 11.08.19, 18:54
    OK. To jak chcesz wychować te następne pokolenia?

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • umi 11.08.19, 19:32
    Najbardziej skrotowo - Polaczenie pozytywnych aspektow wychowania dziewczynek i chlopcow, tylko dla obu płci plusy bez minusow. Kiedys dziewczynki uczono calej otoczki moralnej i kontaktow miedzyludzkich (duzy plus) ale podcinano im skrzydła ograniczjac umyslowo i zawodowo. Chłopcy sie mogli uczyc (duzy plus), ale nikt nie reagowal na to, ze sa wykolejeni moralnie, ograniczeni w kontaktach interpersonalnych, przemocowi i roszczeniowi. Dzisiaj w wychowaniu dziewczynek powoli znikaja minusy, ale z tego co widze, plusy tez. U chłopakow minusy zostaja, za to plusow ubywa. Optymalnei by bylo obie plcie wychowywac mądrze.
  • riki_i 12.08.19, 00:23
    umi napisała:

    > Incelom sie nie da pomoc. Nic porzadnego nie wyrosnie na ch.uyowej, piaszczyste
    > j ziemi (to jest porownanie ogrodnicze,nie biblijne).

    Ależ da się pomóc! Wolontariuszką seksualną!
  • umi 12.08.19, 11:37
    Genialne w swej prostocie big_grin No to zmieniam swoja wypowiedź. Jest nadzieja dla inceli, nawet spora. Wystarczy, ze wyjda z domu i wezma sie za takie desperatki, jak ta kochanka z watku obok, o probie samobojczej zdradzanej zony. Zaden incel nie musi sie zmieniac, taka i tak poleci na kazde portki i zrobi doslownei wszystko, by zatrzymac przy sobie faceta suspicious
    Takze tego... panowie, dzialajcie. Przy takiej zdesperowanej babie, zyc nie umierac.
    PS. Wypowiedź na powaznie, bez zadnej ironii. Bierzcie sie za te idiotki, bo bez chłopa szkodza sobie i innym.
  • princesswhitewolf 12.08.19, 12:00
    tanebo tu mowa o jakichs meskich odpadach. Wsrod kobiet tez sa takowe niedorajdy odpady
  • ultimate.strike 12.08.19, 12:08
    Mógłbym sie trochę na te tematy porozpisywać, jak to obecny feminizm przesadza z obroną kobiet pprzed rzekomą opresją ale zamiast tego podam zabójczo prosty przykład.
    Spodnie - feministyczny symbol władzy, dyrektora, ministra. Powstała cała mitologia dotycząca rzekomej wyższości spodni nad strojami otwartymi. Podobno są one nowoczesne, zdrowe i wygodne.
    Nowoczesne są, powstały później niż szaty, spódnice, suknie, tuniki. Radioaktywna pasta do zębów też była nowoczesna.
    Co do wygody. Nie, spodnie nie są wygodniejsze dla nikogo za wyjątkiem ludzi płci obojga zaślepionych feministycznym mitem o wyższości tychże.
    Zdrowie: u kobiet spodnie powodują infekcje dróg moczowych często kończące się zejściem na tzw. sepsę. U mężczyzn za to powodują raka, obniżenie płodnosści, niszczą DNA nasienia czyli są jednym z głównych źródeł chorób cywilizacyjnych. Jeżeli nie rozwiejemy spodniowego mitu to pewnego pięknego dnia w aptekach zabraknie leków na raka, cukrzycę, nadciścienie i inne odmęskospodniowe przypadłości. Mężczyźni w spodniach niszczą i tak już skromną pulę enową naszego gatunku w efekcie ludzkość przejdzie w chów wsobny i wyginie.
    Konkluzja: feminizm szkodzi tak mężczyznom jak i kobietom. c.b.d.u.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • ultimate.strike 12.08.19, 12:22
    Prosto z Cleveland


    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • princesswhitewolf 12.08.19, 13:21
    taa straszne te spodnie. tylko jakos zimniej w spodnicach. i tak to leci
  • ultimate.strike 12.08.19, 13:32
    Poczytaj artykuła. A jeśli chodzi o zimno, kilt przetestowałem do -29 stopni, nie było mi zimniej niż w jeansach.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • ultimate.strike 12.08.19, 13:41
    Instrukcja obsłsugi publikacji:
    1. na str 17 dowód iż spodnie u mężczyzn powodują zawsze (!) szkodliwe dla zdrowia przegrzanie.
    2. na ostatniej stronie najgroźniejszy skutek owego przegrzania, uszkodzenie DNA nasienia, czyli ryzyko nasieniaka (nowotwór złośliwy) dla noszącego oraz uszkodzony materiał genetyczny przekazywany kolejnemu pokoleniu. Każde pokolenie facetów w spodniach dokłada kolejne uszkodzenia, uszkodzenia owe się sumują, są nieodwracalne i powodują coraz większą podatność na choroby tzw. cywilizacyjne, a właściwie powinny być nazywane chorobami odspodniowymi. O szkodliwości spodni dla kobiet miałem na bloxie zanim zlikwidowali, kto miał przeczytać ten przeczytał.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • princesswhitewolf 12.08.19, 14:36
    no ja przetestowalam i mi zimno w kieckach.
  • ultimate.strike 12.08.19, 14:48
    Rozwiązanie jest proste, grubsza kiecka, jest uniwersalna, gdy jest zimno trzyma ciepłe powietrze, gdy jest ciepło nie trzyma i zapewnia przewiew, taki rodzaj klimy. No i ciepłe buty, skarpety czy co tam jeszcze chcesz nosić żeby uniknąć negatywnych skutków spodni i innych rajstop.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • madami 17.08.19, 15:40
    princesswhitewolf napisała:

    > taa straszne te spodnie. tylko jakos zimniej w spodnicach. i tak to leci

    i pęcherz wcale się nie przeziębi jak zmarznie wink
  • ultimate.strike 17.08.19, 23:24
    A mi się jeszcze w kilcie nigdy nie przeziębił chociaż od dawna w spodniach nie tylko nie chodzę, w ogóle czegoś takiego, nawet w szafie nie mam. Możesz też straszyć, że nas zła czarownica porwie, tyle samo prawdy. smile

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • madami 17.08.19, 23:27
    pewnie nosisz barchanowe gacie do kolan co?
  • ultimate.strike 18.08.19, 00:00
    Nie noszę gaci, coś by mi się mogło od nich przegrzać, nawet w środku zimy na przystanku.

    Widzisz, spódnica, jako feministyczne uosobienie zła obrosło stekiem dziwacznych mitów. Musi być przecież w niej za zimno, za ciepło, niewygodnie i w ogóle siadać się nie da. Musi, bo dogmat o wyższości spodni obowiązuje.

    Problem w tym, że w takiej spódnicy, tak w rzeczywistości to w zimie jest całkiem ciepło, w lecie zapewnia przewiew i chłodzi, siedzieć można normalnie trzeba tylko nie zajmować dwóch miejsc w autobusie żeby nie było widać niedoborów w zaopatrzeniu w barchanowe gacie. Więcej, w zimie w kwestii komfortu termicznego spódnica sprawdza się wielokrotnie lepiej niz spodnie a to ze względu na niwelowanie odczucia zmian temperatury podczas wchodzenia i wychodzenia z ogrzewanych pomieszczeń. Spódnica to wynaleziony 35 000 lat temu agregat klimatyzacyjny z obiegiem swobodnym.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • sumire 12.08.19, 13:27
    Łoboże, znowu ty...
  • ultimate.strike 12.08.19, 13:35
    Tak, z całą mocą nauki. Teraz już nie proszę, teraz domagam się by spodnie dla mężczyzn zostały wliczone do czynników ryzyka w miejscu pracy. A przy okazji przedstawiłem dowód naukowy na szkodliwość feminizmu dla wszystkich, dla całej ludzkości. Jak feministki zrezygnują z rozprzestrzeniania szkodliwej mitologii to może je poprę, teraz zrobiłyście sobie ze mnie wroga.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • dziennik-niecodziennik 12.08.19, 14:51
    Moze idz z tym apelem na jakieś meskie forum?...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • ultimate.strike 12.08.19, 15:05
    A to dlaczego? Apel jest do wszystkich gdyż spodnie, szczególnie te noszone przez mężczyzn wpływają na zdrowie każdego i stanowią zagrożenie dla całego gatunku.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • ultimate.strike 12.08.19, 15:15
    Feministki też muszą częściej chodzić do lekarza bo ich dziadkowie i ojcowie chodzili w spodniach. Odwołajcie mit o wyższości spodni także dla Waszego dobra. No i kobiety obecnie też często zajmują stanowiska związane z BHP.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • princesswhitewolf 12.08.19, 14:36
    no znowu ten Szkot
  • ultimate.strike 12.08.19, 14:45
    Wiking, nie Szkot. smile

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • smillla 12.08.19, 14:54
    Ja noszę sukienki, księża noszą sukienki, niech tzw. przeciętni mężczyźni noszą sukienki, jeśli chcą, mnie to nie przeszkadza. Mężczyzna w sukniach (eleganckich, stonowanych) jest dla mnie o wiele bardziej atrakcyjny niż mężczyzna ilustrowany, jakich teraz pełno. Mężczyźni decydują się na kłucie i impregnowanie tuszem swojej skóry, a już wygodnej, przewiewnej sukienki nie założą... Jakiś masochizm jak dla mnie. Kto im broni mieć miło i wygodnie dla ciała?...
  • triismegistos 12.08.19, 15:00
    No, wina feministek.

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • ultimate.strike 12.08.19, 15:09
    Właśnie tak, gdyż to feministki wylansowały mit o wyższości spodni i władzy jaka rzekomo z tego stroju płynie. Nie wiem, czy gdyby feministek nie było faceci byliby do spodni zmuszani, może nie, może miniówki z lat 60-tych byłyby projektowane dla mężczyzn. Tego się nie dowiemy ale wiemy, że jednym z gównych symboli faministek były spodnie i udało się im wszyć społeczeństwu mit o ich wyższości do tego stopnia, że nawet osoby o poglądach antyfeministycznych łykają tą tajemnicę wiary jak młode pelikany. A efekt sobie możesz zobaczyć w dowolnej statystyce zachorowalności na właściwie dowolną chorobę.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • triismegistos 12.08.19, 15:13
    Zapomniałeś napisać o kokluszu i gradobiciu, nie żałuj sobie.

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • ultimate.strike 12.08.19, 15:16
    Piszę tylko w oparciu o dowody, taki mam dziwny forumowy zwyczaj. Przykro mi, takie metody ze mną nie przechodzą, musisz się bardziej postarać.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • triismegistos 12.08.19, 15:23
    Zapomniałeś o słabym niesieniu się kur, cenie wakacji na Majorce i kursie franka.

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • ultimate.strike 13.08.19, 01:10
    Frana z dużej się pisze.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • triismegistos 13.08.19, 05:12
    I za pisanie z małej litery też?

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • ultimate.strike 13.08.19, 12:21
    Zdecydowanie w tym przypadku tak.
    Zobaczyłem, że uprawiasz erystykę to podlewam żeby wyrosła. smile

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • smillla 12.08.19, 15:22
    Ale po co mężczyźni słuchają tego lansu feministek o wyższości spodni? Kto im każe?
    Incele dla odmiany lansują mit wspaniałości świata z poddaństwem kobiet, i jakoś kobiety tego nie kupują.
    Czy mężczyźni są tak bezwolni i bezkrytyczni, ze idą za każdym mitem, każdym lansem?... Nie mają własnego zdania? Czy brak im odwagi do założenia sukienki, odwagi, którą miały pierwsze sufrażystki przywdziewające spodnie?...
    No to niech szybko ustawiają się w kolejkę po Gilette, bo to najlepsze dla mężczyzny i bez produktu tej marki utracą płeć... smile
  • ultimate.strike 13.08.19, 01:14
    Wszyscy przyjęli dogmat o wyższości spodni. Powstał on w czasach gdy mężczyźni już w spódnicach poza kilkoma wyjątkami jak Szkocja, Grecja i Pireneje nie chodzili. Wtedy spódnice zostay przejete przez kobiety i jak tu nie wierzyć, skoro użytkowniczki krzyczały że to straszan szykana, że każe im się w spódnicach chodzić. Dlatego wszyscy łyknęli. Krzyk nie ustawał i nie ustaje do dziś, jaka to straszna opresja kobiety w mrocznych czasach patriarchatu spotykała że musiały w spódnicach i się mit wszył. Obecnie w spódnicach nie chodzi prawie nikt więc prawie nikt nie ma rzeczywistego obrazu sytuacji.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • smillla 13.08.19, 19:00
    Sądzę, że jest analogia: mężczyźni kobietom wcisnęli dogmat o wyższości ciała bez tzw. "zbędnych włosków". Te włoski uznawane dziś za zbędne nie są tak całkiem zbędne, bo np. owłosienie łonowe stanowi naturalną ochronę. Całkowita depilacja jest męcząca, uciążliwa i nieekologiczna - a jednak kobiety to robią, gdyż wmówiono im, że bez depilacji nie będą prawdziwymi kobietami. Zaczęto krzyczeć, jaka to ohyda i brak higieny, takie nieogolone nogi czy pachy. Znalazły się jednak odważne kobiety, które zapoczątkowały ruch sprzeciwu wobec depilacji. Są wyzywane, wyśmiewane, spotykają się z niebywałą i dla mnie niezrozumiałą nienawiścią - a jednak mają odwagę otwarcie wprowadzać rewolucję. Jaki masz do nich stosunek i co myślisz o kobiecej depilacji?
    A teraz wiążę wątki, by postawić wiekopomną tezę: Męskie wymuszenie na kobietach depilacji doprowadziło do całkowitej niemal dominacji spodni. Dlaczego?
    Bo kobietom nie chce się, nie mają czasu, stale mieć doskonale wydepilowanych nóg. Gdy noszą spodnie, nie widać, ze nie są wydepilowane. Ocalają swój kobiecy wizerunek.
    Mogłyby oczywiście nosić długie suknie, ale te są niepraktyczne.
    Dodaj do tego fakt, że jeszcze w latach 50, 60 i 70 XX w., a zwłaszcza tych ostatnich, kiedy feminizm szedł pełną parą, kobiety chodziły przeważnie w sukienkach i spódnicach. Hippiski w długich spódnicach nie goliły pach i nóg. Spodnie u kobiet awansowały wyraźnie w zbieżności z narzuceniem im tak gdzieś od lat 80-tych dogmatu o konieczności doskonałej depilacji.
    Ergo: Mężczyźni narzucając kobietom depilację w sposób pośredni doprowadzili do wybrania przez nie spodni jako podstawowego stroju. Bo teraz rzeczywiście kobiety zwykle noszą spodnie (ja noszę suknie, ale jestem dziwaczką).
  • ultimate.strike 14.08.19, 01:12
    Akurat trafiłaś na takiego, któremu owłosienie u kobiet nie przeszkadza.
    O znaczeniu medycznym owłosienia łonowego też wiem. To, co napisałaś, wspólnie z wstydem przed innymi niedoskonałościami własnego ciała może być przyczyną rezygnacji kobiet ze strojów otwartych. ale tylko częściową, krótkie szorty są wśród kobiet popularne mimo że odsłaniają więcej nóg niż spódnica. A dogmat o wyższości spodni powstał w połowie XIXw. Tak BTW, pierwsze damskie spódnice pokazano w 1822 roku na pokazie mody w Paryżu, co wywołało skandal, gdyż wtedy jeszcze spódnica była uważana za strój wyłącznie męski, upowszechniły się wśród kobiet pewnie ok. 1840 roku a w 1850 pojawił się wrzask, że kobiety są poniżane poprzez zmuszanie czy też zachęcanie do noszenia spódnic. Logiki w tym nie ma ani trochę, a jak nie wiadomo, o co chodzi to chodzi o... chęć dominacji politycznej poprzez nową religię albo inne niecne zamiary.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • riki_i 15.08.19, 13:15
    smillla napisała:

    /.../

    Całkowitą depilację kobiet wymusiła kultura porno, gdzie z kolei wymyślono ją dla lepszego pokazania w kamerze narządów intymnych (mężczyźni są wzrokowcami i uwielbiają oglądać anatomiczne szczegóły na zbliżeniach).

    Młode pokolenia mężczyzn, dorastające w 99% na filmach porno, nie znają innych obrazków stąd też powszechne oczekiwanie pełnej depilacji od kobiet.

    Moja generacja, nabywająca pierwsze doświadczenia seksualne w latach 80-tych ma z zasady inny pogląd , ponieważ w czasie naszej młodości standardem u kobiet był ładnie przystrzyżony trójkącik na wzgórku łonowym.
  • umi 12.08.19, 19:03
    No, ja bym tam zima z psem nie pobiegala przez zaspy w jakiejs kiecy do ziemi. Nie wiem, czy bym zmarzla, ale zabilabym sie na pewno suspicious
  • dziennik-niecodziennik 12.08.19, 22:16
    Moze byc krotsza, tylko grube/cieple rajstopy smile

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • ultimate.strike 13.08.19, 01:24
    Rajstopy zdecydowanie nie gdyż są to też spodnie i stosuje się wobec nich wszystkie ww. zarzuty.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • ultimate.strike 13.08.19, 01:16
    Dlatego też kiece dla biegaczy zwyczajowo są krótsze. Jak będziesz szybko biegła to nie zmarzniesz nawet w miniówce z gołymi nogami. smile

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • aerra 12.08.19, 15:25
    Znowu wylazłeś spod kamienia?

    Noś sobie spódnice czy sukienki do woli. Ale od innych się odwal i tyle.
    Lubię chodzić w spodniach, będę chodzić w spodniach, ręce precz od moich spodni tongue_out

    --
    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
    <*>
  • ultimate.strike 13.08.19, 01:20
    No way, spodnie zwłaszcza te noszone przez mężczyzn stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego,, co w połączeniu z powszechnym brakiem informacji o owej szkodliwości stanowi mieszankę na którą nie ma mojej zgody i nie będzie.

    BTW nigdzie nie wyłaziłem, cały czas jestem bardzo aktywny w tej sprawie, tyle że na świecie są ważniejsze miejsca niż to forum, musiałaś poczekać aż się tu zjawię, przepraszam.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • kub-ma 12.08.19, 21:29
    Biorąc pod uwagę tylko to co tu napisałeś, stosowanie zwrotu "c.b.d.u." jest nadużyciem.
    To tak z punktu widzenia matematyczki smile

    --
    "Matematyka zawiera w sobie nie tylko prawdę, ale i najwyższe piękno – piękno chłodne i surowe, podobne do piękna rzeźby." Bertrand Russell
  • ultimate.strike 13.08.19, 01:22
    Oczywiście że nie jest to żadne nadużycie, o czym świadczy brak kontrargumentu z Twojej strony. "Nie, bo tak i już" to każdy gupek potrafi napisać.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • dziennik-niecodziennik 12.08.19, 14:53
    Niech amerykańscy chlopcy uzyskaja pomoc. Gabinety psychoterapetow pewnie maja.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • chococaffe 12.08.19, 19:11
    Stała zagrywka. Zamiast zająć się tym czego kobiety potrzebują i jasno werbalizują, wmawiać im jakies wydumane potrzeby.

    Łatwiej powiedzieć „nie chce mnie bo jestem biedny i brzydki” (jaka ona pusta i interesowna!) zamiast być po prostu miłym, INTELIGENTNYM, odpowiedzialnym. Trzeba sobie to wszystko zracjonalizować.

    Większość (wszyscy?) inceli jest po prostu przeraźliwie, ale to przeraźliwie głupia i tępa.
  • chinczyk_z_donbasu 12.08.19, 21:05
    Za bycie miłym i odpowiedzialnym kobieta się z nikom nie umówi. Odpowiedzialny to jestem np. ja, bo nie lubię ryzyka, ale to tylko znaczy że jestem mnie męski niż wytrawny gracz giełdowy który lubi ryzyko.
  • alin9 12.08.19, 21:13
    Oj chińczyk.Z każdego twojego zdania wylewa się żal i frustracja.Miałam nie pisać ale szkoda mi takich osób.Dostałeś tyle rad i dalej tylko narzekasz.Chyba nawet desperatka by uciekła.
  • chinczyk_z_donbasu 12.08.19, 21:43
    Dobra, kasuję profil, robię kolejny post od forum. Możliwe, że wrócę jako np. Kongijczyk z Rimini.
  • madami 22.08.19, 09:52
    chococaffe napisała:

    >
    > Większość (wszyscy?) inceli jest po prostu przeraźliwie, ale to przeraźliwie gł
    > upia i tępa.

    leniwa, narcystyczna, zadufana w sobie
  • bigzaganiacz 13.08.19, 11:48
    Podczas gdy kobiety protestują, ubiegają się o urzędy publiczne i wzmacniają potrzebę równości płci na wielu różnych


    Buahaha co za belkot
    Wzmacniaja potrzebe rownosci plci w ich rizumieniu , czyli parytety srety przywileje dla nich a obowiazki dla tych znienawidzonych mezczyzn

    Bo tak jakos przy rownym traktowabiu nagle sie okazuje ze nie moga uczciwie byc lepszymi od mezczyzn
  • dziennik-niecodziennik 13.08.19, 14:50
    Ale my kochamy mezczyzn. Skad pomysl ze ich nienawidzimy?...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • chococaffe 13.08.19, 14:55
    I za to nienawidzą kobiet. Bo trudno im przełknąć fakt, że na świecie sa miliony mężczyzn kochanych przez kobiety. Nawet łysych i bez fortunysmile
  • madami 17.08.19, 15:51
    nawet bez zasobnego portfela wink
    nawet tych z brzuszkiem
    tych niskich i wysokich
    my kobiety kochamy ich pod warunkiem, że są fajni, mają ciekawą osobowość, poczucie humoru, którzy dbają o nas a my dbamy o nich
  • madami 17.08.19, 15:49
    Nie interesuje nas "bycie lepszym" od mężczyzn
    chcemy nieskrępowanie być sobą

    mężczyzn lubimy i kochamy ale.... fajnych

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka