Dodaj do ulubionych

Ciętej riposty potrzebuję

15.08.19, 23:15
Niestety wredota nie patrzy mi z oczu w związku z czym znajomi pozwalają sobie wobec mnie na uwagi niestosowne. Widać mam taką postawę, że sobie pozwalają, a ja wtedy jestem zażenowana i właściwie się tylko uśmiecham nie bardzo wiedząc jak nie być obiektem wobec którego sobie pozwalają.
Np sytuacja: Założyłam ciuch który mi się bardzo podobał, był nietypowy, może nie wyglądałam w tym dobrze ale ciuch mi się podobał. Spotykam się ze znajomą i w trakcie picia piwa ona zaczyna "coś ty to na siebie założyła!? -dotyka rękawów- co to ma być? takie bure, okropne, powinnaś nosić coś w czerwieni".. mnie zrobiło się głupio i do końca spotkania czułam się odpychająco brzydka w tym ciuchu.
Innym razem, inna znajoma - zmieniłam fryzurę z gładkiego uczesania na podtapirowane loki, wszystko pod kontrolą dobrej fryzjerki. Spotykam się ze znajomą a ona do mnie "co ty masz na głowie?co zrobiłaś z tymi włosami, idź do lustra popraw włosy bo ci starczą!" i zaczyna mi loki dociskać do głowy. Mówię, że takie właśnie mają być! mają tak sterczeć. A ona zdegustowana patrzy z potępieniem.
uff.
Jakie cięte riposty proponujecie w takich przypadkach? Ja jestem łagodna i empatyczna z natury i ludzie to wykorzystują. Ilekroć się z kimś swidzę, to raczej mu powiem komplement a nie uwagę krytykującą.
Chodzi mi o to, żeby powiedzieć coś takiego, żeby przestało im się wydawać, że mogą sobie w ogóle wobec mnie pozwalać na takie uwagi.
Co proponujecie?
Edytor zaawansowany
  • chatgris01 15.08.19, 23:22
    Nie mieć w gronie znajomych osób, które się w taki sposób zachowują.

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • milva24 15.08.19, 23:23
    Ja tam po prostu odpowiadam "dziękuję za opinię ale mnie się podoba". Zazwyczaj ludzie rozumieją i nie drążą tematu ale trzeba być pewnym swego.
  • 12gram 15.08.19, 23:32
    jak się zastanowić, to może by zadziałało z dodatkiem stanowczego lodowatego tonu.
    Bo ja to raczej staram się przyjąc ich krytykę i żartami jakoś ich buracką wymowę rozmyć. Więc moze im jeszcze dają sygnał, że to nie problem że one się tak zachowały. Hmmm.
  • milva24 15.08.19, 23:39
    No i niepotrzebnie to rozmywasz jakimiś żartami. Tobie się podoba i nie ma tematu. Ja mam styl trochę retro, zazwyczaj ubieram się po prostu jak dorosła kobieta co niektórym koleżankom jest nie w smak ale to nie mój problem.
  • evolventa 15.08.19, 23:25
    wiesz co? kopnij Ty w tyłek takich znajomych, na chamów żadna cięta riposta nie podziała, jeśli oni posuwają się do tego, żeby Cię szarpać po odzieży albo włosach, to sorry, buce jakich mało. Spojrzyj jakbyś miała ich zabić wzrokiem i omiń szerokim łukiem.
  • 12gram 15.08.19, 23:27
    ale to wąskie specjalistki wysoko wykształcone i w ogóle ...
  • ajrisz.ka 15.08.19, 23:32
    Co to znaczy "wąskie specjalistki"??
  • 12gram 15.08.19, 23:34
    wykształcone, dobrze zarabiające, robiące karierę.
  • ajrisz.ka 15.08.19, 23:36
    A w jakim konkretnie zawodzie, robią tą karierę? Że tak się niedyskretnie zapytam...
  • ajrisz.ka 15.08.19, 23:37
    O cholera! Tę, tę!
  • mauricella 15.08.19, 23:41
    no na pewno nie w PR
  • ajrisz.ka 15.08.19, 23:43
    mauricella napisała:

    > no na pewno nie w PR

    A gdzie?
  • mauricella 15.08.19, 23:58
    patrzac po opisie autorki watku to tam gdzie bycie chamem nie przeszkadza.. ja wiem ogrodnictwo? lesnictwo?
  • ajrisz.ka 16.08.19, 00:02
    Nie rozumiem. Bycie chamem wszędzie powinno przeszkadzać. Dlaczego unikasz odpowiedzi?
  • mauricella 16.08.19, 00:07
    no jak nie pracujesz z ludzmi to przeszkadza najmniej.. np lesnik moze chyba byc chamem bo lazi po lesie do innych nie gada.
    W PR raczej te waskospecjalistyczne damy sie nie utrzymaja bo tam chamow odsieja w pierwszym tygodniu pracy.

    dlaczego piszesz, ze unikam odpowiedzi, skoro juz w poprzednim poscie odpowiedzialam?
  • ajrisz.ka 16.08.19, 00:14
    Aha, Wy piszecie o własnych doświadczeniach w Agencjach Towarzyskich.
    Że też nie zakumałam...
  • mauricella 16.08.19, 03:25
    to co bierzesz najwyrazniej szkodzi...
  • cauliflowerpl 16.08.19, 08:53
    Ajriszka, to Ty probowalas niedawno zrobic odwyk od forum? Moze to nie jest zly pomysl, faktycznie, bo o ile ówczesna biegunka wątkowa jeszcze byla znosna, tak teraz sie zwyczajnie ludzi czepiasz, zupelnie bez sensu.
  • ortolann 16.08.19, 14:10
    Zdziwiłabyś się ile tu psychpatów się plącze. Takich co to słabszych potrafią wgnieść w ziemię, a przed resztą świata prezentować pogodną, cywilizowaną twarz.

    --
    http://s17.rimg.info/5aa663295cabae0e0baed1538c766a3b.gif
  • minniemouse 16.08.19, 00:09
    moze nie chce być niedyskretna bo mówiąc jaki zawód zdradziłaby za duzo? nie chce podać, nie drąż.
    w sumie co za różnica. mało jest chamowatych np lekarzy, profesorów na uniwerku, lub wśród przedstawicieli naszego uroczego rządu? z tytułami ze hohoho...

    Minnie

    --
    Savoir Vivre czyli jak się zachować
  • mauricella 16.08.19, 00:13
    Usilowalam sobie wyobrazic Waska Specjalistke, business-woman, success-story , ktora podchodzi do mnie, lapami przyklepuje mi wlosy i mowi, ze zle wygladam w tym kolorze i powinnam nosic czerwone…
  • minniemouse 16.08.19, 00:41
    mauricella napisała:
    Usilowalam sobie wyobrazic Waska Specjalistke, business-woman, success-story , ktora podchodzi do mnie, lapami przyklepuje mi wlosy i mowi, ze zle wygladam w tym kolorze i powinnam nosic czerwone…


    a wiesz ze ja tez 😂😂😂
    i wyobrazalam sobie jak bym sie natychmiast i gwaltownie uchylila po czym zimno, bardzo zimno spojrzala, milczac przez dobre pol minuty az by jej w piety poszlo.
    https://media1.tenor.com/images/0a7b09f2cf025ba050fc20237b3c8e67/tenor.gif?itemid=5260044

    nastepnie bym wycedzila a wlasciwie wysyczala "jestem bardziej na bieżąco z moda, wiessssszz, i nie znosze nudnego babciowego stylu. a zwłaszcza w takich wiejskich kolorkach" - i tu, jesli owa Bezczelna mialaby na sobie jaskrawa odziez - wskazalym na to palcem.

    lub, gdybym byla bardziej zyczliwie nastawiona do swiata, w mniejszym bólu i weselsza, to moze bym sie zasmiala:
    "och, ja lubie byc jedyna w swoim rodzaju, nietuzinkowa, takiej jak ja nie ma drugiej na swiecie, takich jak ty co druga na ulicy" - unisla szklanke czy butelke, krzyknela na twoje przeciętne zdrowie (bo to zdaje sie bylo przy piwku, lol) i zaczela glosno smiac big_grin

    metod jest duzo na unicestwienie bezczelnych. ale tzreba miec konfidencje i asertywność.

    A ty co bys powiedziala, Mauricella?

    Minnie

    --
    Savoir Vivre czyli jak się zachować
  • chatgris01 16.08.19, 09:21
    minniemouse napisała:

    >
    > nastepnie bym wycedzila a wlasciwie wysyczala

    To się nazywa "poprosić głosem elegancko wychowanej jaszczurki" big_grin



    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • minniemouse 17.08.19, 03:06
    chatgris01 napisała: > minniemouse napisała:
    > To się nazywa "poprosić głosem elegancko wychowanej jaszczurki" big_grin

    hehehe dobre 👍😄


    Minnie
    --
    Savoir Vivre czyli jak się zachować
  • ajrisz.ka 16.08.19, 00:23
    Oczywiście, że chamów pełno. Wystarczy sobie poczytać to forum.
  • minniemouse 16.08.19, 00:26
    owszem, ale nie wiadomo kto tu ma wyzsze wyksztalcenie i jakie tytuly smile

    --
    Savoir Vivre czyli jak się zachować
  • minniemouse 16.08.19, 00:26
    ps
    tzn ja nie wiem. przynajmniej.

    --
    Savoir Vivre czyli jak się zachować
  • ajrisz.ka 16.08.19, 00:29
    minniemouse napisała:

    > owszem, ale nie wiadomo kto tu ma wyzsze wyksztalcenie i jakie tytuly smile

    A ma to jakieś znaczenie?
  • ajrisz.ka 16.08.19, 00:36
    Ps. Barwnie opisujecie te wszystkie podboje.
    Jestem pełna "podziwu".
  • minniemouse 16.08.19, 00:44
    ajrisz.ka napisała:
    > A ma to jakieś znaczenie?

    dla watku czesciowo ma, bo zamieszki sie zaczely o "jaki to zawod" - jesli nie PR to co, byle z wyzszym wyksztalceniem i tak dalej smile

    Minnie
    --
    Savoir Vivre czyli jak się zachować
  • ajrisz.ka 16.08.19, 00:53
    Wiesz co, może po prostu pójdę już spaćuncertain
  • minniemouse 16.08.19, 01:41
    miłych snów! 🌛🌙🌘

    --
    Savoir Vivre czyli jak się zachować
  • aqua48 16.08.19, 08:15
    12gram napisała:

    > wykształcone, dobrze zarabiające, robiące karierę.

    I to Ci na tyle imponuje, że utrzymujesz z nimi znajomość mimo że Cię w ogóle nie szanują? Można być wysoko wykształconym, dobrze zarabiającym na eksponowanym stanowisku chamem.
  • minniemouse 15.08.19, 23:40
    mnie kiedys (dawno juz) spotkało coś podobnego. koleżanka krytykowała moja bluze z kapturem w stylu Ed Hardy. wysłuchałam jej spokojnie i jak skończyła powiedziałam "nie, bo ja nie lubię takich babciowych ciuchow jak ty".

    a na wszelkie dotykania, przygładzania i przytłaczania - tym bardziej loczków na głowie - w zyciu bym nie pozwolila. gwałtownie bym się odsunęła, spojrzała z gniewem i powiedziała po prostu "nie dotykaj nie lubię tego". komus bardziej nachalnemu wręcz głośno.

    A tobie radze zapisać sie na kurs asertywności.

    Minnie

    --
    Savoir Vivre czyli jak się zachować
  • potworia116 15.08.19, 23:42
    Zamiast obmyślać cięte riposty, nie wahaj się rzucić ciężkim słowem.
    Wstrząsające chamstwo twoich znajomych wydaje się odporne na subtelności.
  • minniemouse 15.08.19, 23:58
    potworia116 napisała:
    Zamiast obmyślać cięte riposty, nie wahaj się rzucić ciężkim słowem.
    > Wstrząsające chamstwo twoich znajomych wydaje się odporne na subtelności.


    to inna para kaloszy. co za tupet maja ci ludzie!

    Minnie

    --
    Savoir Vivre czyli jak się zachować
  • monia.i 15.08.19, 23:48
    Wzburzasz od niechcenia swoje loki, i mówisz: a idź mi w cholerę, kreatywnie ma być i spontanicznie, a ty jesteś nudna. I trzymaj się tego smile Nie podoba się - mów, że jest nudna. Dziwacznie - nudna.
  • minniemouse 16.08.19, 00:01
    jeszcze mozna powiedzieć: -"no co ty, kiedy ty byłaś ostatni raz u DOBREGO (mocno podkreślić) fryzjera? w zeszłej dekadzie? przecież takiego kalafiora/szparagów/ smalcu jak twój już się od czasów Solidarności/..../..../..... (wpisać właściwe) nie nosi "

    Minnie

    --
    Savoir Vivre czyli jak się zachować
  • evee1 16.08.19, 01:42
    Co za obrzydliwi znajomi! Przede wszystkim utwierdz sie w przekonaniu, ze to co masz na sobie i jak sie nosisz, to Twoja prywatna sprawa i jak sie w tym dobrze czujesz, to innym nic do tego. I chocby byl jak najbardziej dziwaczny/niemodmny/brzydki styl, to nikt nie ma prawa Cie tak niegrzecznie w twarz krytykowac. I riposta przyjdzie sama smile.
    Za plecami niech sobie gadaja, ich problem.

    --
    Before internet, it was thought the cause of the collective stupidity was the lack of access to information. Well, it wasn't that.
  • tt-tka 16.08.19, 04:33
    Jedyna wlasciwa jest tu riposta Mistrza C. R. Wujka Staszka.

    W momencie, gdy czyjas reka wysuwa sie w twoja strone, mowisz/syczysz "won z lapami", jezeli nie pomoze, KRZYCZYSZ "rece przy sobie !!!" i to tak, zeby podniesc na nogi wszystkich wokol.

    A najlepiej zmienic znajomych. Jezeli te kontakty sa na musiku (np praca) mowisz krotko "milcz, nie pytalam cie o zdanie".

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • cauliflowerpl 16.08.19, 07:05
    "Jedyna wlasciwa jest tu riposta Mistrza C. R. Wujka Staszka."

    Riposta Wujka Staszka to "a weź spier**laj" i faktycznie, jest tu najbardziej na miejscu wink
  • memphis90 16.08.19, 14:16
    I to by się nadawało najbardziej, najlepiej z uśmiechem, zimny ton zarezerwowalabym dla opornych.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • cauliflowerpl 16.08.19, 15:28
    No właśnie wychodzę z założenia, że osoba zwracająca się do nas słowami "coś Ty na siebie włożyła" jest z nami w na tyle zażyłych kontaktach, że nie ucieknie z krzykiem "och, ach, co za chamstwo, nie chcę mieć z tą Panią więcej do czynienia" ale podziała to na nią jak kubeł zimnej wody.
    A jak nie jest, to tym bardziej, widocznie to jakaś złośliwa frańca, należy jej się.

    Ja tam bym się nie zawahała.
  • molnarka 16.08.19, 05:03
    Nie przypominam sobie żebym pytała Cię o zdanie.
  • lacunalegis 16.08.19, 06:51
    Jeżeli bardzo chcesz być złośliwa, a nie masz pomysłu, to odbij piłeczkę. "Masz paskudną fryzurę", "masz rację, nie wiem, co mi przyszło do głowy, żeby inspirować się twoim stylem".

    Przy czym ja w przypadkach podobnie jawnego chamstwa w ogóle bym się nie bawiła w riposty, tylko powiedziała, że przepraszam, ale nie przypominam sobie, żebym pytała cię o zdanie.
  • zazou1980 16.08.19, 06:53
    Ja zawsze odwracam sytuacje i przeprowadzam atak frontalny, tak ze dana osoba raczej wiecej nie podejmie sie krytyki mojego wygladu.
    Cos w stylu: 'Popatrz na siebie, zaraz ci tipsy odpadna/portki pojda na szwie (jak laska troche przytyta) z przepracowania', albo 'Zostaw mnie, sama nie wygladasz lepiej w tym zygowym kolorze', zalezy co mi wpadnie w oko.
    Ze swojej strony raczej bezposrednio nie krytykuje niczyjego wygladu, generalnie w odwloku mam jak ktos wyglada (o ile nie jest moim dzieckiem lub konkubinem)...

    --
    Dobra zmiana - boli przez 4 lata
  • alpepe 16.08.19, 07:55
    Zmienić znajomych.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • ciszej.tam 16.08.19, 08:02
    musisz utrzymywac te kontakty? to ludzie z pracy czy rodzina?
  • pani-nick 16.08.19, 08:13
    Zmień znajomych. Takie krowy, które musza, bo się udusza, nie są dobrym towarzystwem.
  • alba27 16.08.19, 08:46
    W obu sytuacjach skomentowała bym czymś w stylu " a ty jak zwykle zazdrosna"
  • alpepe 16.08.19, 08:54
    Bo to prawda, to jakieś nieuświadomione kompleksy.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • pani_tau 16.08.19, 09:00
    "A ja właśnie zastanawialam się czy masz jakieś poważne kłopoty, bo wyglądasz strasznie, taka blada i zagubiona".
    A poważnie to unikaj tego towarzystwa jeśli możesz.
  • sillke 16.08.19, 09:18
    Ja bym mówiła: a ja tak lubię. Mnie się podoba. Czerwień jest dla mnie zbyt energetyczna. To mój nowy image. Nie dotykaj, bo zepsujesz! ( W ogóle nie lubię, gdy mnie ktoś dotyka, ale ja taka niedotykalska jestem).
  • mona-taran 16.08.19, 09:45
    Myślę, że nie potrzebujesz żadnych wymyślnych ripost.
    Jedno spi..dalaj i ucięcie kontaktów z chamicami skutecznie rozwiąże problem.
  • edelstein 16.08.19, 09:45
    Przyznam szczerze,je nigdy nikt sie nie odwazyl mi takich tekstow zapodac,o przyklepywaniu nie wspomne.
    Chyba do tego trzeba miec postawe za wszystko przepraszajacej ofiary, ktora ma zero pewnosci.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • kyrelime 16.08.19, 10:05
    Aż na takie chamstwo wobec mnie nikt ze znajomych sobie nie pozwolił. Na ogół jednak, gdy ktoś niepytany o opinię krytykuje odpowiadam coś w stylu: "Tak myślisz? A mnie się podoba, specjalnie takiego szukałam, już dawno chciałam się tak obciąć itd.". Musi być wypowieziane tonem spokojnym, stanowczym, niezachecajacym do dalszej dyskusji.
  • aaa-aaa-pl 16.08.19, 10:10
    Zmienić znajomych- usunąć z grona takie typy, jak opisałaś.Bo normalni to oni nie są
  • kosmos_pierzasty 16.08.19, 10:44
    Jeśli to ta sama osoba, to w pierwszej kolejności zmieniłabym towarzyszkę wypadów. Co innego raz coś walnąć, ale zupełnie co innego, jak ktoś tak ma, że zawsze wie lepiej, jak ktoś inny powinien wyglądać. Inna sprawa, że takie teksty to zwykłe chamstwo tak czy owak.
    A powiedziałabym, "a mnie się podoba", albo coś w tym stylu.
  • bei 16.08.19, 13:18
    Odpowiedz z uśmiechem- dziękuję, ty TEŻ ładnie wyglądasz😊

    Nie przejmuj się, Ty zmienisz ubranie, fryzurę, one tak szybko nie zmienią tej swojej brzydkiej cechy charakteru.
  • pani_tau 16.08.19, 16:54
    Po co miałyby zmieniać skoro tyle frajdy im ona przynosi.
  • ortolann 16.08.19, 14:07
    Zmień znajomych. Osoby, które pozwalają sobie na takie odzywki nawet do bliskich przyjaciół to zwykłe, narcystyczne buraki.

    --
    http://s17.rimg.info/5aa663295cabae0e0baed1538c766a3b.gif
  • abecadlowa1 16.08.19, 17:20
    Mam taką zołzę w robocie. Żadne cięte riposty na nią nie działają. Ona doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że jej komentarze są złośliwe i przykre. To jest celowe działanie. Cięte riposty prowadzą do eskalacji.
  • cauliflowerpl 16.08.19, 17:51
    Próbowałaś powiedzieć jej "a weź spier**laj"?
    Bo jestem ciekawa skutków a nie mam na kim wypróbować big_grin
  • abecadlowa1 16.08.19, 18:01
    Raz mi się zdarzyło, że nie zapanowałam nad sobą i kazałam jej się odpieprzyć ode mnie. Nie odzywała się aż cały dzień. Potem wszystko wróciło do "normy". Nic nie działa, taki charakter.
  • cauliflowerpl 16.08.19, 18:04
    Moja przyjaciółka ma taką toksyczną frańcę w pracy, czasem jak słucham to bym udusiła.
  • kebabbathehutt 17.08.19, 10:04
    Mi sie wydaje, ze na takie osoby najlepiej dziala odpowiedz typu: "Spoko, masz prawo do swojej opinii" i zwykle odwrocenie sie plecami albo odejscie od tej osoby, zeby zakonczyc rozmowe. Nie ma co sie wdawac w dyskusje, bo to je jeszcze bardziej nakreca. Po kilku takich sytuacjach, zolzy z reguly sie poddaja. Do tego nie ma co sie przejmowac takimi komentarzami smile
  • double-facepalm 16.08.19, 18:07
    Jeśli nie dasz rady zmienić kręgu znajomych, polecam książkę "inteligentny sposób radzenia sobie z głupimi uwagami i docinkami" B. Berckhan. Na luzniejsze znajomości typu np pracowego i innych toksyków świetne.
  • abecadlowa1 16.08.19, 20:15
    double-facepalm napisała:

    > Jeśli nie dasz rady zmienić kręgu znajomych, polecam książkę "inteligentny spos
    > ób radzenia sobie z głupimi uwagami i docinkami" B. Berckhan. Na luzniejsze zna
    > jomości typu np pracowego i innych toksyków świetne.

    Dzięki, ja chętnie przeczytam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka