Dodaj do ulubionych

Pociesznie, dziewczyny,

14.08.19, 09:26
...że nie każda źle wyglądająca CZARNA narośl na skórze psa to nowotwór złośliwy. Wyglada, jakby coś czarnego wrosło psu w skórę. Nosz kurde, wczoraj w nocy zauważyłam, dzisiaj już jest umówiona na ewentualne wycięcie. Miałyście takie przypadki, że coś fatalnie wyglądało, a było łagodne? Nie mam pojęcia, jak u licha mogłam tego nie zauważyć. Zmiana na grzbiecie ma z 1,5 cm, pod palcem od razu się wyczuwa, a pies był regularnie przeglądany. Do tego pare miesięcy temu wycięte miała zwykle maleńkie brodawki z kufy, tak na wszelki wypadek, a tu kurde pewnie hodowałem psu tę zmianę od dłuższego czasu....

Powiem Wam, że przeryczalam jak głupia pół nocy, choć jeszcze wet psa nie widział i niby wiem że na dwoje babka wróżyła i wszystko może być ok. Ale to na serio paskudnie wyglada.... Dajcie historie na pociechę, bo nie potrafię wam napisać ile ten pies dla mnie znaczy....
Edytor zaawansowany
  • alpepe 14.08.19, 09:32
    I na pewno to nie jest kleszcz?

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • 35wcieniu 14.08.19, 09:33
    Nie odróżnić kleszcza od 1,5 cm zmiany na skórze to byłoby osiągnięcie, ale podoba mi się sam pomysł. big_grin

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • majenkir 15.08.19, 18:54
    35wcieniu napisał(a):
    > Nie odróżnić kleszcza od 1,5 cm zmiany na skórze to byłoby osiągnięcie,


    Pewnie nie wierzysz, ale to naprawde sie zdarza wink.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • antonina.n 14.08.19, 09:35
    Niestety nie. To jest płaskie i wyglada jak kawałek obcej skóry, pomarszczonej i czarnej wrośniętej w psi grzbiet.
  • alpepe 14.08.19, 09:38
    Idziesz dziś do weta, wytnie się i po problemie. Będzie ok.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • berdebul 15.08.19, 17:32
    Pies mojej znajomej miał takiego guza. Ona w histerii. Okazało się, że wytarzał się w czymś, co się przykleiło. Weterynarz obśmiał się, zalecił kąpiel. Pies dożył 17 lat w zdrowiu.
  • 35wcieniu 14.08.19, 09:33
    No, nie każda. Jak u człowieka, też nie każda. Co tu ryczeć, jak nawet jeszcze nie zbadany. Pewnie wytną i zbadają i tyle.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • verdana 14.08.19, 13:14
    U moich nie była - jedna żyła z czymś takim wiele lat, u drugiego trzej weterynarze powiedziei, że łagodna, choć rośnie.
  • rozalia_olaboga 15.08.19, 20:14
    Otóż to. Ja też już kilka razy zegnalam się z życiem, ale zawsze się okazywało, że to jakaś głupota. Będzie dobrze.
  • alpepe 15.08.19, 16:54
    I jak?

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • aqua48 15.08.19, 18:36
    Spoko, psy z wiekiem mają skłonności do takich zmian skórnych, weterynarz wycina i po kłopocie.
  • antonina.n 15.08.19, 19:12
    Dzięki dziewczyny. Biopsja wykazała komórki nowotworowe, ale wet twierdzi, że wycięcie załatwi sprawę. Jutro zabieg, wiec wybiegałam dziś psa do upadłego, na pociechę, że od jutra kilka dni spacerkiem. Kamień mi trochę spadł z serca, że jest duża szansa na całkowite wyleczenie, no ale resztę wykaże badanie hist-pat. Trzymajcie kciuki.
  • bazia8 15.08.19, 18:34
    Pocieszam, pies znajomej miał czerniaka w paszczy. Zmiana szybko się powiększała. Najlepszy wet na świecie zoperował psa i ten żył jeszcze ponad dwa lata. Zmarł niedawno, ale ze starości.
    Jeśli chcesz służę namiarami.

    --
    www.fundacjaavalon.pl/
  • majenkir 15.08.19, 18:56
    antonina.n napisała:
    > Powiem Wam, że przeryczalam jak głupia pół nocy, choć jeszcze wet psa nie widział


    No to chyba troche za wczesnie na zalobe? wink Pewnie to sie okaze, ze to nic takiego smile.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka