Dodaj do ulubionych

Jak schudnac

22.08.19, 19:40
Witajciesmile, czytam Was od lat. Dzis pisze sama. Mam problem. Nie moge sie zmusic aby schudnac. Serio, nie moge. To jedna z nielicznych spraw z ktorymi sobie nie radze. Za mlodu mialam zaburzenia odzywiania. Obecnie juz po 30tce. W zyciu rownowaga. A wypadaloby schudnac 2-3kg aby bylo idealnie i dupa. Wiem niby wszystko-jak, co trzeba, nawet mam diete od trenera, chodze regularnie od 2 lat na silownie. I jem wiecej niz powinnam. Help, help
Edytor zaawansowany
  • ira_08 22.08.19, 19:43
    No i w czym mamy ci pomóc, skoro masz trenera i wszystko wiesz? Szafkę ze słodyczami zamknąć?
  • piesiedwa 22.08.19, 19:45
    No wlasnie to jakis blad systemu, ja wszystko wiem a nie moge sie ,no nie wiem, przelamac?
  • ajriszka 22.08.19, 19:50
    Nie przełamuj się. Ty tego nie chcesz. Tak, możesz - ale nie musisz. A więc poczekaj, daj sobie czas - być może motywacja pojawi się, ale bez musu.
  • bistian 22.08.19, 19:51
    Poczekaj do starości, wtedy się zazwyczaj już nie chce tak jeść wink
  • tt-tka 22.08.19, 19:53
    A musisz byc idealna ? I kto te normy idealu wyznacza ? Naprawde masz o te 2-3 kg za duzo czy sobie uroilas ?

    nb - jezeli trzymasz wage od dluzszego czasu i nic ci nie przybywa, to nie jesz za duzo. Jedzac za duzo tylabys.

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • piesiedwa 22.08.19, 19:55
    Tak, trzymam wage, po prostu maja te 2 kg mniej bylabym idealna na swoje mozliwosci. Nie akceptuja siebie. Tak mysle, ze moze jakbym schudla to by bylo ze mna lepiej.
  • agonyaunt 22.08.19, 20:01
    Nie byłoby. Stwierdziłabyś, że jeszcze dwa, potem jeszcze dwa i jeszcze dwa. Zaburzenia odżywiania są jak alkoholizm - Twoje najwyraźniej znowu postanowiły dać o sobie znać. Jeśli nie akceptujesz siebie z powodu dwóch kilogramów, to IMO lepiej poszukać dobrego terapeuty, a nie diety.
  • tt-tka 22.08.19, 20:39
    piesiedwa napisał(a):

    > Nie akceptuje siebie.

    I TU lezy problem, a nie w 2 kg wiecej czy mniej...




    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • aqua48 22.08.19, 21:33
    piesiedwa napisał(a):

    > Tak, trzymam wage, po prostu maja te 2 kg mniej bylabym idealna na swoje mozliw
    > osci. Nie akceptuja siebie. Tak mysle, ze moze jakbym schudla to by bylo ze mn
    > a lepiej.

    A ja myślę, że powinnaś biegusiem polecieć do psychologa. Bo nie masz błahego problemu ze schudnięciem parę kilo, tylko poważny z akceptacją siebie. I dopóki tego nie wyprostujesz i nie polubisz siebie, nie pozbędziesz się swoich lęków i nierealnych a zupełnie niepotrzebnych dążeń do ideału, to możesz mieć nawroty choroby.
  • cauliflowerpl 22.08.19, 19:59
    O, obstawialam "jestem uzalezniona od slodyczy" a tu "i jem wiecej niz powinnam". Nie powiem, na swoj sposob jestem zaskoczona.
  • milamala 22.08.19, 20:13
    2, 3 kilo. No wiesz. Ludzie tu chca po 20 , 30 zejsc a ty zawracasz glowe jakimis 2 kilogramami. Zrob sobie glodowke przez pare dni, i na bank ci 2,3 kilo wody zejdzie i bedzie git.
  • agonyaunt 22.08.19, 21:09
    Co trzeba mieć w głowie, żeby dziewczynie z zaburzeniami odżywiania sugerować parę dni głodówki? Siano, robaki czy wiatr?
  • milamala 22.08.19, 21:22
    agonyaunt napisała:

    > Co trzeba mieć w głowie, żeby dziewczynie z zaburzeniami odżywiania sugerować p
    > arę dni głodówki? Siano, robaki czy wiatr?

    Nie wiem co masz w glowie. Pewnie wszystko na raz.
    A dziewczyna , ktora chce schudnac 2, 3 kilo niech sie stuknie w czolo. 2, 3 kilo to zadna waga do zbijania.
  • agonyaunt 22.08.19, 21:29
    O widzisz, teraz lepiej. To jest waga do polubienia. A następnym razem ugryź się w język zanim zaproponujesz komuś z zaburzeniami jakieś szkodliwe rozwiązanie.
  • milamala 22.08.19, 21:47
    agonyaunt napisała:

    > O widzisz, teraz lepiej. To jest waga do polubienia. A następnym razem ugryź si
    > ę w język zanim zaproponujesz komuś z zaburzeniami jakieś szkodliwe rozwiązanie
    > .

    Nic komus nie proponowalam. Mowa o glodowce oraz zgubieniu 2 kilogramow wody (a nie tluszczu) powinna byc wystarczajaco jasnym komunikatem, ze takich kilogramow sie nie pozbywa bo to zadna nadwaga i zaden problem.
  • tt-tka 22.08.19, 21:59
    milamala napisała:

    powinna byc wystarczajaco jasnym komunikatem, ze takich kilogram
    > ow sie nie pozbywa

    Nie dla osoby z zaburzeniami odzywiania. Naprawde czasem lepiej zamilknac.



    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • milamala 22.08.19, 22:05
    A osoba tak slucha oczywiscie kazdego kto jej na forum cos powie, ze jak sie jej zapoda komunikat doslowny jak autyscie to odrazu poslucha.
  • asfiksja 22.08.19, 21:18
    Masz nadal zaburzenia odżywiania.
    Wyrzuć wagę, lustro sobie zostaw. Jedz posiłki tylko z innymi ludźmi, tylko porządnie podane przy stole, smacznie i w miłej atmosferze, najadaj się, nie obżeraj, nie podjadaj. Dużo warzyw, między posiłkami dużo ruchu.
  • tairo 22.08.19, 21:53
    > Za mlodu mialam zaburzenia odzywiania. Obecnie juz po 30tce. W zyciu rownowaga.
    > A wypadaloby schudnac 2-3kg aby bylo idealnie i dupa.

    Wypadałoby to wybrać się na terapię, bo nie z tymi 2-3 rzekomo nadmiarowymi kilogramami masz problem.

    I obrazek do przemyślenia:

    https://live.staticflickr.com/5576/14978833292_cdd00e7bfb_o.jpg
  • bella_roza 23.08.19, 10:55
    ha, jakbym sama to pisała (łącznie z zaburzeniami odżywiania). tyle że ja po 40. co ok 10 lat warto do wagi idealnej dodać ze 2kg, lepiej się wygląda na twarzy. może okaże się że nic nie możesz chudnąć. ja za to muszę ok 3kg schudnąć do tej wagi idealnej już podwyższonej i też nie mogę.

    --
    Fryzjer jest wazniejszy niż pasztet, to oczywiste. Przynajmniej do póki nie masz dziecka z własciwym facetem. [by Piepe]
  • piesiedwa 23.08.19, 11:56
    Dziekuje za odpowiedzi, trzeba baranka o sciane zapewne.
  • jehanette 23.08.19, 11:17
    Te 2-3 kg to prawdopodobnie Twoja normalna waga w tej chwili. Jakkolwiek popieram zdrowe życie i lubię siebie szczupłą, to pogodziłam się że w wieku 30+ nie będę mieć wiotkiej sylwetki jaką miałam jako 20tka, co i Tobie polecam. 2-3kg to nie jest żadna nadwaga i z tego co czytałam, schudnąć tak niewiele kg to jest katorżnicza praca i wiele wyrzeczeń.
    A na samodyscyplinę silnych nie ma, samemu trzeba się pilnować i tyle.

    --
    Error 404

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka