Dodaj do ulubionych

Boże Narodzenie 2019 gdzie ucieka Emama?

24.08.19, 23:05
Wyjeżdżacie na BN?Mam ochotę uciec w tym roku , nie cierpię świąt i na samą myśl o śledzeniu ich tradycyjnie robi mi się niedobrze.
Gdzie polecacie spędzić BN , góry odpadają , za daleko...
Edytor zaawansowany
  • pasquda77 24.08.19, 23:06
    Słownik..spędzeniu 😁
  • jkl13 24.08.19, 23:25
    Nie,BN spędzam w domu,jak co roku. Wigilia i kolejne 2.dni od wielu lat są.u nas,każdy dzień w innym składzie,bo nie mam.rodziny tak idealnej,żeby wszyscy mogli się spotkać razem przy jednym stole wink
    Ale - zadania deleguje,potrawy rozdzielam na wszystkie gospodynie, nie robię generalnych porządków i mam czas na wszystko,w tym książkę przy kominku i spacer z rodziną. Nie czuje się zmęczona, zarobiona czy wykończona,A.ewentualne fochy mojej matki mam w nosie.
    Polecam.
  • milamala 24.08.19, 23:30
    Ja juz tak dawno na swieta w Polsce nie bylam, ze chetnie bym przyjechala. Takze ja mam odwrotnie niz ty.
  • mrs.solis 25.08.19, 03:47
    Ostatnie swieta z rodzina spedzilam 19 lat temu, w sumie juz zapomnialam jak to jest miec rodzinne swieta.

    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • damartyn 25.08.19, 12:09
    milamala napisała:

    > Ja juz tak dawno na swieta w Polsce nie bylam, ze chetnie bym przyjechala. Takz
    > e ja mam odwrotnie niz ty.

    ja też
  • kornelia_sowa 24.08.19, 23:33
    Na szczęscie nie muszę uciekać. Ja tam lubię święta.
  • liliawodna222 24.08.19, 23:33
    A po co "uciekać"? Można ograniczyć liczbę (niechcianych) spotkań.

    --
    "Nie ma lustra, które by lepiej odbijało człowieka niż jego słowa."
    Juan Luis Vives
  • bergamotka77 24.08.19, 23:33
    Ja od ponad 40 lat spędzam BN w Polsce z najbliższymi, najpierw w domu babci teraz mamy i nie zamierzam tego zmieniać dopóki żyjemy. Natomiast zdarza mi się wyjezdzac na Wielkanoc

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • nenia1 24.08.19, 23:38
    Lubię święta, nawet bardzo, nie mam potrzeby i ochoty uciekać. Za to wyjeżdżamy paczką od lat zaraz po świętach, zazwyczaj na tydzień, w domu to chyba od 20 lat Nowego Roku nie witałam.
  • default 24.08.19, 23:46
    BN to dla mnie po prostu czas wolny, który spędzam wg swojego upodobania, a ze lubie go spędzać w domu, to tak robie. Nie mam potrzeby nigdzie uciekać. Ubranie choinki czy ugotowanie barszczu z uszkami to po prostu miłe nawiązanie do tradycji. Nie przeraża mnie smile
  • daniela34 24.08.19, 23:52
    Nigdy nie wyjeżdżam na BN, to dla mnie dwa dni lenistwa. Przed świętami owszem, jest gonitwa, bo pieczenie, gotowanie i sprzątanie obciąża głównie mnie, ale w same święta jem, czytam i wyleguję się pod choinką w rodzinnym domu.
  • kieszonkowa 24.08.19, 23:58
    ja juz niemal tradycyjnie Południowa Afryka - tam akurat wtedy lato, cały kraj ma wolne z powodu świąt, trwa jeden wielki brai czyliichniejszy grill smile Boskie swieta za kazdym razem
  • jematkajakichmalo 25.08.19, 00:34
    Super. My jeździmy zazwyczaj do Szwajcarii, ale w tym roku będziemy jeszcze polować na Malezję. Bylismy już kilka razy, ale nie w sylwestra więc mam nadzieję, że się uda.

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • kosmos_pierzasty 25.08.19, 01:25
    Nie, nie wyjeżdżamy. Lubimy. Najlepsze święta są dla nas w domu.
  • saskia44 25.08.19, 08:04
    Lubie swiata BN, w tym roku beda zupelnie inne bo w domu rodzinym nowego partnera.
  • zuleyka.z.talgaru 25.08.19, 08:17
    Do domku na wsi. Ciepło, przytulnie, sielsko.
  • chococaffe 25.08.19, 08:22
    Nigdzie, bo

    1) nawet lubię
    2) Bo nie ma gdzie uciec przed BN. Jest wszędzie albo w czystej formie albo demonstrowanej przez "nieczynność" i "zamkniętość" (mówię o Europie)

    Gdybym chciała "uciec" to zostałabym w domu, powiedziałabym wszystkim, że jestem w Bukowinie, Australii itd, zasłoniła zasłony i voila smile
  • valla-maldoran 25.08.19, 08:30
    Nie świętuję i wyjeżdżam na 2 tyg nad morze. smile
  • kandyzowana3x 25.08.19, 08:51
    Tuz przed swietami przeprowadzamy sie po 16 latch z uk do polski. Juz sie ciesze na swieta w Krakowie. Ja jestem z opcji, ktoej organizacja I przygotowania do swiat sprawiaja radosc, wiec zdecydowanie swieta w domu z rodzina
  • scarlett74 25.08.19, 09:20
    Nigdzie nie uciekam, a wręcz przeciwnie, w mnie jest "bożonarodzeniowy azyl" i wszyscy uciekinierzy tu trafiają (chętni oczywiście 😀)
  • maniaczytania 25.08.19, 10:45
    Nie wyjeżdżam, bo nie mam takiej potrzeby. Spędzam święta tak, jak lubię. Nikt mnie do niczego nie zmusza.
    Ktoś Ci każe spędzać je tradycyjnie? Może czas 'dorosnąć'? Podjąć decyzje, zakomunikować je rodzinie i wziąć konsekwencje na klatę wink

    A na punkcie samego BN to ja mam bzika, już śledzę zapowiedzi świątecznych książek i filmów smile

    --
    "Pomyślę o tym jutro"
  • daniela34 25.08.19, 10:50
    Mam podobnie. Plus BBC zawsze zekranizuje na święta któryś kryminał A.Christie i na to też czekam.
  • maniaczytania 25.08.19, 10:55
    Podobno Kenneth Branagh kręci właśnie"Śmierć na Nilu" smile Ale to już chyba po Nowym Roku będzie.

    --
    "Pomyślę o tym jutro"
  • daniela34 25.08.19, 11:49
    Tak, to swoją drogą, ale w BBC będzie telewizyjna ekranizacja- w tym roku to zdaje się będzie The Pale Horse
  • aaa-aaa-pl 25.08.19, 10:46
    Nie uciekam..wszystko robię na własnych zasadach.
    Choinki nie posiadam. Domu nie ozdabiam. Nie gotuję w ilościach " hurt"- to, na co mam ochotę, zamawiam w knajpie.
  • lucerka 25.08.19, 12:02
    A masz dzieci?

    --
    Why be racist, sexist, homophobic, transphobic, when you could be just quiet?
  • aaa-aaa-pl 25.08.19, 16:00
    Tak.Tylko prawie dorosłe dziecię jest.
  • vinca 25.08.19, 10:48
    Chętnie bym wyjechala ale mam male dziecko i jest dla mnie wazne by święta spędzała także z babcią, ciotka itp. Mnie matka tego pozbawiala.
  • volta2 25.08.19, 10:54
    W jaki sposób,?
  • tol8 25.08.19, 11:04
    W góry na narty. Zakopane, Zieleniec albo Karpacz.

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • czekoladazkremem 25.08.19, 12:10
    Święta to dla mnie bardzo przygnębiający czas, więc odkąd mogę to uciekam. W tym roku ferie świąteczne zaczynają się już dwudziestego grudnia a kończą szóstego stycznia, dużo czasu, można wyjechać na dłużej. Myślałam o Grecji, Włoszech albo Hiszpanii, ale to już za późno na rezerwację, zagapiłam się, tam gdzie chciałabym pojechać w okresie świąteczno - noworocznym nie ma już miejsc. Dlatego wyjeżdżamy w okolice Augustowa, do fajowego gospodarstwa agroturystycznego.
  • lidek0 25.08.19, 12:44
    Dom i rodzina, teraz niestety w coraz mniejszym składzie, dla mnie to magiczny czas, nawet przygotowania nie są takie straszne, bo część jedzenia zamawiam, dom sprząta pani. A czemu ich tak nie cierpisz?

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • filga 25.08.19, 15:09
    Z rodziną w domu. A drugi dzień z przyjaciółmi w szerokim gronie na wspólnym kolędowaniu. To zawsze bardzo piękne dni. I już niedługo można nastawić ciasto na piernik
  • kryzys_wieku_sredniego 25.08.19, 15:23
    Mam fajną rodzinę, zaproszę ich do siebie.
    Nigdzie nie uciekam, ewentualnie pojedziemy w góry do babci - wszyscy i wówczas będzie bardzo rodzinnie.
  • amsterdama 25.08.19, 17:01
    W BN uciekam z pracy do domu. W Wigilię pewno będę musiała wpaść na 2 godzinki do pracy, żeby koleżanka mogła pojechać do domu i zjeść kolację z rodziną. W kolejne świąteczne dni też będę musiała pomóc połatać dyżury, żeby każdy mógł choć trochę poświętować. Inaczej mówiąc- każda chwila spędzona w domu będzie na wagę złota.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka