Dodaj do ulubionych

A sok malinowy w sokowniku robila ktoras emama?

23.08.19, 20:22
Bo przywiozlam wlasnie 10 kg malin od plantatora i zastanawiam sie and szybkimi metodami przerobki....
Podzielicie sie doswiadczeniem?
Edytor zaawansowany
  • daniela34 23.08.19, 20:30
    Jak ja Ci zazdroszczę! Ja też chcę 10 kg malin!!! Zrób dżem- na zimę do herbaty nawet lepszy niż sok.
  • cruella_demon 23.08.19, 20:31
    Sok z malin kojarzy mi się w takim w słojach przesypywanym cukrem, a na koniec odcedzonym. Ja bym taki zrobiła bo kojarzy mi się z dzieciństwem. Sentymenty smile no i jest pyszny
    Natomiast do sokownika wrzucałam już praktycznie wszystko i soki są dobre, tyle że rzadsze. Ja malin akurat nie, ale koleżanka robiła i powiedziała ze dobry.
  • eliszka25 23.08.19, 20:40
    Maliny, to ja bym cukrem zasypała. Jak puszczą sok, to odcedzić. Sok zapasteryzować w sloikach, a owoce podsmażyć na dżem i też do słoików.

    W sokowniku też się da. Ja akurat sokownika nie mam, ale moja mama robiła.
  • daniela34 23.08.19, 20:47
    Taki sok jest najlepszy- maliny zasypane cukrem i przeciśnięte potem przez gazę.
  • kochamruskieileniwe 23.08.19, 21:06
    Zaryzykowalam sokownik (ok 3 kg). Chce bardziej syrop z tej porcji.Caly dom pachnie malinami 😊.
    Z spoken resultant w gasiorze mam kiepskie doswiadczenia - zawsze mi lekko podfermentowal, a zalezy mi na "świezym". Maliny wydajne - zaczynam co chwile zlewac z sokownika. Pozostalosc przesmaze. Cigna ponowie zamowienie 😁
  • daniela34 23.08.19, 21:15
    Mniam mniam
  • kochamruskieileniwe 23.08.19, 21:21
    Przepraszam za te angielskie wtrety glupi tablet bez polskiego slownika....
  • daniela34 23.08.19, 21:31
    smile mnie teżsię zdarza, że mi słownik głupoty powstawia
  • szmytka1 23.08.19, 21:01
    No robie w sokowniki. Maliny rzucam razem z cukrem i w sokownik. Pewnie przeciskany przez gaze lepszy, ale ide na latwizne i w sokownik laduje.
  • kochamruskieileniwe 23.08.19, 21:18
    I co z tym dalej? Wrzatek do butelek. Butelki do gory dnem? I koniec?
  • szmytka1 23.08.19, 22:24
    Ja sobie zostawiam az wystygnie. Za duzo pracy na raz nie lubie big_grin wystygniety nalewam do butelek i pasteryzuje kilka minut.
  • kochamruskieileniwe 23.08.19, 22:33
    Ok. Zlalam do butelek wlasnie . Wstawlam druga porcje. Jednak sokownik to super sprawa. A tak sie przed nim bronilam. Dopiero w zeszlym roku dalam sie przekonac do zakupu I uzywania go 😁
  • jasnoklarowna 23.08.19, 23:00
    Ja zlewam do garnka, jak ostygnie to przez gęste sitko przecedzam, by drobinek nie było, wtedy podgrzewam do zagotowania, ewentualnie dosładzam jak trzeba, wlewam do butelek/słoików, gorące do góry dnem, jak ostygną i wciągną wieczko to już nie pasteryzuję.
    Trzymają się do trzech lat. Tzn może i dłużej, ale nigdy dłużej nie wytrwał bo był rozpijany.
    W ten sam sposób robię z jeżyn, truskawek, mieszanych owoców, agrestu (najpyszniejszy).
    polecam ten sposób
  • chatgris01 23.08.19, 21:18
    Moja Mam zawsze robiła w sokowniku.

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • kochamruskieileniwe 23.08.19, 22:34
    A reszte malin przesmazala?
  • jasnoklarowna 23.08.19, 23:01
    reszta jest super dodatkiem do deserów, np do lodów waniliowych ciepłe maliny,po oddaniu soku są kwaskowe, fajnie się komponują.
  • chatgris01 23.08.19, 23:10
    Resztki wyrzucała, bo zostawały same suche wytłoki (pestki i skórki).
    Do sokownika dawała 1 kg cukru na 1 kg malin, rozlewała gorący sok do wyparzonych butelek (czasem też słoików). Ten sok po wystygnięciu był bardzo gęsty, taka jakby galaretka się z niego robiła, zwłaszcza przy dnie naczynia.
    Dżemów/konfitur z malin nie robiła, bo to pracochłonne, a w sezonie u nas było ponad 10 kg co drugi dzień, więc sokownik był najszybszy.

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • kochamruskieileniwe 23.08.19, 23:20
    Nie zostaly suche wytloki, moze za krotko w sokowniku trzymalam (to moje pierwsze podejscie do malin w sokowniku).Pozostala pulpe przesmaze
    Moze sunrise cos a la dzem.
  • kurt.wallander 24.08.19, 00:21
    Ja się właśnie zastanawiam, czy jeżyny dałoby sie przerobić na sok, tyle, ze w sokowirówce, bo sokownika nie posiadam. Czy któras z was próbowała?
  • mysiulek08 24.08.19, 00:26
    za duzo pesteczek do sokowirowki, wrzuc do garnka, podsyp cukrem, pogrzewaj, przecedz, reszta wg uznania

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • kurt.wallander 24.08.19, 01:03
    mysiulek08 napisała:

    > za duzo pesteczek do sokowirowki, wrzuc do garnka, podsyp cukrem, pogrzewaj, pr
    > zecedz, reszta wg uznania
    >
    Tak to wiem, ale chciałam sobie ułatwić.
  • mysiulek08 24.08.19, 00:25
    w sokowniku robie, bez cukru, do soku dodaje troche kwasku cytrynowego i pasteryzuje w sloiczkach, to co zostanie podlewam woda i tez pasteryzuje, mam 'sos' do vinegretu, lososia, lodow itp

    ps
    jak wyniki?

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • kochamruskieileniwe 24.08.19, 00:46
    Nie podobalo sie, wzieli mnie na stol. Ponoc jest ok.
  • kochamruskieileniwe 24.08.19, 00:49
    A co do malin - wlasnie dzem sis robi. A mnie said sis chce. Ale poczekam I pomieszam jeszcze troche.
  • mysiulek08 24.08.19, 01:23
    i tego sie trzymamy!

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • 1papryczka.chili 24.08.19, 06:58
    Robiłam w tamtym roku. Przerobiłam 13 kg malin na dwa sokowniki. Sok wyszedł super. Ja wrzucałam do sokowniki i zasypywałam cukrem. Nie pasteryzowałam. Jak sok spłonął do garnka to zagotowywałam na sekundę dosłownie i do wymarzonych słoików i do góry dnem. Żaden się nie zepsuł.
  • 1papryczka.chili 24.08.19, 07:00
    Ale ten podpowiadacz w telefonie głupi
  • hanusinamama 24.08.19, 18:44
    Robiłam i nie polecam. mało wydajny moim zdaniem. Ja zasypuje cukrem na dobę, potem podgrzewam, przecieram (ale mozna to ominac) mam taki stary przecierak, znowu podgrzewam i gorący do słoików. Co roku robie około 50 słoików. Robie partiami po 4-5 kg ale i 12 kg na raz mi sie udało przerobic.
  • lidek0 24.08.19, 20:41
    1 kg zamieniłabym na nalewkę malinową /może być z dodatkiem wanilii/ resztę na dżem, szybko i bezboleśnie a przy tym nic nie wyrzucasz co jest ważne.

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • raczek-nieboraczek 24.08.19, 23:11
    Najszybciej to zamrozic.

    Sok z malin mozna jeszcze dzikim bzem dosmaczyc.
  • kochamruskieileniwe 24.08.19, 23:40
    Juz przerobilam 😊 3 kg zamrozilam, z -6 kg sok plus dzem 1kg pozarlismy.
    Skad ja teraz czarny bez wezme? Jeszcze zielony (czyli mocno niezdrowy).





  • lidek0 25.08.19, 10:26
    ale nie wiesz czy chodzi o owoce czy kwiat czarnego bzu.

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • raczek-nieboraczek 25.08.19, 11:06
    u mnie bez czarny, już czarny

    a dzika róża ?
    niektóre dojrzewają już w sierpniu,
    gdy nie zależy na drzemie, to można wrzucić do parownika
  • raczek-nieboraczek 25.08.19, 11:08
    kiedyś coś nie wyszło, nie zapasteryzowałam na czas,
    i miałam ocet, idealny do buraczków

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka