Dodaj do ulubionych

Zmiana pracy- jak to rozegrac?

17.08.19, 09:34
Mam pytanie jak sobie to ustawic:
- Mam umowe na czas okreslony, jeszcze trzy miesiace, z tym ze przedluzenie raczej pewne. Pojawila sie szansa nowej pracy, bede szla na rozmowe, potrzebuja pilnie osoby, powiedzmy start za miesiac, czyli musialabym odejsc dwa miesiace przed koncem umowy za porozumieniem stron. Oczywiscie nie wiem teraz jak w praktyce to porozumienie ma wygladac I jak zareaguje obecny pracodawca. Jak to sprzedac nowemu pracodawcy, zeby pozytywnie wypowiedziec sie na temat firmy I uzasadnic ze tak bez problem moge wczesniej zakonczyc umowe?

-jesli by mi sie udalo dostac te prace, to kiedy poinformowac obecnego pracodawce ze bym odchodzila? dopiero jak bym podpisala umowe? zeby miec cos w rece a nie ze ktos sie rozmysli i zostaje z niczym...
Edytor zaawansowany
  • demodee 17.08.19, 09:42
    Po prostu iść na rekrutację i wypaść jak najlepiej.

    Jak dostaniesz się do zaawansowanego etapu rekrutacji, to przyszłemu pracodawcy powiedzieć prawdę. Może się okazać, że akurat na Ciebie poczeka dłużej i wtedy nie będziesz potrzebować porozumienia stron, tylko odejdziesz po wygaśnięciu umowy.
  • durmitor 17.08.19, 10:06
    No ale ja sie wlasnie chce przygotowac do rekrutacji, na dzien dzisiejszy nie mam pojecia jak odpowiedziec na to pytanie kiedy moglabym zaczac. Jaka prawde powiedziec- ze moge za porozumieniem stron- no ale kiedy? a przeciez nie bede tego z obecnym pracodawca podnosic przed pierwsza rozmowa sad

    Raczej by nie poczekal, konkurencja jest duza, wiec mialabym tylko szanse jesli bede w miare szybko dostepna, no ale raczej moge byc dostepna tylko nie wiem jak to profesjonalnie rozegrac...
  • nisar 17.08.19, 10:11
    Czemu chcesz czekać do końca umowy? Jaki masz okres wypowiedzenia?

    --
    Jeśli idziesz na szczyt, nie dziw się że jest pod górę.
  • nastjaa 17.08.19, 10:31
    Czy nie masz przypadkiem miesięcznego okresu wypowiedzenia? Jak tak to na rozmowie to mówisz i tyle. Jeżeli masz 3 miesiące wypowiedzenia to też to mówisz, deklarując, że jeżeli dostaniesz pracę porozmawiasz z obecnym przełożonym o możliwości skrócenia okresu wypowiedzenia.
  • lot_w_kosmos 17.08.19, 11:12
    Tylko prawda broni się w tej sytuacji. Uwierz.
  • ira_08 18.08.19, 10:39
    >No ale ja sie wlasnie chce przygotowac do rekrutacji, na dzien dzisiejszy nie mam pojecia jak odpowiedziec na to pytanie kiedy moglabym zaczac.

    Za tyle, na ile pozwoli ci wypowiedzenie. Możesz zaznaczyć, że postarasz się o rozwiązanie za porozumieniem, ale nie możesz obiecać, bo wiąże cię umowa. Pracodawcy wiedzą przecież, że ludzie zmieniają pracę i nie są dyspozycyjni na pstryknięcie palcem.

    >Raczej by nie poczekal, konkurencja jest duza, wiec mialabym tylko szanse jesli bede w miare szybko dostepna

    Miesiąc to jest "w miarę szybko".
  • silenta 17.08.19, 10:13
    A ile masz wypowiedzenia? Miesiąc? Trzy? (= koniec umowy)
  • kyrelime 17.08.19, 10:14
    Poczytaj o umowach przedwstepnych- może to byłoby rozwiązanie? No i jaki masz okres wypowiedzenia na tej obecnej umowie?
  • kadfael 17.08.19, 10:19
    Przecież przy umowie na czas określony zwykle jest dwutygodniowy okres wypowiedzenia.
  • silenta 17.08.19, 10:28
    Okres wypowiedzenia zależy od stażu pracy u danego pracodawcy.
  • ira_08 18.08.19, 10:40
    Nie.
  • annia_ko 17.08.19, 10:23
    A ile masz okresu wypowiedzenia? Okres wypowiedzenia liczy się od następnego miesiąca po jego złożeniu. I taki maksymalny okres podaje się na rozmowie rekrutacyjnej z zaznaczeniem, że postarasz się uzgodnić z obecnym pracodawcą odejście za porozumieniem stron.
  • demodee 17.08.19, 10:42
    > A ile masz okresu wypowiedzenia?

    Jeśli umowa na czas określony krótszy niż 6 mcy, to może nie być wcale okresu wypowiedzenia, jedyna możliwość ukończenia takiej umowy przed terminem to porozumienie stron.

    Taką umowę podpisała i teraz ponosi konsekwencje...
  • 35wcieniu 17.08.19, 12:31
    Przy umowie krótszej niż 6 mcy okres wypowiedzenia wynosi 2 tygodnie.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • demodee 17.08.19, 12:38
    Przepraszam, teraz sprawdziłam, były zmiany i 35w cieniu ma rację.
  • lot_w_kosmos 17.08.19, 11:11
    Ale teraz każdy pracodawca rozumie, co to kodeks pracy i długość wypowiedzenia.
    Sama stwarzasz sobie problem.
    Obecnie na rynku pracy tak trudno znaleźć dobrego pracownika, że nikt z pracodawców nie sra żarem i normalnie czeka na pracownika, aż ten spokojnie doczeka końca pracy.
    Weź się opanuj.
  • kachaa17 17.08.19, 12:11
    Idziesz na rozmowę i mówisz jak jest naprawdę. Nie wiem co to za rozkminy - nie masz innego wyjścia. Jeśli Cię wybiorą to wtedy rozmawiasz z aktualnym pracodawcą na temat możliwości wcześniejszego odejścia.
  • kryzys_wieku_sredniego 18.08.19, 08:04
    Zawsze mówisz jak jest, czyli, ze masz umowę na czas określony do listopada, że masz wypowiedzenia tyle a tyle i że postarasz się za porozumieniem stron.
    Moja koleżanka miała 3 miesiące wypowiedzenia i chamskich dyrektorów, dostała nową pracę w której zapytali czy może przyjść za 10 dni, koleżanka powiedziała, że spróbuję ale raczej się nie uda i co poszła, negocjowała, była upierdliwa i od nowego miesiąca była już w nowej pracy czyli po 10 dniach. Była w szoku, że załatwiła, bo u niej praktyka była taka, że trzymają do ostatniego dnia, ale ona z 3 razy była u szefa szefów.
  • lauren6 18.08.19, 08:41
    Nie ma w tym nic szokującego. Trzymanie na siłę pracownika na wypowiedzeniu, szczególnie takiego który ma dostęp do jakiś danych wrażliwych firmy, na dłuższą metę jest nieopłacalne. Ze zwykłej złośliwości, że nie dostał skrócenia okresu wypowiedzenia, może działać na szkodę pracodawcy.
  • demodee 18.08.19, 10:37
    > Ze zwykłej złośliwości, że nie dostał skrócenia okresu wypowiedzenia, może działać na szkodę pracodawcy

    Ale na to chyba jest paragraf, więc ludzie raczej tego nie robią...

    Ja znam taką praktykę, że osoba odchodzi za porozumieniem stron, gdy znajdzie się (albo osoba odchodząca znajdzie) zastępcę.
  • kyrelime 18.08.19, 12:48
    Tacy pracownicy trzymani na siłę czasem mają też nagły spafek odporności- pracodawca woli dac porozumienie stron i żeby pracownik przepracował jeszcze np.miesiąc (w tym czasie szuka się zastępcy) niż mieć pracownika do końca umowy na L4.
  • kyrelime 18.08.19, 12:48
    *spadek
  • esperantza 18.08.19, 08:46
    Jeśli u obecnego pracodawcy jesteś łącznie krócej niż 3 lata to masz miesięczny okres wypowiedzenia. I to powinnaś komunikować nowemu. Jak dostaniesz nowa ofertę i będziesz składać wypowiedzenie to poproś o skrócenie np do dwóch tygodni. Ale nie obiecuj tego do póki nie masz pewności. Jeśli to nie prace sezonowe to dla pracodawcy niewielka różnica ..
  • esperantza 18.08.19, 10:32
    Jeśli u obecnego pracodawcy jesteś łącznie krócej niż 3 lata to masz miesięczny okres wypowiedzenia. I to powinnaś komunikować nowemu. Jak dostaniesz nowa ofertę i będziesz składać wypowiedzenie to poproś o skrócenie np do dwóch tygodni. Ale nie obiecuj tego do póki nie masz pewności. Jeśli to nie prace sezonowe to dla pracodawcy niewielka różnica ..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka