Dodaj do ulubionych

Wypadek na jeziorze. Piotr Starak

18.08.19, 17:54
Wpadłam na artykuł i tak myślę o tym zdaniu - może chodzić o... Jak można pisać, że to on, czy że chodzi o niego? Żeby zwiększyć otwieranie stron? Czy jest to już pewne, a chodzi tylko o potwierdzenie?

warszawawpigulce.pl/piotr/
Edytor zaawansowany
  • przepio 18.08.19, 18:12
    Właśnie przeczytałam. Ciekawe czy to plotka. Oby
  • aaa-aaa-pl 18.08.19, 18:14
    Na kontakt24 pojawiła się informacja i zniknęła.
  • kaskaz1 18.08.19, 18:33
    Z 27 latką z Łodzi na pokładzie . A gdzie była żona ?
  • aga_mon_ber 18.08.19, 18:40
    No właśnie...
  • chlodne_dlonie 18.08.19, 18:58
    ..opalała się..?


    --
    What we need, sustain, exhale and breathe again
    Stop and watch, don't complain
    Hope remains, we still have love (we are back to life)
    We are all insane
  • maniaczytania 18.08.19, 19:06
    w nocy? wink

    --
    "Pomyślę o tym jutro"
  • antyideal 18.08.19, 19:11
    To by bylo zbyt ekstrawaganckie nawet jak na żonę milionera. Ale może się nie znam na milionerskich obyczajach wink
  • chlodne_dlonie 18.08.19, 19:24
    maniaczytania napisała:

    > w nocy? wink
    >

    Hmm..zerknęłam ponownie na zalinkowany artykuł i informacji o godzinie wypadku nie widzę..?

    ..a moja uwaga (w kontekście wypadku może zbyt żartobliwa..? Kto urażony -przepraszam) wzięła się z dzisiaj zauważonego artykułu na temat ..ekhm.. zmian w wyglądzie biustu p. Badziak-Szulim-Woźniak-Starak..


    --
    Together is me
    Only me

    And now, weak or strong, I can only go
    And I believe that there are flowers yet to be opened in the world
    Even if I feel something in me died
  • maniaczytania 18.08.19, 19:27
    w zalinkowanym artykule nie ma, ale informacje na temat wypadku są już w zasadzie wszędzie, i jest informacja, że policja dostała zgłoszenie ok. 4 rano.

    --
    "Pomyślę o tym jutro"
  • ck2 18.08.19, 19:03
    Co to za atrakcja pływać motorówką z żoną. Zwlaszcza dla milionera, któremu wolno więcej.
  • nolus 18.08.19, 19:20
    Przestańcie głupio żartować...

    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • tymianek21 18.08.19, 19:29
    W faktach też o tym piszą: jak udało się nam ustslić na łodzi był i tu podają imię i nazwisko....napisali że go szukają.
  • ck2 18.08.19, 19:46
    To raczej gorzkie żarty.
  • 18lipcowa3 18.08.19, 19:48
    oczywiscie, facet z taką kasą i pozycją nie zadowoli się tylko zoną, pliss

    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • ck2 18.08.19, 19:58
    Cóż, większość zadowalałaby się nie tylko żoną, gdyby miała możliwość.
  • 18lipcowa3 18.08.19, 20:02
    dokladnie, a P W-S ma mozliwosci

    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • znowu.to.samo 19.08.19, 10:17
    No i to jest smutne. Pieniądz i duda rządzi światem

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • sundace46 19.08.19, 11:07
    nolus napisała:

    > Przestańcie głupio żartować...
    >
    A co mamy płakać? big_grin
  • 18lipcowa3 18.08.19, 19:32
    o jezu dziwisz sie...?

    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • zuleyka.z.talgaru 18.08.19, 20:49
    W informacjach, które czytałam pisali, że to jego siostra.
  • elenelda 18.08.19, 20:54
    Siostra ma 29 lat i mieszka w Szwajcarii z tego, co pisały różne brukowce (a nie w Łodzi).
  • jolcix 18.08.19, 20:58
    ale o żonie onet pisze właśnie, ze ma 43 lata, a ma 41, także wiesz
  • kropkaa 20.08.19, 18:37
    Siostra podobno na odwyku.
  • nolus 20.08.19, 18:40
    kropkaa napisała:

    > Siostra podobno na odwyku.

    Serio, a skąd to niby wiesz ? "Znajomi znajomych" powiedzieli ?


    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • kropkaa 20.08.19, 20:25
    Wiem. Źródło wiarygodne.
  • 18lipcowa3 18.08.19, 19:31
    że to bardzo mozliwe - bogaty pan, kasa, koks, alko i panie lekkich obyczajów - wcale bym sie nie zdziwiła.

    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • nolus 18.08.19, 19:48
    18lipcowa3 napisała:

    > że to bardzo mozliwe - bogaty pan, kasa, koks, alko i panie lekkich obyczajów -
    > wcale bym sie nie zdziwiła.
    >

    Przecież było kiedyś o tym, że Starak lubił się zawsze dobrze bawić.Jego wygląd niestety również nie mówi nic dobrego - gość był i wg mnie nadal jest mocno "uzywkowy", raczej nie rzucił swoich "najciezszych" nawyków.

    Gdzieś już zdążyli napisać, ze ta dziewczyna miała nieznaczne ilości alkoholu we krwi, Starak pewnie miał sporo więcej.Nie chciałabym być na jej miejscu, abstrahując już od kwestii "Co 27-letnie dziewczę robiło na lodce z zonatym gościem koło 40-tki"...A tutaj dociekania może być sporo.Najprawdopodniej wypadek - albo nieszczęśliwy albo ktoś stracił równowagę pod wpływem alkoholu...No chyba, ze doszło do szarpaniny ?!

    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • 18lipcowa3 18.08.19, 19:49
    Kazdy taki bogaty pan lubi sie dobrze bawic i wcale sie im nie dziwię.
    Tak samo jak wcale sie nie dziwie ze pan Starak był na jachcie z 27 latką. WCALE.

    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • tymianek21 18.08.19, 19:59
    Faktycznie dziś kilka razy pokazały się info. o :Biuście pani Agnieszki. Myślę że jeśli byłoby coś z wypadkiem to nikt by nie pisał takich głupot!
  • simply_z 18.08.19, 22:40
    to była jego siostra...
  • aga_mon_ber 19.08.19, 12:39
    Nie siostra, tylko "towarzyszka".
    Z siostrą o 4 nad ranem, pływałby motorówką....
  • karolka43 19.08.19, 09:21
    Wcale też nie musiał szarpać się z 27-latką, która dobrowolnie z nich płynęła.
    Na instagramie kilka dni wcześniej żona wystosowała zdjęcie z cała brygadą na motorówce, zaginiony trzymał w ręku kufel z piwem.
  • majenkir 18.08.19, 23:01
    nolus napisała:
    "Co 27-letnie dziewczę robiło na lodce z zonatym gościem koło 40-tki"


    Bez przesady, 27-letnie to znowu nie takie dziewcze wink.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • 21mada 19.08.19, 09:16
    27-letnia dziewczynka z 40-letnim starcem.
  • milka_milka 19.08.19, 09:56
    27 lat to nie dziewczynka, 40 lat to nie starzec.
    Ile masz lat?

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • aga_mon_ber 19.08.19, 12:40
    W wieku 27 lat, nie w głowie było mi umawianie się z panami ok 40stki.
    Na takiego nawet bym nie spojrzała.
  • bigzaganiacz 19.08.19, 12:45
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • aga_mon_ber 19.08.19, 13:50
    Ja nie z tych.
    Nie zadawałam się z byle kim. Za bardzo się szanuję.
  • jaonmyi 26.08.19, 14:49
    Bo uwierzę zaraz, że nie wsiadłabyś do motorówki z milionerem 🤣

    --
    "Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów dopóki nie zajrzałem do internetu" S. Lem
  • baatexja 19.08.19, 12:59
    Za stara byłaś dla nich.Oni szukają dwudziestolatek.
  • aga_mon_ber 19.08.19, 13:55
    Mialam sporo propozycji randek od panów w tym wieku, ale wyobraź sobie, ze sa kobiety, które się szanują i nie kupisz ich za żądne pieniądze świata.
    A że byłam ładna i zgrabna, to powodzenia miałam spore.
    Ja nie z tych, co to lazły z byle kim i byle gdzie dawały du.py.
    Jeśli myślisz inaczej, to tylko ci mogę współczuć wink
  • majenkir 19.08.19, 16:33
    aga_mon_ber napisała:
    > W wieku 27 lat, nie w głowie było mi umawianie się z panami ok 40stki.
    > Na takiego nawet bym nie spojrzała.


    A ja sie umawialam, a za jednego nawet wyszlam winkbig_grin.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • bywalec.hoteli 19.08.19, 23:57
    I co, spisuje się jako ojciec? Nie jest dziadkowaty?

    --
    Lato smile
  • majenkir 20.08.19, 01:31
    Spisuje sie pod kazdym wzgledem smile.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • memphis90 19.08.19, 19:35
    Wiesz co, kiedy ja miałam 27 lat, to Johny Depp był po 40... Jak najbardziej umowilabym się z Johnym...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • majenkir 20.08.19, 19:42
    Och, ja bym sie i dzisiaj z nim umowila big_grin.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • aga_mon_ber 21.08.19, 07:59
    A ja nie.
    Raz, ze nigdy nie gustowałam w aktorach i nawet ich plakatów w pokoju nie wieszałam, to byłby i tak dla mnie za stary.
    No, ale sława i kasa robią przecież swoje, prawda? smile
  • majenkir 22.08.19, 00:47
    Depp jest sexy AF, ale kasa i slawa oczywiscie tez nie przeszkadzaja big_grinwink

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • memphis90 22.08.19, 09:42
    Johny Depp nie musi mieć ani kasy, ani sławy.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • anika772 18.08.19, 19:55
    O kurde.
    Jeśli go znajdą żywego, to Agnieszka Szulim- Badziak- Woźniak- Starak udusi go gołymi rękami.
  • 18lipcowa3 18.08.19, 19:58
    nie znajdą zywego kimkolwiek jest

    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • znowu.to.samo 18.08.19, 20:02
    Agnieszka to inteligentna babka, szkodaby było gdyby m okazał sie takim bucem...

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • 18lipcowa3 18.08.19, 20:03
    oj niejedna inteligentniejsza i ładniejsza miała rogi

    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • znowu.to.samo 18.08.19, 20:27
    Przeca wiadomo że to nie jest kwestia urody czy inteligencji ..



    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • lot_w_kosmos 18.08.19, 20:27
    Weźcie kobiety.
    To tragedia.
    A wy.... Macie satysfakcję?
    W jakiejś rodzinie teraz rozpacz....
  • 18lipcowa3 18.08.19, 20:29
    jaką satysfakcję ? szkoda zycia, szkoda faceta ale niezmiennie ujmuje mnie zdziwienie że ''pan milioner ma żonę, a na jachcie był z inną '' no zesz

    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • m_incubo 18.08.19, 20:33
    Pojawiły się niepotwierdzone informacje, że to mogła być jego siostra.
    Mam nadzieję, że to nie o niego chodzi, lubię gościa sad
  • 18lipcowa3 18.08.19, 20:46
    ja tez, nic do niego nie mam przeciez
    komentuje styl zycia ogolny takich osób

    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • lot_w_kosmos 18.08.19, 20:53
    Ale musisz akurat teraz?
    Może to kuzynka, żona kolegi - wczoraj Aga na insta umieściła zdjęcie z Mazur. Leży i szczęśliwa się opala....
    Są tam pewnie całą paczką, może reszta została na brzegu, a oni za ogolną zgodą reszty wpłynęli, może było zwyczajnie. Są młodzi, bogaci, może i coś wypili.
    Reszta bawiła się na brzegu, a on tam się topił.
    Weź się powstrzymaj od żenujących ocen.
  • vodyanoi 18.08.19, 21:00
    Moze i cos wypili.
    Kapitan statku, pijany.
    To tak samo, jakby pijany prowadzil samochod. Dokladnie, absolutnie to samo.
  • lot_w_kosmos 18.08.19, 21:08
    Tak, masz rację.
    Ale w obliczu tragedii jaka się stała prawdopodobnie, nie to jest najważniejsze.
  • sofia_87 18.08.19, 21:14
    To zawsze jest najważniejsze, jeśli ktoś prowadzi pojazd mechaniczny, lądowy czy wodny, pod wpływem alkoholu czy innych środków odurzajacych, stanowi zagrożenie dla siebie i innych
  • dyzurny_troll_forum 20.08.19, 20:20
    sofia_87 napisał(a):

    > stanowi zagrożenie dla siebie i innych

    o 4:00 nad ranem na jeziorze to raczej głównie dla siebie (oraz kretynów którzy z własnej woli biorą w tym udział)....

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • bei 20.08.19, 21:02
    Dyżurny, przecież na tym jeziorze odbywały się całodobowe regaty.
  • vodyanoi 18.08.19, 21:16
    Ależ właśnie TO jest najważniejsze.
    Problem w tym, że nawet jeśli był nawalony jak szpadel i jeśli faktycznie, hm, już żywy się nie pojawi, to fakt nawalenia zostanie zapewne ukryty przed światem. Bo po co, no po co.

    A po to, żeby głośno mówić i egzekwować ze skutecznością - nie dla prowdzenia pojazdów po alkoholu. Pływali w nocy i kamizelek też nie mieli? Żadnych? Przecież zapewne stać ich na najlepsze, nie musza mieć tych pontonów olbrzymich, tylko kamizelki najlepsze, najdroższe.
  • lot_w_kosmos 18.08.19, 21:25
    Okej, zgadzam się.
    Ale nie zmienia to faktu, że prawdopodobnie facet nie żyje.
    I jakby był taki mądry jak każdy poucA po 5akich sytuacjach, to by się to nie stało.

    Nie zazdroszczę jego rodzinie, żonie, przyjaciołom.
  • sniyg 18.08.19, 21:26
    vodyanoi napisał:

    > Ależ właśnie TO jest najważniejsze.
    >
    Dla głupich plotkar, tak to jest najważniejsze. Czy był pijany jak szpadel, gdzie była żona, dlaczego nie mieli kamizelkę, i co robiła tam 27 latka... Na forum zaraz to rozstrzygną.
  • vodyanoi 18.08.19, 21:35
    Głupich plotkar?
    Wiadomo, tylko głupie plotkary się wściekały, że Durczok po pijaku jeździł. A Krupa po pijaku zabił.
    Dla mnie akurat nieważne jest kto. Ważne, ze na polskich akwenach, tak jak i drogach, jest w tej chwili potwornie niebezpiecznie. Codziennie, a w weekendy to już dramat.

    A do dyskusji się włączyłam na hasło "młodzi, bogaci, może trochę popili".
  • sniyg 18.08.19, 22:04
    vodyanoi napisał:

    > Głupich plotkar?
    > Wiadomo, tylko głupie plotkary się wściekały, że Durczok po pijaku jeździł.
    Będzie wiadomo że był pod wpływem zacznij się udzielać, na razie to co teraz piszesz to są tylko ploty, takie same jak że pani na łodzi była kochanką.
  • rosapulchra-0 19.08.19, 17:10
    Krupa był naćpany, nie pijany.

    --
    Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
  • triss_merigold6 19.08.19, 17:16
    Faktycznie, ogromna różnica jakościowa.tongue_out
  • rosapulchra-0 20.08.19, 10:09
    Trzymajmy się faktów, a nie twórzmy nowe historyjki.

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
  • double-facepalm 19.08.19, 19:45
    vodyanoi napisał:

    > Głupich plotkar?
    > Wiadomo, tylko głupie plotkary się wściekały, że Durczok po pijaku jeździł. A K
    > rupa po pijaku zabił.
    > Dla mnie akurat nieważne jest kto. Ważne, ze na polskich akwenach, tak jak i dr
    > ogach, jest w tej chwili potwornie niebezpiecznie. Codziennie, a w weekendy to
    > już dramat.
    >
    > A do dyskusji się włączyłam na hasło "młodzi, bogaci, może trochę popili".
    39 to nie młodość.
  • sofia_87 18.08.19, 21:42
    Tak, przeciez ogólnie wiadomo, że głupie plotkary sobie wymyślają, że pijani stanowia zagrożenie. Mniejszy problem jeśli tylko dla siebie, ale niestety zabijają też innych, niewinnych
  • ck2 18.08.19, 21:59
    Niestety, tolerancja dla picia i prowadzenia po alkoholu, zwłaszcza jeśli to przypadek "wypiłem tylko 2 piwa i jestem trzeźwy", jest ogromna.
  • alicia033 18.08.19, 21:33
    lot_w_kosmos napisała:

    > Ale w obliczu tragedii jaka się stała prawdopodobnie, nie to jest najważniejsze


    przestań pyerdol.ć, kosmos.
    Alkohol + pojazd mechaniczny = śmiertelne niebezpieczeństwo.
    W takich przypadkach trzeba niebiosom dziękować, jeżeli taki dureń wyeliminował tylko siebie.
    Bo mógł zabić na przykład twoje dziecko. Dalej byłoby ci go żal?
    Pijani na polskich wodach to plaga. Ciężka plaga, wobec której to teoretyczne państwo jest calkowicie bezsilne.
    Ktokolwiek to nie był, jeśli nie żyje, to pływając po alkoholu zabił się z własnej głupoty.
    I według mnie jest to kara doskonale słuszna i sprawiedliwa.


    --
    volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
    "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
    czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."
  • elenelda 18.08.19, 21:37
    Zgadzam się, ale nie wiemy czy ten ktoś był pod wpływem alkoholu.
  • karolka43 19.08.19, 09:33
    Jakaś szansa, że był trzeźwy jest, taka sama jak ta, że siostry Godlewskie są dziewicami.
  • babcia.stefa 20.08.19, 07:41
    > Ale w obliczu tragedii jaka się stała prawdopodobnie, nie to jest najważniejsze.

    No shit, Sherlock. W obliczu tragedii, do której by nie doszło, gdyby ofiara miała minimum rozumu?

    --
    "Dobrze ze dzieki PiS zostałaś zmuszona zeby zacząć szanować bliskich"
    asmarabis
  • 18lipcowa3 18.08.19, 22:57
    Tak żona kolegi sama z nim na jachcie w nocy

    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • thank_you 19.08.19, 08:36
    100 metrów od domu, gdy wyjezdza sie grupa. Ooo, tak - wymknięcie sie z domu w nocy, ciche odpalenie motorowki, gdy zona spi w sypialni... 😂 Weź, lipcowa, przedawkowałas Modę na sukces.
  • karolka43 19.08.19, 09:30
    To jaki scenariusz obstawiasz? Nagle wzięła ich ochota by w głęboką noc powędkować?
  • thank_you 19.08.19, 09:45
    Nie obstawiam żadnego scenariusza, bo i po co?
    Historia jest jedna, moze ja poznamy, a moze nie - na cholerę mi jakiekolwiek spekulacje? Po prostu wiem, co my robiliśmy - na Mazury właściwie nikt nie jeździ na romantyczne kiziu miziu, tylko raczej paczka, a po alko to juz rożne pomysły do głowy przychodziły.
  • black.emma 19.08.19, 10:50
    Czyżby? Chyba tylko warszawiacy jeżdżą na Mazury chlać i rozpierdzielać wszystko wokół. Nie ma się czym chwalić.
  • thank_you 19.08.19, 11:02
    Na Mazury - na łódki. Yhy.
  • kaka73 19.08.19, 11:04
    Zgodnie z przepisami jachty bez odpowiedniego oświetlenia nie powinny pływać w nocy. Wiem, że niektórym się wydaje że im wszystko wolno - jak widać głupie wybryki i brawura przynoszą żniwo i u najbogatszych. Przykre to bo miał całe życie przed sobą.
  • lot_w_kosmos 19.08.19, 11:13
    Thank you, taki właśnie scenariusz jeśli o nim mowa, obstawiam.
    Ale panny usiłują wcisnąć, że to była kochanica, koniecznie na tajnej schadzce....
  • karolka43 20.08.19, 18:01
    I coraz więcej faktów za tym przemawia.
  • sofia_87 19.08.19, 11:53
    Dokładnie z tym samym mnie się kojarzą Mazury smile
  • znowu.to.samo 19.08.19, 10:20
    Dobra, nie wiemy kto, nie wiemy kto to był ani co tam robił, to nie dorabiajmy historii do tego bo prawda może być ZUPEŁNIE inna🙄

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • dyzurny_troll_forum 19.08.19, 11:42
    lot_w_kosmos napisała:

    > W jakiejś rodzinie teraz rozpacz....

    Ale po czym wnosisz, że rozpacz!?
    Może nawet już się zaczeli żreć o schedę....

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • double-facepalm 19.08.19, 11:43
    Malzonkowie mieli intercyze.
  • double-facepalm 19.08.19, 11:44
    A rodzice-sponsorzy wiecznego Piotrusia pana jeszcze żyją.
  • sofia_87 19.08.19, 11:48
    Intercyza to jest raczej przydatna przy rozwodzie, a wypadek smierci pisze się testament albo w grę wchodzi dziedziczenie ustawowe, w tym przypadku mało prawdopodobne
  • double-facepalm 19.08.19, 11:55
    Masz racje. Tu raczej ew dziedzicami są sponsorzy pana czyli rodzice.
  • ck2 18.08.19, 20:01
    Tak, tylko raczej nie za samą 27-latke, tylko za to, że ludzie się dowiedzieli.
  • 18lipcowa3 18.08.19, 20:04
    dokladnie , sytuacja w stylu -Jarosław Bieniuk tylko bardziej tragiczna

    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • thaures 18.08.19, 20:07
    Coraz więcej informacji się pojawia. I nikt nie dementuje tych informacji, a to nie wróży nic dobrego. Niestety.
    Natomiast to, że pływał bez żony? Bez przesady, Agnieszka była- jak pisała część forumek- tam wczoraj. I może wiedziała, z kim mąż wypłynął ( jeżeli to był on)
  • lot_w_kosmos 18.08.19, 20:09
    Czytałam gdzieś przed chwilą.

    Jeśli był, to mam nadzieję, że wypłynął bezpiecznie i dosypia gdzieś....
    Kurde, masakra.
    Ktokolwiek to był, szkoda by było człowieka....
  • krakers123 18.08.19, 20:11
    A on nie ma czasem siostry w takim wieku?
  • jolcix 18.08.19, 20:18
    ma, ale rocznik 90, wiec teoretycznie ma 29 lat, a nie 27....,
  • alicia033 18.08.19, 21:41
    lot_w_kosmos napisała:

    > Ktokolwiek to był, szkoda by było człowieka....

    cóż, mnie durni stwarzających śmiertelne zagrożenie dla innych w ogóle nie jest żal.
    I jestem bardzo wdzięczna losowi gdy okazuje się, że wyeliminowali się sami, bez szkody dla możliwych postronnych ofiar.

    Nad tym pijanym typem: kielce.wyborcza.pl/kielce/7,47262,25096078,tragiczny-wypadek-pijany-kierowca-potracil-14-letniego-rowerzyste.html#s=BoxLoKiMT#s=BoxLoCpLink też ci, kosmos, czułe serduszko pika?

    --
    volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
    "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
    czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."
  • bei 18.08.19, 20:17
    A Agnieszka Starak nie była razem na tej Łodzi motorowej?

    www.radiozet.pl/Co-gdzie-kiedy-jak/Piotr-Wozniak-Starak-wiek-Mazury-rodzina-majatek-KIM-JEST-JEDEN-Z-BOGATSZYCH-POLAKOW
  • anika772 18.08.19, 20:22
    Bi, minuta na jej profilu i widać że ta fotka pochodzi z 15 sierpnia 2017.
  • tymianek21 18.08.19, 20:32
    Jest już na głównej stronie na gazeta.pl
  • pasquda77 18.08.19, 21:15
    Wszędzie info że to siostra a ematka w emocjach niemal jak przy orgazmie ,że kochanka...wasze życie jest serio takie do doopy że tak się ekscytujecie?A lipcowa to aż zatarta , mąż Cię zdradza czy co że pocieszasz się że nawet Agnieszkę w rogi (podobno) mąż wali , czyli nie jesteś taka najgorsza i jedyna na świecie?😂
  • ck2 18.08.19, 22:01
    A ty myślałaś, ze poleciałoby info o kochance, jakby co? Nie takie afery się tuszowało.
  • thank_you 19.08.19, 08:33
    A ty bylas kiedyś na Mazurach? smile))
  • ck2 19.08.19, 13:48
    Nawet pochodzę z okolic, ale co ja tam wiem. wink
  • thank_you 19.08.19, 23:43
    Super, że pochodzisz z okolic i co w związku z tym? Mieszkańcy Zakopanego to taternicy w ilościach hurtowych?
  • ck2 20.08.19, 11:30
    Pochodzę z okolic, więc jako że miałam blisko to wielokrotnie bywalam. Mam nadzieję, że teraz jest jasne i na przyszłość zapamiętam, żeby odpowiadać ci w możliwie prosty sposób.
  • kosheen4 18.08.19, 22:28
    pasquda77 napisała:

    > A lipcow
    > a to aż zatarta , mąż Cię zdradza czy co że pocieszasz się że nawet Agnieszkę w
    > rogi (podobno) mąż wali , czyli nie jesteś taka najgorsza i jedyna na świecie?
    > 😂
    Laska po raz kolejny wyobraża sobie, jak żyją bogaci tego świata. Wóda, koks i dziwki, tak, oczywiście, a interesy poprowadzą się same... Jest jak w poniższym:

    Chłopskie tęsknoty za tłustym jadłem można znaleźć w uroczych wspomnieniach profesora Szczepańskiego, znanego socjologa. Pisał w nich o pełnych rozmarzenia westchnieniach mieszkańców Śląska Cieszyńskiego - Gdybym był cesarzem, jadłbym polewkę z samego łoju!


    Pani się roi, a jeśli to prawda co piszą, to okropna kicha.


    --
    Mecz Real Madryt-Surreal Madryt zakończył się wynikiem 1:ryba.
  • ck2 18.08.19, 22:59
    Ach, ta ematkowa naiwność, że skoro jej chłop tylko piwo przed telewizorem i (rzekomo) prosto z pracy do domu, to każdy tak ma.
  • kosheen4 19.08.19, 08:17
    Ach te wyobrażenia że bogatego praca nie dotyczy... Masz za małą kartę pamięci między uszami żeby zmieścić warianty pośrednie pomiędzy nieustannym balowaniem a kieratem praca-dom?


    --
    Mecz Real Madryt-Surreal Madryt zakończył się wynikiem 1:ryba.
  • karolka43 19.08.19, 09:28
    Przepisy nie dotyczą, w nocy nie wyjeżdża się motorówką na jezioro, z wyjątkiem służb.
    Idę o zakład, że był też co najmniej alkohol.
  • ck2 19.08.19, 13:51
    O pracy nic nie pisałam, za to piszę właśnie o stanach pośrednich. Gdybyś usłyszała o stanach niepośrednich, to ze zdumienia łyżka wpadłaby ci do gara z zupą.
  • kosheen4 19.08.19, 14:48
    ck2 napisała:

    > O pracy nic nie pisałam, za to piszę właśnie o stanach pośrednich. Gdybyś usłys
    > zała o stanach niepośrednich, to ze zdumienia łyżka wpadłaby ci do gara z zupą.

    przyznam że nie rozumiem o co ci chodzi w tym zdaniu. stany niepośrednie, gar z zupą, wtf?


    --
    Mecz Real Madryt-Surreal Madryt zakończył się wynikiem 1:ryba.
  • ck2 20.08.19, 11:31
    > przyznam że nie rozumiem o co ci chodzi w tym zdaniu.

    Przyznam, że nie jestem zdziwiona.
  • nikita1906 18.08.19, 21:18
    Nie wiadomo nawet, kim była ta dziewczyna, czy to w ogóle był Starak a eMatki już osądziły- bogaty, naćpany, pijany, prostytutka, zdradził...litości...a ktoś tam cierpi..,
  • ck2 18.08.19, 21:57
    Nikt nie pisał o prostytutce. suspicious
  • majenkir 18.08.19, 23:10
    ck2 napisała:
    > Nikt nie pisał o prostytutce. suspicious


    Lipcowa wyzej pisala o "paniach lekkich obyczajow"


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • kosheen4 19.08.19, 08:19
    majenkir napisała:

    > ck2 napisała:
    > > Nikt nie pisał o prostytutce. suspicious

    >
    > Lipcowa wyzej pisala o "paniach lekkich obyczajow"


    poniosło panią, jak ponosi ludzi z zerojedynkowym sposobem pojmowannia rzeczywistości.



    --
    Mecz Real Madryt-Surreal Madryt zakończył się wynikiem 1:ryba.
  • malgo21 19.08.19, 11:39
    Pamiętam czasy na forum jak lipcowa była bezdzietną z wyboru i szczyciła się schadzkami z żonatymi.
  • hummorek 19.08.19, 09:16
    Kimkolwiek była pasażerka, zagadką jest, że przez dwie godziny nie wezwała pomocy. To jest straszne.
  • kosheen4 19.08.19, 09:26
    > Kimkolwiek była pasażerka, zagadką jest, że przez dwie godziny nie wezwała pomocy. To jest straszne.

    może to skutek szoku

    --
    Wrzucony papier zapycha pisuar, zachodni wiatr spienione goni fale.
  • spanish_fly 19.08.19, 09:34
    Mogła nie mieć jak wezwać. Telefon pewnie zamókł lub w ogóle utonął, a mogła dopłynąć do miejsca, z którego nawet nie było widać żadnych zabudowań. To było w nocy.
  • sofia_87 19.08.19, 09:44
    A ona też miała alkohol we krwi. Plus szok
  • morekac 19.08.19, 10:08
    hummorek napisała:

    > Kimkolwiek była pasażerka, zagadką jest, że przez dwie godziny nie wezwała pomo
    > cy. To jest straszne.

    Wystarczy, że nie miała telefonu i była kilka km od najbliższej cywilizacji. A telefonu nie miała, bo mało który jest nieprzemakalny i niezatapialny.



    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • kosheen4 19.08.19, 09:24
    nikita1906 napisała:

    > Nie wiadomo nawet, kim była ta dziewczyna, czy to w ogóle był Starak

    no to już wiadomo uncertain potwierdzili kogo szukają...




    --
    Wrzucony papier zapycha pisuar, zachodni wiatr spienione goni fale.
  • karolka43 19.08.19, 09:26
    Kto wierzy, że wyjeżdżając w głęboką noc motorówką był trzeźwy?
  • dziennik-niecodziennik 19.08.19, 10:11
    ponoc czesto mu sie to zdarzalo. moze po prostu lubi sobie nocą popływac?...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • dyzurny_troll_forum 19.08.19, 11:46
    dziennik-niecodziennik napisała:

    > ponoc czesto mu sie to zdarzalo. moze po prostu lubi sobie nocą popływac?...

    Płynę, bo chcę
    Płynę, bo życie jest złe
    Czy są pieniądze, czy nie
    Płynę, bo wolność to zew

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • memphis90 19.08.19, 19:47
    On sobie może lubić... Z tego, co wiem, to są b duże ograniczenia co do pływania jachtami nocą (nie wolno poza szlakami wyznaczonymi typowo do nocnej żeglugi), tym bardziej dotyczy to motorowek, które generują halas.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • bywszy 19.08.19, 10:12
    ???

    Nie musiał być trzeźwy, ale mógł. Dlaczego nie?
  • wiosenna117 18.08.19, 21:25
    Co pewne? Starak był na pokładzie i zaginął. Szukają go. Gdzie tu szukanie sensacji? Mają ukrywać, że chodzi o zaginięcie Staraka? Skąd wzburzenie, że jak można pisać, że to on, skoro tak wskazała kobieta, która też była na łodzi. Podejrzewasz, że nie wie co mówi?
  • nikita1906 18.08.19, 21:37
    Policja tego nie potwierdza, więc nie jest pewne na 100%. Chodzi o fakt, że nie wiadomo, co wydarzyło się tamtej nocy na motorówce, a eMatki się podniecają szukając taniej sensacji i dopisują scenariusze o zgoła niskich lotach...
  • karolka43 19.08.19, 09:24
    Na pewno głęboko w nocy wyjechał motorówką do apteki po lek dla chorego dziecka, a kobieta mu towarzysząca to zrozpaczona matka tego dziecka, która go kierowała którędy. Oboje trzeźwi.
  • dyzurny_troll_forum 19.08.19, 11:47
    karolka43 napisał(a):

    > Na pewno głęboko w nocy wyjechał motorówką do apteki po lek dla chorego dziecka
    > , a kobieta mu towarzysząca to zrozpaczona matka tego dziecka, która go kierow
    > ała którędy. Oboje trzeźwi.

    1000 / 10

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • morekac 19.08.19, 11:54
    Policja potwierdziła, że kobieta była praktycznie trzeźwa.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • karolka43 19.08.19, 12:12
    Po przepłynięciu połowy jeziora w zimnej wodzie każdy byłby praktycznie trzeźwy.
  • m_incubo 19.08.19, 14:44
    Co za kretynizm
  • dyzurny_troll_forum 19.08.19, 14:47
    m_incubo napisała:

    > Co za kretynizm

    Nie ładnie tak nazywać metabolizm....

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • kanna 20.08.19, 11:11
    No, ale tam jest strefa ciszy na tym jeziorze.

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • alicia033 20.08.19, 11:39
    kanna napisała:

    > No, ale tam jest strefa ciszy na tym jeziorze.

    lecąc grzecznie klasykiem: "Wszystkie zwierzęta są sobie równe ale niektóre są równiejsze od innych".
    Tylko śmierć tej zasady nie honoruje.




    --
    volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
    "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
    czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."
  • lilia-anna 18.08.19, 21:36
    Nie kojarzę tego pana, ale -kto by to nie był- mam nadzieję, że jest jakieś inne wyjaśnienie sytuacji i znajdzie się cały i zdrowy... Oby... Choć jeśli szukają go już tyle czasu, to szanse maleją z każdą godziną... Albo raczej minutą sad
  • thaures 18.08.19, 21:52
    Zwłaszcza, że przerwali poszukiwania.
  • lilia-anna 18.08.19, 21:56
    Ale chyba po zmroku zwykle przerywają i wznawiaja rano...
  • betty_bum 18.08.19, 21:58
    Jeśli jest nadzieja to nie, z tego co wiem.
  • lilia-anna 18.08.19, 22:03
    A widzisz, to nie wiedziałam.
  • betty_bum 18.08.19, 21:57
    Na mnie takie wiadomości robią wrażenie. Możesz być bardzo bogaty, zdrowy, przebadany, a jedna sekunda i po kimś, staje się tylko ciałem poszukiwanym w jeziorze jak wielu innych.
  • nolus 18.08.19, 22:40
    betty_bum napisał(a):

    > Na mnie takie wiadomości robią wrażenie. Możesz być bardzo bogaty, zdrowy, prze
    > badany, a jedna sekunda i po kimś, staje się tylko ciałem poszukiwanym w jezior
    > ze jak wielu innych.

    Dokładnie.

    Druga kwestia - Starak zawsze wyglądał na jakiegoś takiego zabiedzonego - wymeczonego gościa 😕 Nigdy nie postrzegalam go jako szczęśliwego człowieka, mimo bogactwa i pozorów życiowego luzu. I takie odczucia miałam już wcześniej, a nie ze pojawiły się dopiero teraz.

    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • kropkacom 18.08.19, 21:59
    Typowo. Nic nie wiadomo, ale ematka już wie. Czasami jednak warto ugryźć się w język. Nie?
  • alicia033 18.08.19, 22:09
    cytując waszego "bohatera": sp.eprzaj, dziadu!

    --
    volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
    "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
    czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."
  • alba27 18.08.19, 22:24
    Straszne, wyobrażam sobie co teraz czują jego rodzice. ...
  • zlajedza 18.08.19, 22:34
    W necie : zaginął 39 letni mężczyzna z Warszawy. Podróżował z 27 latka z Łodzi.
    Na ematce : utopil się Piotr Starak , który pływał z kochanką bo Agnieszce biust się zmniejszył.
    OJP
  • double-facepalm 19.08.19, 11:01
    Większość mundrosci to lipcowa która w sąsiednim wątku jedzie jak uzbrojony bezmozgi taran po innych aspektach rzeczywistości, dobrze że moderacja śpi.
  • serei 19.08.19, 13:44
    Lipcowa to czysta obrzydliwość jest, szkoda czytać jej wypociny. Sfrustrowana, zaniedbana 40-stka musi się dowartościować i nie dziwi, że najbardziej uaktywnia się w wątkach obgadujących

    --
    "Ja państwu powiem, że ja pracuję cały czas, naprawdę. Ja się cały czas czegoś uczę. Bez przerwy. Ja się uczę w mieszkaniu, ja się uczę w samochodzie, kiedy jadę, ja się uczę w samolocie, kiedy lecę. Ja się cały czas czegoś uczę. Jak się nie uczę tego, co mam powiedzieć, to się uczę tego, co będę chciał kiedyś powiedzieć i wydaje mi się, że warto. Więc w związku z tym czytam jakąś książkę. Jeżeli nie, to siedzę i uczę się języka, nowe słówka. Cały czas się czegoś uczę. Bo uważam, że to jest jedyna droga do tego, żeby cały czas trzymać się na wysokim „C”- wypowiedź Prezydenta Andrzeja Dudy
  • rosapulchra-0 19.08.19, 18:53
    No co ty? Przecież to ona jest najpiękniejsza na świecie! 😂😂😂

    --
    Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
  • astrologia333 18.08.19, 23:40
    A jak zaginie 2 latek, 29 latek czy ktokolwiek inny a media to podłapią to też ktoś dostaje jakieś przecieki i podaje info do gazet. Kto/co/jak/gdzie. Nie rozumiem tego, że o tym nie należy pisać, że to może być wielki pan a czy b bo już nie wypada bo nie jest to rybak Kowalski, menel spod sklepu czy kryska w.
    Tak czy inaczej to szalenie przykre. Raczej żywego nikogo już nie znajdą. Kimkolwiek jest. Agnieszkę wszyscy znamy z tv, ale jednak. Nie życzyłabym jej zostać młodą wdową tuż po ślubie. Tak jak żadnej Krystynie. Krystyny jednak nie kojarzę.
  • nikita1906 19.08.19, 08:36
    Nie o to chodzi, czy wypada czy nie; pisać można ale po co dopisywać własne scenariusze rodem z telenoweli brazylijskiej?
  • kosheen4 19.08.19, 09:08
    nikita1906 napisała:

    > Nie o to chodzi, czy wypada czy nie; pisać można ale po co dopisywać własne sce
    > nariusze rodem z telenoweli brazylijskiej?

    z braku pożywki we własnym życiu. czyta jedna z drugą brukowe portale/gazety w których życie celebów jest podrasowane i podkolorowane, a potem sobie dopowiadają. a skonfrontować z rzeczywistością nie ma jak.

    --
    Wrzucony papier zapycha pisuar, zachodni wiatr spienione goni fale.
  • 45rtg 19.08.19, 09:10
    thaures napisała:

    > Wpadłam na artykuł i tak myślę o tym zdaniu - może chodzić o... Jak można pisać
    > , że to on, czy że chodzi o niego? Żeby zwiększyć otwieranie stron? Czy jest to
    > już pewne, a chodzi tylko o potwierdzenie?

    Przynajmniej facet będzie z czegoś znany, bo mnie to na przykład jego nazwisko nic nie mówi, mimo że o innych randomach typu Bołądź czy inne Podsiadło coś tam słyszałem.
  • kosheen4 19.08.19, 09:17
    45rtg napisał:

    > bo mnie to na przykład jego nazwisko
    > nic nie mówi

    to świadczy głównie o tobie, ale podpowiem ci: wyprodukował kilka niezłych filmów.




    --
    Mecz Real Madryt-Surreal Madryt zakończył się wynikiem 1:ryba.
  • 45rtg 19.08.19, 09:30
    kosheen4 napisała:

    > 45rtg napisał:
    >
    > > bo mnie to na przykład jego nazwisko
    > > nic nie mówi
    >
    > to świadczy głównie o tobie, ale podpowiem ci: wyprodukował kilka niezłych film
    > ów.

    No i? Jeżeli niewiedza o tym, jak się nazywa jakiś producent filmowy ma o mnie świadczyć, to w sumie dobrze. Nigdy nie miałem aspiracji do bycia pudelkowym wyjadaczem. Współczuję facetowi prawdopodobnego utopienia, ale tak samo współczułbym operatorowi koparki linowej stawiającemu kolejny biurowiec.
  • kosheen4 19.08.19, 09:58
    > No i? Jeżeli niewiedza o tym, jak się nazywa jakiś producent filmowy ma o mnie świadczyć, to w sumie dobrze. Nigdy nie miałem aspiracji do bycia pudelkowym wyjadaczem.

    rotfl. rozumiem że proces produkcji nie jest specjalnie interesujący dla przeciętnego widza, jednak dumy z niewiedzy nie rozumiem. ale wiesz że w filmach to występują aktorzy a nie ludziki mieszkające w telewizorze?

    --
    Wrzucony papier zapycha pisuar, zachodni wiatr spienione goni fale.
  • 45rtg 19.08.19, 10:06
    kosheen4 napisała:

    > > No i? Jeżeli niewiedza o tym, jak się nazywa jakiś producent filmowy ma o
    > mnie świadczyć, to w sumie dobrze. Nigdy nie miałem aspiracji do bycia pudelko
    > wym wyjadaczem.
    >
    > rotfl. rozumiem że proces produkcji nie jest specjalnie interesujący dla przec
    > iętnego widza, jednak dumy z niewiedzy nie rozumiem. ale wiesz że w filmach to

    Pomylił Ci się proces produkcji filmu (co jest nawert dość interesujacym tematem) z przypadkowym facetem, będącym jednym z wielu, którzy się nim zajmują.

    > występują aktorzy a nie ludziki mieszkające w telewizorze?

    A co to ma do rzeczy?
  • kosheen4 19.08.19, 10:38
    45rtg napisał:

    > > występują aktorzy a nie ludziki mieszkające w telewizorze?
    > A co to ma do rzeczy?

    a, wolałam zdusić w zarodku kolejne fajerwerki intelektu jakimi strzelasz w tym wątku


    --
    Mecz Real Madryt-Surreal Madryt zakończył się wynikiem 1:ryba.
  • baatexja 19.08.19, 11:19
    Przesadzasz. Najbardziej znany jest z tego, że jest mężem Szulim i pasierbem bogatego człowieka.
  • kosheen4 19.08.19, 11:46
    baatexja napisał(a):

    > Przesadzasz. Najbardziej znany jest z tego, że jest mężem Szulim i pasierbem bo
    > gatego człowieka.

    nigdzie nie twierdzę że jest znany, natomiast jeśli ktoś interesuje się zagadnieniem finansowania w przemyśle filmowym, to nazwisko mu mignie. przy okazji wyśmiewam również poryw geniuszu u faceta puszącego się że nie zna nazwiska bo nie czyta pudelka.


    --
    Wrzucony papier zapycha pisuar, zachodni wiatr spienione goni fale.
  • sofia_87 19.08.19, 11:50
    A czego się spodziewać po incelach?
  • alicia033 19.08.19, 11:56
    kosheen4 napisała:

    > natomiast jeśli ktoś interesuje się zagadnieniem finansowania w przemyśle filmowym, to nazwisko mu mignie.

    mnie przemysł filmowy od strony finansów kompletnie nie interesuje ale jednak poznałam Piotra Staraka nie jako męża pani Szulim ani jako syna bogatych ludzi a właśnie jako producenta filmowego, bo przy sukcesie "Bogów" ciężko było się o jego postać - właśnie jako producenta filmowego, nie obić.

    --
    volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
    "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
    czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."
  • double-facepalm 20.08.19, 02:37
    "Bogów" i "sztuki kochania", tyle że tutejsze trolle mają i krótka i wybiorcza pamięć. Lub filmy oglądają na jakimś zalukaj a nie w kinach.
  • 45rtg 20.08.19, 09:54
    double-facepalm napisała:

    > "Bogów" i "sztuki kochania", tyle że tutejsze trolle mają i krótka i wybiorcza
    > pamięć. Lub filmy oglądają na jakimś zalukaj a nie w kinach.

    Tutejsze trolle oglądają filmy, a nie listy płac. Nazwisko faceta podpisującego faktury za toitoie na planie nie jest im potrzebne do percepcji dzieła.
  • 45rtg 19.08.19, 11:58
    kosheen4 napisała:

    > baatexja napisał(a):
    >
    > > Przesadzasz. Najbardziej znany jest z tego, że jest mężem Szulim i pasier
    > bem bo
    > > gatego człowieka.
    >
    > nigdzie nie twierdzę że jest znany, natomiast jeśli ktoś interesuje się zagadni
    > eniem finansowania w przemyśle filmowym, to nazwisko mu mignie. przy okazji wyś

    O, i zaczynasz jakoś do rzeczy gadać - ograniczając krąg ludzi, dla których nazwisko topielca może mieć w ogóle jakieś znaczenie.

    > miewam również poryw geniuszu u faceta puszącego się że nie zna nazwiska bo nie
    > czyta pudelka.

    Widzę, że Cię straszliwie ubódł brak stosownej atencji dla pana, którego nazwisko znasz z gazet smile
  • kosheen4 19.08.19, 13:30
    > O, i zaczynasz jakoś do rzeczy gadać
    szkoda, że tobie jakoś słabo idzie

    > Widzę, że Cię straszliwie

    lol. okulary przetrzyj, bo coś ci fałszują obraz i sprzyjają nadinterpretacji. straszliwie.



    --
    Mecz Real Madryt-Surreal Madryt zakończył się wynikiem 1:ryba.
  • memphis90 19.08.19, 19:55
    Taaa, "zagadnienie finansowania w przemyśle filmowym" to rzeczywiście wiedza powszechna... Tak jakby ktoś teraz zasunął "no co ty, nie wiesz kto to Canton i Gale???"

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • kosheen4 19.08.19, 20:57
    zły przykład Albercik, raczej jakby ktoś zasunął: nie wiem kto to Gale i Canton, ale to w sumie dobrze że nie wiem, bo to w sumie o mnie dobrze świadczy.

    --
    Mecz Real Madryt-Surreal Madryt zakończył się wynikiem 1:ryba.
  • memphis90 20.08.19, 18:01
    Nikt nie mówi, że świadczy dobrze, ale też nieznajomość producentów filmowych czy muzycznych nijak nie świadczy o nikim źle...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • aga_mon_ber 19.08.19, 14:01
    > to świadczy głównie o tobie, ale podpowiem ci: wyprodukował kilka niezłych film
    > ów.


    Ja też go nie kojarzę, jak producenta. Wiem tylko tyle, że to mąż Agnieszki Szulim...
  • memphis90 19.08.19, 19:59
    Ciekawe kto tak od strzała wymieni producentów Listów do M, Pana Tadeusza czy Róży...?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • alicia033 19.08.19, 20:23
    memphis90 napisała:

    > Ciekawe kto tak od strzała wymieni producentów Listów do M, Pana Tadeusza czy R
    > óży...?
    >

    Umiem!!!
    No, "Listów..." nie umiem, ale "Pana Tadeusza" i "Róży" umiem, wiem też, kto był producentem "Idy" i "Zimnej wojny"...
    I, jak napisałam, nie dlatego, że finansowanie produkcji filmowych to mój konik ale przy tak głośnych tytułach i nazwa ich producenta wręcz nachalnie często się pojawia.




    --
    volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
    "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
    czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."
  • memphis90 20.08.19, 18:03
    To ja przyznaje, że ze wszystkich tych nazwisk jedynie Rywin coś mi mówi, a i tak pierwsze skojarzenie to afery, a nie sfinansowane przez niego filmy...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • bistian 20.08.19, 18:08
    memphis90 napisała:

    > To ja przyznaje, że ze wszystkich tych nazwisk jedynie Rywin coś mi mówi, a i t
    > ak pierwsze skojarzenie to afery, a nie sfinansowane przez niego filmy...

    Ja też zupełnie nie kojarzę tego pana od nocnych przejażdżek po jeziorze. Obawiam się, że większości Polaków, też się nie kojarzy, choć może się wydawać, że jest odwrotnie.
  • dyzurny_troll_forum 20.08.19, 20:26
    alicia033 napisała:

    > Umiem!!!
    > No, "Listów..." nie umiem, ale "Pana Tadeusza" i "Róży" umiem, wiem też, kto by
    > ł producentem "Idy" i "Zimnej wojny"...
    > I, jak napisałam, nie dlatego, że finansowanie produkcji filmowych to mój konik
    > ale przy tak głośnych tytułach

    głośne tytuły!?
    weź zluzuj żart....

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • alicia033 19.08.19, 20:25
    aga_mon_ber napisała:

    > Ja też go nie kojarzę, jak producenta. Wiem tylko tyle, że to mąż Agnieszki Szulim...

    oczywiście.
    Gdybyś miało inaczej, to byś nie było pisim suwerenem.




    --
    volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
    "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
    czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."
  • roks30 19.08.19, 09:20
    Rzecznik Komendy w Olsztynie potwierdził, ze to on. Na Onecie napisali. Źle to wygląda niestety.
  • dziennik-niecodziennik 19.08.19, 10:14
    serio nie slyszałes o jednym z najbogatszych Polakow?...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • 45rtg 19.08.19, 10:23
    dziennik-niecodziennik napisała:

    > serio nie slyszałes o jednym z najbogatszych Polakow?...

    No co poradzę, nie czytuję "Pudelka". Ani nie jestem jednym z najbogatszych Polaków, żeby to był mój znajomy.
  • dziennik-niecodziennik 19.08.19, 10:28
    no żeby o tym wiedziec, to nie trzeba czytac Pudelka. wystarczy ogolnie znac informacje z kraju, interesowac sie mediami, kulturą czy przemysłem.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • 45rtg 19.08.19, 11:10
    dziennik-niecodziennik napisała:

    > no żeby o tym wiedziec, to nie trzeba czytac Pudelka. wystarczy ogolnie znac in
    > formacje z kraju, interesowac sie mediami, kulturą czy przemysłem.

    No i fajnie, tylko że ja się takimi rzeczami nie interesuję na poziomie personaliów. Nazwisko kierownika budowy stacji beznynowej w moim miasteczku też jest mi obojętne i nie latam czytać tablicy informacyjnej. Taki jestem nie ciekawy świata.
  • fornita111 19.08.19, 09:41
    Trudno mi sobie wyobrazic inny scenariusz, niz naduzycie alko/narkotyki/jedno i drugie w tej sytuacji.
  • piataziuta 19.08.19, 10:00
    I ja mam nadzieję, że wypłynął i trzeźwieje w ukryciu...

  • bei 19.08.19, 10:22
    To mógł być zwykły wypadek, wylatując z łodzi motorowej nie zawsze ma się szczęście wpaść od razu do wody, niestety, można uderzyć głową o burtę lub śrubę☹️
  • piataziuta 19.08.19, 10:26
    Okoliczności, nie ujmują tragedii zdarzeniu.
    Jednego dnia człowiek jest, drugiego go nie ma.
  • fornita111 19.08.19, 10:31
    Ujmuja. Jednych nie ma, bo mieli pecha, innych nie ma, bo byli kretynami. Tych pierwszych zal, w przypadku tych drugich jest raczej ulga, ze nie zabrali ze soba przypadkowych niewinnych ofiar.
  • piataziuta 19.08.19, 10:36
    Dla najbliższych to tak samo wielka tragedia, wierz mi.
    To oni cierpią, a nie ofiara wypadku.

    I karmienie się tym kogo bzykał, co brał/pił i z kim pływał, jest w tym kontekście po prostu obrzydliwe.
    Mam nadzieję, że ten wątek poleci.
  • fornita111 19.08.19, 10:40
    Nie obchodzi mnie kogo bzykal, ale jezeli byl pijany/nacpany to poniosl konsekwencje i tyle. W naszym kraju sa niskie standardy i stosunkowo latwo bagatelizuje sie wprowadzenie pod wplywem. To pokazuje nasze polskie zacofanie. Dla rodziny zawsze tragedia, wiadomo. Ale dla rodzin ofiar pijanych kierowcow tez, o tym warto pamietac.
  • vodyanoi 19.08.19, 10:46
    No coz...
    Jak slysze w nocy hałasującą motorówkę na jeziorze, kiedy przyjechalam z dziecmi wypoczywac, to niestety - pojawiają mi się mordercze mysli. I zyczenia.
    I zapewne zjednoczone marzenia turystow jakos się spełniły. Dzwonili na policję, a policja odnalazła już pustą motorówkę.
  • sumire 19.08.19, 10:51
    Ej, ja rozumiem, że hałas w nocy to nic przyjemnego, ale pisanie o spełnionych marzeniach turystów to jest trochę mało śmieszny żart.
  • manon.lescaut4 19.08.19, 14:26
    sumire napisała:

    > Ej, ja rozumiem, że hałas w nocy to nic przyjemnego, ale pisanie o spełnionych
    > marzeniach turystów to jest trochę mało śmieszny żart.
    Nie byłabym aż tak pewna, ze to żart... Ludzie bywają tak obrzydliwymi antyspolecznymi egoistami (nie mylić ze zdrowym egoizmem), na tym forum co jakiś czas pojawiają się wątki, które odbierają wiarę w ludzi (jak ten, czy pożegnalny Hedny, to z tych najnowszych), ze nie zdziwi mnie, gdy ktoś na serio napisze, ze dobrze, ze zginął (ulga wręcz!), bo albo wypił, albo hałasował w nocy.
  • sumire 19.08.19, 14:46
    Ja wiem, że to nie jest żart. Generalnie wątki tego rodzaju i beztroskie wpisy w nich przypominają mi, za co nie lubię ludzi.
  • karolka43 19.08.19, 15:30
    To po co siedzisz na forach pełnych ludzi? To nie maszyny piszą posty, nie lubisz ludzi to ich unikasz.
  • rosapulchra-0 20.08.19, 03:44
    Nowy stary nick?

    --
    Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
  • vodyanoi 19.08.19, 14:52
    Nie, nie żart.
    Jak słyszę codziennie w nocy śmigające koło mojego mieszkania motory, pisk opon itp, to serio - zycze jezdzącym źle. Życzę im, żeby rozwalili TYLKO siebie. A to dlatego, ze się ich boję. Boję się, że zrobią krzywdę moim dzieciom.
    I nie wierzę, że eMATKI mają inaczej. Nie wierzę, że jak coś takiego widzą i słyszą, to myślą - och, fajnie, młodzi są, bogaci, trochę alkoholu, niech się bawią na zdrowie. Jesli tak myslą, to albo nie mają dzieci, albo są upośledzone. Kazde zwierzę chce chronić własne potomstwo przed drapieżnikami. A wariat (gdziekolwiek - ulica, chodnik, jezioro) to zagrożenie.
  • dziennik-niecodziennik 19.08.19, 14:56
    No nie wiem. Tez sie takich boje, ale jednak smierci nikomu nie zycze. Zeby sobie rozwalili pojazdy- owszem, ale nie zeby zgineli..

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • alicia033 19.08.19, 15:04
    dziennik-niecodziennik napisała:

    > No nie wiem. Tez sie takich boje, ale jednak smierci nikomu nie zycze.

    vodyanoi też nie napisała, że im życzy śmierci, tylko, że źle im życzy. A jeśli się mają rozwalić, to sami, a nie z postronnymi osobami.
    Ja się z nią całkowicie tu zgadzam.




    --
    volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
    "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
    czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."
  • vodyanoi 19.08.19, 15:17
    Bo nikomu nie zycze smierci. Jednakże po niedzielnym powrocie od rodziców do Warszawy widzę, że dużo osób życzy śmierci lub ciężkiego kalectwa mnie. I moim dzieciom. Albo raczej - mają centralnie to gdzieś, bo to jest szlachta, co się bawi i szybko mknie. A ja mam najlepiej wskoczyć do rowu.
    Ostatnio po Warszawie boję się chodnikami chodzic. Wczoraj poszlam z dzieckiem na rower i kilka razy na sciezce albo mi wyjechano na czołówkę, albo mnie wyprzedzano - wyjezdzajac na czolowke. Na sciezce rowerowej. O elektrycznych hulajnogach to juz nie chce mi sie wspominac. Lub o elektrycznych skuterach nad morzem.
    Bo szlachta się bawi. I zabija. I wszystko jedno, czy na ulicy, chodniku czy jeziorze.
    A ostatnio na akwenach to juz jest bydło, a nie ludzie. Na Zegrzu motorowki robią takie fale, ze strach łódkę przycumowac, bo zaraz się cała obija. Strach kajakiem wypłynąć, bo fale jak na morzu podczas sztormu. Ale co tam - szlachta się bawi i ma gdzieś innych.
  • dziennik-niecodziennik 19.08.19, 15:22
    Jak dla mnie zyczenie zeby rozwalili TYLKO siebie brzmi jednak dosc konkretnie. Zeby sie rozwalili, bez dodatkowych ofiar.


    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • karolka43 19.08.19, 15:33
    Ja życzę im by zamilkli na wieki, w jaki sposób, czy to mądrzejąc nagle czy mając nauczkę czy umierając, przyznam się, że mi wszystko jedno, równie dobrze mogą umrzeć na skutek swoich własnych działań, bez osób postronnych oczywiście.
  • alicia033 19.08.19, 15:37
    dziennik-niecodziennik napisała:

    > Zeby sie rozwalili, bez dodatkowych ofiar.

    znaczy wolalabyś, żeby się rozwalili z postronnymi ofiarami?
    Czy może w ogóle żyjesz w krainie tęczowych jednorożców i uważasz, że tak pozbawione rozumu jednostki mogą go nabrać siłą pozytywnych fluidów?

    --
    volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
    "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
    czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."
  • dziennik-niecodziennik 19.08.19, 16:01
    Nie.
    Jak pisalam - z reguly zycze im zeby sobie maszyny rozwalili. To wystarczy.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • inka754 20.08.19, 06:34
    To może niech rodzice lepiej wychowują dzieci, żeby rosły na odpowiedzialnych dorosłych.
  • sumire 19.08.19, 14:58
    Ja mam inaczej. Nie życzę nikomu źle, a już na pewno nie mam w zwyczaju usprawiedliwiać tego wiarą, że inni mają tak samo, bo jak nie, to są upośledzeni.
  • inka754 20.08.19, 06:32
    Tak, ci którzy nie mają dzieci myślą: a niech mnie debil przejedzie a co mi tam. Wydaje mi się, że niektórym kobietom posiadanie dzieci odbiera "swoje własne ja", co jest bardzo, bardzo złe.
  • memphis90 19.08.19, 20:02
    Antyspoleczny egoista to raczej ktoś, to wyje silnikiem na jeziorze po zmroku, a nie osoba, którą wkur... nocny hałas w czasie urlopu.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • ib_k 19.08.19, 10:52
    No niestety, mam dokładnie tak samo.
    Skoro niektórzy uważają że wolno im więcej to mi ich nie żal...
  • fornita111 19.08.19, 10:41
    Aha, Ziuta ze swietym oburzeniem ci nie do twarzy wink Nie idz ta droga, w tej kategorii na forum mocna konkurencja, nie masz szans tongue_out
  • piataziuta 19.08.19, 10:50
    Wiesz, ja - wulgarna, prymitywna prowokatorka, piszcząca gówniara, "borderka", czy jakąkolwiek łatkę se zechcesz przykleić - w przeciwieństwie do większości świętojebliwych emateczek - wiem, kiedy ugryźć się w język.

    Idę stąd, co i tobie polecam.
    Z żerowaniem na czyjejś tragedii i hipokryzyjnym moralizatorstwem też ci nie do twarzy, fornita.

  • fornita111 19.08.19, 10:52
    Spusc z tonu bo sie tandetna robisz wink
  • piataziuta 19.08.19, 11:05
    Jeśli "tandetą" jest odcinanie się od żerujących na czyjejś tragedii hien, to od dziś ze swoją tandetą będę się obnosiła z dumą.
  • fornita111 19.08.19, 11:11
    A gdzie ty tu widzisz zerowanie? Albo hipokryzje? Hipokryzja=mowisz co innego, robisz co innego. Ja nie prowadze pod wplywem, krytykujac takie pistepowanie nie jestem hipokrytka. To tak samo jak z dziunia, ktora spada w przepasc pozujac do selfie- placi za swoja glupote. A nie, ona przynajmniej naraza tylko siebie, nie stwarza zagrozenia dla innych. Lubisz Staraka, masz do niego osobisty stosunek, ze tak histeryzujesz? Codziennie umieraja ludzie, z tym, ze niektorzy na wlasne zyczenie.
  • fornita111 19.08.19, 11:13
    No i ta duma z nie bycia hiena faktycznie bije z twoich postow...tylko co w takim razie jeszcze robisz w tym watku? tongue_out
  • piataziuta 19.08.19, 11:18
    >tylko co w takim razie jeszcze robisz w tym watku?

    Odpowiadam ci, bo uważam, że tobie warto.
    Nie warto?
  • piataziuta 19.08.19, 11:17
    Żerowaniem nazywam dyskusje na temat tego czy zdradzał, co robił na jeziorze i z kim, czy był pijany, czy naćpany i ile miał kasy.
    Teraz wyobraź sobie, że jesteś jego żoną/siostrą/matką i po tym, jeszcze raz poczytaj wątek.
  • fornita111 19.08.19, 11:23
    No ja tez ci odpowiadam bo uwazam, ze jednak warto wink Zapewniam cie, ze jego bliscy nie siedza teraz na forum, wiec ich nasza pisanina nijak nie ma szans dotknac, zbedna troska. Uwaga, uwaga: odnioslam sie do twoich slow o tym, ze OKOLICZNOSCI NIE UMNIEJSZAJA TRAGEDII. Owszem, okolicznosci maja wg mnie kluczowe znaczenie. My ich jeszcze nie znamy, tylko gdybamy. I teraz tak: zniesmacza cie to gdybanie? Czy zniesmacza cie stwierdzenie faktu, ze pijany, ktory ma smiertelny wypadek jest sam sobie winien? Czy obie te rzeczy cie zniesmaczaja? wink Z czystej ciekawosci pytam.
  • piataziuta 19.08.19, 12:06
    Zniesmacza mnie gdybanie w obliczu tragedii. Osądzanie (i to bez żadnych dowodów) w obliczu tragedii.
    Tak samo jak zniesmaczało mnie, wyciąganie tematu posiadanych mieszkań Adamowicza, po tym jak go zamordowano.
    W przypadku Adamowicza, jego zamordowanie było tragedią, nawet jeśli za życia coś kombinował.
    W przypadku Staraka jego zaginięcie jest tragedią, nawet jeśli coś zażywał. A już wchodzenie mu do łóżka w tym momencie, to w ogóle dno dna.

    Mierzi mnie nawet, że właśnie podbijam ten wątek, więc skoro se pogadałyśmy, to teraz już serio stąd idę. ;P
  • fornita111 19.08.19, 12:08
    No to pa smile
  • rosapulchra-0 20.08.19, 03:54
    Ziutka, 100/100!!!

    --
    A to nie wiesz, że jak kobieta "rozkłada nogi", to jej się otwiera taka czarna dziura, co zasysa z niespotykaną siłą wszystkie samce jak leci, aż po horyzont zdarzeń...? by memphis90
  • thaures 19.08.19, 12:29
    fornita111 napisała:

    > Czy zniesmacza cie stwierdzenie faktu, ze pijany, ktory ma smierteln
    > y wypadek jest sam sobie winien?Z czys
    > tej ciekawosci pytam.

    Mnie zniesmacza. Dopóki nie ma żadnego potwierdzenia, że był pod wpływem alkoholu. I ?
  • fornita111 19.08.19, 14:00
    Co "i"? Przeciez pisalam, ze z ciekawosci pytam.
  • alicia033 19.08.19, 11:01
    piataziuta napisała:

    > Mam nadzieję, że ten wątek poleci.

    a nadzieja matką głupich.




    --
    volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
    "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
    czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."
  • rosapulchra-0 20.08.19, 03:32
    piataziuta napisała:


    > I karmienie się tym kogo bzykał, co brał/pił i z kim pływał, jest w tym kontekś
    > cie po prostu obrzydliwe.
    Prawda. Niestety na tym świecie jest więcej takich hien, dla których karmienie się wzajemnie wiedzą: kto? gdzie? z kim? za ile?, jest podstawą życia towarzyskiego.

    > Mam nadzieję, że ten wątek poleci.
    Nie poleci, za bardzo się rozrósł.




    --
    Na forum najrozsadniej jest ze wszystkim sie ukrywać, bo nigdy nie wiadomo co Ci wypomna wink by jak_matrioszka
  • taniax 19.08.19, 10:29
    Prawdopodobnie miał nogę w gipsie tak słyszałam więc to dużo zmienia.
  • thank_you 19.08.19, 11:01
    Noge to on złamał półtora miesiąca temu.
  • astrologia333 19.08.19, 12:17
    Serio? Trudno ci do sobie wyobrazić, czy po prostu chcesz żeby tak było? Wypadli czy skręcaniu. Tak piszą. To już możesz sobie teraz wyobrazić że mogli być inaczej?
  • alicia033 19.08.19, 12:26
    astrologia333 napisała:

    > Wypadli czy skręcaniu. Tak piszą. To już możesz sobie teraz wyobrazić że mogli być in aczej?

    no więc the key question: co trzeba mieć w głowie/w jakim być w stanie, żeby skręcać tak, żeby przy tym wylecieć z motorówki?
    Bo wiesz, zwykle się to ludziom na motorówkach nie zdarza.




    --
    volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
    "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
    czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."
  • liliawodna222 19.08.19, 09:48
    Dziewczyny, przestańcie snuć te wszystkie teorie, to naprawdę nie wypada.
  • karolka43 19.08.19, 09:54
    Tak samo jak zapierniczać łodzią motorową w trakcie ciszy nocnej. Też nie wypada.
  • fornita111 19.08.19, 09:59
    No wlasnie wypada. Sie z lodzi potem...
  • apallosa 19.08.19, 10:11
    No jasne....postawic sluzby w stan wrzenia wypada? Motorówką po jeziorze zapierniczac wypada,bo jak panisko kasę ma to i w poopie innych ludzi i ciszę nocna mieć może?
    No to uroczysty pogrzeb tez mieć moze-bo żywy to on raczej nie jest....chociaż, jak on taki wyluzowany i dowcipny jak szczypiorek na wiosne jest to moze i ukryl sie gdzies.Stary dziad a durny.
  • sumire 19.08.19, 10:14
    Cóż przynajmniej chodzące świętości jematkowe mają używanie, bo cóż innego im w życiu zostało, niż ekscytowanie się cudzym wypadkiem.
  • piataziuta 19.08.19, 10:28
    jematkowe świętości/toksyczne hieny
  • karolka43 19.08.19, 10:59
    Wstydzimy się. Bardzo.
  • taniax 19.08.19, 10:27
    Staraki żyją specyficznie, otaczają się hordem ludzi, wyjeżdzają zawsze dużą ekipą a koło niego zawsze były kobiety, czemu nikt do tej pory nie spekulował że on bzyka Marysię Sadowską, wyglądali na zewnątrz na nierozłącznych mimo bycia w związkach. On był wpatrzony w Agnieszkę, przecież to było widać. Na prawdę ktoś myśli że wyjechał z nią na Mazury i ją tam zdradzał? Milioner na haju hormonalnym otoczony z kazdej strony przez media nie będze krótko po ślubie zdradzał żony już prędzej Janusz co pracuje do 15.30 od poniedziałku do piątku, którego masz bardzo posłusznego od 20 lat.
  • piataziuta 19.08.19, 10:29
    ojp
  • karolka43 19.08.19, 11:01
    Czytałam na jednym z portali, że właśnie gdyby to był zwykły Janusz to ludzie by pisali, że patologia, 500+ przyjechało się bawić, że nagroda Darwina i dobrze, że się nie rozmnożył. A, że znany bogacz to nie wypada nic złego pisać ani krytykować.
  • sumire 19.08.19, 11:14
    Nie. Tu nie chodzi o to, czy to znany bogacz, tylko nawet nie wiadomo, co właściwie się wydarzyło. Ale to nic, bo ematusie już wiedzą, że pijak, narkoman i żonę zdradzał i dobrze mu tak.
    Naprawdę, jak czytam ten wątek, to sama mam ochotę się napić.
  • double-facepalm 19.08.19, 21:51
    karolka43 napisał(a):

    > Czytałam na jednym z portali, że właśnie gdyby to był zwykły Janusz to ludzie b
    > y pisali, że patologia, 500+ przyjechało się bawić, że nagroda Darwina i dobrze
    > , że się nie rozmnożył. A, że znany bogacz to nie wypada nic złego pisać ani kr
    > ytykować.
    Z tego braku hejtu to az Agnieszka zablokowała dodawanie komentarzy na IG. Zwyzywali ja tam teraz od silikonowych pustaków a i mężowi się oberwalo.
  • bywszy 19.08.19, 11:07
    karolka43 napisał(a):

    > Tak samo jak zapierniczać łodzią motorową w trakcie ciszy nocnej. Też nie wypad
    > a.

    A skąd wiesz, że to była ślizgowa motorówka? I skąd wiesz, że nią zapierniczał? I w trakcie jakiej ciszy nocnej?

    Kisajno to szlak żeglugowy, coś jak droga publiczna w ruchu lądowym. Masz oświetlenie (coś takiego: klik, obowiązkowe są tylko te kolorowe światła na górze, dolnych może nie być), to pływasz. Pływasz, bo możesz.

    Mówisz, co wiesz, ale nie wiesz, co mówisz.
  • kaka73 19.08.19, 11:11
    Żegluje co roku na mazurach - tydzień temu wróciłam i jest coraz gorzej - patent motorowodny można zdobyć w kilka godzin, jest wiele łodzi motorowych bez patentu - i dzieje się źle. Często szaleństwo motor na full - na motorówce kilkanaście młodzieży płynie z olbrzymią prędkością w twoim kierunku. Większość z piwkami w reku. Policji na jeziorze dawno nie widziałam a przydałaby sie.
  • bywszy 19.08.19, 11:35
    Wiem, że jest coraz gorzej.
    Dlatego ostatni raz w "wysokim sezonie" (1 lipca - 23 sierpnia) byłem na Mazurach w 2003 roku, i więcej się nie wybieram. Poza sezonem - to inna rozmowa, proszę bardzo.
    Jednak nawet w szczycie sezonu nocą na szlaku nie ma tłoku. Nocą pływają nieliczni.

    Ale ja o czym innym:
    1. Ten palant, który zginął, wcale nie musiał być pijany;
    2. Mógł płynąć spacerową motorówką, którą z natury rzeczy nie da się zapierniczać;
    3. Jeśli nawet płynął łódką ślizgową, to nie musiał zapierniczać, tym da się pływać powoli;
    4. Kisajno jest na szlaku żeglugowym WJM, pływanie nocne nie jest zabronione.

    Na razie wiadomo tyle, że sternik wypadł za burtę, a pasażerka nie wiedziała, co zrobić.
    Przykra sprawa, ale takie rzeczy się zdarzają. Nie tylko na jeziorach: klik
  • alicia033 19.08.19, 11:49
    ok
    1. Nie był pijany.
    2. Grzecznie płynął.

    To jak przy spełnieniu warunków 1&2 i bardzo dobrych warunkach pogodowych (pomijając noc), jakie wtedy były, wypaść z motorówki na mazurskim jeziorze?

    A twój zalinkowany przykład ma się nijak do mazurskich warunków.

    --
    volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
    "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
    czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."
  • bywszy 19.08.19, 11:56
    Zawsze można wypaść. W każdych warunkach, stojąc na pokładzie każdej łódki. Pokład bywa pochyły, bywa też śliski, jest mnóstwo "potykaczy".

    A przykład był tylko dla pokazania, że pasażerka (trudno powiedzieć "załogantka") mogła kompletnie stracić głowę, nawet w krytycznych warunkach.
    Ja tego nie rozumiem, ale podobno są ludzie, których stres paraliżuje.

  • alicia033 19.08.19, 12:02
    bywszy napisał(a):

    > Zawsze można wypaść. W każdych warunkach, stojąc na pokładzie każdej łódki. Pok
    > ład bywa pochyły, bywa też śliski, jest mnóstwo "potykaczy".
    >

    hallo!
    mówimy o motorówce na spokojnym jeziorze!


    --
    volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
    "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
    czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."
  • bywszy 19.08.19, 12:16
    Jak nie chcesz wierzyć, to słowami cię nie przekonam.

    Popływasz więcej, może kiedyś zobaczysz coś takiego. A może nie. smile
  • hungaria 19.08.19, 12:03
    Udało jej się dopłynąć do brzegu całkiem zdaje się spory kawałek, więc jakąś trzeźwość umysłu jednak zachowała.
    Widziałam informację, że wyrzuciło ich na zakręcie, więc raczej jednak prędkość. Szkoda rodziców.
  • bywszy 19.08.19, 12:32
    A to w ogóle było tak, że oboje wypadli z łódki i tylko ona dopłynęła do brzegu? Nie wiedziałem.
    Nie spijam kolejnych pojawiających się "niusów", poczekam na jakąś sprawdzoną wersję.

    Ale to też jest możliwe. Bywa, że po wywrotce ludzie się rozdzielają (co zasadniczo jest błędem), i że ktoś utonie, a ktoś dopłynie na brzeg.
    Znam przypadek, kiedy po wywrotce na jeziorze dwóch chłopaków popłynęło wpław do brzegu nawietrznego (ok. 300 metrów), a gorzej pływająca od nich dziewczyna nie czuła się na siłach, żeby walczyć z wiatrem i falą, i wybrała brzeg zawietrzny, który był dwa razy dalej. I ona dopłynęła, a oni dwaj nie.
  • spanish_fly 19.08.19, 12:42
    Ale zasadniczo powinno się trzymać przewróconego jachtu/łodzi, jeśli utrzymuje się na powierzchni i czekać na ratunek, nie?
  • bywszy 19.08.19, 13:23
    Zasadniczo tak.

    Tyle że oni byli sami na jeziorze, pogoda była kiepska (tzn. nie plażowa czy spacerowa, ale żeglarska - zdrowo wiało, chodziły deszczowe szkwały), koniec sierpnia, po siódmej wieczorem, powoli zaczynało się ściemniać. Omega, którą położyli, zrobiła grzyba i zaryła się masztem w dno, nie było szansy, że ich zdryfuje do brzegu. Nawet gdyby przywiązali się do łódki, to do rana zapewne byliby martwi. Hipotermia nie czeka.

    Jak to się stało, że się rozdzielili - nie wiem; nie było świadków, którzy widzieli to z zewnątrz. Dziewczyna opowiadała, że po wywrotce nie mogli znaleźć kamizelek (zresztą tamte kamizelki nie nadawały się do pływania ani nawet do żeglowania, można było w nich tylko czekać na pomoc).
    Dziewczynę uratowało prawdopodobnie to, że się rozebrała i popłynęła w majtkach i koszulce. Zwłoki chłopaków znaleziono w ubraniach.
  • memphis90 20.08.19, 18:13
    Śmiertelna hipotermia w sierpniu... Jasne.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • bywszy 21.08.19, 09:44
    Przeciwnie - ciemne. Dziesięć godzin ciemnego.
  • memphis90 22.08.19, 09:58
    Czy to takie same bajki jak ta o borsuku, co to się dusi w otwartej beczce z powodu dwutlenku węgla...? Bajka o morderczej sierpniowej hipotermi...

    A w newsie obok grotolazi określani są jako "zagrożeni hipotermią", bo już 4 doby siedzą w 4st C...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • bywszy 22.08.19, 10:24
    memphis90 napisała:
    > Czy to takie same bajki jak ta o borsuku, co to się dusi w otwartej beczce z po
    > wodu dwutlenku węgla...? Bajka o morderczej sierpniowej hipotermi...

    Przynajmniej dziesięć godzin w wodzie 18-20°C. W jeansach, trampkach, swetrze i lichym sztormiaku.
    Jak masz ochotę, to spróbuj szczęścia...

    > A w newsie obok grotolazi określani są jako "zagrożeni hipotermią", bo już 4 do
    > by siedzą w 4st C...

    1. W wodzie?
    2. Jak są ubrani?
    3. Co mają do jedzenia?
  • thank_you 22.08.19, 10:34
    Najwidoczniej nie wie, że w wodzie utrata ciepła jest ok. 30 razy szybsza niż na zimnym powietrzu.
  • thank_you 22.08.19, 10:39
    Odnalazłam:


    Temperatura Skafander Skafander Inne:
    wody suchy mokry (neopren) ubranie
    +15 st. C ponad 6h 4h 2h
    +10 st. C 6h 2h 1h
    +5 st. C 3h 1h 30 min.
    -1 st. C niecałe 2h 30 min. 15 min.
  • thank_you 22.08.19, 10:40
    Ups. big_grin
  • thank_you 22.08.19, 10:43
    'Należy podkreślić, że w literaturze spotyka się bardzo różne oszacowania czasu przeżycia w zimnej wodzie. Jako na pewno bezpieczną granicę można przyjąć założenie, że osoba nie ubrana w specjalny kombinezon może przeżyć w wodzie o temperaturze poniżej 10$^\circ$C tyle minut, ile wynosi temperatura wody: np. 4 minuty w wodzie o temperaturze 4$^\circ$C. Odpowiednie ubranie (kombinezon neoprenowy, neoprenowe skarpety/obuwie i szczelna kurtka lub suchy kombinezon) może zwiększyć tę tolerancję 2-3 razy. Zawsze lepiej przesadzić z ostrożnością, niż narażać się na wychłodzenie. Decydującą rolę może odegrać na przykład zmęczenie po przepłynięciu długiego odcinka rzeki, głód, niedawno przebyta choroba.'

    Wystarczyło popatrzeć jak wyglądali ludzie po godzinnym nurkowaniu w grubych piankach, długich a na to krótkich, w polskim jeziorze. No comments. Takie bzdety to mogą powtarzać tylko ludzie, których nigdy dowcipni koledzy nie wrzucili w ubraniu do wody lub nie mieli okazji dłużej w takiej wodzie przebywać, w beznadziejnych warunkach.
  • bywszy 22.08.19, 11:00
    thank_you napisała:

    > Najwidoczniej nie wie, że w wodzie utrata ciepła jest ok. 30 razy szybsza niż n
    > a zimnym powietrzu.

    Ważne, żeby chociaż wiedzieć, czego się nie wie:

    memphis, zadarłaś ze starymi płetwonurkami. suspicious

    No dobra - z dwoma płetwonurkami, ale z jednym starym. tongue_out
  • thank_you 22.08.19, 11:12
    Ja tam ci do metryki nigdy nie zaglądałam. big_grin

    P.S. Wiesz, że mój młody zaczął w tym roku nurkować? W samych okularkach na jakieś 2-3 m, w ABC na 5 zeszliśmy. smile)) Po połamanych w zeszłym roku zębach i obojczyku musiałam go wciągnąć w inne aktywności. big_grin
  • bywszy 22.08.19, 14:21
    thank_you napisała:
    > P.S. Wiesz, że mój młody zaczął w tym roku nurkować? W samych okularkach na jak
    > ieś 2-3 m, w ABC na 5 zeszliśmy. smile))

    Owszem, to robi wrażenie. Ale nie dziwi - w końcu dziubdziuś e-matki. cool big_grin

    > Po połamanych w zeszłym roku zębach i obojczyku ...

    No paczpani, po kim on może mieć taki talent?...
  • zlota.ptaszyna 22.08.19, 14:27
    Co maja wnieść takie pogaduszki i podśmiechujki do wątku o utopienie się ?
  • thank_you 01.09.19, 10:43
    bywszy napisał:

    >No paczpani, po kim on może mieć taki talent?...


    Plotka głosi, że po Pani Nieszczęście, czyli po matce. ;-D Tak ochrzcili mnie przyjaciele, właściwie nie wiem czemu. ;-DDD

    Dziubdziuś nie podzielał żadnego z moich zainteresowań, ale nie rozpaczałam, ino czekałam na odpowiedni moment i w tym roku nadszedł. Duma z jego odwagi była większa niż ta, której sama doświadczyłam stawiając pierwsze kroki i wypływając na powierzchnię prawie cała i prawie zdrowa. big_grin big_grin big_grin Bywszy, to m.in. dzięki Tobie. smile))
  • thank_you 01.09.19, 10:50
    A propos hipotermii - wczoraj, upał, jez. Nidzkie. W połowie dnia wskoczyłam z synem i chrześniakiem do wody (w kapokach, dla jasności - to był środek jeziora). Popływaliśmy z 40 min., wróciliśmy na pokład, zacumowaliśmy. Ja z chrześniakiem chciałam jeszcze posiedzieć w wodzie, więc wzięliśmy materace i wypłynęliśmy na jezioro. Połowę ciała miałam zanurzoną w wodzie, a połowa była na materacu - i tak sobie dryfowaliśmy. Po jakiejś godzinie prawie w bezruchu było mi tak zimno, że zarządziłam powrót. Po godzinie. W dzień. Z połową ciała zanurzoną. Tyle w temacie.
  • zlota.ptaszyna 22.08.19, 13:22
    Nawet przedszkolak ma taka wiedzę, a ty tak się dajesz podpuszczać trollom wink
  • malgo21 19.08.19, 13:56
    bywszy napisał(a):

    > Zawsze można wypaść. W każdych warunkach, stojąc na pokładzie każdej łódki. Pok
    > ład bywa pochyły, bywa też śliski, jest mnóstwo "potykaczy".
    >

    Jednakowoż żeby przewrócić motorówkę to trzeba się postarać. No i nie da się tego zrobić w tempie spacerowym.

  • bywszy 19.08.19, 14:56
    malgo21 napisała:
    >
    > Jednakowoż żeby przewrócić motorówkę to trzeba się postarać.

    True. Trzeba.

    > No i nie da się tego zrobić w tempie spacerowym.

    Ale da się bez zbytniego rozpędzania. Dwa ciasne wiraże na wysokich obrotach, i można "potknąć się" o wytworzoną przez siebie falę.
  • bywszy 19.08.19, 12:00
    > Zawsze można wypaść. W każdych warunkach, stojąc na pokładzie każdej łódki.
    > Pokład bywa pochyły, bywa też śliski, jest mnóstwo "potykaczy".

    I stąd "odwieczne" zalecenie dla pracujących na pokładzie: jedna ręka dla jachtu, druga dla siebie.
    A w nowszych czasach: kamizelka wypornościowa. ZAWSZE.
  • bramstenga 19.08.19, 13:56
    A w nowszych czasach: kamizelka wypornościowa. ZAWSZE.> Zawsze? Jeszcze mnie nie pogrzało, żeby nosić to ciężkie cholerstwo przy równym wietrze w biały dzień. Noc, trudniejsze warunki - jasna sprawa, ale na pewno nie zawsze.
  • bywszy 19.08.19, 15:05
    Napisałem "zalecenie", a nie "obowiązek".

    Napisałem też kamizelka "wypornościowa", a nie "ratunkowa".
    Asekuracyjna 50N ("regatowa") znacznie ułatwia utrzymanie się na wodzie.
    Są też pneumatyki 150N, w stanie "nieodpalonym" to tylko uprząż.
  • thank_you 19.08.19, 15:13
    Dokładnie, my mimo iż pływamy tylko w Polsce, a oprócz tego rekreacja typu kajak/rower wodny/skuter, to mamy swoje kamizelki pneumatyczne, ktore wyglądają jak szelki.
  • thank_you 19.08.19, 15:14
    I żaden ze mnie żeglarz czy maniak spędzający na łajbie pol sezonu.
  • bywszy 19.08.19, 15:22
    Maniak może nie, ale słynna gadżeciara - tak. tongue_out big_grin
  • thank_you 19.08.19, 18:28
    big_grin big_grin big_grin

    Nie gadżeciara, tylko od kiedy mam dziecko, to gorąco mi się robi, gdy wchodzę do wody albo idę w góry. big_grin I nie uda mi się przed wszystkim nas uchronić, ale tam gdzie mogę i mnie stać, to wolę przesadę. big_grin Co te hormony robią z człowiekiem. big_grin
  • bywszy 21.08.19, 10:26
    thank_you napisała:
    > ... gorąco mi się robi, gdy wchodzę do wody ...
    > ...

    Gdyby panie dało rade ten gorąc jakoś łapać, to może za OZE mogłabyś robić. I jakieś piniondze by z tego były. cool big_grin
  • thank_you 21.08.19, 14:23
    Gdyby panie dało radę ten gorąc jakoś ZATRZYMAĆ. big_grin Wiele bym zapłaciła. big_grin big_grin big_grin
  • bramstenga 19.08.19, 15:31
    Hmm, w moim matriksie "ZAWSZE" pisane wielkimi literami to jednak więcej niż zalecenie. Wiem, jak wygląda kamizelka wypornościowa smile i podczas rekreacyjnego uprawiania żeglarstwa w dobrych warunkach jej nie noszę. Sporo pływam i osoby noszące kamizelki w dzień należą do rzadkości (i nie mówię tylko o Polakach, więc to nie kwestia ułańskiej fantazji).
  • memphis90 20.08.19, 18:15
    Twoje życie, Twoje ryzyko. Jak kilka lat temu poszedł biały szkwal, to utoneli ci, którym lekka kamizelka była "ciężkim cholerstwem" i których "jeszcze nie pogrzalo".

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • bramstenga 21.08.19, 09:19
    Wiedza na temat meteorologii jest na każdym kursie żeglarskim. Biały szkwał był do przewidzenia, wystarczyło patrzeć wokół siebie (ze zrozumieniem). To nie środek oceanu, a Mazury, gdzie do najbliższego brzegu jest maks. godzina płynięcia (a częściej kilkanaście minut).
  • memphis90 22.08.19, 09:59
    Ta, jasne.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • inka754 20.08.19, 06:38
    Bistian, to ty? Bo tak samo jak on mądrzysz się na każdy temat.
  • manon.lescaut4 19.08.19, 14:30
    karolka43 napisał(a):

    > Tak samo jak zapierniczać łodzią motorową w trakcie ciszy nocnej. Też nie wypad
    > a.
    Znowelizować kodeks! Kara śmierci za hałasowanie w trakcie ciszy nocnej!
  • karolka43 19.08.19, 16:50
    Raczej za myślozbrodnię co by się zrobiło z hałaśliwym.
  • shmu 19.08.19, 12:03
    liliawodna222 napisał(a):

    > Dziewczyny, przestańcie snuć te wszystkie teorie, to naprawdę nie wypada.
  • pelissa81 19.08.19, 10:12
    Już potwierdzone, że to on wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25098816,prokuratura-potwierdzila-ze-poszukiwany-39-latek-do-piotr-wozniak-starak.html#s=BoxOpMT
  • an.16 19.08.19, 12:04
    Ufff, można więc odetchnąć i dalej ekscytować się cudzym życiem/śmiercią tudzież własnym pseudo ogarnięciem. Jakie te bogacze zepsute, bezmyślne (wstaw co chcesz).
  • pelissa81 19.08.19, 12:12
    Jak chcesz, to możeszsmile
  • karolka43 19.08.19, 12:15
    40 latek wypływający późną nocą motorówką, pomijając brak dobrych manier i szacunek dla innych, śpiących ludzi, bez kapoka i niewykluczone, że pod wpływem ogarnięty nie jest, a powinien ze względu na sam wiek choćby.
  • thank_you 19.08.19, 11:15
    A ty juz wiesz 😂😂😂
  • thaures 19.08.19, 12:01
    Straszne jest to co ludzie wypisują. Te wszystkie spekulacje, ta pewność, że ktoś był taki czy siaki. Może to własne doświadczenia powodują że ludzie zachowują się tak, a nie inaczej? I wg siebie osadzają innych? Bo innego wytłumaczenia nie znajduję.
    Mnie, po ludzku, żal najbliższych. Tego, że ewentualną żałobę będą przeżywali na oczach całej Polski. I że teraz, w najgorszym chyba czasie, muszą się zmierzyć z tymi wszystkimi komentarzami i hejtem. Czy nikt, kto pisze takie durne komentarze nie potrafi się na moment postawić w sytuacji żony czy matki? Czy po prostu jest jakis niepisany konkurs na najbardziej zjadliwy odzew?
  • aaa-aaa-pl 19.08.19, 12:10
    Też mnie przerażają ludzie, którzy "wiedzą".Te historie- kto, z kim, pod wpływem czego....no i ten biust p.Agnieszki.
    Mam wrażenie, że ludzi to fascynuje.
    Podobnie było z Dawidkiem- tworzono opowieści, znano dokładny scenariusz zdarzenia.
    A mi też jest żal rodziny, która przeżywa ogromny dramat.
  • kobieta_leniwa 19.08.19, 12:21
    "Też mnie przerażają ludzie, którzy "wiedzą""

    a mnie nie przerażają, w 9 przypadkach na 10 ludzie maja rację

    --
    Uwielbiam dzieci! Szczególnie chłopców! Najbardziej tych w wieku 25 lat
  • sumire 19.08.19, 12:22
    Raczej odwrotnie.
  • double-facepalm 19.08.19, 19:54
    kobieta_leniwa napisała:

    > "Też mnie przerażają ludzie, którzy "wiedzą""
    >
    > a mnie nie przerażają, w 9 przypadkach na 10 ludzie maja rację
    >
    To wejdź na insta,profil zaginionego i napisz tym wszystkim hejterkom które nie wstydzą się swoich facjat i nazwisk ze w90%mają rację. Widzialam co sie wyrabia na insta, tam jeszcze gorszy kanał ściekowy niż w tym watasku.
  • nikita1906 19.08.19, 12:16
    Po prostu wielu ludzi lubi się w ten sposób dowartościować, poczuć lepiej w swoim nudnym, przeciętnym życiu...”bez pewności ale wymierzyła palcem- chociaż raz była górą w nierównej walce” ...jakoś tak to leciało
  • apallosa 19.08.19, 12:18
    Tu nie chodzi o odzew zjadliwy czy tez nie....chodzi o to,ze jaśnie Wielmożny panicz Starak przekozakowal...i na 99% zaplacil za to własnym zyciem-niestety.
    Dorosłość polega na tym,aby umieć przewidzieć konsekwencje własnego postępowania.Prawa natury maja głęboko w poopie,czy motorówka w nocy wypłynął syn milionera czy Kowalski z Psiej Wolki.Nikt przy zdrowych zmysłach nie plywa motorowka noca,bo po kiego grzyba( pomijając nagle przypadki typu pożar, ratowanie osoby raannej czy chorej).
    Woda to jest żywioł, a utopić się można i w płytkiej wodzie,jezeli wcześniej uderzyło się lepetyna o burte czy inny twardy przedmiot.
  • sumire 19.08.19, 12:22
    Gdyby ludzie umieli przewidywać konsekwencje swojego postępowania, to umieralibyśmy wyłącznie ze starości.
    Tak, ludzie często tracą życie na własne życzenie. Ale to naprawdę nie jest powód, żeby z tej okazji masturbować się własną rozwagą, mądrością i zachowawczym postępowaniem.
  • astrologia333 22.08.19, 12:37
    Zajebisty komentarz.👍
  • rosapulchra-0 22.08.19, 16:25
    Bardzo mądre słowa, sumire.

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
  • bywszy 19.08.19, 12:40
    apallosa napisał:
    > ...
    > Nikt przy zdrowych zmysłach nie plywa motorowka noca,bo po kiego grzyba
    > ( pomijając nagle przypadki typu pożar, ratowanie osoby raannej czy chorej).
    > ...

    Nonsens!!!

    Pływa, i to niejeden, dla przyjemności. Tyle że jest pływanie, i pływanie.
    Nocą pływa się nie w ślizgu, ale spacerowo, jak wiosłówką. I jest pięknie. cool

    Co do reszty twojego wpisu, którą wykropkowałem - zgadzam się z nią w 100%. smile
  • vodyanoi 19.08.19, 12:54
    Juz nawet tvn podał, że bylo wezwanie do hałasującej motorówki. I dlatego policja ją znalazła. Tak więc juz chyba wiadomo, jak pływali.
  • dziennik-niecodziennik 19.08.19, 13:23
    Nie halasujacej, tylko dryfujacej.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • vodyanoi 19.08.19, 13:40
    I dryfująca motorówka miala „zakłócać spokój”?
  • dziennik-niecodziennik 19.08.19, 14:34
    No to o to chodzi, ze nie zaklocala spokoju, tylko dryfowala i do tego wezwano policje.
    Kto twierdzi ze do zaklocania spokoju?

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • triss_merigold6 19.08.19, 14:35
    Np. TVN24.
  • kaka73 19.08.19, 14:41
    2 tygodnie temu w pobliżu przystani Sunport - niedaleko Mikołajek ktoś pływał na skuterze - nie wiadomo co się stało, skuter znaleziono dryfujący - Pan pływał w kamizelce ale nie zapietej i niestety ale utonął.