Dodaj do ulubionych

Jak mowic o swoich uczuciach?

23.08.19, 12:33
Ostatnio partner powiedzial mi ze ubralam sie jak kurwiszcze tylko ze wzgledu na to ze przez ciazowy brzuszek jedna z sukienek zrobila sie za krótka, zrobilo mi sie przykro więc poprosilam aby nastepnym razem po prostu powiedzial ze coś jest za krotkie, bo jest mi przykro jak mowi do mnie w ten sposob. Oczekiwalam, ze przeprosi albo przynajmniej powie, ze rozumie i juz tak nie bedzie mowil. Natomiast on sie oburzyl, ze przeciez zawsze moglismy do siebie mowic nie patrzac na forme i co mi to przeszkadza, co sie zmienilo. Stwierdzilam, ze nie pamietam aby dokladnie takich slow używał i nigdy mi to nie pasowalo, wolalabym uslyszec ze cos jest za krótkie. Nie odpuscil i ciągle pytal co sie zmienilo, wiec poprosilam aby zakonczyc temat bo jedyne co chciałam to zwrocic uwage ze nie podoba mi sie ta forma komunikacji. Nie odpuscil ani na chwilę bo on musi zrozumiec czemu mi nagle to nie pasuje. Potem zaczal krzyczec ze nie chce byc w związku w ktorym trzeba zwazac na slowa. Na koniec zaczal mnie obwiniac ze zepsulam mu dzien.
Jak rozmawiac z partnerem ze urazil nasze uczucia aby nie bylo takiej gownoburzy?
Edytor zaawansowany
  • alpepe 23.08.19, 12:36
    Podsumujmy, żyjesz na kocią łapę z facetem, który sądzi, że krótkie spódniczki noszą ku.wi.szcza, a nie porządne kobiety. No cóż, może pora na ślub, najlepiej kościelny?

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • anika772 23.08.19, 12:37
    Po prostu bądź dobrą partnerką i nigdy więcej nie miej życzeń, roszczeń, pytań, nie krytykuj, nie sprzeciwiaj się, nie wdawaj się w dyskusję. Bądź potulna i zgodna, to nie będziesz miała gównoburzy.
  • 1matka-polka 23.08.19, 12:39
    "Nie odpuscil ani na chwilę bo on musi zrozumiec czemu mi nagle to nie pasuje"
    No i trzeba bylo mu powiedziec. Ze dojrzewasz, zaczelas dostrzegac, ze zle cie traktuje, ze nie powonno sie tak zwracac do bliskich osob, blabla bla.

    "Potem zaczal krzyczec ze nie chce byc w związku w ktorym trzeba zwazac na slowa."
    Zaproponuj mu wyprawe na jakies drzewo. No chyba, ze to tobie bardziej zalezy...

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • iwles 23.08.19, 12:41
    > Jak rozmawiac z partnerem ze urazil nasze uczucia

    "nasze" czyli czyje ?
    bo najwyraźniej nie jego.




    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • ichi51e 23.08.19, 12:45
    Rozmowa z tym bucem to twoj najmniejszy problem. Masz sie gdzie wyprowadzic jakby co?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • malia 23.08.19, 12:51
    dobre, pan może określać partnerkę jako kurwiszcze bo nie będzie zważał na słowa. big_grin
    Zamiast zastanawiać się co zrobić by nie wywoływac gównoburzy pomyśl co będzie jak on przestanie zważać na inne rzeczy
  • daniela34 23.08.19, 12:53
    Rozmowa o urazonych uczuciach to tu jest najmniejszy problem. Facet porównał kobietę w ciąży do kur... (prostututki) a jak zwróciła mu uwagę to zaczął wrzeszczeć i się obraził. Modelowe zachowanie przyszłego pjca6.
  • daniela34 23.08.19, 12:54
    *ojca
  • triss_merigold6 23.08.19, 13:05
    Może wychowała pana do bycia szczerym.
  • iwles 23.08.19, 13:08

    no i już mamy pierwsze bum: to wina pani.



  • triss_merigold6 23.08.19, 13:10
    To była ironia. I oczywiście kamyczek do ogródka tych, które uważają, że szczera rozmowa jest remedium na wszystko.
  • iwles 23.08.19, 13:13

    no to ok.



    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • dziennik-niecodziennik 23.08.19, 13:52
    Powiedz ze nie podoba Ci sie okreslanie Cie mianem "kurwiszcza" i ze owszem, na takie slowa ma uwazac.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • umi 23.08.19, 18:19
    Masz dwa wyjscia - albo to cham nie szanujacy innych albo z jakiegos powodu ceni sobie mozliwosc bardzo duzej swobody w zwiazku. Ten drugi wariant moze byc prawdziwy, jesli w pracy ma wszystko na wysoki połysk, ą, ę i nie wyrabia. Albo jesli od zawsze byl bardzo bezposrednia osoba. Cięzko powiedziec, bo te wrzaski po Twojej reakcji to mogła byc reakcja na domniemany zamach na jego wolnosc słowa, ale rownie dobrze (i chyba niestety bardziej prawdopodobnie) zaslona dymna jego chamstwa.
    Niezaleznie od ciężaru pracy i kieratu oficjalnosci, porownywanie do "kurwiszcza" własnej kobiety nie jest zabawne. I jest brakiem szacunku. O ile masz na stanie faceta, ktory zawsze byl bezposredni, ja bym odczekala i jak emocje opadna na luźno i spokojnie pogadala o pewnych granicach bezposredniosci. Znajdź sobie odpowiednick tego kurwiszcza, meski. Mnie nic nie przychodzi do głowy, moze mi przyjdzie jakims watku o wrednych facetach. Generalnie facet tez moze byc kurwiszczem i drugą metoda, jaka mozna zastoswac jest potestowanie na nim takich okreslen (to jesli wiesz, ze normalnej rozmowy od razu nei zrozumie). Porownanie go do kurwiszcza w jakichs okolicznosciach moglobymu otworzyc oczy jak taki czlowiek sie cuzje. Chociaz jeszcze lepszy obraz dałoby uzycie wyjatkowo brzydkiego i uwlaczajacego okreslenia na faceta.

    No i wariant trzeci - typ sie maskowal, a teraz, skoro czekacie na dziubdziusia czuje sie pewnie. Uwazaj i miej oczy szeroko otwarte na kolejne akcje z przekraczaniem granic i przemocą, zeby Ci czasem to słowne "kurwiszcze" nie ewoluowalo w sytuacje, w ktorej bedzisz mu musiala załozyc niebieska karte suspicious
  • umi 23.08.19, 18:22
    * "Znajdź sobie odpowiednik" - to od nowego akapitu. Mialam na mysli to, ze jesli masz na stanie idiote nie rozumiejacego slowa mowionego, mozesz sprobowac zadzialac przykladami.
  • ajriszka 23.08.19, 18:26
    Raczej ( niestety) opcja pierwsza. Ja tu widzę pogardę i nienawiść.
  • australijka 23.08.19, 18:34
    Wiesz co ? Kiepsko rokuje, że facet nie myśli o tym, że za chwilę w domu będzie dziecko. I jeżeli dla niego to normalka, że dziecko usłyszy jak tata nazywa mamę kurwiszczem, to masz już duuuuży problem. Niestety wybrałaś swojemu dziecku ojca na poziomie 0. I nie licz na to, że się coś zmieni. Nie wydaje mi się.Już bez żadnych rozmów powinien się ugryźć w język.
  • ewka.n 23.08.19, 18:53
    Szczęściara z ciebie. Masz dowód jak bardzo mocno cię kocha. Poza tym chyba sama wiesz jak to jest (niedogodności stanu błogosławionego), więc bądź dla niego wyrozumiała.

    "Mężczyzna cierpiący na syndrom kuwady, nazywany też zespołem wylęgania, może odczuwać wszystkie lub tylko niektóre z poniższych objawów:

    - poranne nudności i wymioty,
    - zmęczenie,
    - senność,
    - zachcianki kulinarne,
    - huśtawki nastrojów,
    - bóle brzucha,
    - bóle kręgosłupa,
    - zawroty głowy,
    - wzmożony apetyt,
    - przyrost masy ciała,
    - możliwość pojawienia się depresji poporodowej.

    Specjaliści nie są jednomyślni co do przyczyn występowania zespołu wylęgania. Jedni uważają, że wynika on z silnej więzi z partnerką.

    Syndromu kuwady się nie leczy. Nie należy jednak ukrywać go, jeśli wystąpi. Dużo łatwiej radzić sobie z objawami syndromu kuwady, jeżeli partnerka wie, że zachowanie mężczyzny nie wynika z chęci zwrócenia na siebie uwagi, ale – z powodów czysto hormonalnych czuje to samo."

    Źródło: Tekst linka
  • fawiarina 23.08.19, 21:52
    To mu powiedz, że zachowuje się jak Ch... uj. Ciekawe co powie na taką otwartość w związku.

    Sorry, złom z niego straszny.
  • kosmos_pierzasty 23.08.19, 23:36
    Jeśli jeszcze wierzysz, że odpowiednią rozmową da się wszystko z każdym załatwić, to najwyższy czas przestać się łudzić. Może raczej strzelić focha albo wygarnąć zdecydowanie, że sobie nie życzysz takich tekstów, po czym wyjść gdzieś i zająć się sobą. Bez zbędnych "rozmów", podczas których on się tylko nakręca i ma szansę prezentować coraz to nowe i coraz to bardziej absurdalne wymówki. Jak nie będziesz się z nim cackać, to może skontaktuje, że coś zrobił nie halo, a jak nie to by bardzo źle rokowało.
  • demodee 24.08.19, 14:02
    Może autorka powinna po prostu powiedzieć partnerowi, żeby przestał się zachowywać jak typowy wylęgacz, bo mu niebieską kartę założy...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka