Dodaj do ulubionych

A kto nie celebruje własnych urodzin?

18.08.19, 15:08
...i dlaczego?
Po czterdziestce nie każdy ma na to ochotęwink

Edytor zaawansowany
  • kaszub-ska 18.08.19, 15:17
    Nie lubię celebracji polegającej na tym, że muszę coś przygotowywać i z kimś się spotykać. Za to lubię dostawać prezentysmile
  • ajrisz.ka 18.08.19, 15:50
    Za parę dni mam urodziny...i cichą nadzieję, że jakimś cudem, nikt mi o tym fakcie nie przypomnismile
  • taki-sobie-nick 18.08.19, 21:45
    Będę grzeczna i ci nie przypomnę.
  • ajrisz.ka 18.08.19, 22:03
    smile
  • kosmos_pierzasty 18.08.19, 15:20
    Ja. Nie lubię być w centrum uwagi. Często na tę datę wyznaczam wyjazd, bo to akurat w wakacje wypada, a ja lubię być w drodze smile
  • betty_bum 18.08.19, 16:11
    Ja mam w lato i często mnie wtedy nie ma. W tym roku dopadnięto mnie 200 km od domu z przyjęciem niespodzianką, a to nic okrągłego.
    Ostatnie okrągłe zwiałam dużo dalej, była uroczysta kolacja i to jest fajne rozwiązanie.
  • ajrisz.ka 18.08.19, 17:49
    "Być w drodze"...brzmi górnolotnie. Samotny wyjazd?
  • kosmos_pierzasty 18.08.19, 21:08
    Nie, nie samotny. Na taki nie mam szans póki co smile
    O zwykłe "być w drodze" mi chodzi. Lubię podróżować, w sensie jechać/płynąć (najmniej lecieć), podziwiać widoki.
  • milva24 18.08.19, 15:21
    Nie celebrowałam urodzin dopóki nie miałam dzieci. Teraz torcik i świeczki muszą być no bo jak to tak?
  • lot_w_kosmos 18.08.19, 15:21
    Ja nie lubię celebrowania czyichkolwiek urodzin, zwłaszcza swoich.
    Wcale a wcale nie poczuwam się do winy z tego powodu.
    Oczywiście, składam najbliższym życzenia, kupuje prezenty, nawet jak dzieci były małe to im niezłe kinderbale urządzałam. Mężowi potrafię niezłą niespodziankę zrobić.
    Ale tylko dlatego, że uważam, że tak yrzeba, bo inaczej byłoby im przykro.
    Ale mam w naturze niechęć do celebrowania jakichkolwiek rocznic. Bo i po co? Wystarczy pamięć, refleksja czysto ludzka, że kolejny rok od czegoś tam minął. I tyle. A robienie ze wszystkich rocznic wielkiego halo z udziałem całej rodziny, znajomych i sąsiadów uważam za wymysł szatana.
  • spanish_fly 18.08.19, 15:56
    Mam identyczne podejście.
  • bazia8 18.08.19, 17:57
    Dołączam się.

    --
    www.fundacjaavalon.pl/
  • default 18.08.19, 18:01
    Ja tez. Na swoje urodziny nigdy nie robie żadnego przyjęcia, dostaje prezent od męża i córki, zyczenia od rodziny i kolezanek i tyle.
    Za to mój mąż chętnie zaprasza gości na swoje urodziny, niedużo - 4-5 osób, ja tego nie popieram, ale mu przecież nie zakaze. Co roku jakoś to musze znieść wink Juz się boje co będzie za rok, wtedy będzie miał okrągłe, 60-te.....
  • annajustyna 19.08.19, 07:53
    Ale sam je przygotowuje czy Ciebie zmagania?
  • annajustyna 19.08.19, 07:54
    Zagania
  • rozalia_olaboga 19.08.19, 00:56
    Ja też. A najbardziej mnie dziwią urodziny malych dzieci, czyli te "roczki", na które sprasza się cała rodzinę. No ale co kto lubi, nieprawdaż.
  • aaa-aaa-pl 18.08.19, 15:22
    Ja.Nie mam poczucia, że jest mi to potrzebne.
  • bei 18.08.19, 15:30
    Poczęstunek urodzinowy robię, ale nigdy nie podkreślam i nie wymagam od innych- by szaleli prezentowo. Nawet wówczas, gdy to były okrągłe urodziny-30, 40, 50 czy 55 . Jeśli chodzi o urodziny innych, to ja lubię poszaleć by zaznaczyć, ze ten dzień bliskich ma dla mnie szczególną wagę.
  • czekoladazkremem 18.08.19, 17:57
    Ja tam już po trzydziestce nie miałam ochoty wink Nie celebrujemy ani imienin, ani urodzin, ani świąt.
  • liliawodna222 18.08.19, 19:09
    Ja. Zupelnie nie widze powodu do swietowania. Jesli juz, to jest to swieto moich rodzicow. Dla mnie nic specjalnego. Zyczenia oczywiscie przyjmuje, maz na ogol zaprasza do restauracji,prezent tez kupuje. Ale balang nie uskuteczniam.
  • asia-loi 18.08.19, 19:24
    Ja nie obchodzę urodzin, ponieważ w moim regionie (tu gdzie mieszkam) nie obchodzi się urodzin tylko imieniny.
    Imienin też nie lubię , ale obchodzę i zapraszam gości.
    Tu gdzie mieszkam, urodziny robi się dzieciom, a zaczyna się od roczku i później już co rok.
    Moje pokolenie i starsze w większości obchodzi imieniny.

    --
    Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
    Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
  • clk 18.08.19, 20:24
    Ja. Nigdy nie lubiałam. Od 7lat wyjeżdżam zawsze gdzieś i to mój najlepszy prezent
  • aaa-aaa-pl 18.08.19, 20:29
    * nie lubiałam - to regionalizm ?
  • minniemouse 19.08.19, 00:35
    aaa-aaa-pl napisał:
    > * nie lubiałam - to regionalizm ?

    chyba tak bo ja tez znam te formę, używam jak sie zapomne i zbieram opiernicz za to.

    Minnie

    --
    Savoir Vivre czyli jak się zachować
  • mid.week 18.08.19, 21:04
    Ja celebruje i lubię. Ale robie to po swojemu, bo to jest moj dzień. Czasami biore urlop i leżę pol dnia z ksiazka, czasami wybywam z miasta, zdazylo sie ognisko, shopping, fryzjer itp. Po prostu robie to na co akurat mam ochotę. W okolicy urodzin zawsze wpadam z ciastem do rodziców, bo wiem ze to dla nich wazny dzień.
  • bella_roza 18.08.19, 21:19
    Ja mam w kiepskim terminie, wszyscy zmęczeni po świętach, większość knajp zamknięta, wszystkie lokale usługowe zamknięte ... i co roku mi żal że nie pocelebrowałam sad jak bym chciała żeby mi ktoś zrobił imprezę niespodziankę albo chociaż zaplanował jakieś przyjemności

    --
    Fryzjer jest wazniejszy niż pasztet, to oczywiste. Przynajmniej do póki nie masz dziecka z własciwym facetem. [by Piepe]
  • czekoladazkremem 19.08.19, 08:22
    Sama sobie pocelebruj, co za problem, w każdym dowolnym terminie. Naprawdę trzeba czekać rok??? Ja sobie funduję niespodzianki bez okazji.
  • bella_roza 19.08.19, 09:18
    w innym terminie to nie to samo. ja też czasem robię sobie przyjemności bez okazji, ale tylko w urodziny człowiek czuje się wyjątkowo.

    --
    Fryzjer jest wazniejszy niż pasztet, to oczywiste. Przynajmniej do póki nie masz dziecka z własciwym facetem. [by Piepe]
  • potworia116 18.08.19, 22:09
    Ja celebruję, ale tylko we własnej głowie. Życzeń sobie nie życzę, prezentów nie lubię.
  • kura17 19.08.19, 08:55
    > Ja celebruję, ale tylko we własnej głowie. Życzeń sobie nie życzę, prezentów nie lubię.

    a czemu nie lubisz prezentow? tylko dostawac, czy dawac tez nie?
    na ogol, nawet jak ktos nie lubi samych urodzin, to prezenty juz bardziej wink


    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • potworia116 19.08.19, 23:39
    Lubię sama sobie kupić. Wiedzieć, móc, kupić i się cieszyć, że mogę i mam. A że moim największym deficytem jest obecnie wolny czas, prezenty wręcz mnie irytują - kiedy ja mam czytać te książki i realizować te vouchery?!
    Obdarzać lubię, ale tylko w określonych sytuacjach, kiedy wiem, że trafiam, że zaspokajam jakąś potrzebę (choćby czysto estetyczną). A już całkiem nie znoszę kupować dzieciom, w moim otoczeniu grubo przestymulowanym i przebodźcowanym. Albo dorosłym, podobnym do mnie.
  • tryggia 18.08.19, 22:26
    Ja. Nie robię urodzin i nie oczekuję powinszowań. Oczywiście, jest mi niezmiernie miło, kiedy ktoś pamięta i oczywiście najbliżsi pamiętają (i znajomi z FB tongue_out).
    Zawstydza mnie celebrowanie tego dnia i oburzają (a wręcz obrzydzają) fochy teściowej oraz mojej strasznej babci, gdy zadzwoni się z życzeniami po południu, nie z samiuśkiego rana.
    Ostatnio jednak dojrzewam do zrobienia urodzin lub imienin tylko po to by mieć okazję do spotkania towarzyskiego, a te akurat bardzo lubię.

    --
    Hope
  • tryggia 18.08.19, 22:28
    Dodam, że babcia od zawsze oczekuje, że jej wyprawi się urodziny (jak dziecku) oraz zaprosi na swoje.


    --
    Hope
  • bywszy 19.08.19, 09:57
    Ta babcia od kaukaza??? Nie załamuj mnie... uncertain
  • tryggia 19.08.19, 13:35
    Nie inna.

    --
    Hope
  • mokka39 19.08.19, 19:25
    oj, bo to fajne. Też bym chciała, żeby mi ktoś wyprawił.

    --
    www.perfumanka.pl
  • drinkit 18.08.19, 23:10
    Mła. Bo jestem z rodziny, gdzie zawsze byly imieniny i jakos tak mi się wbilo do glowy. Poza tym mam nieciekawą datę urodzin, smętno-jesienną, a na koniec to w ogole nie lubię liczyć lat. Waskie grono najblizszych rzecz jasna pamieta o mnie, ale generalnie nie jest to istotny dzień w kalendarzu dla mnie.
  • minniemouse 19.08.19, 00:37
    Tu nie ma wyboru, tylko urodziny sie obchodzi. ale ja lubie, wiek mnie przeraza tylko uplywajacy czas.
    Coz, czas płynie jak mawiał Panta Rei wink

    Minnie

    --
    Savoir Vivre czyli jak się zachować
  • minniemouse 19.08.19, 00:37
    *wiek mnie NIE przeraza*

    --
    Savoir Vivre czyli jak się zachować
  • fantomowy_bol_mozgu 19.08.19, 07:12
    Ja. Raz, że nie lubię być w centrum uwagi, dwa, że to dla mnie bardzo pechowa data. Jak miałam 12 lat, w dniu moich urodzin zmarła moja babcia, 3 lata później tego samego dnia był pogrzeb mojej mamy. I choć nie jestem przesądna, to długo miałam poczucie lęku przed zbliżającymi się urodzinami.
    Teraz po prostu przyjmuję życzenia, prezent od partnera i tyle.
  • paulina_wu82 19.08.19, 07:47
    Nie lubię celebrować swoich urodzin i od lat tego nie robię. Jakos nie mam takiej potrzeby. Mam 38 lat i ostatnie urodziny jakie pamiętam ze wyszliśmy na imprezę to byly 25. Oczywiscie mój mąż z dziećmi zawsze pamiętają i dostaje prezent, tort. Wiec po zwykłym obiedzie zjemy kawałek tortu i finito. Nic więcej.
  • kura17 19.08.19, 08:58
    ja lubue urodziny, i swoje i innych, ale bez przesady z tym "celebrowaniem" smile
    po prostu milo, jak ludzie pamietaja i dzieciaki buziaki i laurki daja ...
    robi od paru lat w okolicach urodzin grilla w ogrodzie dla najblizszych znajomych (rodzina daleko) - lubie sie spotkac i ponadskakiwac gosciom. natomiast albo nie mowie, ze to przyjecie urodzinowe, albo prosze o podejscie "bez prezentow" (na szczescie znajomi mnie sluchaja i nie ma zadnego celebrowania, co najwyzej jakies fajne wino czerowne - wiedza, ze lubie).

    natomiast bardzo lubie urodziny innych, lubie piec ciasta rodzinie i wymyslac prezenty - czesto duzo wczesniej i na ogol sa udane, musze przyznac.


    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka