Dodaj do ulubionych

wspieranie zamiast kupowania

26.08.19, 17:30
Mam kilkoro ulubionych youtuberów - uczą, jak rysować, i co jakiś czas reklamują wydawane przez siebie książki albo lekcje na Patreonie. I za każdym razem, kiedy to robią, dziękują za wspieranie ich. W ogóle nie pada określenie kupić, tylko wesprzeć (support).

Drażni mnie to trochę, bo mam wrażenie, że tak jakby się tym nie doceniali. To, co oni robią, to przeważnie jest profesjonalizm wysokiego lotu - mówię tu na przykład o Alphonso Dunnie - facet wymiata i absolutnie normalne jest, że kupuję jego książkę i jeszcze mu dziękuję, że nie żąda więcej. Absolutnie nie czuję, żebym go wspierała ani żeby on tego wsparcia potrzebował, on jest w pozycji mistrza, ja pełnego podziwu ucznia i normalne jest, że jako uczeń płacę za naukę.

Jak odbieracie to wszechobecne wspieranie? Czepiam się czy też was drażni?
--
The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
Edytor zaawansowany
  • iwoniaw 26.08.19, 17:43
    Mnie słowo "wspieranie" nie razi w tym kontekście absolutnie. Bądź co bądź mecenat może dotyczyć absolutnych mistrzów, wszystko mi pasuje wink


    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • asia_i_p 26.08.19, 17:50
    A ja jakoś nie potrafię się ustawić w pozycji mecenasa, bardziej się czuję jak potencjalny uczeń proszący o naukę i gryzący paznokcie, czy mistrz go weźmie czy nie. wink

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • chococaffe 26.08.19, 18:09
    A nie jest to przypadkiem forma fiskusowego zarządzania "projektem"? Nie znam się, ale może "wspieranie" wymaga mniej zaangażowania księgowego niż sprzedaż?
  • asia_i_p 26.08.19, 18:12
    Patreon na pewno tak, ale książkę regularnie sprzedaje na Amazonie, w formie papierowej, nie elektronicznej. Dlatego właśnie w odniesieniu do książki to mnie uderzyło - jakoś nigdy nie wracałam z Empiku z przekonaniem, że wsparłam Marka Krajewskiego i Stephena Kinga.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • chococaffe 26.08.19, 18:17
    Diabeł może tkwić w szczegółach (techniczno fiskalnych). Inną sprawą jest to, że może po prostu dać dostęp do materiałów tym, których nie stać na ich kupienie (albo im szkoda kieszonkowego). Wybrał więc formę sprzedaży "papieru" i ewnetulanie darmowej wersji elektronicznej. Łatwiej/lepiej odpuścić paru cwaniakom niż odebrać szansę tym, którzy potrzebują. Ale tylko zgaduję.
  • chococaffe 26.08.19, 18:19
    p.s. Mnie zdarza się kupowac płyty gdzie podana jest tylko cena minimalna, z sugestią, że można zapłacić więcej. Często płacę trochę więcej, bo uważam, że autorzy zasługują.
  • kropkacom 26.08.19, 18:22
    Trochę się czepiasz, ale to już chyba wiesz smile
  • agonyaunt 26.08.19, 18:32
    No ale przecież nie tylko kupujesz, ale też supportujesz - oglądasz filmy, generujesz przychód z reklam, wchodzisz w interakcję, robisz reklamę na ematce (nie że celowo, ale ja, na przykład, gościa nie znam, a tak to pewnie sobie sprawdzę kto zacz i może się zainteresuję). Ten support po prostu ma szersze znaczenie niż tylko "thanks for your pur.chase" doklejone do maila z potwierdzeniem zamówienia.
  • agonyaunt 26.08.19, 18:33
    Sorry za kropkę w pur.chase, musiałam wkleić, bo wykrywało spam i nie chciało puścić wpisu.
    I znowu. Co jest nie tak z tym słowem, że je wklejono na listę wyklętych?
  • majenkir 27.08.19, 00:27
    Agonyaunt, bardzo ladnie to wyjasnilas.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • agonyaunt 27.08.19, 01:48
    A dziękujęsmile
  • sham-anka 27.08.19, 00:56
    no to, że algorytm nie wie czy nie chcesz czegoś sprzedać. I to swoją drogą też jest prawdopodobnie powód dla którego oni używają słowa support a nie bu.y albo pur.ch.ase - zapewne nieużywanie słów bezpośrednio nakłaniających do kupna (czego ludzie nie lubią) przekładają się na pozycję w rankingach.
  • agonyaunt 27.08.19, 01:47
    O widzisz, o tym nie pomyślałam. Bardzo dobre spostrzeżenie!
  • asia_i_p 27.08.19, 08:06
    Na to nie wpadłam, a to jest bardzo prawdopodobne. Agonyaunt ma rację co do całości, natomiast on wyraźnie użył zdania "Thanks for those who supported my book" i ja myślałam, że chodzi o crowdfunding przed wydaniem książki, ale z kontekstu wynikało jasno, że chodzi o tych, którzy książkę kupili.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • anika772 26.08.19, 18:43
    Wiedzą co robią. Dla większości jednak słowo "wsparcie" brzmi lepiej niż "zapłata".
  • madame_edith 27.08.19, 00:21
    Na slowo wsparcie mam alergie, ale w innym kontekscie. U mnie w korpo kazda spychologia jest ubierana w „prosbe o wsparcie”. Wrrrr
  • mid.week 27.08.19, 07:07
    odpowiadaj ze w ramach wsparcia potrzymasz kciuki 😆
  • madame_edith 27.08.19, 13:17
    Odpowiadam czasem 😜, ja sie generalnie ubrac w czyjas robote nie dam, chyba ze ktos faktycznie potrzebuje pomocy, a nie rznie glupa. Ale i tak sformulowanie mnie drazni niemilosiernie
  • sham-anka 27.08.19, 00:53
    Moim zdaniem zapożyczenie z angielskiego i z trendu "support local business", "support art" itd - chodzi o całą filozofię wspierania ludzi którzy próbują robić coś wartościowego a nie wielkich firm z fabrykami plastiku w Chinach. Wspierasz ich też oglądając ich wideo na youtube, za które Ty im nie płacisz pieniędzmi, ale reklamodawcy tak. Za to Ty im oferujesz swój czas i uwagę, co jest właśnie ważne dla reklamodawców.
  • summerland 27.08.19, 02:14
    Moze chodzi o to, ze oni inaczej sie rozliczaja z podatkow, tzn mniejszy podatek placa od datkow niz jakby to byly dochody.
  • swinka-morska 27.08.19, 09:16
    asia_i_p napisała:

    > Mam kilkoro ulubionych youtuberów - uczą, jak rysować,

    Napisz proszę kogo warto oglądać w tym temacie smile

    A (financial) support wygląda na kalkę językową z angielskiego.
  • asia_i_p 27.08.19, 17:38
    Zależy, co cię interesuje.
    Ten wspomniany Alphonso Dunn to rysunki piórkiem i urban sketching. Z urban sketching fantastyczny jest także Teoh Yi Chie.
    Akwarele i ind and wash - ja najbardziej lubię The Mind of Watercolour.
    Nature journalling - John Muir Laws, przeważnie słaba jakość nagrań, bo to nagrania na żywo z wykładów, ale bardzo dużo wiadomości.
    Rysunek i ilustracja botaniczna - Wendy Hollander, Anne Swan.
    Portrety zwierząt - Amie Howard Art.
    Recenzje materiałów - Art Gear Guide.
    Jest jeszcze kilka, ale w tej chwili nie pamiętam.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • swinka-morska 28.08.19, 11:17
    Bardzo Ci dziękuję!
    Chciałabym podsunąć coś plastycznie uzdolnionemu dziecku, które nie dotrze na zajęcia z rysunku poza szkołą.
    Wszystkie inne namiary jeśli kogoś jeszcze podpowiesz, też chętnie przyjmę.
  • asfiksja 27.08.19, 17:08
    Wspieranie to pojęcie dużo szersze niż kupowanie. Oznacza w ogóle oglądanie filmów na danym kanale, nawet z pomijaniem reklam, cierpliwe oglądanie reklamy do końca, polubianie, dzielenie się i przychylne komentowanie, klikanie w reklamę, wpłacanie na Patreon/Patronite, kupowanie gadżetów przez sponsorowane linki np. na Amazonie czy stricte kupowanie towarów/usług youtubera.
  • sortfort 28.08.19, 12:43
    Wspieranie jest dobrym hasłem. Taki Rydzyk nic nikomu ni sprzedaje a tylko o wsparcie prosi i biznes mu hula tak jak rzadko komu...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka