Dodaj do ulubionych

Czy wszedł wam ktoś w życie?

22.08.19, 15:00
Czy wszedł wam kiedyś ktoś w życie, niekoniecznie ktoś znaczący by bezpowrotnie je zmienić?
Mi niestety tak, pojawił się taki randomowy ktoś i już nic nie jest takie samo.
Edytor zaawansowany
  • taniax 22.08.19, 15:02
    ps. myślę że ta pani żeglarka to jest tego typu przykład, jak byle kto i byle jakie okoliczności mogą ci zmienić życie.
  • milamala 22.08.19, 15:05
    taniax napisała:

    > ps. myślę że ta pani żeglarka to jest tego typu przykład, jak byle kto i byle j
    > akie okoliczności mogą ci zmienić życie.

    No raczej nie pani zeglarka to zycie zmienila. Zmarly sam sobie je zmienil. Pani zeglarka po prostu mu towarzyszyla tej feralnej nocy.
  • kryzys_wieku_sredniego 22.08.19, 16:08
    No doprawdy? bez przesady.
    Przecież to nie jej łódź i nie ona się umawiała mając męża.
  • agrypina6 22.08.19, 16:56
    Skoro Starak był z tą kobieta w danych okolicznościach, to ani ona, ani okolicznośći nie były byle jakie. Równie dobrze mogła byś napisać, że jego żona była byle kim i musiał szukać innego towarzystwa.
  • chatgris01 22.08.19, 16:08
    Tak
    ale w sumie wyszło mi to na dobre, i to podwójnie.

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • ajriszka 22.08.19, 16:11
    taniax napisała:
    > Mi niestety tak, pojawił się taki randomowy ktoś i już nic nie jest takie samo.

    W sensie negatywnym? Czy też pozytywnym?
    Ps. To był wypadek.

  • kosmos_pierzasty 22.08.19, 16:34
    Bo to raz... Raczej zwykła sprawa.
  • cauliflowerpl 22.08.19, 16:44
    Nie, ale jak raz mocno o glebę przyłożyłam, jak mi się puzzle w głowie rozsypały, to jak je potem poukładałam to już nie był ten sam obrazek i stwierdziłam, że czas na radykalne ruchy.
  • cauliflowerpl 22.08.19, 16:58
    Ocho, wpisałam się w wątek, który będzie kolejną gównoburzą na temat Staraka.
    Moderacjo, prosze mnie stąd wyciąć. Kliknę sobie kosz sama. Cztery razy, żeby nie było, że nie doszło. Z góry dziękuję.
  • taniax 22.08.19, 18:15
    To proszę by tu nie pisać już o Staraku tylko o sobie.
  • pulcino3 22.08.19, 16:48
    Tekst linka

    Może nie naukowe, ale miło się czyta.

    --
    ---------------------------------------------------
    i... telemark
  • pulcino3 22.08.19, 16:55
    Mój ex musiał być moim katem karmicznym, czyli ja musiałam w innym wcieleniu nieźle narozrabiać, bo boleśnie pokutowałam i wypalałam swoją karmę smile
    Po za tym i mimo, że to tylko tekst z przymrużeniem oka , to pięknie niektóre rzeczy wyjaśniają moje zawirowania w życiu i koleje, jakimi mój los się potoczył suspicious
    Po za tym jest na kogo zwalić moje durnowate wybory, karma i takie tam big_grin

    --
    ................................................................
    Uprzejmość tak mało kosztuje, a tak wiele można za nią kupić.
  • odnawialna 22.08.19, 16:52
    Przypadków pewnie było mnóstwo, ale 2 osoby zdecydowanie z rozmysłem postąpiły w określony sposób zmieniając moje życie. Jedna z tych osób zataiła wiedzę medyczną, a ta wiedza miała wpływ na moją decyzję. Wyszło po latach, że wiedziała, a nie powiedziała mimo, że było to jej obowiązkiem.
  • fawiarina 22.08.19, 16:59
    Niejednokrotnie.
  • alpepe 22.08.19, 17:30
    Pozwalam wchodzić, ale i potrafię bardzo szybko wypraszać ludzi ze swojego życia. I jednak mam takie złudzenie, że ja jestem u steru, by nawiązać do konwencji.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • milva24 22.08.19, 18:02
    Ludzie zmieniają mi życie ja zmieniam je innym, taki los.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka