Dodaj do ulubionych

Zwracacie uwagę? Misjonujecie? Ale tak serio...

17.08.19, 16:59
Dzisiejszy case (czekam na hejt za anglicyzmy) wink Jestem ze swoim facetem na grilu u jego znajomych. Bardzo, bardzo (nawet jak na warunki ematki wonskich specjalistek) bogaci lekarze dermatolodzy. Gril w ich posiadłości. Dominują plastikowe nie-biodegradowalne talerze, sztućce, kieliszki, Pani Żona mówi otwarcie (po 0,7 wina), że ekologię ma w dupie, a na nieselektywny odbiór odpadów ich stać teraz u i po straszonej recesji (x4 bicz). Ematka reaguje? Bo Medasia położyła uszy po sobie i cieszyła się, chociaż wewnątrz serduszka jest obrzydliwą lewaczką - z dystansem, czyli nie na serio wink
Edytor zaawansowany
  • mildenhurst 17.08.19, 17:01
    Takie podejście jak ta pani ma z 70 % społeczeństwa, a bogatych 100.
  • a_julka 17.08.19, 17:11
    Ale po co mam płacić więcej, segregować, jak i tak wrzucają do jednej śmieciary i zgniatają wszystko razem. Przynajmniej u mnie tak jest.
  • mika_p 17.08.19, 17:18
    Hmm... albo płacić więcej, albo segregować. Jak deklarujesz segregację, to płacisz mniej, jak masz lekceważący stosunek do segregacji, to płacisz więcej.

    I podaj, prosę, miejscowość (i sektor, jesli gmina podzielona na sektory) gdzie wszystko jest ładowane do jednej śmieciary i zgniatane razem.

    --
    Jeśli estry są pochodnymi węglowodorów, to czy węglowodory są całkami z estrów? (za bash.org)
  • alicia033 17.08.19, 17:21
    jak u ciebie tak jest, to zgłoś to w gminie, bo tak być nie powinno.
    Prawdopodobnie jednak jeżdżą u ciebie śmieciarki wielokomorowe.
    ulicaekologiczna.pl/recykling/zagadka-jednej-smieciarki-warto-segregowac-smieci

    --
    volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
    "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
    czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."
  • mika_p 17.08.19, 17:44
    Albo jeden rodzaj jednokomorowych pojawia się pięć razy i za każdym razem zbiera jedną frakcję - tylko że obserwowanie pracy śmieciarzy może fascynować chłopca w wieku przedszkolnym i mało kogo innego, więc jedna pani raz widziała, jak wrzucają do smieciarki szkło, druga innym razem jak wrzucaja plastik, a trzecia widziała opróżnianie pojemników, a to że każda w innym czasie to juz nieistotne.

    --
    Dziewczyna, która opanowała mechaniczną skrzynię biegów, poradzi sobie w życiu. Carrie Bradshaw
  • arwena_11 18.08.19, 12:33
    Niezupełnie. I nas teoretycznie w grafiku jest odbieranie w jedne dni suchych w inne zmieszanych. W praktyce za każdym razem odbierają wszystko i wszystko ląduje w jednej śmieciarze. Tylko szkło jest odbierane po osobnym zamówieniu.
  • m.y.q.2 17.08.19, 17:58
    Widzę rozbieżność. Segregujemy śmieci, płacimy więcej czy mniej, a tu z całego niemal świata miliony ton śmieci do nas przyjeżdża, nawet z Afryki. Odpady toksyczne, szkodliwe, diabli wiedzą jakie. Po co ta ściema z dbaniem o środowisko? Nasze śmieci to pikuś w porównaniu z tymi, które różne bisnesmęty sprowadzają i najczęściej podpalają, albo - toksyczne - zakopują, tak jak w Zgierzu, na terenie nieczynnych zakładów jeszcze z PRL - u.
    Cały świat się zbroi, atom zagraża nam wszystkim, wojna wisi na włosku, a ekolodzy biadają, że śmieci niesortowane, Himalaje hipokryzji!
    A może ktoś wyjaśni, gdzie są składowane odpady radioaktywne?
    Nie w naszym kraju czasami?

    --
    Ślepej wierze źle z oczu patrzy.
    St. Jerzy Lec
  • mika_p 17.08.19, 18:22
    To podejście typu "a u was Murzynów biją".
    Czy jak koło mojego kocyka na plaży leżą 3 kapsle, 2 pety i wilgotna chusteczka, to mam dołozyć swój kapsel i folijkę po batonie? A wychodząc z lasu dorzucić swoja butelkę do tych kilku, które mam w zasiegu wzroku?

    A wojna atomowa już parę razy wisiała na włosku i jeszcze nie było, może przez następne 50 lat też nie będzie

    --
    Po człowieku, który lubi salceson, można się wszystkiego spodziewać. Alutka Kossoń
  • ultimate.strike 18.08.19, 01:04
    Wojny atomowej raczej nie dożyjemy, wcześniej wykończą nas spowodowane przez facetów noszących spodnie choroby, tzw. cywilizacyjne. Nazwa cokolwiek śmieszna, bo zgodnie z feministycznym dogmatem utożsamia spodnie z cywilizacją. O czym w wątku nt. feminizmu i incebili.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • smillla 18.08.19, 06:24
    A Kartagina musi zostać zburzona...
  • ultimate.strike 18.08.19, 11:34
    To ona jeszcze stoi???

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • smillla 18.08.19, 18:48
    Skąd Litwini wracali?...
  • a_julka 17.08.19, 20:47
    Przepraszam bardzo,ale śmiecie mam segregowane. Ale i tak biorą jedną śmieciarą i zgniatają. Osobiście zauważone.
  • 45rtg 19.08.19, 12:40
    a_julka napisała:

    > Ale po co mam płacić więcej, segregować, jak i tak wrzucają do jednej śmieciary
    > i zgniatają wszystko razem. Przynajmniej u mnie tak jest.

    Tak, tak. Jasne. Legendka krążąca od czasu, jak pierwszemu leniowi - flejowi ciężko było trafić papierkiem w odpowiedni kubeł.
  • manala 17.08.19, 17:08
    Po 0,7 wina mogłabym podjąć dyskusję ; )
  • fil.lo 17.08.19, 17:11
    Zależy od atmosfery i mojego humoru.
  • 35wcieniu 17.08.19, 17:52
    "i cieszyła się"

    Ale z czego wlasciwie?

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • jak_matrioszka 17.08.19, 17:52
    Wracam w nocy, rżne im wszystkie opony, podpalam dom i zostawiam liścik "zemsta za plastikowe słomki do drinków"...

    A tak serio, to nie widze sensu w robieniu czegokolwiek w celu nawrócenia państwa "stać mnie". Moim zdaniem nie ma nadzieji na zmiany za sprawa moich przemów.
  • cruella_demon 17.08.19, 18:06
    Nie.
    Bo ekologię mam w doopie.
  • alicia033 17.08.19, 18:29
    cruella_demon napisała:

    > Bo ekologię mam w doopie.

    czyli swoje dzieci masz w doopie.






    --
    volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
    "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
    czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."
  • tiszantul 17.08.19, 19:07
    Stwierdzanie hipokryzji jest zabronione, ze wpisy na ten temat są kasowane?
  • eat.clitoristwood 17.08.19, 19:40
    cruella_demon napisała:

    > Nie.
    > Bo ekologię mam w doopie.

    Tylko jakoś do tego nie bardzo pasuje eufemistyczna zamiana dupy na doopę. W tym kontekście "najbrzydsze" nawet słowo ma mniejszy wymiar niż to, co wyraża. smile
  • eilian 17.08.19, 18:12
    Zapytałabym, czy swoje dzieci też ma w dupie. Nie rozumiem takiego podejścia. To nie jest kwestia zamożności, planeta jest jedna, jeśli katastrofa klimatyczna stanie się faktem, to bogatych ludzi też przecież dotknie.
  • mildenhurst 17.08.19, 18:27
    Zatrudnij się w sortowni śmieci i choćby tak zadbaj o planetę. Poprawiaj po tych, którym się nie chce.
  • alicia033 17.08.19, 18:28
    10/10

    --
    volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
    "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
    czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."
  • tiszantul 17.08.19, 18:36
    Jeśli planeta jest jedna, to na początek pogadaj z Chinami w sprawie emisji zanieczyszczeń albo chociaż nie kupuj chińskich produktów
  • malia 17.08.19, 19:40
    A co znaczy "jeśli" w twojej wypowiedzi? Aż tak z tobą źle, że w to wątpisz?
  • anorektycznazdzira 19.08.19, 04:54
    Wyedukuj się jak wygląda emisja zanieczyszczeń i odpadów na jednego Chińczyka i na jednego Polaka i dopiero się odzywaj.
    Albo nie, lepiej się profilaktycznie nie odzywaj wcale.


    --
    'Daruj, ale czy mógłbyś stąd wyjść, bo to jest biznesklasa? Naprawdę, to nic osobistego, po prostu jesteśmy od ciebie lepsi.' by król Julian
  • zabka141 17.08.19, 19:26
    I bym jeszcze dodala ze z tych jednorazowych talerzykow i kubkow gorzej smakuje.
  • mamablue 17.08.19, 19:26
    Poznalam b.bogatych z takim samym podejściem. Zdziwiłam się bardzo i głośno, zrobiło się niezręcznie. Nie mam ochoty znów się z nimi spotykać, odbieram ich jako buractwo, dorobkiewiczów, dyzmów. Jak ktoś jest mega wykształcony i ma dużo kasy, to tym bardziej powinien mieć poczucie odpowiedzialności za świat. Co swoimi działaniami pokazują znani i bogaci, choćby Di Caprio. A jak "po mnie choćby i potop", to raczej wyrośli z poziomu handlu z rozkładanego łóżka i pewnego poziomu mentalności nigdy nie przeskoczą.
  • asia.sthm 17.08.19, 19:47
    mamablue:
    >Zdziwiłam się bardzo i głośno, zrobiło się niezręcznie.

    Bardzo dobrze, moze cos im zaswita, a przynajmniej zrozumieja ze nie wszystkim sie podobaja.

    >Nie mam ochoty znów się z nimi spotykać, odbieram ich jako buractwo, dorobkiewiczów, dyzmów. Jak ktoś jest mega >wykształcony i ma dużo kasy, to tym bardziej powinien mieć poczucie odpowiedzialności za świat.

    Tak, tez uwazam ze od pozycji i statusu czlowieka zalezy jego zwiekszajaca sie jego odpowiedzialnosc.
    Jako jednostki nie mamy znaczacego wplywu na zmany klimatyczne ale na najblizsze srodowisko mamy wplyw wielki i jestesmy za to srodowisko odpowiedzialni.
    Uzywanie jednorazowego plastiku to jest teraz straszny obciach i ja nie mam oporu gdy trzeba kogos uswiadowmic. Moj ton zalezny od poziomu swiadomosci grzechnika gdyz sa nadal ludzie co o tym nie wiedza - tym mozna lagodnie tlumaczyc.


    --
    Z pana Otello jak z gazety firanki!.. Można, ale biedą jedzie!
  • tiszantul 17.08.19, 20:40
    Taki patos tylko dlatego, ze ktoś śmieci nie sortuje (i płaci za to nieco więcej)? Wam naprawdę ekologia zajmuje puste miejsce po religii. Nawet wizja piekła taka sama - gorąco i płomienie globalnego ocieplenia. Podobnie jak koncepcja, ze ludzie trafią do piekła za swoje grzechy - niesortowanie odpadków
  • dyzurny_troll_forum 19.08.19, 12:58
    tiszantul napisała:

    > Nawet wizja piekła taka sama - gorąco i płomienie globalnego ocieplenia.

    1000/10

    Muszę Ci przyznać, tisz, że ze wszystkich PiS trolli jesteś najzabawniejszy...

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • zabka141 17.08.19, 19:27
    To jest wiocha jesc ztych plastikow. Nie maja w domu talerzy i kieliszkow?
  • kosmos_pierzasty 18.08.19, 00:03
    Też fakt. Prawdę mówiąc, nie spotkałam się z tym chyba nigdy. Ludzie jednak normalne naczynia wynoszą na taras, czy gdzie tam ten grill się odbywa.
  • m.y.q.2 18.08.19, 00:32
    Wydaje mi się nienaturalne kładzenie nacisku na jednorazowe naczynia czy sztućce, wobec morza opakowań plastikowych. Właściwie wszystkie artykuły spożywcze są pakowane w plastikową folię, pojemniki, butelki itp.
    I tego właściwie nie da się odwrócić, a przynajmniej producenci żywności i nie tylko, tak łatwo z plastiku nie zrezygnują.
    Multum przedmiotów codziennego użytku, odzież, meble, nie wspominając o pieluchach, przedmiotach do utrzymywania higieny typu gąbki, szczoteczki do zębów i wiele innych.
    Rozumiem, że trzeba rezygnować z wielu plastikowych wyrobów, ale według mnie
    za późno się za to wzięto. I jaka jest alternatywa dla ogromnej ilości wszechobecnego plastiku?

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • fragile_f 19.08.19, 02:35
    Pojawia się coraz więcej alternatyw - są bambusowe szczoteczki do zębów, kubki menstruacyjne + specjalne majtki na lżejsze dni, wielorazowe pieluchy albo w ogóle niezakładanie pieluchy (w domu) i odsikiwanie (skandynawowie to stosują i wychodzi świetnie), papierowe albo wielorazowe słomki, wielorazowe butelki do wody i picie filtrowanej kraniczanki, kupowanie jedzenia we własnych pojemnikach (albo np. mąki w wielkiej papierowej paczce, zamiast w małych plasticzkach, owoców i warzyw luzem, przynoszenie własnej torebki na chleb itp), kupowanie ciuchów w lumpeksach, galanteria "skórzana" robiona z grzybni (przecudowna!), meble "drewniane" też z grzybów (są świetne), mydło w papierku zamiast butelkowanego, zamiast pianek z poliestru w paczkach - pianki ze skrobii kukurydzianej i tak dalej i tak dalej.

    Można samodzielnie ograniczyc zuzycie plastiku spokojnie o 60-70% bez specjalnego wysiłku i wyrzeczeń.

    --
    Fragile
  • anorektycznazdzira 19.08.19, 04:56
    Jesteśmy na takim etapie zasyfienia, że nacisk już trzeba kłaść na wszystko.

    --
    '[Zwierzęta: I to zadziała???] Nie!!! A nawet tak!!! Maurce, powiedz im. [Maurice: Tak z 50%...] by król Julian
  • hungaria 19.08.19, 12:44
    Albo właśnie przyspieszyć, żeby ziemia uwolniła się wreszcie skutecznie od ludzkiej stonki.
  • jaulfa 17.08.19, 19:34
    Nie moralizuję, bo po 0,7 i tak nie zapamiętają. Zwracam uwagę, że można inaczej i tyle
  • australijka 17.08.19, 19:38
    Pewnie zbiorę cięgi. Ale pozwolę sobie na szczerość. Po pierwsze nie chodzi o planetę. Planeta będzie. Jak była przed potopem, zlodowaceniem czy tsunami. Będzie. Nie ma po co jej ratować. Będzie goła, łysa, smutna, zapyziała, uschnięta lub zalana. Ratujmy życie na niej- siebie. Nie mówmy dzieciom, że ratujemy planetę. To takie abstrakcyjne. Ratujemy mamę, tatę, pieska, motylka, ptaszka i żabkę. Dzieci mnie nie czytają, więc mało wychowawczo będzie.
    Polka je śniadanie i pije kawę przeważnie w domu. Zabiera coś do pracy lub gotuje w domu. Może oczywiście po drodze do domu zjeść "na mieście". Mówię o singielkach lub bezdzietnych. Albo mających dzieci w żłobku lub przedszkolu. Ten model wytwarza mało śmieci , bo przerzuca śmiecenie na instytucje, gdzie pracuje, je, jedzą dzieci. Tak jest "na świecie". Ludzie idąc do pracy wpadają na śniadanie do knajpki i biorą kawę na wynos. Opakowania sru do ulicznego kosza. Catering do biura, opakowania sru do kosza w pokoju śniadaniowym. I tak dalej. W domu jakieś szczątkowe ruchy. Woda z kranu, zero plastikowych butelek. Wystawiają malutki woreczek, a mistrzowie wcale.
    Czy normalnie funkcjonująca, kilkuosobowa rodzina mówiąc kolokwialnie żyjąca w domu może tak? Nie bardzo. I teraz ekologicznie płuczemy kubeczek po jogurcie naszą wodą za którą płacimy, że ho ho , selekcjonujemy dla bossów przemysłu i jeszcze za to płacimy. Niemało. Zza granicy , nawet z Australii przywożą nam swoje śmieci i przeciętny Kowalski ma smród a boss znów zarobek. Boli. Bardzo głośno się zrobiło o Grecie Thunberg. Wiadomo, że miliony dzieci w jej wieku wiedzą to samo albo i więcej. No ale Greta jest specyficzna, ma parcie i poparcie i na tym jedzie.
    Greta jak wiemy wybiera się do Ameryki statkiem super hiper ekologicznym, bo potępia loty samolotami. Ale już wiecie, ze kilka osób załogi musi dostać się samolotami do Stanów i łódź przyprowadzić z powrotem a sam ekosrekostatek podczas narodzin zanieczyścił środowisko jak huta Katowice w dobrych czasach. Jak wróci Greta i tato nie wiadomo. Sponsorem wyprawy jest jakiś klub jachtowy z Monako. No gdzie jak gdzie, ale tam dobrze dają z rur do atmosfery podczas tych wszystkich formuł 1 a jachty milionerów to byki z silnikami disela. Dobra, nie marudzę. Ale akurat Monako to światowy przykład beztroskiej konsumpcji i marnotrawstwa.
    No to myjmy te kubeczki, spłukujmy kible wodą po gotowaniu parówek a bogaci niech dalej defekują na ekologię. To tyle. Aha, zgadnijcie czy segreguję śmieci. Co nie znaczy, że nie ograniczam do minimum.Mam ogród i wszystko, co tylko mogę dorzucam do kompostownika i oddaję Matce Ziemi w postaci użyźniającego kompostu. Bo ta moja ziemia to tylko wzięta w dzierżawę od Ziemi. Na kilkadziesiąt lat mojego życia. I dbam o nią jak najlepiej potrafię. A wielkie umysły zamiast brać kasę niech zabroną produkcji i sprzedaży tych śmieci jednorazowych. I tylko tyle albo aż tyle.

  • alpepe 17.08.19, 20:30
    Paradoksalnie naczynia jednorazowe są najmniej szkodliwe dla środowiska. Wystarczy je spalić i pozyskać energię cieplną na ten przykład.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • ola5488 17.08.19, 21:39
    australijka napisał(a):

    > Pewnie zbiorę cięgi. Ale pozwolę sobie na szczerość. Po pierwsze nie chodzi o p
    > lanetę. Planeta będzie. Jak była przed potopem, zlodowaceniem czy tsunami. Będz
    > ie. Nie ma po co jej ratować. Będzie goła, łysa, smutna, zapyziała, uschnięta l
    > ub zalana. Ratujmy życie na niej- siebie. Nie mówmy dzieciom, że ratujemy plane
    > tę. To takie abstrakcyjne. Ratujemy mamę, tatę, pieska, motylka, ptaszka i żab
    > kę. Dzieci mnie nie czytają, więc mało wychowawczo będzie.

    Zgadzam się w dużej części z tym, co napisałaś. Bardzo mądry post.
  • 35wcieniu 18.08.19, 00:28
    O co chodzi z myciem kubeczków jednorazowych? Śmieci przed wyrzuceniem NIE NALEŻY myć.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • miruka 18.08.19, 06:34
    Nie, tylko opróżnić, powodzenia bez użycia wody w przypadku oblebionych jogurtem, dżemem, musztardą itd.
  • 35wcieniu 18.08.19, 07:57
    Nie wiem jaka masz definicje oprozniania. Jak zjesz zawartosc to kubek jest oprozniony i takie sie powinno wyrzucac. NIE nalezy ich myc. Serio jestesmy w d... z ekologia jak nawet ci, ktorzy segreguja robia to zle. Nie myje sie plastikow przed wyrzuceniem!

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • kropkacom 18.08.19, 10:22
    Bo?
  • chatgris01 18.08.19, 10:27
    Bo to nieekologiczne.

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • kropkacom 18.08.19, 10:40
    Wszystko co robimy jest nieoologiczne. Ja pytam czemu sortowane plastiki nie należy myć.
  • chatgris01 18.08.19, 10:48
    Bo niepotrzebnie zużyjesz wodę, a przecież przy przemysłowej obróbce przed recyklingiem i tak je myją. Po co mają być myte dwa razy?

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • kropkacom 18.08.19, 11:04
    Nawet jeśli pisze aby nie wyrzucać z resztkami jedzenia?
  • 35wcieniu 18.08.19, 11:18
    Tak. Nie wrzucac z resztkami znaczy ze jak masz pol kubka jogurtu to masz to najpierw wylac, zjesc czy cokolwiek, a nie ze masz ten kubek umyc. Zarowno plastiki jak i szklo segreguje sie bez mycia.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • 45rtg 19.08.19, 12:59
    35wcieniu napisał(a):

    > Tak. Nie wrzucac z resztkami znaczy ze jak masz pol kubka jogurtu to masz to na
    > jpierw wylac, zjesc czy cokolwiek, a nie ze masz ten kubek umyc. Zarowno plasti

    A to, co na ściankach zostaje, to już nie są resztki jedzenia?
  • yva-na 19.08.19, 00:03
    jest napisane
  • 45rtg 19.08.19, 12:59
    chatgris01 napisała:

    > Bo niepotrzebnie zużyjesz wodę, a przecież przy przemysłowej obróbce przed recy

    W jaki sposób zużywa się woda, którą się spłucze kubek po jogurcie?
  • 7katipo 19.08.19, 13:35
    Bo rzadko zabierają i będzie mi śmierdzieć?
  • b.bujak 18.08.19, 19:12
    35wcieniu napisał(a):

    > Nie myje sie plastikow
    > przed wyrzuceniem!

    z technologicznego punktu widzenia rzeczywiście to nie jest potrzebne;
    tu chodzi raczej o to, że zanim taki kubeczek zostanie wyniesiony do kubła to przez jakiś trzymany jest wraz z innymi plastikami w domu

    --
    5/4 Polaków nie zna się na ułamkach!
  • 45rtg 19.08.19, 12:57
    35wcieniu napisał(a):

    > Nie wiem jaka masz definicje oprozniania. Jak zjesz zawartosc to kubek jest opr
    > ozniony i takie sie powinno wyrzucac. NIE nalezy ich myc. Serio jestesmy w d...
    > z ekologia jak nawet ci, ktorzy segreguja robia to zle. Nie myje sie plastikow
    > przed wyrzuceniem!

    MYJE się plastiki przed wyrzuceniem, bo inaczej śmierdzi w miejscu, gdzie się je składuje, czyli najczęściej po prostu w domu. A składuje się praktycznie zawsze, bo nikt pod domem nie trzyma prywatnie dziesięciu kontenerów, tylko zbiera w worki i wystawia raz na tydzień, albo i dwa.

    Tym bardziej, że spłukanie wodą kubka po jogurcie nie jest żadnym obciążeniem dla środowiska, przecież ta woda się nie zużywa, tylko wraca do obiagu via oczyszczalnia.
  • maly_fiolek 19.08.19, 12:30
    Bardzo mądrze napisane, muszę się z tym zgodzić.
  • 123zielona123 17.08.19, 20:14
    To ja mam pytanie ekonomiczne. Skoro za swoje niesegregowane śmiecie płaci dużo wiecej, to co się dzieje z tą finansową nadwyżką?
    A gdybym była bogata to stać by mnie było na zastawę, gosposię i zmywarkę.
  • mika_p 17.08.19, 22:55
    > To ja mam pytanie ekonomiczne. Skoro za swoje niesegregowane śmiecie płaci dużo wiecej, to co się dzieje z tą finansową nadwyżką?

    Opłata za gospodarowanie odpadami jest rodzajem podatku i różnica między segregowaniem a niesegregowaniem jest na sztywno zapisana w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. W systemie gminnym po stronie wplywów masz wpłaty za opłatę za śmieci, a po stronie wydatków masz koszt odbioru i zagospodarowania odpadów, administracji systemem (czyli pensje urzędników zajmujących sie tym, ich komputerów, znaczków na wysyłane przez nich pisma i dlugopisów do podpisywania) oraz edukacji ekologicznej.
    Gros kosztów stanowi odbiór i zagospodarowanie odpadów, wynika z przetargów.
    Gmina bierze pod uwagę deklaracje (powiedzmy, 90% segreguje, 10% nie) i ustala stawki opłaty tak, aby wpływy pokryly koszty.
    Teoretycznie nie wolno ani przesunąć nadwyżek na inne wydatki gminne, np drogi czy szkoły, ani pobierać pieniędzy z budżetu z innych środków - gminny system gospodarowania odpadami komunalnymi powinien się bilansować.

    --
    Dla starożytnych Rzymian algebra była niesamowicie prosta, ponieważ X zawsze było 10.
  • alaveda 17.08.19, 20:32
    Co to jest ten bicz? Jakieś sado-maso?
  • simply_z 17.08.19, 20:59
    <bitch> inaczej sucz
  • alaveda 17.08.19, 21:01
    Aha, korpo pidżyn
  • mgla_jedwabna 17.08.19, 20:38
    Tak serio, to jak jestem w gościach u ludzi, z którymi nie jestem blisko zaprzyjaźniona, to raczej nie krytykuję, zwłaszcza jeśli gospodarze z własnej inicjatywy oświadczają, że środowisko mają w rzyci.
  • stephanie.plum 17.08.19, 21:49
    gdyby rozmowa potoczyła się w tę stronę, coś bym zasugerowała,np. że to jednak wygodniej plastiki wywalać osobno niż obierki od ziemniaków.
    gdyby padło tylko odgórne stwierdzenie o wdupiemaniu, to sto procent, że nie podjęłabym tematu.

    za to moja siostra, jak ją znam, wypaliłaby jak z armaty: "i nic cię nie obchodzi, jaką Ziemię wnukom zostawisz???"
    siostra, oczywiście, ma rację. i nie boi się iść w zwarcie.

    --
    idę tam, gdzie idę
  • kalina_lin 17.08.19, 22:26
    Dlaczego wygodniej wywalac plastiki w domu mnie miejsce niż obierki? Mnie najwygodniej było mieć jeden kosz i tam wrzucać wszystko razem.
  • potworia116 17.08.19, 21:57
    Będąc gościem, raczej nie krytykowałabym otwarcie gospodarzy. Ale wino przestałoby mi smakować.
  • mondovi 17.08.19, 23:02
    Nie mam misji w zderzeniu z betonem. Szkoda energii i emocji.

    --
    nie lubię pustych głów, pustych słów i pustych butelek
  • medasia 18.08.19, 13:42
    Tylko wtedy po prostu wypadałoby przestać u nich bywać, a to jednak zbyt duży wysiłek, bo u nich jest fantastycznie smile Poza tym trudno nazwać betonem ludzi, którzy nie są skrzywieni ideologicznie w żadną stronę, tylko po prostu są leniwi i hedonistyczni. To już przy nich ja mogę się jawić jako beton wink
  • kryzys_wieku_sredniego 17.08.19, 23:29
    Życie eko powinno być dofinansowane z każdej strony, a nie, że segregując płacę 30 zł a nie segregując płacę 40 zł - bła ha, ha ... mogę płacić i stówkę, bo za segregowanie i tak będę płacić 60.
  • kosmos_pierzasty 18.08.19, 00:00
    Ja bym jednak zareagowała. Tzn. spokojnie i uprzejmie, nie jakoś ostro, ale powiedziałabym, co myślę.
  • lauren6 18.08.19, 00:28
    Bogaci ludzie też bywają idiotami.
  • tiszantul 18.08.19, 12:06
    Na szczęście są też mądrzy ludzie, którzy dbają o naturę:

    www.dorzeczy.pl/swiat/111246/brytyjscy-urzednicy-ds-walki-z-globalnym-ociepleniem-podwoili-ilosc-lotow-samolotem-tysiace-rejsow.html
  • bywalec.hoteli 18.08.19, 00:54
    Nudy

    --
    Lato smile
  • odnawialna 18.08.19, 01:48
    Nie zwróciłabym uwagi, nie daję sobie prawa pouczania innych. Powiedziałabym, że mam inaczej. Że ekologii w dupie nie mam, że jestem przerażona poziomem zanieczyszczenia środowiska, martwię się o przyszłość moich dzieci i dlatego jeśli mogę, to selekcjonuję, nie kupuję, oszczędzam itp. I koniec tematu. Jak będzie chciała, przemyśli. Jak nie, nic nie poradzę. Atak raczej da skutek odwrotny, będzie obmyślać kontrargumenty utwierdzając ją w tym, że postępuje słusznie.
  • smillla 18.08.19, 06:19
    Nic bym nie powiedziała, ale dziwię się, że ludzie jedzą na plastikach (niezdrowe i nieeko tudzież nieeleganckie), gdy zapewne mają pomoc domową, która za niewielką może dopłatą pomyłaby naczynia po imprezie. Takich ludzi stać w analogicznych okolicznościach na płatną pomoc, której koszt pewnie niewiele większy (bo przecież ręcznie nie zmywa) niż owe plastiki.
  • miruka 18.08.19, 06:36
    Pomyślałabym, że mają brzydkie, poszczerbione naczynia i się wstydzą, albo tak piękne, że żal ich na mnie
  • medasia 18.08.19, 10:15
    Pomoc domowa do końca sierpnia na Białorusi, do Państwa wraca dopiero 29-ego, więc jakoś sobie bez niej muszą radzić. Ale nawet gdy ona jest, śmieci też nie sortują, a eleganckiej zastawy używają tylko na przyjęciach "wewnętrznych", czyli w domu. Na ogrodzie, odkąd pamiętam, zawsze plastik.
  • aguar 18.08.19, 10:37
    Ale jak zmywasz to zużywasz wodę i płyn do zmywania, czyli chemię! Lepiej by było zamiast plastikowych papierowe.
  • dyzurny_troll_forum 19.08.19, 13:38
    smillla napisała:

    > Nic bym nie powiedziała, ale dziwię się, że ludzie jedzą na plastikach (niezdro
    > we i nieeko tudzież nieeleganckie),

    Potrafisz sobie wyobrazić, że w większości stołówek firmowych czy szkolnych w USA używa się jedynie jednorazowej zastawy? Tak niezdrowo jedzą, że chyba wszyscy już nie żyją....

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • tiszantul 18.08.19, 12:04
    Wielkie oburzenie, ze koleżanka pije z plastikowego kubeczka? To co powiecie na to?

    www.dorzeczy.pl/swiat/111246/brytyjscy-urzednicy-ds-walki-z-globalnym-ociepleniem-podwoili-ilosc-lotow-samolotem-tysiace-rejsow.html
  • asia.sthm 18.08.19, 12:29
    > To co powiecie na to?

    A co mozna powiedziec innego niz ze to naganne i jednak wszystkim naduzywajacym latania moze nie tyle dobiora sie do dupy co bedzie to napietnowane, zostana zawstydzeni, wezma sie za kolnierz i cos wreszcie zrozumieja.
    Wkrotce zielone paliwo trafi do samolotow i bedzie lagodniejsze dla srodowiska.

    --
    Antygona pochowała brata, splunęła moralnie na króla i powiesiła się.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka