Dodaj do ulubionych

spadkowa historia

18.08.19, 18:54
Tym razem w rodzinie męża.

Rodzina X. Rodzice mają syna i córkę. Córka starsza. Przejmuje po babci mieszkanie komunalne (3 pokoje w samym centrum). Mijają lata. Młodszy brat ma, jak siostra, swoją rodzinę. Żadne nie ma zdolności kredytowej. Młodszy tuła się po wynajmie. Siostra płaci 300zl czynszu. Po rodzicach zostaje mieszkanie, obiecane synowi, jako że siostra swoje dostała (komunalne, ale wykupione przez siostrę za 15000zl). Siostra żąda połowy wartości dziedziczonego lokalu jako spłaty. Co robi ematka? Jako matka, jako córka i jako syn?






--
W weekendy ematka staje się matką.
Edytor zaawansowany
  • odnawialna 18.08.19, 19:03
    Jeśli syn ma oddać połowę wartości dziedziczonego mieszkania, to powinien zażądać połowy wartości mieszkania siostry (minus 15000 które siostra zapłaciła). Wtedy będzie namiastka sprawiedliwości, bo jeśli przyjrzeć się dokładniej, to lata najmu syn też powinien rozliczyć.


  • taki-sobie-nick 18.08.19, 23:46
    Skoro siostra zapłaciła 15000, to raczej połowę z owych 15000.

    Uwielbiam "wykupywanie" za ułamek ceny. Nie mogłoby to dotyczyć też nieruchomości? tongue_out Obkupiłabym się za 10% ceny ubrań, hehe.
  • odnawialna 19.08.19, 01:23
    Siostra ma oddać połowę z 15 tys., które sama zapłaciła?
  • memphis90 19.08.19, 19:26
    Nie, połowę REALNEJ wartości mieszkania, które wyludzila.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • taki-sobie-nick 19.08.19, 22:49
    Skoro za tę cenę WYKUPIŁA mieszkanie...

    Jeśli kupujesz mieszkanie warte 450000, to rodzeństwo może żądać połowy owych 450000.

    Jeśli pani WYKUPIŁA (hehe!) mieszkanie za 15000, to powinna oddać połowę. tongue_out
  • double-facepalm 19.08.19, 22:55
    To tak nie działa niestety. Żaden rzeczoznawca nie wyceni wartości na 15k
  • tol8 19.08.19, 14:49
    To też sami podsunęliśmy.

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • double-facepalm 19.08.19, 22:58
    Tylko pamiętaj jeszcze o doliczeniu kasy za czynsz z najmu, za te x lat z odsetkami.
  • asia-loi 18.08.19, 19:06
    W jaki sposób przejmuje się mieszkanie komunalne po babci?

    --
    Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
    Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
  • chicarica 18.08.19, 19:07
    W taki sposób, że zanim babcia kopnie w kalendarz, meldujesz się że niby tam mieszkasz. Taki sprytny trick, rozumiesz.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • asia-loi 18.08.19, 19:20
    chicarica napisała:

    > W taki sposób, że zanim babcia kopnie w kalendarz, meldujesz się że niby tam mieszkasz. Taki sprytny trick, rozumiesz.

    >

    Takie praktyki powinny być zabronione, ponieważ to mieszkanie należy do gminy/państwa.
    Meldować to sobie babcia może kogo chce, ale we własnym mieszkaniu, a nie mieszkaniu które do niej nigdy nie należało i nie należy. Takie mieszkania komunalne nigdy nie powinny podlegać wykupowi, a jeżeli już to za 100% rynkowej ceny.
    To jest granda w biały dzień.


    --
    Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
    Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
  • chicarica 18.08.19, 19:25
    Oczywiście że jest. Ale jak widzisz - mieszkanie komunalne "po babci" traktowane jest jak spadek.
    Dlatego właśnie nigdy nie będzie normalnie.
    Patolia bez zdolności kredytowej wykupuje komunałkę za 15 tys., a ty człowieku zmień pracę, weź kredyt, bo nigdy nie będzie normalnie dostępnych mieszkań na wynajem od gminy.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • triismegistos 19.08.19, 08:55
    O, zostałam patolią smile

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • hipinka 19.08.19, 09:55
    nie ma czym się chwalić
  • triismegistos 19.08.19, 10:43
    Ty byś takiego mieszkanie nie wykupiła?

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • tol8 19.08.19, 14:53
    One nigdy. Oddałyby i wzięły kredyt.

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • molik28 18.08.19, 19:09
    Nie wiem jak jest teraz, ale kiedyś babcia meldowała wnuczkę i po śmierci babci wnuczka z automatu pozostawała w takim mieszkaniu, nadal komunalnym. Potem wszedł przepis o możliwości wykupu, wnuczka wykupiła i już.
  • kryzys_wieku_sredniego 19.08.19, 08:49
    Mieszka się w nim razem z babcią, to nie mieszkanie socjalne.
    Moja mama mieszka w domu w którym mieszkali dziadkowie w którym nas wychowała, dziadek podpisał umowę najmu w 55 roku i po śmierci dziadka to babcia była głównym najemcą a po śmierci babci moja mama.
    Nikt nie wywala na bruk rodziny po tym jak umrze główny najemca tylko się przepisuje.
    Mieszkanie omawianej babci też zapewne nie było jej przydzielone po 2000 roku tylko kilka lat po wojnie, tak jak wówczas prawie wszystkim.
  • tol8 19.08.19, 14:56
    Dokładnie tak. W latach 90tych wystarczyło mieszkać, by przepisać umowę najmu na siebie po śmierci głównego najemcy. Teraz zmieniono przepisy i przepisanie jest możliwe tylko w przypadku gdy wnuk mieszkał tam na stałe (wywiad u sąsiadów) oraz istniał obowiązek alimentacyjnych między stronami. Więc jest lepiej.

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • tol8 19.08.19, 14:50
    Wystarczyło opiekować się nią do jej śmierci. Teraz przepisy się zmieniły i nie ma już dziedziczenia wielkich mieszkań przez wnuki.

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • chicarica 18.08.19, 19:07
    O, właśnie mi się przypomniało: w Polsce komunałki traktowane są jak własność, w tym dziedziczone i wykupowane za 5% wartości. Jak ja za tym nie tęsknię.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • rosapulchra-0 19.08.19, 06:02
    Za jakie 5%? Co ty chrzanisz? I na pewno nie są dziedziczone.

    --
    Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
  • edelstein 19.08.19, 12:01
    3 pokoje w centrum za 15tys to twoim zdaniem jaki procent ceny rynkowej?

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • chicarica 19.08.19, 18:08
    No cóż. Znam takich co wykupili. Za 5% właśnie, był 95% rabat od gminy.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • tol8 19.08.19, 14:58
    10% jeśli kupujesz sama, 5% jeśli wykupują wszyscy z bramy jednocześnie. Przy obecnej cenie 6000 za metr w centrum, za 50 metrów płacisz 15 lub 30 tysięcy. Ja wykupiłam za około 20000zl, a mam wiekszy metraż.

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • taki-sobie-nick 19.08.19, 22:58
    Proponuję zatem właścicielom mieszkań własnościowych oddać 90% wartości ich mieszkań.
  • double-facepalm 19.08.19, 23:00
    I umorzyć 90% kredytu.
  • chicarica 18.08.19, 19:09
    Swoją drogą, u was w obu rodzinach tak wszyscy okupują te komunałki i nie mają zdolności kredytowej? Obstawiam, że niezła patologia...

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • 35wcieniu 18.08.19, 19:41
    No przecież. Troll wyspecjalizowany, trzeba przyznać. Te wszystkie akcje z mężem schizofrenikiem-kierowcą tira i ukrywaniem jego dochodu, te sytuacje z "Wskazywaniem dzieciom drogi po komunałkę", te opisy komunalki z garażami podziemnymi i ogrodami, no mówicie co chcecie, milej się czyta niż inceli... big_grin

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • triismegistos 19.08.19, 08:56
    Z garażami w bryle kamienicy. W to wierzę, bo niedaleko mnie są komunałki z takimi garazami.

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • tol8 19.08.19, 15:00
    Gdzieś czytała o garażu podziemnym trolico? Garaż jest w bryle, na poziomie ulicy.
    A o ogródku kolejne kłamstwo po co? Ród nie należą do kamienic, ale istnieją obok.
    Żal mi ciebie

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • 35wcieniu 19.08.19, 15:07
    big_grin big_grin Trolowi komunalnemu mnie zal, no no... Wez tam lepiej opowiedz jak tam wycieczka do Stanow bez wizy, kradzieze papieru i parzenie torebki herbaty 7 razy. big_grin

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • tol8 19.08.19, 14:59
    Myślisz że w komunalnych mieszka patologia? Mam za sąsiadów dyrektorkę szkoły, tłumaczę, adwokata itp.

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • sundace46 19.08.19, 15:09
    tol8 napisała:

    > Myślisz że w komunalnych mieszka patologia?

    No ty najlepiej udowadniasz, że tak jest big_grin Patologia level master.
  • 35wcieniu 19.08.19, 15:09
    Oni tez kradna papier toaletowy i parza jedna torebke liptona 7 razy?

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • double-facepalm 19.08.19, 18:05
    Byli po prostu sprytnymi wnukami swoich babc ale teraz jednak żyją z własnej pracy. Tol przeszła z wyłudzaniem na wyższy level.
  • iberka 18.08.19, 19:27
    Jessssoooo.....jeszcze Wam mało?
  • tol8 19.08.19, 15:01
    Oddałabyś pół wartości mieszkania siostrze?

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • lacunalegis 18.08.19, 19:52
    Zasady dziedziczenia są proste i niezależne od tego, który z potencjalnych spadkobierców jest biedniejszy, był lepszym dzieckiem lub swoją życiową postawą wzbudza większą sympatię. Jeżeli nie było testamentu (umowy dożywocia, jak rozumiem, też nie), dzieci dziedziczą po połowie i tyle. Córka ma prawo zrzec się swojej części spadku, ale nie musi tego robić.
  • minerallna 19.08.19, 03:08
    Następna nabrana na trolla co nawet papier toaletowy kradnie big_grin

    --
    http://supergify.pl/images/stories/impreza/tany/ballo011.gif
  • tol8 19.08.19, 15:02
    Mineralna, akurat dawno cie rozszyfrowałam, więc nie wyjeżdżaj mi tu z tropem, bo bez skrupułów wrzucę tu conieco o tobie i zapewniam, że będzie wesoło

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • edelstein 19.08.19, 12:03
    Umowa dozywocia,darowizna albo Testament w przypadku mieszkania komunalnego?
    M
    Mozna w Polsce darowac albo zapisac nie swoja wlasnosc?

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • tol8 19.08.19, 15:03
    Nie. To się prawie trzydzieści lat temu dziedziczyło, jeśli się mieszkało razem.

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • alba27 19.08.19, 08:57
    Jakby rodzice chcieli zostawić mieszkanie synowi to spisali by darowiznę z dożywocie albo testament. Jeśli pisemnie takiej woli nie wyrazili to niech teraz sprzedadzą mieszkanie a brat niech się cieszy że ma już 50% wkładu własnego. Nie każdy ma takie szczęście.
  • tol8 19.08.19, 15:04
    Rodzice nie sprzedadzą. Umowa ustna, zaakceptowana przez rodziców i dzieci była taka, że siostra dostała tamto, a syn dostanie to. Rodzice teraz stwierdzili, że nie robią testamentu i darowizny. A dzieci się nie dogadują.

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • unaragazza.bionda 19.08.19, 15:16
    To w grę wejdzie dziedziczenie ustawowe i rodzeństwo odziedziczy wspólnie. W normalnych rodzinach albo się dogadają i brat spłaci siostrę (albo sam albo zobowiązany wyrokiem), albo siostra brata, albo sprzedadzą mieszkanie i się podzielą kasą. A jak jest w rodzinach fantastów i ubarwiaczy rzeczywistości, których członkowie szukają darmowych kempingów, wynoszą papier toaletowy z pracy, jeżdżą na wycieczki do USA bez wizy i zaparzają jedną herbatę kilka razy? Nie wiem, nie moja mentalność, ale na pewno wymyślą jakiś sprytny sposób na to żeby siostrze nic nie dać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka