Dodaj do ulubionych

Wysławiać się...ładnie, płynnie, poprawnie.

13.08.19, 13:09
Jak nauczyć się tej trudnej sztuki, będąc osobą bardzo, bardzo dorosłą?
Nie wierzę w cudawink ale...czy znacie jakieś sposoby?
I jeszcze dodam: nie obcując z ludźmi, którzy posiadają w/w umiejętność?
Będę wdzięczna za podpowiedź.
Edytor zaawansowany
  • anika772 13.08.19, 13:54
    Wybrać się na szkolenie.
  • asfiksja 13.08.19, 14:14
    Bardzo dobrze na płynność i składność wypowiedzi działa systematyczne nagrywanie się i odsłuchiwanie. Natomiast na braki gramatyczne, słownikowe to już po prostu trzeba się nauczyć, jak jest poprawnie i w jakich kontekstach używa się określonych wyrażeń. Ale podejrzewam, że twoim problemem jest to pierwsze.
  • ur-nammu 13.08.19, 15:22
    ajrisz.ka: Wysławiać się...ładnie, płynnie, poprawnie. Jak nauczyć się tej trudnej sztuki, będąc osobą bardzo, bardzo dorosłą?

    Przez obycie z zagadnieniem, które chcesz zgłębić. W tym wypadku: czytać, pisać, sprawdzać.

    Swoją drogą nie bardzo rozumiem, do czego zmierzasz, ponieważ z tego, co widzę, Twoje posty są napisane składnie i poprawną polszczyzną (a to na forach nie jest powszechne).
  • ajrisz.ka 13.08.19, 16:55
    Chodzi o to aby umiejętnie ubrać swoje myśli w słowa, ładnie budować zdania, nie tracąc wątku.
    Nie chcę mówić spontanicznie i bez sensuwink
    Chcę aby inni, słuchali z przyjemnością.

  • minniemouse 16.08.19, 02:31
    ajrisz.ka napisała:
    Chodzi o to aby umiejętnie ubrać swoje myśli w słowa, ładnie budować zdania, nie tracąc wątku.
    > Nie chcę mówić spontanicznie i bez sensuwink
    > Chcę aby inni, słuchali z przyjemnością.


    chwali ci się, ale pamiętaj - samo mówienie płynnie, ładnie budując zdania ale nudno to jeszcze nie to. nic nie da tak czy siak.
    zresztą to o czym ty mówisz to jest talent który nie na każdy posiada - tzw elokwencja lub krasomówstwo.

    Minnie

    --
    Savoir Vivre czyli jak się zachować
  • mama-ola 13.08.19, 22:24
    Może poczytaj o retoryce Greków i Rzymian. Stosowali zabiegi przyciągające uwagę słuchaczy i utrzymujące tę uwagę. Z pewnością znajdziesz tam coś, co Ci pomoże smile
  • kotejka 13.08.19, 22:37
    Czytać książki, dużo książek
    Klasyki najlepiej, uczy pięknie budować zdania i poszerzać słownictwo
    Szczególnie Czechowa - mistrz krótkich a pełnych tresci tekstów, z wybitnym poczuciem humoru
  • simply_z 13.08.19, 22:39
    a to już zasługa naszych tłumaczy...
  • livia.kalina 13.08.19, 22:41
    No Czechow też się nieco przysłużył pięknu Czechowa wink

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • simply_z 13.08.19, 23:11
    Owszem ale wiele zależy od przekładu
  • kotejka 13.08.19, 23:27
    Dobra, już nie brnij, bo trochę bez sensu 🙄
  • agonyaunt 14.08.19, 10:00
    Czechow nie pisał po polsku. Jeśli ktoś uważa, że Czechow po polsku to dobre źródło do nauki pięknej polszczyzny, to powinien podziękować tłumaczowi, bo to wyłącznie jego zasługa.
  • potworia116 14.08.19, 10:18
    Kotejka wskazała humor i lapidarność tej prozy, nie piękno języka. Niczego profesorowi Drawiczowi (i innym) nie ujmując.
  • taki-sobie-nick 14.08.19, 00:34
    Zgadzam się. Zły przekład może położyć dzieło. I o to chodzi, a nie "co było w oryginale". Kto chce, niech sobie w oryginale czyta, a od przekładu wiele zależy.
  • potworia116 13.08.19, 22:41
    Bo w oryginale to Antoni Pawłowicz mącił i rozwlekał?
  • kotejka 13.08.19, 22:44
    😁😁😁
  • sza.aliczek 14.08.19, 01:22
    Nie, ale czytając w oryginale, nie nabędzie się umiejętności posługiwania klasyczną polszczyzną.
    Też jestem z tych, co to tłumaczenie uważają za niemal odrębne dzieło.
    Przykładem choćby prace Ireny Tuwim czy Boya - Żeleńskiego.
  • annpierle 14.08.19, 09:29
    Samo czytanie nie nauczy. Trzeba trenowac. Mowic. Sama do siebie, do lustra, do psa. Jak ktoś proponowal, nagrac się i odsluchac, a potem poprawić niedociągnięcia. Praktyka, praktyka, praktyka.
    A, i uczyc sie na pamiec zgrabnych, uniwersalnych sformułowań tudzież kilku cennych cytatow. Rozszerzać ten bank cytatów i formuł, zeby uniknąć efektu papugi.
  • reinadelafiesta 16.08.19, 08:51
    Annpoerle
    Samo czytanie nie nauczy, ale bardzo pomoże. Wszystko to, co proponujesz w drugiej części swojej wypowiedzi, można zdobyć właśnie czytając dobrą literaturę. A nawet więcej.

    --
    Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
  • reinadelafiesta 16.08.19, 08:53
    *Annpierle, przepraszam za literówkę 😊

    --
    Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
  • potworia116 13.08.19, 22:40
    Podobno pomagają warsztaty aktorskie.
  • agonyaunt 14.08.19, 10:13
    Zacznij obcować z takimi ludźmi. Człowiek tak ma, że łapie sposób mówienia ludzi, z którymi przebywa - jeśli otaczasz się bełkotami i stękaczami, to sama zaczynasz bełkotać i stękać.

    Czytaj. Dużo i wszystko, nie tylko klasyków, czytanie poszerza nie tylko horyzonty, ale też słownictwo. A im większy zasób słów, tym łatwiej wyrazić własne myśli.

    Gryź się w język (albo na forum w palce). Zanim coś powiesz/napiszesz, to zastanów się, czy naprawdę chcesz to powiedzieć (ostatnio widziałam sporo Twoich wpisów, w których nie wiadomo o co chodzi, następnym razem zanim klikniesz "opublikuj" przeczytaj z pięć razy czy to, co napisałaś, ma sens).

    Toastmasters. Zobacz co mają do zaoferowania w Twoim mieście, wybierz się na spotkanie, może Cię czegoś nauczą. Szkolenia w podrzędnych firemkach sobie daruj, one nie uczą swobody tylko szablonowego gdakania.
  • ajrisz.ka 15.08.19, 09:52
    Poszukamsmile
    Na co dzień wypowiadam się "z wdziękiem bazarowej przekupy" ( przepraszam!).
  • livia.kalina 15.08.19, 14:58
    jeśli mieszkasz w mieście z uniwersytetem możesz chodzić na wykłady. Są otwartesmile

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • minniemouse 16.08.19, 03:12
    jednakże przestrzegam przed zastępowaniem powszechnie używanych slow "mądrzejszymi" by tylko wydać się własnie takim błyskotliwym, interesującym cudo-intelektualista.
    spotkałam bowiem za młodu raz pewnego studencika-karierowicza żurnalistyki, który bardzo ale to bardzo chciał błyszczeć co to nie on. stosował w zwykłej, koleżeńskiej rozmowie przy piwku wtręty typu "rano nieco zaspałem, zerwałem się i po szybkich ablucjach popędziłem na uczelnie". chciał sobie kupić nie po prostu płaszcz a reglan czy raglan. nie wycieli mu czegos tam tylko lol ekstyrpowali.
    a już rozmowy o polityce i literaturze były tak naszpikowane mało znanymi zwrotami typu "elukubracje", "emanatyzm", "epigonizm" ze czlowiek zapominal o czym w ogole dyskusja byla 😂😂😂.
    Lub znienacka podczas dziennika szyderczym tonem wypalał: "nasz rząd zdecydowanie wykazuje objawy hebefrenii, co?" https://www.cosgan.de/images/smilie/konfus/a050.gif

    a myśmy oczywiście potem szukali w SWO co on takiego powiedział...
    Wiec mimo iż wysławiał się nad wyraz płynnie i mądrze słuchanie go nie sprawiało nam żadnej przyjemności.

    Minnie

    --
    Savoir Vivre czyli jak się zachować
  • pani_tau 16.08.19, 09:52
    Oglądać Kabaret Starszych Panów.
  • ajrisz.ka 16.08.19, 12:51
    Dziękuję ale wyjątkowo nie lubię kabaretówsmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka