Dodaj do ulubionych

Jaką masz duszę: miejską czy wiejską?

12.08.19, 19:43
Gdzie czujesz się lepiej/odnajdujesz się szybciej?
Przyznam, że nie wiem. Duże miasta mnie przytłaczają, a wieś izolujesmile


Edytor zaawansowany
  • milva24 12.08.19, 19:46
    Wiejską mam stanowczo ale los sprawił, że mieszkam w środku dużego miasta. Gdy dzieci się wyprowadzą (czyli za minimum 15 lat wink) będę męża kusić przeprowadzką na wieś.
  • ajrisz.ka 12.08.19, 19:56
    Dla mnie ideałem byłby dom pod bardzo dużym miastem + kawalerka w tymże mieściewink
  • szarsz 12.08.19, 19:49
    Miejską. Uwielbiam wieś, ale u kogoś. Albo u siebie, jak będę tak bogata, że ktoś będzie cały rok dbał o domostwo i zagrodę, a ja będę zjeżdżać jak jaśniepaństwo.
  • ajrisz.ka 12.08.19, 19:54
    Bo miasta tętnią życiemsmile
    I to udziela się mimochodem. Poza tym jesteś anonimowa, "wolna".
  • solejrolia 12.08.19, 19:50
    smile Jestem baba ze wsi.

    Ale,
    mieszkałam też kilka lat w centrum wielkiego miasta, i to na bardzo małym metrażu, i nie było mi źle, przeciwnie - żyło mi się tam całkiem dobrze i przyjemnie.

    Więc może jest tak, że wszędzie jestem w stanie odnaleźć się, i być szczęśliwa, zadowolona.

    --
    Biorąc pod uwagę, że mogło być gorzej, to może lepiej, że jest lepiej niż wtedy, gdy wydawało się, że jest doskonale, a w rzeczywistości, jak zwykle, było jak zwykle, czyli byle jak...
  • boogiecat 12.08.19, 19:52
    Jestem poliwalentna, ale wies/ natura mi zapieraja dech w piersi, miasta moge tylko lubic

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • andaba 12.08.19, 19:53
    Wiejską. Wyłącznie. Nienawidzę miasta, nie potrafię w nim żyć, z roku na rok jest gorzej.
  • zielonecurry 12.08.19, 19:56
    Miejską. Mieszkałam na wsi wiele lat. Przeprowadzka do centrum dużego miasta zmieniła moje życie na lepsze.
  • czarniejszaalineczka 12.08.19, 19:56
    lubie miasto i wies albo domek w srodku lasu
    nienawidze malych miasteczek

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • solejrolia 12.08.19, 20:10
    O, właśnie- ja też nienawidzę małych miasteczek !!!


    --
    Biorąc pod uwagę, że mogło być gorzej, to może lepiej, że jest lepiej niż wtedy, gdy wydawało się, że jest doskonale, a w rzeczywistości, jak zwykle, było jak zwykle, czyli byle jak...
  • simply_z 12.08.19, 21:18
    czemu?big_grin
  • czarniejszaalineczka 12.08.19, 21:54
    bo maja same wady i zadnych zalet

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • erzulie 13.08.19, 00:00
    Eee, ja właśnie tęsknię, może nie za małym, ale średnim miastem. Takim, gdzie i kino i restauracja, ale można wszędzie dojść na piechotę w sensownym czasie. Wieś jest fajna, ale zbyt monotonna. Duże miasto - zaczynam nienawidzić. Wszędzie daleko, trzeba tłuc się zatłoczoną km, albo stać w korkach. W centrum tłok, poza centrum blokowiska, na obrzeżach - jak na wsi monotonnie i wszędzie daleko.
    Najlepsze małe miasto w pobliżu dużego miasta.
  • simply_z 13.08.19, 14:05
    Zdecydowaniesmile
  • yva-na 14.08.19, 16:06
    W małych miastach w kinie jest stary repertuar a w restauracji znudzona obsługa i nieświeże jedzenie. Większość ludzi zna cie chociaż z widzenia. Duże miasto musi być bardzo, bardzo w pobliżu czyli tuż za miastem.
  • asia_i_p 13.08.19, 07:20
    To ja mam całkowicie odwrotnie, widzę prawie same zalety.

    Miasteczko 12 000 - na miejscu mam praktycznie wszystko, co potrzebne do codziennego życia: szkoły (co prawda po deformie na krócej starczyły, bo córka się uparła dojeżdżać do Wrocławia, ale liceum na miejscu też jest, niezłe, podstawowa szkoła muzyczna też), biblioteka, dom kultury, sklepy (w tym jakiś podstawowy plastyczny, z księgarnią kiepsko, tu jest luka, są dwie, ale słabe), kino, basen z aquaparkiem, centrum fitness i kręgielnią, szpital, terapie dla młodszego dziecka. Wszystko w zasięgu spaceru. Równocześnie wyjście na spacer do lasu/ po polach i względne stracenie z oczu cywilizacji - to też kilkanaście minut. Kiedy mnie najdzie na miejskie klimaty, to mogę jechać do Wrocławia, szynobus jest co godzinę - dwie i jedzie około 40 minut.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • simply_z 13.08.19, 14:04
    co ty gadasz, Male miasto w dodatku polozone blizej duzego, ma same zalety. Mniej korkow, wiecej zielenii ( na ogol), a jednoczesnie nie przytlaczaja jak duze. Bywa, ze zapewniaja przy tym atrakcje blizsze wiekszemu miastu np, kino, fitness, itd. a ceny uslug sa nizsze niz w wiekszym.
  • czarniejszaalineczka 13.08.19, 15:00
    koszmar
    wolalabym sie powiesic niz w malym miasteczku mieszkac

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • simply_z 13.08.19, 15:26
    no nie wiem..jak widze polskie blokowiska, chce mi sie rzygac..a niestety z tym sie na ogol wiaze zycie w duzym miescie.
  • czarniejszaalineczka 13.08.19, 15:35
    przeciez w malych blokowiska sa jeszcze gorsze

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • simply_z 13.08.19, 16:14
    no nie wiem gdzie albo myslimy o roznych miasteczkach/miastach.
  • yva-na 14.08.19, 16:13
    Tu się nie zgodzę, w małym mieście można sobie pozwolić na mieszkanie w przestronnym i wygodnym domu, których w wielkich miastach ze względu na infrastrukturę jest stosunkowo niewiele.
  • czarniejszaalineczka 14.08.19, 17:53
    na wsi tez wiec po kij male miasteczko

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • milva24 13.08.19, 16:21
    Mieszkam na takim blokowisku i nie jest najgorzej. Sporo zieleni, odstępy między budynkami logiczne, bardzo dobra komunikacja, blisko niezłe szkoły (i podstawowa i średnia), przedszkola, przychodnie, sklepy, biblioteka itp Co prawda na nowych osiedlach budynki blisko ale można sąsiadowi podać rękę przez okno, wkoło błoto, po wszystko trzeba jechać "do miasta".
  • erzulie 13.08.19, 16:32
    Ok, ale co konkretnie jest takiego strasznego w małych miasteczkach? Bo to, ze wolisz się powiesić za wiele nie mówi. Nie pytam zaczepnie, tylko chce się dowiedzieć, bo planuje przeprowadzkę.
  • majenkir 13.08.19, 16:37
    Ja mieszam w 7-tysiecznym miescie wiec malym. Jedyna wada to, ze w okolicy mam jedna pizze, ktora mi smakuje, a w miescie mialabym pewnie z 10 do wyboru smile. Wszystko inne na plus!

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • valla-maldoran 13.08.19, 17:52
    majenkir napisała:

    > Ja mieszam w 7-tysiecznym miescie wiec malym. Jedyna wada to, ze w okolicy mam
    > jedna pizze, ktora mi smakuje, a w miescie mialabym pewnie z 10 do wyboru smile. W
    > szystko inne na plus!
    >
    Majenka, zrób swoją pizzę i nie będzie problemu. smile
    Serio.
  • majenkir 13.08.19, 23:27
    Takiej nie zrobisz! tongue_out

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • czarniejszaalineczka 13.08.19, 17:12
    nic nie ma serio nic tam k*&^% nie ma
    i nie wyskakujcie mi z fitnesem u seby czy tipsami u grazyny uncertain
    za to sero anonimowosci i lokalne pier^% kliki


    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • asia_i_p 13.08.19, 17:19
    To zależy, co potrzebujesz, żeby było. Ja potrzebuję mieć w odległości niewymagającej organizowania wyprawy las, najlepiej położony na wzgórzach. I parę miejsc, na których można zawiesić oko. Plus codzienne wygody. Do reszty mogę dojechać.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • majenkir 14.08.19, 17:20
    Co?

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • kotejka 12.08.19, 19:57
    chyba wiejską
    wychowalam sie w katowicach, studiowalam we wroclawiu
    w zasadzie w duzych miastach tez doceniam ich urok
    ale w swoim rytmie jestem jednak na uboczu
    potrzebuje oczywiscie cywilizacji, b pracuje i wychowuje dzieci
    ale to co mi potrzebne - szkoly, przedszkola, zajecia, lekarzy, zakupy, zycie towarzyskie i kulturalne mam w zasiegu niedalekim
    spedzilam teraz tydzien w Warszawie - jak zawsze, cudowna, wspaniała i zachwycajaca
    chce wiecej i jeszcze, ale zyc tam na codzien? onienie smile
  • chatgris01 12.08.19, 20:03
    Miasteczkową big_grin
    Najlepiej mi się mieszka w miasteczkach od 10 000 do 20 000 mieszkańców.

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • ajrisz.ka 12.08.19, 21:05
    Małomiasteczkową?
  • chatgris01 12.08.19, 21:14
    Nie, małe miasteczka są dużo mniejsze niż 10 000, wszyscy wszystkich znają, zagadują i wszystko wiedzą (albo usiłują), to się w sumie nie różni od wsi. 10 000-20 000 mieszkańców to akurat tyle, żeby zachować pewną anonimowość oraz mieszkać w spokojnym miejscu, a jednocześnie uniknąć problemów wielkomiejskich (tłumów, pośpiechu, hałasu, zanieczyszczeń, dużych odległości). Jak dla mnie w sam raz smile

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • asia_i_p 13.08.19, 07:24
    Mieszkam w 12 tys., bardzo dobrze się tu czuję, ale o anonimowości mowy nie ma. Do dziś pamiętam, jak spytałam w papierniczym o pieski, które córka kolekcjonowała, i usłyszałam, że mąż już był i pytał, a przysięgłabym, że nigdy nie byliśmy w tym sklepie razem.
    Ale to może dlatego, że uczę w miejscowej szkole i uczniowie/ część rodzin uczniów/ absolwenci mnie kojarzą. Co było na początku męczące, ale odkąd wprowadzili zestawy głośnomówiące i okazjonalne gadanie do siebie na ulicy przestało wyglądać nienormalnie, może być.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • aqua48 12.08.19, 20:08
    Zdecydowanie miejską, na wsi na dłuższą metę zawyłabym się.
  • kochamruskieileniwe 12.08.19, 20:09
    Dusza przedmiescia wielkiego miasta. Do Centrum mam jakies 20-25 minut SKM, kolej wraz z dojsciem do stacji. U mnie atmosfera malego miasta,ale bez obciazen malomiasteczkowych.
  • beataj1 13.08.19, 08:28
    Mam dokładnie tak samo. W bloku/w centrum bym się wykończyła z braku przestrzeni.
    Mam dusze wiejską.

    --
    Ludzkość wyznaje ponad 5000 rożnych bóstw. Ale nie martw się - TWÓJ BÓG to ten jedyny właściwy...
  • nastjaa 12.08.19, 20:10
    Raczej wiejską, ale tylko jeżeli chodzi o spokój, powietrze, dźwięki (kogutów, ptaków, krów itp), brak aut, swój ogródek, domy, ale wygodną (nie lubię daleko dojeżdżać do pracy, potrzebuję mieć w miarę blisko sklepy itp). Jakiś czas temu wyprowadziłam się z Łodzi właśnie w takie miejsce, wreszcie jestem w domu. Codziennie od nowa zachwycam się wszystkim co mnie otacza.
  • zuleyka.z.talgaru 12.08.19, 20:11
    Wiejską.
  • mamaafg 12.08.19, 20:19
    Zdecydowanie miejska. Wies tak, ale na max kilka dni. Podobnie jak przedmowczynie nie znosze malych miasteczek. Ponure, zaniedbane, nudne. Dzialaja na mnie depresyjnie. Juz wole dom na pustkowiu.
  • chatgris01 12.08.19, 20:25
    Miasteczka są bardzo różne, a niektóre są piękne (nawet w Polsce, bo miasteczka we Francji i Włoszech to przeważnie cuda).
    Wszystko zależy od regionu wink

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • default 12.08.19, 20:24
    Urodziłam się i całe życie mieszkam w Warszawie, ale od 17 lat na jej obrzeżach, w luźno zabudowanej dzielnicy willowej, mocno zalesionej. I tak mi chyba najlepiej, kompletna wieś mnie nie pociąga jako stałe miejsce zamieszkania, ale centrum miasta jeszcze mniej, wiec chyba mam dusze podmiejską smile
  • vinca 12.08.19, 20:34
    Mam dokładnie tak samo. I nigdzie nie mogę znaleźć sobie miejsca przez to
  • slonko1335 12.08.19, 20:36
    Zdecydowanie miejską. Na wsi wytrzymuję najwyżej weekend.

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • lumeria 12.08.19, 20:41
    Mam dusze miasto-miasteczkowa. Taka średniacka jestem - by nie były za duże ani za małe. By wszystko było mniej więcej w zasięgu spaceru, z jakimś lasem włącznie.

    O ironio mieszkając na wsi najmniej chodziłam, spacerowałam, bo dom przy bardzo ruchliwej drodze. Wszędzie trzeba tam dojechać.
  • mid.week 12.08.19, 20:42
    jestem małomiasteczkowa
  • ruscello 12.08.19, 20:42
    Na co dzień miejską. Wiejską na tydzień - dwa urlopu.
  • mysiulek08 12.08.19, 20:52
    miasteczkowa ) jak Chatgris, duze, wielkie miasta mnie mecza, mieszkanie pod takim miastem tez jest meczace, te dojazdy i powroty zeby cos zalatwic wspominam niezbyt przyjemnie

    teraz miejsce niemal idealne, 10 minut od jednego urokliwego miasteczka bedacego duza atrakcja turystyczna, nie tylko lokalna, co jest meczace przez dwa, trzy miesiace w roku, ale wtedy wystarczy tam nie jezdzic

    ja jestem dziewcze wlasnie z malego miasteczka w sasiedztwie wiekszego i to tez bylo dla mnie dobre polaczenie

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • kosmos_pierzasty 12.08.19, 20:54
    Leśną 😊
  • smiechupara 12.08.19, 20:57
    Miejską, z wsią niewiele mnie łączy. Raczej niestety.
  • ajrisz.ka 12.08.19, 22:05
    Mój rodzinny dom jest praktycznie otoczony lasami. Co roku sarny wyjadają np.buraczki. Zimą widywałam lisy, 20m od domu, a latem przychodziły jeże.
  • hanusinamama 13.08.19, 23:16
    Ja mieszkam na tzw przedmieściach, dużo domów blisko. Co nie przeszkadzało sarnie zjeść całą pietruszkę zostawiona na zimę, lisowi zaglądać mi przez okno tarasowe do domu...a jeż mieszka pod domkiem narzędziowym smile i uparcie robi mi co noc kupę na schodach smile
  • kanga_roo 13.08.19, 07:49
    to samo pomyślałam o sobie, siostro smile
  • edor67 12.08.19, 20:59
    Zdecydowanie wieś. Mieszkam w lesie, najbliższych sąsiadów nie mam może daleko, ale ich nie widzę. Jedyny minus to droga wczesną wiosną. W tym roku pojechałam na wakacje w Bieszczady. Miejscówkę miałam w jeszcze większym odludziu. Było bosko. Mogłabym tam też zamieszkać.
  • spanish_fly 12.08.19, 21:04
    Na wsi czuję się dużo lepiej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka