Dodaj do ulubionych

Pielęgniarka wcina się w kolekcję do lekarza.

22.08.19, 16:33
Wszyscy siedzą i czekają na swoją kolej do chirurga. Qrcze, akurat przede mną wtrybiła się pielęgniarka z opatrunkiem na dłoni. Ewidentnie poza kolejką. Nie odpuściłem, dziarsko idę w kierunku lekarza. Ten mnie wyprasza, zaprasza pielęgniarkę. Trochę mnie poniosło powiedziałam, że ja musiałam wziąć wolne (poustawiać sobie tak robotę by móc przyjechać bo mam własną działalność) a ona mogłaby sobie chociaż kolejkę zająć, a nie na chama się wbijać. Nic, żadnej reakcji. Pan będący za mną w kolejce również mnie poparł. I tyle. Wkurzyłam się bo straciłam 30 minut. Czy faktycznie pracownicy służby zdrowia są poza kolejką?
Edytor zaawansowany
  • agrypina6 22.08.19, 16:47
    Skoro pielęgniarka była w stroju służbowym, to pewnie doznała urazu w pracy. Bo gdyby była w ciuchach cywilnych, to byś nie wiedziała, że to pielęgniarka. O kolejności przyjęć decyduje lekarz. A tobie współczuję, gdzie być nie poszła, zawsze masz jakiś problem😝
  • mildenhurst 22.08.19, 16:53
    Jasne uraz w pracy. Zeszła z połamanym palcem z oddziału do przychodni oddalonej o kilkadziesiąt metrów.
  • australijka 22.08.19, 17:02
    No to pewnie kochanka lekarza, wzięło ją na amory, zeszła z dyżuru i na chama do gabinetu, bo już wytrzymać nie mogła. Bo po co szłaby ze złamanym palcem do chirurga? Od razu widać ściemę.
  • mildenhurst 22.08.19, 17:07
    Skąd wiesz z czym ona przyszła? Miała bandaż na dłoni.
  • elenelda 22.08.19, 17:25
    Napisałaś powyżej: Zeszła z połamanym palcem.
  • ira_08 22.08.19, 17:01
    >A tobie współczuję, gdzie być nie poszła, zawsze masz jakiś problem😝

    Prawda big_grin ? Pewnie spadł jej na rękę segregator, który schowała gdzieś ta podła, co poszła na macierzyński.

    >Wkurzyłam się bo straciłam 30 minut.

    30 minut jej ten opatrunek zmieniał czy jej tę dłoń amputował?
  • mildenhurst 22.08.19, 17:09
    O widać piszesz pod innym nickiem. Nie wiem co robili, moja wizyta trwała 1,5 h
  • samawsnach 22.08.19, 22:17
    "Skoro pielęgniarka była w stroju służbowym, to pewnie doznała urazu w pracy." O, na pewno. Zdarzyło mi się, że dwa razy pod rząd sanitariusz w służbowym uniformie wpierniczył się bez kolejki do kardiologa dziecięcego - z dziecięciem rzecz jasna, udając, że je przywiózł z matką.
  • agrypina6 23.08.19, 16:14
    A skąd wiesz, że udawał?
  • australijka 22.08.19, 16:51
    A gdyby tak było? Ubodło cię to bardziej niż gdyby policjanci przywlekli 3 uczestników bójki i czekałabyś ponad godzinę, bo wiemy wszyscy, że tacy delikwenci mają pierwszeństwo. A tu kobieta prawdopodobnie po wypadku przy pracy i wtedy rzeczywiście ma pierwszeństwo jako przypadek ostry. Przykro, że nazywasz to na chama. Wiesz nie ma już bezpłatnych leków, przyjmowania poza kolejnością. Niestety ochrona zdrowia nie wywalczyła sobie przywilejów jak górnicy, hutnicy, energetycy lub posłowie. A kobietę w ciąży tez byś przegnała? Bo za moich czasów też były przyjmowane poza kolejką a ja do tej pory przepuszczam np. przy kasie ciężarne czy z małymi dziećmi. Staruszki też. A honorowy dawca krwi? Też byś go zjechała, bo masz działalność gospodarczą a on nic nie robi tylko krew ci niepotrzebną oddaje. Straciłaś 30 minut. Niektórzy w tym czasie uratowali ileś tam istnień. Te bezczelne pielęgniarki i lekarze. No ale za to im płacą. A skąd wiesz, że to była pielęgniarka? Bo jeśli była w uniformie to potwierdza moje przypuszczenia. A spieszyła się, bo pewnie nie miał jej kto zastąpić w pracy.
  • mildenhurst 22.08.19, 16:54
    Nagle wypadki to chyba nie do gabinetu w poradni, w której nie ma nawet zabiegowego.
  • agrypina6 22.08.19, 17:00
    Z połamanym palcem kobieta by była na L4. A nie w uniformie szpitalnym pchala się przed Ciebie do gabinetu. Więc to był stan nagły.
  • mildenhurst 22.08.19, 17:05
    Nie było stanu nagłego. Myślisz, że gdyby połamala palec w pracy to przyszła y z oddziału do przychodni z opatrunkiem, potem wróciła y na oddział na prześwietlenie zamiast zrobić to w obrębie jednego budynku i lekarza z oddziału? W sumie na jej miejscu, jak napisałam poszłabym do swojego lekarza, a nie latała po przychodniach.
  • australijka 22.08.19, 17:07
    I tu się zdziwisz. Pracownicy ochrony zdrowia bardzo rzadko chodzą na zwolnienia. Bo to wiąże się z koniecznością zastępstwa. I nikt nie chce rozwalić czasu koleżance czy koledze. To nie poczta czy market, że zamkną okienko i najwyżej będziesz stała godzinę w kolejce jak wąż. Ale skoro nie to podtrzymuję wersję o napalonej kochance. 30 minut mówisz? Nie spieszyli się.
  • agrypina6 22.08.19, 17:10
    🤣
  • mildenhurst 22.08.19, 17:11
    Skorzystaj z pomocy lekarza. Ustąpuę bo jesteś potrzebującym przypadkiem.
  • milka_milka 22.08.19, 17:11
    To co tam robiłaś półtorej godziny???

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • mildenhurst 22.08.19, 17:15
    Oglądaliśmy zdjęcia.
  • milka_milka 22.08.19, 17:43
    Tak czy tak gdzie ona ze swoimi 30 minutami, a gdzie Ty z 1,5 godziny.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • dominika9933 22.08.19, 17:45
    Jestem zasłużonym honorowym dawcą, oddałam prawie 25 litrów krwi, i nie uwierzylabys, jak wiele osób, głównie kobiet, ma z tym wielki problem. Najbardziej kuriozalne było zachowanie pani z rejestracji, która wydarła się na mnie, że "wy, dawcy tylko przywileje byscie chcieli mieć". A dalej było jeszcze gorzej z jej strony. A do lekarza chodzę dwa razy w rokusmile. I co smieszne, poszłam się zapisać wcześniej, żeby nie przyjść w dniu przyjęcia i nie wprowadzać bałaganusmile.
  • jak_matrioszka 22.08.19, 17:09
    Lekarz sam podał decyzję co chce mieć w kolekcji, by jeg nie chciał, to by nie wział.
  • bei 22.08.19, 17:11
    Służba zdrowia miała kiedys przywilej wchodzenia poza kolejnością, czy już go nie ma?
  • mildenhurst 22.08.19, 17:13
    Nie ma żadnych oficjalnych. Koleżeńskie wiadomo.
  • lot_w_kosmos 22.08.19, 17:15
    Uważaj na to, co Ci lekarz zapisał w nagrodę.
    Bo jeszcze cię rozwolnienie dopadnie jak ta lala i do kibla nie dolecisz.
  • mildenhurst 22.08.19, 17:27
    Współczuję doświadczeń.
  • lot_w_kosmos 22.08.19, 20:53
    To nie moje doświadczenia, to twoja przyszłość łatwa do przewidzenia po przypadkach Baltazara Gąbki jakie cię dopadają
    😂
  • tt-tka 22.08.19, 17:30
    Sadze, Mild, ze pan w kolejce za toba te poltorej godziny pozniej klal o wiele soczysciej ciebie niz pielegniarke. Mimo ze weszlas prawidlowo, a ona poza kolejka.

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • asia_i_p 22.08.19, 17:43
    Nie wiem, jak to jest przepisowo, ale na logikę jeśli pracują w tym samym miejscu, powinni być poza kolejką, żeby szybko wrócić do pracy i nie kreować kolejnej kolejki.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • pole_koniczyny 22.08.19, 19:20
    No niestety o kolejności przyjęć decyduje lekarz, czy się to komuś podoba czy nie. Nawet jak pacjent jest zarejestrowany na konkretną godzinę.
  • eliszka25 22.08.19, 19:33
    Jak to dobrze, że mój lekarz kolekcjonuje minerały, które można podziwiać w gablocie w jego poczekalni. Przynajmniej żaden mi się w kolejkę nie wepchnie.
  • lilia.z.doliny 24.08.19, 11:29
    a mnie sie kiedts snil laryngolog, ktory hodowal kamienie. i mial taką kolekcję

    --
    Wielu z uczniów, którzy musieli przeczytać wszystkie 4 tomy "Wojny i pokoju" żałowało, że w pojedynku zginął Puszkin, a nie Tołstoj.
  • morekac 22.08.19, 20:41
    W kolekcję, mówisz? Kiedy myślę o kolekcjach lekarzy, to zawsze przypomina mi się zdanie: "Każdy lekarzyk ma swój cmentarzyk".

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • senin1 24.08.19, 11:53
    Szkoda, ze nie wiem, jak sie wstawia takie turlajace sie ze smiechu buzki

    chyba z fefnascie bym tu wstawila smile
  • sarah_black38 23.08.19, 07:06
    Nie wiem, jak to było u autorki wątku, ale z własnych obserwacji wiem, że wchodzenie poza kolejnością różnych osób - służby zdrowia, krewnych służby zdrowia znajomych i kolegów królika dla ludzi chorych czekających w wielogodzinnych kolejkach jest mocno uciążliwe. Nieważne, że masz pierwszy numerek, że przyszłaś o 7.00 rano lub jeszcze wcześniej najpierw wchodzą na wezwanie lekarza osoby uprzywilejowane.

    Taka sytuacja byłaby nicznym szczególnym, gdy się chodzi do lekarza raz na ruski rok. Natomiast kiedy jest się chorym i bywa się w tygodniu kilka razy u różnych specjalistów jest to mocno wkurzające.

    Ale zazwyczaj choroba uczy cierpliwości i naprawdę chorzy ludzie w kolejkach czekają cierpliwie, chandryczą się ci zdrowi. W myśl zasady , żeby w tym kraju chorować trzeba mieć końskie zdrowie.


    --
    Poddasze...
  • komorka25 23.08.19, 13:12
    sarah_black38 napisała:
    > Ale zazwyczaj choroba uczy cierpliwości i naprawdę chorzy ludzie w kolejkach czekają cierpliwie, chandryczą się ci zdrowi...

    Wiesz, trudno powiedzieć, że jestem zdrowa, ale też moja choroba wymaga - w zasadzie - kontaktu z lekarzem raz w kwartale na kilka minut. Wtedy biorę receptę i skierowanie na badania, które muszę wykonać przed kolejną wizytą. Zapisuję się odpowiednio wcześniej na konkretny dzień i godzinę, żeby nie brać z powodu tejże wizyty wolnego dnia w pracy. Trudno się chyba dziwić mojej irytacji, kiedy okazuje się, że zamiast zostać przyjęta np. o 9 (na którą byłam zapisana) jestem spychana przez krwiodawców, służbę zdrowia, znajome, ciężarne, kombatantów itp. na np. 12. I, owszem, "handryczę się", bo nie widzę powodu, żeby przynajmniej połowa z tych wciskających się osób nie mogła się wcześniej zapisać. To nie jest lekarz przyjmujący krwawiące ofiary nagłych wypadków w stanie zagrożenia życia.
  • woman_in_love 23.08.19, 13:18
    skoro nie płacisz jej wystarczająco dużo, to chociaż niech poza kolejnością wchodzi do lekarza
  • margotka28 23.08.19, 23:13
    odkąd pamiętam, pracownicy ochrony zdrowia (kiedyś służby zdrowia - debilne określenie) mieli pierwszeństwo przy wizytach lekarskich. A ty jesteś facetem, czy kobietą bo raz piszesz jako facet, a później jako kobieta. A na koniec - fakt prowadzenia działalności gospodarczej nie zwalnia cię z kolejki do lekarza. Chyba, że wykupisz sobie prywatny pakiet zdrowotny. Nie stać cię?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka