Dodaj do ulubionych

Barbarzyństwo!

19.08.19, 15:02

Takie słowo samo się nasuwa po śmierci bardzo bliskiej mi osoby, która była nieuleczalnie chora.
No bo jak można pozwolić, zeby ktoś tak cierpiał i umierał tak powoli, bez absolutnie żadnej szansy na jakakolwiek poprawę?!
Z niedożywienia, z odwodnienia a w końcu z powodu niewydolności wielonarządowej. I czuje się, jak barbarzyńca, bo nie mogłam bardziej pomóc.
Trauma?

--
Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
Edytor zaawansowany
  • dziennik-niecodziennik 19.08.19, 15:06
    Jedyna alternatywa to eutanazja...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • asqe 19.08.19, 15:18
    Ale to jest bardzo dobra alternatywa, moim zdaniem.

    Ja się do tej śmierci przygotowywałam, czytałam książki o „dobrym umieraniu”, rozmawiałam z ta osoba sporo na ten temat, ale także przez wiele miesięcy panicznie się jej bałam.
    Oczywiście wiem, ze na coś takiego nie da się tak naprawdę przygotować. Ale w ostatnich kilku dniach tego życia miałam bardzo często myśli, zeby ja udusić poduszka na przykład. Albo położyć rękę i zatkać nią usta i nos.
    Ale w końcu nie zrobiłam nic.


    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • dziennik-niecodziennik 19.08.19, 15:25
    Ale do innych masz zal, ze nic nie zrobili, jak rozumiem?...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • asqe 19.08.19, 15:32
    Nie, do siebie.
    Ale tez nie do końca rozumiem dlaczego jako społeczeństwo uważamy, ze usypianie bardzo chorych zwierząt jest w porządku, zeby się biedne nie męczyły, a eutanazja w takich przypadkach jaki opisałam powyżej jest nieakceptowalna.

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • qwirkle 19.08.19, 16:20
    asqe napisała:

    > Ale tez nie do końca rozumiem dlaczego jako społeczeństwo uważamy, ze usypianie
    > bardzo chorych zwierząt jest w porządku, zeby się biedne nie męczyły, a eutanazja w takich przypadkach jaki opisałam powyżej jest nieakceptowalna.
    >
    cierpienie przed śmiercią przybliża do zbawienia, nie wiedziałaś?
    trzymaj się, czas leczy...
    sami nie wiemy jaki będzie nasz koniec na tym łez padole uncertain
  • asqe 19.08.19, 16:24
    No tak. Ale mnie naprawdę trudno jest sobie teraz wyobrazić gorszy koniec niż miała moja mama

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • qwirkle 19.08.19, 18:42
    asqe napisała:

    > No tak. Ale mnie naprawdę trudno jest sobie teraz wyobrazić gorszy koniec niż m
    > iała moja mama
    >
    Wyobrażam sobie, że trudno jest sobie wyobrazić. Ale z pewnością robiłaś i zrobiłaś wszystko co mogłaś akurat w każdym momencie agonii!
  • snakelilith 19.08.19, 15:40
    Normalnie także rzeczy robi się odpowiednim dozowaniem środków przeciwbólowych i usypokajających, a nie zatykaniem ust i nosa. Lekarze mają zawsze pewne pole do działania, nawet gdy nikt nie nazwie tego aktywną eutanazją, jednak to też ludzie z empatią i w takich beznajdziejnych przypadkach mogą pomóc pacjentowi i rodzinie. Jeżeli pacjent jest i tak na dużych dawkach morfiny, to o zatrzymanie akcji serca nietrudno. Choć o tym się z wiadomych względów nie mówi. Zrozumiałe jest jednak też, że ludzie mają wielkie opory przed taką decyzją.
  • asqe 19.08.19, 15:48
    Tu nie było bólu, byl plaster z fentanylem a morfinę w małych dawkach podawaliśmy co cztery godziny z powodu bardzo męczącego kaszlu. Osoba była pod opieka hospicjum domowego. Podawaliśmy również środki uspokajające, które miały tez działanie nasenne, co sześć godzin. Ale to wszystko było mało!

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • dziennik-niecodziennik 19.08.19, 16:04
    Trzeba bylo dac wiecej morfiny.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • asqe 19.08.19, 16:15
    No, trzeba było.
    Ale brat bardzo skrupulatnie pilnował dawek i godzin i patrzył na mnie jak na jakiegoś dziwnego stwora, kiedy to proponowałam. Choć na końcu razem zdecydowaliśmy, zeby podać mamie wcześniej ten środek uspokajający.

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • ingryd 19.08.19, 17:29
    Sa takie miejsca na ziemi, i to calkiem niedaleko pieknego kraju nadwislanskiego, gdzie ustanowiono PRAWO DO GODNEGO KONCA ZYCIA, prawo ktore stanowi ze kazda istota ludzka ma prawo odejsc BEZ CIERPIENIA, i w finalnym stadium choroby nieuleczalnej JEDYNYM credo lekarzy jest : zrobimy WSZYSTKO zeby cierpienia nie bylo, nawet jesli nasze dzialania moga doprowadzic do przyspieszenia smierci. To prawo nazywa sie w tym kraju niebarbarzynskim : Loi Leonetti.
  • alpepe 19.08.19, 15:10
    Przytulam.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • asqe 19.08.19, 15:24
    Dzięki

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • mae224 19.08.19, 16:15
    Niestety patrzę na co dzień. Te same myśli.
  • asqe 19.08.19, 16:19
    Przepraszam, ze tak mało delikatnie, ale patrzysz zawodowo czy prywatnie?

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • mae224 19.08.19, 17:16
    Niestety prywatnie.
  • asqe 19.08.19, 17:23
    Życzę dużo siły

    --
    Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
  • ingryd 19.08.19, 17:35
    A wiesz dlaczego musialas na to patrzec ?
    Bo zyjesz w kraju barbarzynskim, w ktorym slabszy, chory, inny, nie liczy sie, spoleczenstwo ma go w dudzie.
    Przykro mi, ale wlasnie w tych momentach mozna zmierzyc poziom cywilizacji danego narodu.
  • alicia033 19.08.19, 19:00
    ingryd napisała:

    > Bo zyjesz w kraju barbarzynskim, w ktorym slabszy, chory, inny, nie liczy sie,
    > spoleczenstwo ma go w dudzie.
    > Przykro mi, ale wlasnie w tych momentach mozna zmierzyc poziom cywilizacji dane
    > go narodu.

    100/100




    --
    volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
    "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
    czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."
  • aniani7 19.08.19, 19:08
    I ja niestety sie z tym zgadzam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka