Dodaj do ulubionych

''Wsiąść do pociągu byle jakiego,

12.08.19, 08:35
Nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet,
Ściskając w ręku kamyk zielony,
Patrzeć jak wszystko zostaje w tyle''

Pociąg - czy ematka korzysta w ogóle z takiego środka transportu?



Edytor zaawansowany
  • anahera 12.08.19, 08:41
    Na codzien unikam, turystycznie uwielbiam, zwlaszcza sleepingi, moim marzeniem jest zjechanie najdluzszej trasy swiata czyli z poludnia Portugalii az po poludniowe Chiny.
  • ajrisz.ka 12.08.19, 08:54
    Piękne marzenie.
    Dzisiaj spędzę w pociągu 6 godzin...i przyznam, że cieszy mnie to niezmiernie. Kto wie co się wydarzy? Być może spotkam ematkęwink albo też kogoś bardzo, bardzo inspirującegosmile
    Plecak, woda, telefon, bilety, książka...i dobry nastrój.
    Głupie, ale cieszę się jak dziecko.
  • shumari 12.08.19, 09:53
    anahera napisał(a):

    > Na codzien unikam, turystycznie uwielbiam, zwlaszcza sleepingi, moim marzeniem
    > jest zjechanie najdluzszej trasy swiata czyli z poludnia Portugalii az po polud
    > niowe Chiny.
    W tamtym roku miałam okazje przejechać się kuszetka z Pekinu do Xian. 12 godzin. Byłam zachwycona. Dzieciaki szalały z zachwytu.
    Ostatnio tez będąc w Pl wybrałam się pociągiem z Warszawy do Krakowa. Zdecydowanie lepiej niż samochodem
  • anahera 12.08.19, 11:47
    Shumari - odbylam ten sam odcinek dokladnie 3 lata temu big_grin
  • czekoladazkremem 12.08.19, 09:29
    Nie korzystam. Za czasów młodości dużo jeździłam pociągami, wystarczy. Teraz mam za dużo klamotów, pieseła, a poza tym jadąc samochodem często zatrzymujemy się po drodze w różnych ciekawych miejscach, pozwiedzamy, połazimy, robimy sobie pikniki na leśnych parkingach, jemy obiady w przydrożnych barach. Dla mnie podróż to nie jest tylko przemieszczenie się z punktu A do punktu B, ale element urlopu, dlatego staram się jeździć drogami lokalnymi, unikam ekspresówek i autostrad, często wręcz nadkładam drogi, żeby zobaczyć coś ciekawego. Gdybym jechała pociągiem nie byłoby takiej możliwości.
  • pade 12.08.19, 11:50
    czekoladazkremem napisała:

    > Nie korzystam. Za czasów młodości dużo jeździłam pociągami, wystarczy. Teraz ma
    > m za dużo klamotów, pieseła, a poza tym jadąc samochodem często zatrzymujemy s
    > ię po drodze w różnych ciekawych miejscach, pozwiedzamy, połazimy, robimy sobie
    > pikniki na leśnych parkingach, jemy obiady w przydrożnych barach. Dla mnie pod
    > róż to nie jest tylko przemieszczenie się z punktu A do punktu B, ale element u
    > rlopu, dlatego staram się jeździć drogami lokalnymi, unikam ekspresówek i autos
    > trad, często wręcz nadkładam drogi, żeby zobaczyć coś ciekawego. Gdybym jechała
    > pociągiem nie byłoby takiej możliwości.

    Mam identycznie!smile

    --
    "Na berge trzeba mieć wygląd i pieniądze🤣 Dla Ciebie jestem pani bergamotka77."
  • aaa-aaa-pl 12.08.19, 09:36
    Jeżdzę, ale rzadko( wtedy też biorę zawsze 1 klasę- taka " trauma" z lat studenckich).

    Zdecydowanie wybieram moje auto.
  • fornita111 12.08.19, 10:01
    Oj czesto korzystam i potrafia mnie do szalu doprowadzic- jak np wysiadzie klimatyzacja, albo tym, ze intercity czesciej ma opoznienie, niz jedzie planowo. Ale mimo wszystko- lubie pociagi. Lubie sie gapic przez okno, sluchac rozmow wspolpasazerow, dobrze mi sie czyta i mysli w pociagu. Niedawno z mezem i jego znajomymi jechalismy pociagiem ponad 10 h na koncert Rammsteina- i fajnie bylo, tak mlodziezowo sie poczulam wink
  • cauliflowerpl 12.08.19, 10:15
    Bardzo czesto; lubie, szybko, cicho, widoki są, kawka jest, a za opoznienia musza oddac kase.
  • yuka12 12.08.19, 10:35
    Podczas pobytu w Polsce korzystaliśmy z pociągów podmiejskich. Tańsze niż autobusy, szybsze, klimatyzowane, wygodne i nowoczesne. Ale jak ponad pół roku temu musieliśmy pociągiem dojechać do rodzinnej miejscowość (ponad 200 km w jedną stronę), do dzisiaj mam niesmak - stare, śmierdzące wagony, tylko trochę podrasowane (typu głośniki w przedziale, miejscówki i pap. toaletowy w ubikacji), a ceny jak za intercity 😪🤨. W dodatku jechaliśmy dłużej (planowo !) niż podobnymi pociągami na tej samej trasie 20 lat temu 🤔. Nigdy, mam nadzieję, więcej. Wolę zdecydowanie połączenia autokarowe.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • mikams75 12.08.19, 11:42
    oczywiscie, prawie codziennie.
  • alicia033 13.08.19, 12:24
    Korzysta.
    Oczywiście nie w Polsce.

    --
    volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
    "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
    czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka