Dodaj do ulubionych

Zakładacie kapoki na rowery wodne, kajaki, deski

19.08.19, 12:47
Zakładacie kapoki na rowery wodne, kajaki, deski Sup i tak dalej? A wasza młodzież?
Edytor zaawansowany
  • argentea 19.08.19, 12:49
    Tak
  • iwles 19.08.19, 12:51

    tak, i tak.




    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • kanga_roo 19.08.19, 12:52
    młodzież tak. pieseł też.
    ja tylko w sytuacjach potencjalnie ryzykownych, typu wywrotny kajak na trudnej rzece, fale na jeziorze. ale ja nie pływam żaglówkami i motorówkami, wolę kajak czy tratwę. marzę o sup, i możliwe, że wtedy też założę kamizelkę.
  • kropkacom 19.08.19, 12:58
    Na tych deskach też nie widzę ludzi w kapokach. Czasami jak małe dziecko to tak...
  • kanga_roo 19.08.19, 13:02
    z tego, co czytałam, przypinasz się linką do deski, za nogę, więc w razie wywrotki to ona jest twoim kołem ratunkowym. ale na początku jednak wolałabym kapok smile
  • kropkacom 19.08.19, 13:06
    Fakt, ale tych linek też nie widziałam smile
  • eliszka25 19.08.19, 13:17
    ta linka nie zawsze jest w zestawie podstawowym i trzeba ja sobie dokupic. poza tym ona nie sluzy do tego, zeby nie utonac, tylko zabezpiecza przed odplynieciem deski. na spokojnym jeziorze jest raczej zbedna, ale juz plywanie w rzece bez przypiecia sie do sup-a uwzam za co najmniej ryzykowne. taka plynaca na falach deske raczej trudno jest dogonic wplaw.
  • vodyanoi 19.08.19, 12:52
    Zawsze.
    Mamy zresztą własne, bo to najczęściej wydatek raz na cale zycie (dla doroslych). Dla dzieci mam odpowiednie do ich wieku.
  • aga_mon_ber 19.08.19, 12:53
    Tak.
    Ile razy pływałam, zawsze zakładałam.
    Mama mojej przyjaciółki powiedziała, że za jej czasów ( ma ok 70 lat), nie weszłaś na rower wodny, póki nie okazałaś np karty pływackiej.
    Dziś dają ci kapok a jak chcesz popływać np na skuterze wodnym, to cię "szkolą" ok 30 minut i jak pojmiesz, co i jak, możesz sobie na skuterze pływać.
  • profes79 19.08.19, 12:58
    KIedyś w ogóle sprzęt wodny wypożyczano tylko osobie z katrą pływacką (nie każdy pływający musiał mieć, tylko wypożyczający) ale jak z pełnego słońca wpadnie się do wody gdzie różnica temperatur może być i 20 stopni to kapok ratuje przed utonięciem np. w wyniku zachłyśnięcia się po doznanym szoku termicznym.
    Ale uwaga - kapok a nie popularne kamizelki wypornościowe które są często proponowane bo i ładniej wyglądają i są wygodniejsze...

    --
    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
  • aga_mon_ber 19.08.19, 14:10
    Ale czy te kamizelki rzeczywiście wypierają z wody, czy to taki pic na wodę?
    Ja i moja przyjaciółka, dostałyśmy kamizelki/kapoki do 75 kg. Czy gdybyśmy wpadły z roweru do wody, unosiłyby nas na tej wodzie?
    I co z osobami, które ważą więcej , niż 75 kg?
    Dostosowują te kamizelki do wagi użytkowników, czy każdemu dają takie same?
    Zawsze mnie to nurtowało, ale nigdy tego nie sprawdziłam
  • profes79 19.08.19, 14:26
    Wypierają natomiast kapok, czy nawet stara kamizelka korkowa ma ważną cechę - utrzyma głowę nad wodą nawet w przypadku osoby nieprzytomnej. W kamizelce wypornościowej utrzymasz się na wodzie bez problemu ale jeżeli nieprzytomna obrócisz się twarzą w wodę to po tobie.
    Co do wagi - teoretycznie kapoki powinno się dobierać do wagi; te największe mają największą wyporność; kapok dla osoby o wadze 70kg zapewne utrzymałby mnie na wodzie ale nie wiem, czy obróciłby mnie twarzą do góry. Natomiast jak patrzę na szybko to kapoki od 70kg w górę mają wyporność 100N i większych nie widziałem więc pewnie dałyby radę. Ten do 75kg ma zapewne 80N i tu już mógłby być jakiś kłopot.

    --
    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
  • eliszka25 19.08.19, 14:49
    aga_mon_ber napisała:

    > Ale czy te kamizelki rzeczywiście wypierają z wody, czy to taki pic na wodę?

    nie jest to pic na wode. kilka lat temu mielismy okazje sie o tym przekonac, kiedy nasz starszy syn z niewyjasnionych dla nas powodow (on sam tez nie wiedzial dlaczego) nagle wskoczyl nam do wody z roweru wodnego. doplywalismy juz do przystani i w tym miejscu nie bylo bardzo gleboko, ale na dnie duza warstwa mulu, wiec gdyby ktorekolwiek z nas wyskoczylo, to utkneloby w mule i moglo sie utopic. syn wpadl nam pod rower, ale zareagowalismy szybko, delikatnie cofnelismy bez pedalowania i kamizelka wypchnela syna na powierzchnie. bez kapoka szukalibysmy malego trupka w mule.
  • kropkacom 19.08.19, 12:56
    Na ja z obserwacji nad wodnych w mojej wiosce nie widziałam dorosłego oraz starszego dziecka w kapoku na wodzie. Ba, pani wypożyczalni stwierdziła, że nie trzeba. I tak sobie myślę kto tu zwariował?
  • rozalia_olaboga 19.08.19, 15:00
    W naszej wypożyczalni dają z automatu, bez pytania, na rower wodny też. I widzę ludzi w kapokach na pontonach na przyklad, więc czesc jakiś rozum ma...
  • iza232 19.08.19, 12:59
    Tak. Zawsze.
  • mama-ola 19.08.19, 13:00
    Wszyscy zakładamy.
    Mój mąż przeżył kiedyś wywrotkę z 4-letnim dzieckiem i swoim niemłodym ojcem. Syn i ojciec na szczęście mieli kapoki, bo gdyby nie, nie wiadomo, czy by przeżyli, nurt był bardzo silny. Mąż kapoka nie miał, ale zorientował się, że będzie wywrotka, na chwilę przed i przygotował się psychicznie do wpadnięcia pod wodę. Umie pływać i dał radę.
  • grey_delphinum 19.08.19, 13:01
    Tak, zawsze.
  • betty_bum 19.08.19, 13:02
    Nie zawsze. Na rower, łódkę, kajak na spokojnej wodzie nie, ale zabieramy, bo woda może przestać być spokojna. Dziecko póki było małe zawsze, teraz tak jak ja. Na skuterach i motorówkach nie pływam.
  • bei 19.08.19, 13:02
    Tak, od zawsze.
  • 45rtg 19.08.19, 13:04
    kropkacom napisała:

    > Zakładacie kapoki na rowery wodne, kajaki, deski Sup i tak dalej? A wasza młodz
    > ież?

    Nie, skąd. Musiałoby mnie pop*erdolić. Zakładam na siebie. No i na młodzież.

  • princy-mincy 19.08.19, 13:05
    Tak, zakladamy, choc potrafimy plywac. Kiedys na lodce dostalam boomem w glowe i na szczescie upadlam na podlogę w lodce. Gdybym wypadla poza lodkę bez kapoka moglabym utonac bo bylam dluzsza chwile zamroczona.
    Gdy plywamy z dziecmi, zawsze cala rodzina ma kapoki i uwazam kapoki za oczywistosc jak kask na stoku.
  • malia 19.08.19, 13:06
    Na kajak na znanej mi rzeczce z wodą do połowy uda max zakładam, na kajak po obcej rzeczce tak, na rower po zalewie tak
  • eliszka25 19.08.19, 13:12
    nasze kamizelki sa za male, zeby je naciagnac na sup-y wink, ale na siebie zakladamy. jednak widze, ze jestesmy w mniejszosci.
  • kropkacom 19.08.19, 13:18
    Ha ha... tongue_out Mój błąd.
  • eliszka25 19.08.19, 13:27
    spoko, tez uzywamy takiego skrotu myslowego. ostatnio nawet z chlopakami rozgladalismy sie za nowymi kamizelkami "na sup-y", bo mlodszy ze swojej powoli wyrasta. w pazdzierniku wybieramy sie na 2 tygodnie nad cieple morze, wiec kamizelki nam sie jeszcze w tym roku przydadza.
  • kropkacom 19.08.19, 13:30
    Jestem zła na siebie za taki błąd. Cieszmy się, że nie chciałam desek ubierać big_grin
  • eliszka25 19.08.19, 14:42
    mysle, ze moglabys miec problem ze znalezieniem kapokow w odpowiednich rozmiarach big_grin
  • malo.slonca 19.08.19, 13:30
    Tak, pływamy kajakami i rowerami wodnymi. Zakładam chociaż teoretycznie dobrze pływam, trenowałam pływanie w szkole podstawowej. Chyba że kajaki są na rzece o głębokości do kolan.
  • mrs.solis 19.08.19, 13:35
    Zakladamy wszyscy. Mlodziez czy nie ma sie rowniez dostosowac.

    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • mrawka 19.08.19, 13:36
    jako mloda 20 letnia dziewczyna mielismy ze znajomymi wywrotke na zaglowce na tym wlasnie jeziorze Kisajno na Mazurach, nie mielismy kapokow i nie umielismy za bardzo plywac, to cud ze nikt sie nie utopil, pomocy udzielili nam przeplywajacy obok zeglarze - od tej pory nie wsiade na zadna zaglowke, kajak itp.
  • kryzys_wieku_sredniego 19.08.19, 13:43
    Tak, chociaż nie lubię, ja pływać umiem, ale co jak w coś przywalę głową i zemdleję.
    Dziecku obowiązkowo a do kąpieli w morzu to te śmieszne rękawki bo co jak fala wybije mu z rąk deskę czy makaron.
  • bramstenga 19.08.19, 13:52
    Na kajaki nie, rowerem wodnym nie pływam, na żaglach na jeziorach kamizelkę ratunkową przy ekstremalnie (jak na śródlądzie) trudnych warunkach, na morzu kamizelkę pneumatyczną zawsze w nocy i trudnych warunkach.
  • edelstein 19.08.19, 14:09
    Nie plywam na takich wynalazkach,nigdy mnie nie pociagaly ani rowery wodne,ani kajaki itd.


    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • aaa-aaa-pl 19.08.19, 14:12
    Lubię po Bałtyku pływać na statkach- zawsze wchodząc na taki statek, pytam gdzie są kapoki.
  • bi_scotti 19.08.19, 14:35
    Canoes & kayaks, na innych watercrafts wlasciwie nie plywam, pare razy w zyciu windsurfing ale nigdy nie pokochalam na tyle zeby kontynuowac. Na canoe i/lub kayak, zawsze w kamizelce. Nie wsiade tez z nikim, kto kamizelki nie ma na sobie. Woda piekna jest i nalezy sie nia cieszyc ale common sense to podstawa. Life.

    --
    "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
    Leonard Cohen
  • bialeem 19.08.19, 14:27
    Zależy. Kajak tak. Żagle - zależy od doświadczenia człowieka i wielkości jednostki. Nie powiem żebym na większych się kapokowała i zmuszała do tego doświadczonych załogantów. Kapok musi być przy silnym wietrze/falach i jak ktoś nie umie pływać lub jest świeżakiem na łódce i nie wie, że mogą przez łeb latać różne twarde elementy albo, że się nogi do sznurków nie wkłada. Musi być też w nocy na żaglach plus oczywiście przypięcie.

    --
    "weź takie rady, zwiń ciasno i rozważ znaczenie słowa "czopek""
  • hanusinamama 19.08.19, 14:34
    Tak. Pływam bardzo dobrze jestem ratownikiem...odkad pływam z dzieckiem zakładam kapok zeby dać przykład. Tak samo jak jezdze na rolkach, łyżwach, rowerze czy desce w kasku. Trudno zebym dziecku mowiła załóż kapok/kask i sama nie zakłądała...
  • areyoubetter 19.08.19, 14:43
    20 lat spływów kajakowych, zawsze w kapoku. Umiem pływać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka