Dodaj do ulubionych

A dziś ja byłam na poczcie

14.08.19, 21:03
I cóż tam widziałam? Oczywiście oprócz ręczników, ścierek, obrusów i mydeł? Otóż wielkie pudła puzzli po 160 elementów każde, o takiej oto tematyce:
Dywizjon 303
Niedźwiedź Wojtek
Jacyś husarzy
I jeszcze coś wyklęto-patriotycznego
Wydane przez Red Is Bad 🤩

Czego nie widziałam na poczcie? Oczywiście druczków na polecony 🙁
Edytor zaawansowany
  • aaa-aaa-pl 14.08.19, 21:06
    Podobno kawę mają serwować.
  • gruba.ale.z.pasja 14.08.19, 21:21
    Poczta zawsze miała taką tematykę i jeszcze książki życiowe księdza o zdrowym trybie życie i porady typu spać pod kocem, nie kołdrą bo się pierdy kiszą, szok, ale tak było.
  • mid.week 14.08.19, 21:21
    Jestem na poczcie co drugi dzień. Mają tam masę ksiazek, szczegolnie kulinarnych. Choc na swiecie kroluje no. J.Olivier to na poczcie dieta swietej Hildegardy, albo przepisy papieża.
    Puzzle patriotyczne tez widzialam. Nie mają za to zoltych drukow potwierdzenia odbioru....
  • glanaber 14.08.19, 21:26
    Nie mają za to zoltych drukow potwierdzenia odbioru....
    ... albo znaczków, albo kopert, zależy czego akurat potrzebujesz
  • bazia8 14.08.19, 21:41
    Ja obok żołnierzy wyklętych widziałam książkę Lwa-Starowicza, więc jakiś sabotażysta tam jeszcze pracuje smile

    --
    www.fundacjaavalon.pl/
  • anorektycznazdzira 15.08.19, 00:09
    big_grinbig_grin!

    --
    'Na słońcu jest rzeczywiście znacznie mniej cienia, wiesz?' by król Julian
  • pani_tau 15.08.19, 06:46
    A gdzie tam sabotażysta, wprost przeciwnie zważywszy że to Lew-Starowicz jest autorem opinii mówiącej, że księża pieszczący chłopców to najnaturalniejsza rzecz po słońcem.
    Nie wspomnę już o jego dyskretnie patrialchnym podejściu do kobiet.
  • 35wcieniu 15.08.19, 11:43
    No, Starowicza związki z Kościołem to akurat dość obszerny temat, z kilkoma znanymi przedstawicielami kleru się przyjaźnił, jeszcze nie tak dawno był entuzjastą leczenia homoseksualistów, ogólnie jak się bliżej przyjrzeć jego działalności to na pocztę się on bardzo dobrze nadaje. tongue_out

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • dramatika 15.08.19, 12:01
    35wcieniu napisał(a):

    >jeszcze nie tak dawno był entuzjas
    > tą leczenia homoseksualistów

    Nie mówiąc o tym, że ostatnio zeznał, że o masturbacji małemu dziecku mówić, ale gdy zapyta. Ciemnogród!
  • anorektycznazdzira 15.08.19, 12:38
    Małe dziecko zaczyna zwykle pytać jak nieopatrznie obejrzy relację z prawackiego anty-marszu w Płocku.



    --
    'Daruj, ale czy mógłbyś stąd wyjść, bo to jest biznesklasa? Naprawdę, to nic osobistego, po prostu jesteśmy od ciebie lepsi.' by król Julian
  • z_lasu 15.08.19, 21:58
    👍👍👍
  • hellen 15.08.19, 23:37
    😂😂😂 doskonały komentarz anorektycznazdziro! Byłam na tym marszu, widziałam.
  • tiszantul 16.08.19, 13:25
    Jesteś płocczanką czy jak większość uczestników marszu równości, z obwoźnego cyrku? Jaką część marszu równości stanowili mieszkańcy Płocka? 10%? bo zasadniczo na całą frekwencję wystarczyłoby te kilka autokarów, co przyjechały. A może ideą marszu jest propagować homoseksualizm na trudnym terenie i przywożenie uczestników to oficjalna strategia? Na marszu równości w Białymstoku ile było miejscowej ludności? 10%, a reszta przywieziona?
    Dziwicie się protestom przeciw najazdowi obcej kulturowo grupy?
  • iwles 16.08.19, 14:07

    ???
    a czy to był marsz dla mieszkańców Płocka, czy Białegostoku ?
    Chyba nie. Te miasta były akurat miejscem marszu dla wszystkich, z całej Polski.
    Warszawiacy narzekają, że zawsze, jak coś się dzieje, to w stolicy, co paraliżuje miasto.

    Zresztą, na antymarsze też przyjechało sporo spoza tych miast. No, ktoś ich przywiózł, a na pewno zachęcił, by pojechali.

    tak więc tisz, jak zwykle z twojej strony - kapiszon big_grin





  • anorektycznazdzira 15.08.19, 00:10
    Tak, żółty druk potwierdzenia odbioru jest na poczcie zjawiskiem tak egzotycznym, że pracownicy na naszej są już przygotowani i awanturujący się klient domagający się druku dostaje informację z adresem poczty, na której te druki występują big_grin
    Autentyk, moja córka zaliczyła.


    --
    'Nie musicie dziękować. Wystarczy mnie wielbić na klęczkach' by król Julian
  • ira_08 15.08.19, 11:54
    >Mają tam masę ksiazek, szczegolnie kulinarnych. Choc na swiecie kroluje no. J.Olivier to na poczcie dieta swietej Hildegardy, albo przepisy papieża.

    No tak, ale weź pod uwagę, że z tradycyjnej funkcji poczty (płacenie rachunków, paczki) korzystają głównie starsi ludzie. Pani 70+ nie kupi książki Olivera, ale siostrę Petronellę kupi.
  • bywszy 15.08.19, 22:55
    ira_08 napisała:
    > ...
    > No tak, ale weź pod uwagę, że z tradycyjnej funkcji poczty (płacenie rachunków,
    > paczki) korzystają głównie starsi ludzie. Pani 70+ nie kupi książki Olivera, a
    > le siostrę Petronellę kupi.

    Od samego imienia rośnie ślad węglowy. tongue_out
  • tiszantul 16.08.19, 13:36
    Lepiej kupić siostrę Petronelle niż Mateusza Kijowskiego, a przypomnijmy, ze miał swoje zdjęcie na całą pierwszą stronę Wyborczej i przez dłuższy czas był w Wyborczej bardzo intensywnie promowany

    "Mateusz Kijowski: Kaczyński usiądzie ze mną do rozmów, gdy jego władza będzie się chyliła ku upadkowi"

    weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,21152787,mateusz-kijowski-kaczynski-usiadzie-ze-mna-do-rozmow-gdy-jego.html
  • tiszantul 16.08.19, 13:41
    Siostra Petronella to zacofanie, osoby nowoczesne wybierają Ryszarda Petru, bo według Agory to polski Kennedy

    metro.gazeta.pl/metro/1,50144,19363606,polski-jfk-dlaczego-tak-lubimy-ryszarda-petru.html

    Wniosek: nowoczesna ematka raczej nie ma podstaw, by traktować pobłażliwie emerytki klientki poczty
  • maslova 16.08.19, 13:54
    Tiszu, ty masz chyba mokre sny z Kijowskim i Petru w roli głównej. Nawet gdy na forum mowa jest o książkach kulinarnych, musisz na forum uzewnętrznić swoją obsesję na ich punkcie.
  • heca7 14.08.19, 21:43
    Sprzedają książki o gotowaniu przez różne zakonnice, zabawki, książki a znaczków potrafi brakować. Bo kierowniczka z sejfy za mało wyjęła big_grin tak niedawno usłyszał mój mąż.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • glanaber 14.08.19, 21:47
    Bo drzwi do sejfu zastawione puzzlami i książkami kucharskimi
  • gruba.ale.z.pasja 14.08.19, 21:47
    U mnie są jeszcze obrusy za szybą zamykaną na kluczyk.
  • heca7 14.08.19, 22:00
    U nas trudno zlokalizować okienko wink bo jest zastawione duperelami typu czekoladki, wieszaki do torebek, pluszaki, modele samochodzikow, breloczki, portfele i zestawy perfum dla mężczyzn.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • glanaber 14.08.19, 22:06
    Jakbyś moją pocztę opisywała! Aż się swojsko poczułam 😃
  • magdzialena78 14.08.19, 22:10
    Zatrzesienie ksiazek religijnych
  • anorektycznazdzira 15.08.19, 00:07
    Ale ciasta siostry Cypryjany były? Zupy siostry Hermenegildy były? Przetwory siostry Euzebii?
    Zawsze mnie zastanawiało, że są książki kucharskie wszystkich możliwych sióstr, ale nie ma żadnej książki o majsterkowaniu żadnego brata ani ojca.

    --
    zasady są po to, by je zobojętniać
  • amast 15.08.19, 00:22
    Widocznie to, co potrafią zmajstrować, nie nadaje się do publikacji.
  • heca7 15.08.19, 00:31
    😀👍

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • z_lasu 15.08.19, 07:42
    😂
  • krisdevalnor 15.08.19, 11:39
    amast napisała:

    > Widocznie to, co potrafią zmajstrować, nie nadaje się do publikacji.
    🤣🤣
  • konsta-is-me 15.08.19, 01:39
    Kiedys byly.
    Teraz kroluja portfele, zestawy do opalania (kreny itp) i multum ksiazek, al neutralnych, wcale nie religijnych, plus czasopisma.
  • mid.week 15.08.19, 06:15
    anorektycznazdzira napisala

    Zawsze mnie zastanawiało, że są książki kucharskie wszystkich możliwych sióstr,
    > ale nie ma żadnej książki o majsterkowaniu żadnego brata ani ojca.
    >

    Majsterkujacy ksiądz kojarzy mi sie z robieniem wybitnie niestosownych rzeczy z ministrantem. Nie wiem czy to mialoby wzięcie wśród klientów poczty.
  • pani_tau 15.08.19, 06:48
    Bo duchowni zajmują się majstrowaniem a nie majsterkowaniem.
  • tiszantul 16.08.19, 13:52
    A była może na poczcie Gazeta Wyborcza, gdzie Kijowski opowiada, ze Kaczyński siadzie z nim do rozmów, gdy władza PiSu będzie się chylić ku upadkowi? A może była Wyborcza, gdzie Red. Cichy pisał, ze powstańcy warszawscy mordowali Żydów? Nie wiem, co Wy macie do książek kucharskich, czytelnicy książek kucharskich to poważne osoby w porównaniu do czytelników Wyborczej
  • jeanny1986 15.08.19, 00:56
    Jedno z moich ulubionych znalezisk na poczcie:
    https://wydawnictwom.pl/2743-large_default/biblia-leczy-rak.jpg


    --
    "Mój syn miał świadectwo z wyróżnieniem pierwszy raz, efekt ciężkiej pracy [...] kiedy to został brutalnie uświadomiony, że z takimi ocenami i motywacją grozi mu szkoła branżowa i wypad do tatusia, bo ja nie chcę w domu towarzystwa z męskiej zawodówki." (by triss_merigold6)
  • z_lasu 15.08.19, 07:46
    A to już nie jest śmieszne. Powinno być karalne.
  • mid.week 15.08.19, 07:53
    Pan w kolejnych tomach leczy dietą najprzeróżniejsze choroby - depresję, otyłość, cukrzycę, bezsenność, nadciśnienie... To chyba taka dr. Dąbrowska zza oceanu.
  • jeanny1986 15.08.19, 09:06
    Powinno, to prawda. Niestety poczta jest pełna szurowych książek i czasopism, wszystkie "Czego lekarz ci nie powie" i inne Zięby, Czerniaki i Jaśkowskie. Ale niestety długo jeszcze potrwa zanim coś się zmieni. Dlatego pozostaje czarny humor jak na razie.

    --
    "Mój syn miał świadectwo z wyróżnieniem pierwszy raz, efekt ciężkiej pracy [...] kiedy to został brutalnie uświadomiony, że z takimi ocenami i motywacją grozi mu szkoła branżowa i wypad do tatusia, bo ja nie chcę w domu towarzystwa z męskiej zawodówki." (by triss_merigold6)
  • 35wcieniu 15.08.19, 11:45
    To już od dłuższego czasu jest hitem internetów. W tej wersji:

    https://i.imgur.com/T6yerFB.jpg
  • mona-taran 15.08.19, 11:49
    Lol 😂😂😂
  • z_lasu 15.08.19, 14:05
    😂😂😂
  • mid.week 15.08.19, 16:44
    big_grin big_grin big_grin
  • kocynder 15.08.19, 06:33
    Bywam na poczcie często, a właściwie na trzech różnych "pocztach" - znaczy w trzech różnych punktach pocztowych. Puzzli patriotycznych nie wypatrzyłam, ale przyznam, że mogłam nie zwrócić uwagi. Natomiast co do innego "niepocztowego" asortymentu:
    - książki kulinarne (od Jamiego Oliviera, przez Ćwierciakiewiczową, po siostrę Anastazję).
    - jakieś dziecięce (Biblia w obrazkach i książeczki Agnieszki Chylińskiej).
    - książki podróżnicze (Martyny Wojciechowskiej, Wojciecha Cejrowskiego).
    - beletrystyka (od krwawych kryminałów Maxa Czornyja, przez publicystykę Marcina Mellera po romansidła Michalak)

    Krzyża na ścianie nie widziałam, z to godło Polski i owszem, oraz herb miasta. No i jakoś na każdej z powyższych placówek - w widocznym miejscu spore ilości potrzebnych druczków, blaty (zaopatrzone w długopisy na sznurku) na których można powyższe druczki wypełnić... Mam nienormalne poczty?

    --
    Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a wszyscy myślą, ze to coś od "kotka"... 3smile
  • morekac 15.08.19, 06:49
    >Mam nienormalne poczty?

    Nietypowe.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • afro.ninja 15.08.19, 08:04
    W mojej nielubianej placowce, oczywiście najbliższej, wystawiono koperty!! Huraaa. Akurat ta placowka postawila na dzieci i jest mnostwo ksiazek dla trzylatkow, typu zadania, rysuj slaczki, oczywiście pojedyncze eiersze Brzechwy. Do tego mnóstwo kartek z okazji komunii Świętej.
  • kocynder 15.08.19, 09:15
    O kartkach nie wspominałam, bo dla mnie to jednak "asortyment pocztowy". Z tym, że u mnie są głównie widokówki (typu "pozdrowienia z..."), kwiatki imieninowo - urodzinowe, blankiety ślubne i kondolencyjne, a inne to "sezonowo" - czyli od listopada Mikołaje i choinki, w czasie wielkanocnym pisanki i zajączki, w okresie "okołokomunijnym" - komunijne.

    --
    Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a wszyscy myślą, ze to coś od "kotka"... 3smile
  • glanaber 15.08.19, 09:31
    A nie nie nie, kiedyś chciałam kupić kartki wielkanocne ok. 2 tygodnie przed Wielkanocą i też nie było. Mogłam kupić widokówki z Warszawą.
  • kocynder 15.08.19, 09:45
    Syrenka zamiast zajączka? big_grin No nie, u mnie jednak mniej - więcej w temacie są. Znaczy przez cały rok są widokówki, te jakieś tam kotki, kwiatki urodzinowo/ślubno/chrzcielne, kondolencyjne. A świąteczne - w okolicy świąt. Dopasowane do tychże, czyli nie w grudniu baranki i bazie! big_grin

    --
    Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a wszyscy myślą, ze to coś od "kotka"... 3smile
  • z_lasu 15.08.19, 09:46
    Za to ja do dziś wysyłam służbową korespondencję ze znaczkami, na których jest szopka i napis "Boże Narodzenie". 😀 Mało wysyłam tradycyjnie, znaczki kupuję raz na pół roku.
  • mid.week 15.08.19, 09:55
    Tak, to też tradycja. W okolicy świąt nie ma świątecznych znaczków, za to po świętach - voila! Możesz zaszaleć i wysłać w marcu przedsądowe wezwanie do zapłaty z uśmiechniętym bałwankiem.
    Fascynuje mnie tez zamiłowanie tej instytucji do znaczków z papieżem. Z zapartym tchem obserwuję wtedy przywalanie pieczątek prosto JP2 między oczy...
    Albo formaty! Udało mi się kiedyś bez problemu nabyć znaczki na listy zwykłe, niepolecone w cenie 3,30. Problem pojawił się dopiero przy naklejaniu, bo okazało się, że aby uzbierać te 3,30 muszę nakleić 3 nosorożce wielkości nosorożca własnie po złotówce oraz jeden jacht za 20 groszy i jeszcze coś za 10 groszy. Nosorożce musiały iść poziomo, żeby nie zakryć pola z adresem. Pozostałe dwa musiały być wkomponowywane gdzieś pomiędzy nadawcę i adresata. Miałam 300 listów do wysłania. Panie były oburzone, że wzięłam takie małe koperty na których nic się nie mieści...
  • z_lasu 15.08.19, 10:05
    😂😂😂
  • glanaber 15.08.19, 10:29
    mid.week napisała:

    > Tak, to też tradycja. W okolicy świąt nie ma świątecznych znaczków, za to po św
    > iętach - voila! Możesz zaszaleć i wysłać w marcu przedsądowe wezwanie do zapłat
    > y z uśmiechniętym bałwankiem.
    Hi hi 😂
    > Fascynuje mnie tez zamiłowanie tej instytucji do znaczków z papieżem.
    Ale tylko z TYM (byłym) papieżem. Aktualny się nie pojawia na znaczkach
    > Albo formaty! Udało mi się kiedyś bez problemu nabyć znaczki na listy zwykłe, n
    > iepolecone w cenie 3,30. Problem pojawił się dopiero przy naklejaniu, bo okazał
    > o się, że aby uzbierać te 3,30 muszę nakleić 3 nosorożce wielkości nosorożca wł
    > asnie po złotówce oraz jeden jacht za 20 groszy i jeszcze coś za 10 groszy. Nos
    > orożce musiały iść poziomo, żeby nie zakryć pola z adresem. Pozostałe dwa musia
    > ły być wkomponowywane gdzieś pomiędzy nadawcę i adresata. Miałam 300 listów do
    > wysłania. Panie były oburzone, że wzięłam takie małe koperty na których nic się
    > nie mieści...
    Wygrywasz! Płaczę 😂
  • majenkir 15.08.19, 18:43
    mid.week napisała:
    > Fascynuje mnie tez zamiłowanie tej instytucji do znaczków z papieżem.


    Kiedy dwa lata temu kupowalam znaczek na poczcie w PL, dostalam wlasnie z papiezem big_grin, a kiedy poprosilam o inny myslalam, ze kobieta zabije mnie wzrokiem big_grin.
    Ale kupilam tez wtedy torbe-szmacianke z orlem, wiec ogolnie udane zakupy smile.





    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • mid.week 15.08.19, 19:40
    Omojborze, dlaczego nie chciałaś znaczka z papieżem?!? wink
  • majenkir 15.08.19, 23:20
    Bo nie! Dla zasady ! 😂🤪

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • maslova 16.08.19, 13:58
    Bo nie chciała, aby został uderzony między oczy wink
  • jeanny1986 15.08.19, 17:10
    Zdecydowanie nietypowe. Na poczcie przy moim poprzednim mieszkaniu bylo widać tylko wielki krzyż bo godło było schowane za filarem. Warszawa, nie Podlasie, żeby nie było. Obecna jest trochę bardziej stonowana, ale wyklęci, JP2, IPN i różne siostry Anastazje to nadal większość asortymentu.

    --
    "Mój syn miał świadectwo z wyróżnieniem pierwszy raz, efekt ciężkiej pracy [...] kiedy to został brutalnie uświadomiony, że z takimi ocenami i motywacją grozi mu szkoła branżowa i wypad do tatusia, bo ja nie chcę w domu towarzystwa z męskiej zawodówki." (by triss_merigold6)
  • konsta-is-me 16.08.19, 21:55
    Ja tez nigdy nie widzialam krzyza na scianie na poczcie.
    Dolaczam do klubu odwiedzajacych nienormalne poczty 😁
  • super_hetero_dyna 15.08.19, 08:02
    Faktycznie, skandal. Manifestu z Ventotene ze świecą szukać. Podobnie zreszta, jak Dzieł Lenina.
  • lot_w_kosmos 15.08.19, 08:05
    Ale kiedy ostatnio tam byłaś?

    Sceny, które opisujesz trwają już co najmniej 3-5 lat.
    Zaprawdę Marceli Szpak...
  • glanaber 15.08.19, 09:35
    Jeśli mnie pytasz, to owszem, przepisy, mydła, ręczniki, portfele już widziałam, braku znaczków, kopert i druczków również doświadczyłam, ale puzzle wojskowo-patriotyczne to jednak dla mnie nowość, jakby wyższy poziom absurdu
  • 35wcieniu 15.08.19, 11:46
    Od kilku lat jest. W wersjach hard: kolorowanki z żołnierzami wyklętymi i husarią, w wersji soft: ciasta siostry Anastazji.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • tiszantul 16.08.19, 13:58
    Agora też wydaje książki kucharskie, a chyba nie aspiruje do monopolu na tym rynku? Czy jednak wezwie do walki o rozdział Kościoła od kuchni? smile
  • iwles 16.08.19, 14:11
    tiszantul napisała:

    > Agora też wydaje książki kucharskie, a chyba nie aspiruje do monopolu na tym rynku?



    w przeciwieństwie do aspirującej Polskiej Poczty tongue_out




  • dramatika 15.08.19, 09:43
    To jest tylko marketing - na pocztę najczęściej chodzi starsze pokolenie, bo w ten sposób płaci rachunki i robi przelewy. Uwolnicie się od tego barachła dopiero wtedy, gdy "te stare ku...wy wymrą".
  • gruba.ale.z.pasja 15.08.19, 10:37
    I wtedy na pocztową scenę wkroczy jarmuż, ciastka z jagielnika, wegańskie serki, "Niecodziennik Feministyczny", ekologiczne tampony z bambusa i odżywki do pielęgnacji brody.
  • morekac 15.08.19, 11:26
    Do tego czasu klasyczne poczty upadną. Zostanie przewóz paczek. Dron ci przyleci po paczkę, a odbierzesz ją też od drona albo w paczkomacie.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • mid.week 15.08.19, 11:32
    I całe niebo będzie upier...one dronami jak stół Durczoka sad
  • ira_08 15.08.19, 11:52
    Gdzieś ty się uchowała? Placówki pocztowe to katolickie kioski, tak jest od lat, jeszcze przed pissem tak było.
  • tiszantul 16.08.19, 14:02
    To zdumiewające, ze w katolickim kraju można nabyć katolickie wydawnictwa. Powinna być tylko Wyborcza, Ringier Springer i TVN
  • ruczki_dwie 15.08.19, 17:31
    Czy ktoś to w ogóle na poczcie kupuje?

    Na jednej z pobliskich taki asortyment księgarski:
    "Najniebezpieczniejszy człowiek świata. George Soros"
    "Jak podrywają szejkowie?"
    "Ze śpiewnika Piotra Rubika"
    "Pierwsza pielgrzymka Ojca św. Jana Pawła II do Ojczyzny"
    "Tragedia syberyjskiego Białegostoku. Operacja polska NKWD 1937-1938"
    "Lwy nadchodzą. Jak obronić chrześcijańską Europę"
    "Więzienia stalinowskie w Polsce"

    Literatura piękna. Tytuły: "Pacjentka", "Oszukana", "Nieodgadniona", "Zagubiona", "Kobieta w oknie", "Odbiorę ci wszystko".

    Literatura medyczna:
    "Infekcje dzieci lecz ziołami"
    "Mniszek lekarski w walce z nowotworami"
    "Antybiotyki z apteki pana Boga"
    "Ojca Grande przepisy na zdrowe życie", tomy 1-3

    I gdzieś w dolnych obszarach stojaka, niewyeksponowane dwa dzieła Riczarda Czarneckiego: "Mój kraj mój świat" oraz "W skórze reportera".

    Teraz już nie, ale wcześniej do szyby jednego z okienek była jeszcze przyklejona taśmą pewna gazeta z przymiotnikiem "Warszawska" 🤔

  • 12gram 15.08.19, 23:24
    a list od znajomych idzie trzeci tydzień ....
  • amast 16.08.19, 00:02
    Phi, trzeci tydzień. Część moich znajomych nadal czeka na zeszłoroczne kartki z wakacji. I zanim się posypią złośliwości: tak, wysłałam wink
  • hukop 16.08.19, 13:13
    Chory kraj uncertain
  • tiszantul 16.08.19, 14:03
    Może jeszcze coś o społeczeństwie? Zachęcam smile
  • amast 16.08.19, 23:23
    Naród wspaniały. Klasyk tak mówił. Ten klasyk chyba jest ok?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka