Dodaj do ulubionych

So long, my son...

20.08.19, 00:00
...to tytul chinskiego filmu Wanga Xiaoshuai.

Wielki film. Jeden z tych prostych acz zlozonych, bardzo rzadkich, ktore cos tam w czlowieku poruszaja. Uniwersalny.

Film o ludziach, ktorych zycie tak samo polaczylo, jak i podzielilo; o uczciwosci, o przyjazni, o cierpieniu, o pokorze, o dobroci i zrozumieniu; no o takich tam...waznych rzeczach; potwornie smutny, z momentami swietnego humoru, cieply, z nadzieja, prze- piekny.
A jak zagrany! Czyste arcydzielo.

Na depresje, na nude, na zyciowe problemy, na pytania egzystencjalne, na wstretnych ludzi, na wyjscie z kims kogo bardzo lubicie, albo samemu, nawet dla tych u ktorych wszystko ok😉- wychodzi sie z kina i chce sie zyc.

Olejcie Tarantino, na Krola lwa wyslijcie z dziecmi eMezow, musicie zobaczyc So long, my son. Bo jest tez bardzo o kobietach.

Idzcie i ogladajcie.


--
Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
Edytor zaawansowany
  • bywalec.hoteli 20.08.19, 00:19
    Jest na Netfliksie?

    --
    Lato smile
  • double-facepalm 20.08.19, 00:31
    Na jakim VOD to jest? Niestety w kinach nie graja( poza jednym jedynym festiwalem ktory się skończył półtora mca temu), na stronie domniemanego PL dystrybutora ni xuxu ni słowem.
  • 35wcieniu 20.08.19, 08:48
    Ale tego nigdzie nie grają, może w jakichś pojedynczych kinach studyjnych, więc z tym "wychodzeniem z kina" ciężko.


    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • piataziuta 20.08.19, 09:45
    Wygląda na to, że trzeba będzie wynająć autokar, zebrać ludzi z forum i przyjechać na film do Ciebie. Masz kilka miejsc do spania? big_grin


    Gdy miałam jakieś 4 lata, pewnego dnia zapukała do naszego 70m2 mieszkania (przypadającego na pięć osób) daleka rodzina z Rosji, oznajmiając, że przyjechali w odwiedziny big_grin.
    Moja skonfundowana matka, powiedziała, że niestety nie mamy tyle miejsc do spania i muszą sobie wynająć pokój w hotelu.

    A ja, radośnie plącząc się między jej nogami, podjarana, że wreszcie jakaś przygoda się wydarzyła, szybko się wcięłam, że "ALE MAMO PRZECIEŻ MAMY ROZKŁADANĄ KANAPĘ NA KTÓREJ MOGĄ SPAĆ!" (w jej sypialni - dodam).

    "...a no tak...", powiedziała słabym głosem moja matka i przenocowali.

    Nie pamiętam jak długo to trwało, ale było fajnie. big_grin
  • bywalec.hoteli 20.08.19, 10:02
    Ematka rasowa nawet nie podeszłoby do drzwi sprawdzic kto dzwoni niezapowiedziany

    --
    Lato smile
  • piataziuta 20.08.19, 18:14
    No muszę ci powiedzieć, że jak jestem sama, to nie otwieram drzwi - nawet nie podchodzę do nich (zwłaszcza, że dobijają się zawsze w jakiejś kompromitującej dla mnie sytuacji, jak siedzę na kiblu, albo przycinam komara w ciągu białego dnia, albo siedzę całkiem goła) i nie odbieram domofonów.
    Wyjątek stanowił JEDEN raz - jakaś intuicja pchnęła mnie w stronę słuchawki od domofonu i całe szczęście - okazało się, że zostawiłam samochód na luzie i mi się na parkingu stoczył. tongue_out
  • boogiecat 20.08.19, 12:43
    Cholera, przepraszam ematke, nie sprawdzilam czy w Polsce graja tylko zalozylam, ze w erze wszyscy to samo, jakies kina sie znajda. Moglam nagrywac telefonem. Naprawde szkoda.
    Teraz patrze po kinach warszawskich i widze, ze jedynym rozsadnym wyborem jest Annabelle.

    So long, my son jest tak wspanialym filmem, ze moje serduszko bardzo by chcialo, zeby ematka go obejrzala, wiec przyjezdzajcie Flixibusem, przygotujcie 8,50 na kino (nie bedzie popcornu)-przywiezcie mi bialego maku i taka maszynke do robienia zakreconych ziemniakow, a ja was przenocuje bez problemu (ziutka moze spac ze mna♥️)-a propos w 90’ probowac wyslac rodzine z Rosji do hotelu, a nastepnie zlamac sie pod wplywem dziubdziusi i ewidentnej nieumiejetnosci klamania- ale by byl watek!- twoja matka byla prekursorka ematki😈

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • piataziuta 20.08.19, 18:09
    Biaaaałeegoo maaakuu? suspicious
    Nigdy takiego nie widziałam, myślałam, że chodzi o jakieś narkotyki.tongue_out
    Czy jak przyjadę, uczeszesz mi moje szaro-złote włosy? 😂
  • boogiecat 20.08.19, 18:25
    piataziuta napisała:


    > Czy jak przyjadę, uczeszesz mi moje szaro-złote włosy? 😂

    Ale co tak grzecznie?😀


    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • piataziuta 20.08.19, 19:33
    Ekhm..ehkmmm...

    Uczesz mnie! To mówiąc, rzuciłam szczotką.

    Kurde Bugi, zaczyna mi się mylić co jest prawdą, a co forumową kreacją.
    Może ja naprawdę mam bordera, jak mówi SamaWieszKto?
  • boogiecat 20.08.19, 20:04
    Jaka kreacja? Chcesz wpedzic forumowiczow w szok psychologiczny, jaki przezywaja Chinczycy pierwszy raz w Paryzu? Prawda jest jedna i tego sie trzymaj- widzialam ze ostatnio nadwyrezylas forumowe zaufanie i wyrazilas niesmak w stosunku do hien cmentarnych- uwazaj bo jeszcze ci zaimputuja brak osobowosci jak sie nie bedziesz trzymala scenariusza (Biscottiowego😛).



    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • piataziuta 20.08.19, 20:09
    Dobra, ja pier...le, przekonałaś mnie! Idę na trzepak, ćwiczyć plucie na odległość.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka