Dodaj do ulubionych

I już nigdy nie usłyszę..

19.08.19, 17:20
No cześć mała...


--
Mam swoje zdanie i nie zawaham się go użyć.
Edytor zaawansowany
  • kropkacom 19.08.19, 17:24
    sad
  • tojamarusia 19.08.19, 17:37
    ??

    --
    http://emotikona.pl/gify/pic/pajak.gif
  • aaa-aaa-pl 19.08.19, 17:40
    I tutaj, ale i na FB szalenie drażnią mnie posty, gdzie niewiadomo o co chodzi.I trzeba się dopytywać : co się stało ?Sporo osób ma taki styl pisania- czekają na to, aby znajomi się dopytywali ?
  • laruara 19.08.19, 17:44
    Kolega nie żyje. Głupia śmierć.

    --
    Jestem bohaterką we własnym domu.
  • aaa-aaa-pl 19.08.19, 17:47
    I nie mogłaś tego napisać w pierwszym poście...
  • mildenhurst 19.08.19, 17:53
    Swój żal może przekieruj na pomoc jego rodzinie. Takie obopulne wsparcie.
  • thea19 19.08.19, 18:18
    obopulne??? kup sobie w końcu słownik
  • little_fish 19.08.19, 17:53
    Mnie też to irytuje. Albo osoba odznacza na FB miejsce "Szpital specjalistyczny w mieście X" i po kilku pytaniach"co się dzieje?" od zaniepokojonych znajomych odpowiada ”a nic, z teściową na kontroli u okulisty jestem"...
  • kyrelime 19.08.19, 17:56
    😂 też mnie to rozwala
  • maslova 19.08.19, 18:17
    😀😀😀
  • ichi51e 19.08.19, 18:30
    Moja szeagierka ma jeszcze lepiej. Nagle ni stad ni z owod wrzuca np “ludzie to k... czasem najblizszy wbija ci noz w plecy” i czlowiek sie zastanawia kurka czy to o mnie? I rachunek sumienia...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • kyrelime 19.08.19, 18:42
    Haha pewnie to o ro m.in.chodzi. Masz się pomęczyć rachunkami sumienia, a jednocześnie ona sobie zbiera atencję.
  • double-facepalm 19.08.19, 18:43
    Kojarzę taką która od czasu do czasu wstawi mem ze zwrotem w drugiej osobie czyli raczej "ty hieno, czemu znów.."
    Myślę ze po jakimś czasie ludzi jednak przestaje ruszac taka "teatralnosc" kogoś z nieprzepracowanymi problemami.
  • cruella_demon 19.08.19, 21:27
    ichi51e napisała:

    > Moja szeagierka ma jeszcze lepiej. Nagle ni stad ni z owod wrzuca np “ludzie to
    > k... czasem najblizszy wbija ci noz w plecy” i czlowiek sie zastanawia kurka

    Powinna się zapoznać z moim szwagrem big_grin big_grin
  • mildenhurst 19.08.19, 17:44
    " no cześć mała". Przeczytałaś.
  • laruara 19.08.19, 18:20
    No .
    Śmierć i rozpacz są takie zabawne...

    --
    Mam swoje zdanie i nie zawaham się go użyć.
  • m_incubo 19.08.19, 18:27
    I z tej rozpaczy walisz jakże enigmatyczne posty na forum?
  • laruara 19.08.19, 18:33
    m_incubo napisała:

    > I z tej rozpaczy walisz jakże enigmatyczne posty na forum?

    Tak.
    Właśnie tak.



    --
    Jak sobie zinterpretujesz tak się wyśpisz...
  • kyrelime 19.08.19, 18:44
    Przykro mi z powodu Twojej straty. Szkoda, że nie napisałaś logiczniej- odpowiedzi też byłyby bardziej stosowne. Rozumiem, że jesteś w dużych emocjach. Tak czy inaczej wyrazy współczucia.
  • laruara 19.08.19, 18:50
    kyrelime napisała:

    > Przykro mi z powodu Twojej straty. Szkoda, że nie napisałaś logiczniej- odpowie
    > dzi też byłyby bardziej stosowne. Rozumiem, że jesteś w dużych emocjach. Tak cz
    > y inaczej wyrazy współczucia.


    Dziekuję.



    --
    Mam swoje zdanie i nie zawaham się go użyć.
  • lauren6 19.08.19, 18:36
    W poście startowym nie napisałaś ani słowa o tym, że ktoś Ci umarł.

    Ludzie są na prawdę różni i nie każdy potrafi czytać pomiędzy wierszami.
  • double-facepalm 19.08.19, 19:08
    W przypadku tego typu sytuacji można jeszcze wybaczyć, lasce trzęsą się pewnie z emocji ręce jak pisze z tel.
    Ale zalecił dramaqueenowoscią a la forumka od regularnych pozegnan na zawsze.


  • laruara 19.08.19, 19:37
    Miałam do niego pojechać. Nie mogłam. Gdybym była, to byłby ze mną, a nie głupio umierał.

    --
    Jak sobie zinterpretujesz tak się wyśpisz...
  • em_em71 19.08.19, 19:41
    A da się umrzeć madrze?
  • mildenhurst 19.08.19, 19:43
    Był sam, bez rodziny? Kiedy umarł?
  • laruara 19.08.19, 19:52
    Zginął w sobotę wieczorem, dowiedziałam się wczoraj. Utopił się Nie był sam, ale nie uratowali go.

    --
    Mam swoje zdanie i nie zawaham się go użyć.
  • double-facepalm 19.08.19, 19:55
    laruara napisała:

    > Zginął w sobotę wieczorem, dowiedziałam się wczoraj. Utopił się Nie był sam, al
    > e nie uratowali go.
    >
    Nadaremnie się obwiniasz, życia mu to nie wróci. Przykro mi.
  • double-facepalm 19.08.19, 19:55
    laruara napisała:

    > Zginął w sobotę wieczorem, dowiedziałam się wczoraj. Utopił się Nie był sam, al
    > e nie uratowali go.
    >
    Nadaremnie się obwiniasz, życia mu to nie wróci. Przykro mi.
  • laruara 19.08.19, 20:02
    Dzięki za dobre słowa.

    --
    Mam swoje zdanie i nie zawaham się go użyć.
  • bazia8 19.08.19, 19:45
    Przytulam, ale i przestrzegam przed takim myśleniem.
    Nie odpowiadasz za śmierć kolegi. Takie obwinianie się nikomu nie pomoże.
    Trzymaj się.

    --
    www.fundacjaavalon.pl/
  • mildenhurst 19.08.19, 19:49
    Mój mąż zmarł przeszło 10 lat temu. Dostawałam kondolencje na GG. Widziałam zdjęcia z pogrzebu, na który jego koleżanki zapłakane stały przy trumnie. Na NK zapalaly wirtualne znicze, nawet dostałam linka do wirtualnego pożegnania. Żadna z ni h nawet nie zadzwoniła, nie podeszła. Więc dalej cierp na forum.
  • laruara 19.08.19, 19:55
    Dziękuję, że mam twoją zgodę.

    --
    Jestem bohaterką we własnym domu.
  • mildenhurst 19.08.19, 19:57
    Ty sobie robisz żarty.
  • triismegistos 19.08.19, 20:27
    Może i umarł, ale polonezem do dzisiaj jeździ.

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • karolka43 19.08.19, 20:30
    Twój mąż?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka