Dodaj do ulubionych

Dodatkowy angielski -tym razem dziecko chce

14.08.19, 13:45

13-latka , po wakacjach klasa 7. Podobnie jak brat chodziła do klasy dwujęzycznej tyle ze przez 6 lat. W przeciwieństwie do brata angielski uwielbia to zdecydowanie jej ulubiony przedmiot. Dogaduje się, czyta proste książki, ogląda filmy po angielsku. Obecnie jest uczestnikiem warsztatów z wolontariuszami z różnych krajów i kominikuje się z nimi bez problemu mimo że jest tam jednym z najmłodszych uczestników. No i to moje dziecko chce spróbować sił w konkursach liczacych się w rekrutacji. Nie znosi nauczycielki szkolnej ale nawet to nie przycmilo milosci do języka. No to poradźcie. Szkoła językowa czy indywidualne lekcje ?

--
Sygnaturka się zgubiła....
Edytor zaawansowany
  • mea8 14.08.19, 13:53
    U mnie jest to rozwiązane tak: szkoła językowa połączona z lekcjami indywidualnymi. 2x w tygodniu zajęcia w grupie - tu głownie chodzi głównie o rozmowy i życie towarzyskie. Dodatkowo 1x w tygodniu przyjeżdża do domu nauczycielka. Tu leci głównie gramatyka i korekta ewentualnych błędów.

    --
    Bocianom już dziękuję smile
  • slonko1335 14.08.19, 14:05
    Nie da rady aż tyle. Myślę że maks dwa razy w tygodniu bo ma jeszcze inne zajęcia z których nie chce zrezygnować a to nieszczesna klasa 7....

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • mea8 14.08.19, 15:01
    No to chyba bym wybrala szkole jezykowa, ale z malutkimi grupami. A 7 klasa fakt, nieciekawie. Ja już drżę na sama myśl nowego roku - u nas 8.

    --
    Bocianom już dziękuję smile
  • slonko1335 14.08.19, 17:05
    Tak źle jak rzeczywiście straszą? Moja jeszcze chodzi na konie, teatr i chce cheelederki oraz korki z matmy....słabo to widzę przy dwuzmianowej szkole i 7 klasie....ale może z uwagi na ilość zajęć ich wezmę pod uwagę najbardziej tworząc plan...

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • eweliska18 14.08.19, 15:56
    słonko1335 na Pogodnie (ul.Lindego) jest świetna szkoła językowa Griko, spróbuj tam
  • slonko1335 14.08.19, 17:01
    Dzięki sprawdzę. Na kmiecej coś jeszcze znalazłam.

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • zlota.ptaszyna 14.08.19, 14:45
    Omg
    6 lat intensywnej nauki w tym nauki przedmiotów i dogaduje się ledwo oraz czyta tylko proste książki?
    Wypisała bym z języków skoro nie ma talentu i zapisałabym na taniec albo na garncarstwo, szkoda tracić czas

  • aaa-aaa-pl 14.08.19, 14:47
    Emama zawsze dokopie...zawsze.
  • iwles 14.08.19, 15:04

    w którym miejscu slonko napisała, że córka ledwo się dogaduje ?




    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • zlota.ptaszyna 14.08.19, 18:06
    Jak ktos chodzi do szkoly z programem angielskim i duza liczba godzin jezyka to po 6 latach nie dogaduje sie raczej ale mowi biegle/ podobnie jak native?
  • agonyaunt 14.08.19, 17:27
    Jeśli ma być pod konkursy, to tylko indywidualnie, chyba że znajdziesz szkołę robiącą kurs pod konkursy, z ostrą selekcją na wejściu i góra czterema osobami w grupie. A jak indywidualnie, to też wybierz kogoś, kto się zna, nie pierwszego lepszego studenta zarabiającego na piwo albo nejtiwa hydraulika co jest w Polsce z miłości, sam dobrze mówić nie umie ale wmawia ludziom, że jest świetnym nauczycielem.
  • bei 14.08.19, 17:40
    Indywidualnie- pod konkurs, najlepiej w domu, by nie traciła czasu na dojazdy. Nie bój się siódmej klasy, doradź Córce, by przygotowywała się z lekcji na lekcję, wówczas nie musi powtarzać do sprawdzianów. Przygotowywanie się do konkursu to od razu dwa w jednym- bo egzamin pisze na 100😊.
    Nie lubi nauczycielki- nauczyciel ze szkoły - b rzadko zdarza się, by przygotowywał do konkursu...Na pewno nauczycielka zmieni podejście do Twojej corki gdy tylko zauważy jak jej zależy na przedmiocie. Życzę sukcesów.
  • slonko1335 14.08.19, 17:47
    Nauczycielka wszystkich ich lubi-to oni jej nie znoszą, na kółko nikt nie chce do niej chodzić chociaż jakieś prowadzi. Nie wiem czy jest tak źle rzeczywiście czy po prostu mają focha, że zabrali im ich ukochaną anglistkę i dali do innej klasy...Wychodzę z założenia, że fajnie, że w ogóle chce jak się z konkursem nie uda to i tak zaprocentuje na egzaminie.

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • zlota.ptaszyna 14.08.19, 18:08
    co za dziwna szkola ze dzieci nie lubia zadnego z nauczycieli angielskiego, to musi byc straszna meka dla dzieci
  • slonko1335 14.08.19, 18:12
    " zabrali im ich ukochaną anglistkę " musisz z polskim poćwiczyć bo widzę, ze nie ogarniasz poziomu drugiej klasy i sztuki czytania ze zrozumieniemsmile

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • zlota.ptaszyna 14.08.19, 18:49
    jak to zabrali, mozesz jasniej? a to dlaczego?
    a moze ona sama uciekla przed klotliwa mamuska ktora ciagle wymysla jakies problemy?" nielubiany " nauczyciel syna jescze sie trzyma, chyba silniejszy psychicznie jest?
  • daniela34 14.08.19, 17:48
    Zgadzam się z Bei i Agonyaunt- do konkursu najlepsze będą zajęcia indywidualne z doświadczonym nauczycielem, który ma praktykę w przygotowywaniu do konkursów. Wtedy maksymalnie wykorzystuje się czas, nauczyciel dostosowuje się tylko do 1 ucznia, grupowe zajęcia z języka córka już ma- w szkole.
  • slonko1335 14.08.19, 18:34
    No niby ma ale to 25 osób na lekcji wiec nie wiem na ike da sie z takiej lekcji korzystac ale chyba faktycznie większy sens ma indywidualny nauczyciel bo przerobu z nią to co jej konkretnie potrzebne.

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • em_em71 14.08.19, 18:32
    Mój chodził do empik school (teraz profi lingua) na Bramie Portowej 2 x po 90 min. Mlodemu się podobalo, ja z efektów jestem zadowolona. Z kuratora mial finalistę, ale palcem w bucie nie kiwnął by się przygotowywać ekstra.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka