Dodaj do ulubionych

Runmageddon

19.08.19, 12:15
Tam, gdzie ćwiczę sporo dziewczyn było na runmageddonie, więc razem z koleżanką też poszłyśmy. No i powiem Wam, polecam. Wróciła mi wiara w ludzi i ludzkość. Dawno nie spotkałam tylu sympatycznych osób. Sama formuła polega na przebiegnięciu 6km ( lub 3 lub 12) z przeszkodami. Przeszkody raz łatwiejsze raz trudniejsze, część niewykonalna bez pomocy tzn ktoś Cię musi np podsadzić. No i okazało się, że ludzie nie patrzą na czas itp tylko pomagają sobie wzajemnie, komentują pozytywnie, dopingują. My jak dzikuski najpierw nieufnie reagowałyśmy na propozycje pomocy i nawzajem się asekurowałyśmy, ale potem stwierdziłam, że jak tu odmówić panu z bicepsem jak moje udo smile
Organizacyjnie też bardzo pozytywnie jestem zaskoczona. Tak sympatycznej atmosfery to dawno nie widziałam.
Edytor zaawansowany
  • bei 19.08.19, 12:34
    Jaki dystans przebiegałaś?, bardzo ciężko było?
  • cosinuss 19.08.19, 12:50
    Rekrut, czyli 6km. Przebiegłaś to szumnie powiedziane, bo nie lubię biegać ( dużo pływam i od 3 lat dodatkowo ćwiczenia siłowe), ale 30 przeszkód zamienia to 6 km na małe odcinki. Więc bieg to luz. A przeszkody niektóre łatwe np pętla z jakimś łańcuchem na barkach, skakanie pomiędzy oponami,przeskoczenie rowu, trudniejsze to takie np. wspinanie po ścianie na jakieś 3m, ale to pomocne dłonie podsadzą, a inne pomogą z góry ( oczywiście można nie skorzystać z pomocy) i bardzo trudne przejście na samych rekach ze zmianą rodzaju uchwytu. Jak czegoś nie zrobisz, to są karne pętle, albo 20 burpeesów. Generalnie do zrobienia przez każdego, kto cokolwiek ćwiczy.
    No i koszulkę dają na starcie, a ładny medal i opaską na mecie.
  • 35wcieniu 19.08.19, 15:18
    "Generalnie do zrobienia przez każdego, kto cokolwiek ćwiczy."
    No nie wiem. Nie ujmuj sobie. Jak dalas rade to przejsc to jestes zdecydowanie powyzej przecietnej osob ktore "cokolwiek cwicza". Dwie moje kolezanki poddaly sie w polowie i mowia ze to byla masakra. Jedna od zawsze biega i startuje we wszelkich mozliwych konkursach biegowych, druga zapalona rolkarka i narciarka.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • mama-ola 19.08.19, 15:08
    Świetna sprawa smile Gratulacje!
  • mea8 19.08.19, 15:18
    Świetna sprawa, mój 10 letni syn biegł w grupie kids. Zachwycony. Zapowiedział, że to nie ostatni raz. Mąż - z natury nieruchawy - też z zainteresowaniem łypał okiem. Może za rok się zdecyduje smile

    --
    Bocianom już dziękuję smile
  • super-mikunia 19.08.19, 15:38
    Za gruba kasę starzy mogą poczuć się jak za młodu, poskakać, potaplac się w błocie, w lodzie, w wodzie. Generalnie wolałabym być na miejscu osoby, która ta idee wymyśliła, świetny biznes świetny.
    Bywam jako widz, fakt, ze można różnorodnie podejść do tematu, albo chcieć sie polansować, albo rzeczywiście sprawdzić i tu pełen podziw dla tych osób, które maja niesamowita kondycję fizyczna.
  • cosinuss 19.08.19, 15:55
    Jasne, że biznesowo super pomysł, jak wszystkie Irony itp. Sporo pływam i moi koledzy startują w mastersach, więc wiem, ze to niezły biznes i trochę koło wzajemnej adoracji, wróciłabym obwieszona medalami jak ruski generał, bo w mojej kategorii wiekowej to czasem startują 2 osoby smile
    Na runmageddon poszłam trochę z przypadku, chlapnęłyśmy na treningu i poszło. No i autentycznie zaskoczyła mnie atmosfera. Po prostu było bardzo miło. To rzadkość jednak w dzisiejszych czasach.
    Koszulka świetnej jakości, nie jakiś t-shirt, medal tez nie z decathlonu, tylko solidny pamiątkowy odlew. Niby drobiazgi, a poczułam się miło. Taki trochę klimat bezkofeinowego latte z odtłuszczonym mlekiem sojowym, ale zdecydowanie wolę to niż siermiężne czasy mojej młodości i bylejakość i fizyczną i mentalną.
  • 35wcieniu 19.08.19, 17:31
    W sensie? Bylejakosc fizyczna to chyba domena wspolczesnych czasow. Chyba ze o wlasna przemiane Ci chodzi.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka