Dodaj do ulubionych

Kolejny dzielny tata

25.08.19, 19:42
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25120296,jastrzebie-zdroj-37-latek-mial-widzenie-z-dziecmi-chcial-sforsowac.html#s=BoxOpLink
Zwracam uwagę na tendencyjne określenie "widzenie z dziećmi". Facet po prostu miał mieć swój dzień weekendu, zapewne zgodnie z orzeczeniem sądu rodzinnego.

W skrócie: pan przyjechał z siekierą, dostał szału, podpalił samochód, walił siekierą w drzwi, groził, że wszystkich pozabija.
Edytor zaawansowany
  • 45rtg 26.08.19, 10:09
    triss_merigold6 napisała:

    > Zwracam uwagę na tendencyjne określenie "widzenie z dziećmi". Facet po prostu m
    > iał mieć swój dzień weekendu, zapewne zgodnie z orzeczeniem sądu rodzinnego.
    >
    > W skrócie: pan przyjechał z siekierą, dostał szału, podpalił samochód, walił si
    > ekierą w drzwi, groził, że wszystkich pozabija.

    Here is Johnny!
  • mamaaspiama 26.08.19, 11:15
    "Zwracam uwagę na tendencyjne określenie "widzenie z dziećmi"."

    Widzenia to są w pierdlu sad
    A tak poza tym... masakra... Pytanie czy to człowiek z natury agresywny, czy po prostu padło mu na łeb.
  • iwoniaw 26.08.19, 11:25
    Z artykułu wynika, że wcześniej "zachowywał się normalnie" i poprzednie spotkania nie wiązały się z niczym niepokojącym - chyba by rodzina wspomniała, jeśli by ich wcześniej coś podobnego na mniejszą skalę spotkało? W dodatku sam gość niczemu nie zaprzecza, ale i nie uzasadnia ani nie potrafi wytłumaczyć tego ataku szału - wygląda na to, że miał jakiś napad choroby, najprawdopodobniej nie zdiagnozowanej wcześniej. Przykre, ale jeśli to wygląda jak w artykule, to mógł to być całkiem normalny dotąd człowiek, żaden tam "dzielny tata", po prostu rozwiedziony facet, który przyjeżdżał do dzieci, a teraz mu nagle odklepało i szczęście w nieszczęściu, że nikomu nic nie zrobił.



    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • triss_merigold6 26.08.19, 11:37
    Albo się naćpał dopalaczy, co wskazywałoby, że jednak nie jest ani normalny, ani bezpieczny dla otoczenia.
  • katja.katja 26.08.19, 11:47
    Też stawiam na dopalacze. Podobną akcję (ale tam dziecka nie było w tle) miał dobry znajomy mojej koleżanki, z tym, że to było przed epoką dopalaczy, więc pewnie stare, poczciwe narkotyki.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • iwoniaw 26.08.19, 11:54
    triss_merigold6 napisała:

    > Albo się naćpał dopalaczy


    Też możliwe.

    co wskazywałoby, że jednak nie jest ani normalny, ani bezpieczny dla otoczenia.

    No po takiej akcji to chyba nikt nie ma wątpliwości, że pan powinien zostać przebadany, a ew. kontakty z dziećmi nie powinny wchodzić w grę bez nadzoru i wdrożenia odpowiedniego leczenia? Niezależnie, czy to dopalacze, czy choroba psychiczna, czy jedno wynikające z drugiego.



    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • tairo 26.08.19, 15:47
    Ach, "całkiem normalny dotąd człowiek" ot tak nagle przyjeżdża do dzieci z siekierą?
  • iwoniaw 26.08.19, 16:00
    Czego nie zrozumiałaś w sformułowaniu "nagle mu odklepało"? Z artykułu wynika, że do dzieci przyjeżdżał co tydzień i nigdy nie zachowywał się nietypowo, a siekierę miał ze sobą tym razem - pierwszy raz i w pakiecie z napadem szału. Myślisz, że ludzie wpadający w manię czy szał zawsze są chorzy psychicznie i zdiagnozowani od urodzenia? No więc nie, niektórzy całe dekady są normalni, a atak choroby psychicznej pierwszy raz pojawia się niespodziewanie.


    --
    "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
  • ichi51e 26.08.19, 16:05
    Jak czesto wozisz ze soba siekiere? Rozumiem gdyby koles walnal kijami do golfa, gasnica, itp ale siekiera?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • ichi51e 26.08.19, 16:06
    Przeciez to nie jest tak ze dostal supermocy razem z napadem szalu i sprokurowal siekiere z powietrza...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • iwoniaw 26.08.19, 16:12
    No następna... Toż trzeci raz piszę: gościowi coś się przestawiło w głowie, skutkiem czego zabrał z domu/kupił siekierę i udał się do domu dzieci z awanturą i groźbami, co tu jest niezrozumiałego? Wcześniej mógł nie mieć nigdy żadnych objawów tego typu, a teraz coś mu się stało (może, jak niektóre piszą, zażył coś, a może mu jego własny mózg "na surowo" się wykrzaczył)


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • berdebul 26.08.19, 18:53
    Zawsze. Jeżeli utknę w głuszy, to chociaż sobie rozpalę ognisko. Mam też nóż, koc, apteczkę i coś słodkiego, wodę.
  • triss_merigold6 26.08.19, 20:26
    Aha. Często zdarza Ci się utknąć w głuszy?
    Apteczka jest obowiązkowa
  • berdebul 26.08.19, 23:06
    Apteczkę mam zawsze przy sobie w plecaku/torebce.
    Nie, ale gdyby to jestem przygotowana. tongue_out Przeciez to zajmuje promil miejsca w bagażniku.
  • bistian 26.08.19, 12:50
    mamaaspiama napisała:

    > Widzenia to są w pierdlu sad

    To jest słuszna nazwa, niektórzy tak się czują przy ograniczonych spotkaniach z dziećmi.
    Równowaga psychiczna to nie jest coś, co się ma na zawsze. Większość osób można złamać w taki sposób, że już nigdy nie wrócą do zdrowia psychicznego. Znam takie przypadki z opowieści kolegów z pracy. Kobiet też to dotyczy.
    Tutaj faktycznie mogło być jakieś wspomaganie środkami zmieniającymi świadomość.
  • sham-anka 26.08.19, 16:08
    ale ta krucha równowaga psychiczna to dotyczy tylko dorosłych kolegów z pracy, ponoszących konsekwencje swoich wyborów, czy dzieci też?
  • bistian 26.08.19, 17:29
    sham-anka napisał(a):

    > ale ta krucha równowaga psychiczna to dotyczy tylko dorosłych kolegów z pracy,
    > ponoszących konsekwencje swoich wyborów, czy dzieci też?

    Mężczyzn i kobiet po przejściach. Akurat koledzy mają problemy ze sobą, ale nie tego typu smile
    Ale opowiadali o różnych przypadkach. Sam też widziałem niejedno. Na przykład, gość niby normalny, dokładny, pracę swoją wykonuje, ale gada do siebie cały czas, na głos i całkiem głośno. Kiedyś tak nie gadał. Nerwowy, ale nie agresywny.
    Albo kobieta, która teraz chodzi i grzebie po śmietnikach, chociaż nie musi.
  • mamaaspiama 27.08.19, 12:39
    "ale ta krucha równowaga psychiczna to dotyczy tylko dorosłych kolegów z prac"

    Nie wiem, sądzę, że każdy człowiek ma jakiś próg wytrzymałości. Kobiety też. Mało jest matek, które krzywdzą dzieci?
  • bigzaganiacz 26.08.19, 11:18
    w skrocie
    jestem ciekaw czy wszystkie widzenia wczesniejsze byly realizowane bez przeszkod
    czy moze przychodi na widzenie a tam dzieci nie ma a tesc looka zza firanki i udaje ze go nie ma
  • iberka 26.08.19, 12:00
    Ów Pan nie wie dlaczego zrobił, to co zrobił......😂.
    Oby nigdy więcej nie został sam z dziećmi.
  • bigzaganiacz 26.08.19, 12:36
    on nie wie, ty nie wiesz
    takie paszkwile sa pisane wylacznie zeby wywolac emocje tluszczy
  • katja.katja 26.08.19, 11:18
    Powinni zabrać mu te widzenia.
    Facet niebezpieczny, kolejny kandydat do "samobójstwa rozszerzonego o dziecko", niestety.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • dramatika 26.08.19, 12:45
    Przypomina mi się film "Upadek" z Michaelem Douglasem.
  • viridiana73 26.08.19, 17:20
    A mnie raczej "Lśnienie":
    Wendy, I'm home!
  • chatgris01 26.08.19, 21:00
    https://media1.tenor.com/images/e8850d1ea6dede03a6032f51fb2194ca/tenor.gif?itemid=14110129


    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • ichi51e 26.08.19, 16:04
    Jak to bylo? Obowiazkiem matki jest sprawic zeby dzieci chcialy?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka