Dodaj do ulubionych

Spełnienie woli po śmierci ...część 2

22.08.19, 02:44
Jak obiecałam tak zrobiłam.
Prochy zostały rozsypane.
Miejsce jest takie że nikt tam nawet grzybów by nie szukał. Nie tak łatwo tam dojść a co dopiero zbierać grzyby które zwyczajnie jeśli tam są to tylko dla grzybiarza- desperata.
Pogrzeb również odbył się zgodnie z życzeniem.
A spotkanie wspominkowe- pewnie część zaproszonych osób obgadała ten dziwny pogrzeb, trudno. Mnie to nie obchodzi.
Zrobiłam prawie wszystko co było wolą Osoby Zmarłej.

(To trochę śmieszne i straszne ale osoby które tak ja ja mogły współdecydować o wszystkim i ulegały presji że może jednak to i tamto to im się dziwne rzeczy działy. Ale to temat na oddzielny wątek)


--
http://supergify.pl/images/stories/impreza/tany/ballo011.gif
Edytor zaawansowany
  • lidek0 22.08.19, 05:42
    A czemu nam o tym piszesz? Spełnianie woli zmarłych niczym nadzwyczajnym nie jest, nawet jeśli otoczenie protestuje.

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • mauricella 22.08.19, 17:54
    "Spełnianie woli zmarłych niczym nadzwyczajnym nie jest, nawet jeśli otoczenie protestuje."

    powiedz to tym, ktorzy uwazaja, ze wola zmarlego odnosnie JEGO majatku po smierci jest niczym - bo dzieciom sie NALEZY
    ( nie nie mam zadnego majatku, ktorego dostac nie moge bo dzieci... Nudnie zyje wylacznie za swoje)
  • kosmos_pierzasty 22.08.19, 16:49
    Dziękuję, że się podzieliłaś swoim doświadczeniem.
    Bo sama miałam taki pomysł, ale wydawał mi się niemożliwy do zrealizowania. A jednak okazuje się możliwy.
    Dobrze zrobiłaś.
  • jola-kotka 24.08.19, 00:06
    👍

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka